-
Posts
7007 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jostel5
-
Depresja i brak oka równa się dożywocie ? Mailo ma domek :).
jostel5 replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
No,dobrze...:razz: Czy ja mam każdej osobie osobno wysyłać nr konta,czy wystarczy podać na pierwszej...? Nie znam się na tym-poradźcie! A jeśli coś schrzanię,nie zabijecie mnie???? -
Andzike,Malwi i jeszcze inne miłe cioteczki,które się nami zainteresowały i chcą pomóc..[B].Naprawdę[/B] nie czuję do żadnej z Was żalu,cieszę się,że do nas zaglądacie...Przez chwilę było mi źle,ale tylko przez chwilę...Rozumiem,że Wam też nie jest łatwo,bo chciałoby się pomóc wszystkim,a nie jest to przecież możliwe. Pamiętajcie o nas,bo mieszkamy na terenach,gdzie bieda aż piszczy,a mentalność znacznej części mieszkańców naszego regionu oraz stosunek do zwierząt tych ludzi -przerażają.Czasem mnie to kompletnie rozkłada i mam wrażenie,że to ,co tu,w Białej, robimy jest walką z wiatrakami...
-
Wiem,Malwi,wiem i naprawdę nie mam pretensji do nikogo...:) A rozczarowanie to rzecz ludzka-po prostu! Poza tym mam jeszcze bardzo niewielkie dogomaniackie doświadczenie i wciąż jestem jeszcze na etapie chęci niesienia psiurom pomocy [B]natychmiast i to koniecznie wszystkim na raz ![/B];) A z naszego schronu jestem dumna,pewnie,że nasze psiaki nie mają źle,ale schron to ...schron,rozumiesz mnie,prawda?
-
Psiuras (jakiś) miał pojechać do Andzike,no ale nie pojechał-TRUDNO!Nie ukrywam,że jest mi trochę przykro,bo oczyma wyobraźni widziałam już szczęśliwego psiaka z Białej,który dostaje szansę na lepsze życie i zdążyłam [B] bardzo[/B] się ucieszyć ,ale....może się nie znam i nie wiem,jakiego psiaka można by było zabrać...?Może też niepotrzebnie się tym tak podekscytowałam i teraz czuję się zawiedziona...? Z tego ,co się orientuję,dom tymczasowy u Andzike znajdzie jakaś inna bida...I dobrze! A wracając do naszych biedulców-spójrzcie na tę śliczną "paróweczkę"...Nie ma jeszcze roku,jest przerażona schroniskiem,drżąca ze strachu i zimna,a przecież śliczna... [IMG]http://img843.imageshack.us/img843/1156/577713.jpg[/IMG] [IMG]http://img834.imageshack.us/img834/1954/577711.jpg[/IMG] [IMG]http://img828.imageshack.us/img828/8356/577712.jpg[/IMG]
-
Przepraszam za to,że przychodzę do Szczylka z prośbą o okazanie serca innemu psiakowi,ale jestem zdesperowana i MUSZĘ znaleźć pomoc dla skrajnie przerażonej i chorej beni-Kreski!!! Zajrzyjcie do niej,proszę!!![url]http://www.dogomania.pl/threads/193664-Prosz%C4%99-pom%C3%B3%C5%BC-mi!Greta-(Kreska)-zbiera-na-powa%C5%BCn%C4%85-operacj%C4%99-uszu!?p=15459272#post15459272[/url]
-
Przepraszam,że przychodzę do Was ze swoimi problemami,ale jestem zdruzgotana i zdesperowana!Może ktoś zajrzy i zechce pomóc...Proszę![url]http://www.dogomania.pl/threads/193664-Prosz%C4%99-pom%C3%B3%C5%BC-mi!Greta-(Kreska)-zbiera-na-powa%C5%BCn%C4%85-operacj%C4%99-uszu!?p=15459272#post15459272[/url]
-
Delikatna ,wrażliwa Sarenka [*]....Odeszła...
jostel5 replied to jostel5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nikt jakoś nie widzi urody i łagodności Sary...Z drugiej strony-może to lepiej,bo gdyby adopcja Sary ze schroniska była tak "udana" jak te ostatnie,to Niunia trafiłaby z deszczu pod rynnę...:-( Jakoś nie mają szczęścia te nasze bialskie psy...Naprawdę dobrze wiedzie się chyba tylko tym,które wyjechały gdzieś dalej... -
śliczna Lady w typie foksterierka za TM[*]
jostel5 replied to kinga_kinga7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nic jeszcze nie wiadomo ,niestety.Może ten tydzień przyniesie wreszcie rozwiązanie.Wet powiedział,że duży guz łatwo da się usunąć,problem jednak polega na tym,czy nie będzie znowu odrastał. Dasza ma dobry humor i naprawdę WYJĄTKOWO lubi się przytulać.:) -
Depresja i brak oka równa się dożywocie ? Mailo ma domek :).
jostel5 replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='leni356']Ja zrobiłam dziś z nowymi zdjęciami [URL="http://www.psydoadopcji.pl/2010/10/mailus-szuka-domku/"]psydoadopcji[/URL] i facebook[/QUOTE] Bardzo dziękujemy,Leni 356.:) -
Depresja i brak oka równa się dożywocie ? Mailo ma domek :).
jostel5 replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Dziękuję.Już wysłałam e-maila do zainteresowanej.Podałam Twój nr telefonu.:) Pewnie zasięg straciłyśmy w czasie tej naszej rozmowy tel. i nam przerwało... -
Depresja i brak oka równa się dożywocie ? Mailo ma domek :).
jostel5 replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Paju,odbierz telefon ode mnie...Dzwonię....:) -
Wieści niedobre,ale suczynę trzeba ratować i nie pozwolić jej cierpieć. Napisz proszę,jakie są przewidywane koszty leczenia (wszystkie),ponieważ mam oczywiście pełną świadomość,że za to wszystko trzeba będzie zapłacić . Jak Greta zachowywała się u weta? Nie ma z nią kłopotów w domu? Zaczęła jeść i pić? Jak się zachowuje na spacerkach?
-
Jestem wreszcie u suczynki po całym długim dniu... Qerqm-niech już lepiej niunia nie szuka na spacerach tego swojego poprzedniego, byle jakiego," PANA"! Niech raczej szybko o nim zapomni i zacznie nowe,szczęśliwe życie. Bardzo,bardzo się cieszę,że Greta robi postępy.Qeram,bardzo proszę o tego weta dla niej.Kiedy już będzie wiadomo,ile mają kosztować leki i ew.badania,może łatwiej będzie o zebranie pieniędzy...Mam nadzieję,że wet skredytuje Gretę...? Poproszę Cię też o nr telefonu na PW-chciałabym mieć możliwość szybkiego kontaktu w razie ewentualnych niespodzianek (tych miłych-też:)).
-
Bardzo dziękuję za obszerną fotorelację.:) Stan psychiczny Kreseczki-Grety,który opisują Maddalena i Qeram jest dokładnie tym,co zaobserwowałam,kiedy byłam w schronie... Też przeraziłam się,widząc reakcję sunieczki na człowieka:jej paniczny strach,chęć zniknięcia,drżenie na widok ręki,która chce ją pogłaskać. Kiedy suczynka choć odrobinę oswoi się z nową sytuacją,na pewno trafi z uszkami do weta. Qeram,pisz o wszystkim,może dogomania pomoże zgromadzić pieniądze na leczenie psiurki,taką mam nadzieję... Zaraz jadę do schroniska,odezwę się wieczorem.
-
...ale i trochę zarobił...;) W miłości nie chodzi przecież o "szczegóły"!:evil_lol: