-
Posts
1360 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Yv1958
-
[quote name='ladySwallow']Sterylka aborcyjna zagrażała życiu suczki wg jednego lekarza, znajomego elinki, zapewne tego samego, który stwierdził, że nasza Lilka jest za delikatna na sterylkę... Bo jak rozumiem, rozmawialiście ze wszystkimi lekarzami, którzy byli w okolicy? Wtedy można by powiedzieć, że sterylka zagrała życiu wg opinii lekarzy. Transport też by się zorganizował, pieniądze by się znalazły, tak jak znalazły się na sterylkę aborcyjną i jak znalazł się DT po sterylce. Myślę, że przewóz jej z brzuchem do ziemi do weta na sterylkę byłby mniej ryzykowny, niż wywożenie jej teraz do altany, gdzie nikt z nią nie jest przez 24 godziny na dobę. Bo rozumiem, że to jest odpowiedzialne zadanie, nie mieć suki na oku po porodzie, nie widzieć, czy ten pozostawiony jeden szczeniak nabiera wagi, nie ma wad genetycznych czy rozwojowych, czy suka nie dostanie rzucawki. Wet ją oglądał po porodzie? Czy suka wydaliła wszystkie łożyska? Czy jest po porodzie w dobrym stanie?[/QUOTE] Nikt nie ogladal, bo niby skad wziac na to pieniadze?
-
[quote name='evel']Oczywiście, że nie zawsze są, ale potrafię ponosić ich konsekwencje. Jeżeli pani Lidia nie zgodziła się na sterylizację aborcyjną, która byłaby zasponsorowana ze sterylkowej skarbonki po czym suka pojechałaby do DT, nie zgodziła się również na uśpienie miotu to rozumiem, że teraz nie potrzebuje żadnych pieniędzy tylko [B]weźmie odpowiedzialność za swoje decyzje.[/B] Bo to przecież logiczne, prawda? Edit: chciałam finansowo wspomóc Sabę, ale widzę, że nic tu po mnie, bo ja nie popieram rozmnażania bezdomniaków i do takiego "pomagania" przez pomnażanie psiej biedy ręki nie będę przykładać.[/QUOTE] Rozumiem!! Bay, bay!!!:bye:
-
[quote name='evel']Oczywiście, że nie zawsze są, ale potrafię ponosić ich konsekwencje. Jeżeli pani Lidia nie zgodziła się na sterylizację aborcyjną, która byłaby zasponsorowana ze sterylkowej skarbonki po czym suka pojechałaby do DT, nie zgodziła się również na uśpienie miotu to rozumiem, że teraz nie potrzebuje żadnych pieniędzy tylko [B]weźmie odpowiedzialność za swoje decyzje.[/B] Bo to przecież logiczne, prawda? Edit: chciałam finansowo wspomóc Sabę, ale widzę, że nic tu po mnie, bo ja nie popieram rozmnażania bezdomniaków i do takiego "pomagania" przez pomnażanie psiej biedy ręki nie będę przykładać.[/QUOTE] Sterylka aborcyjna zagrazala zyciu sunii, wg opinii lekarzy. Poza tym Lidzia nie miala nawet czym jej zawiezc do tego domu tymczasowego. Przewoz jej z brzuchem do ziemii tez byl ryzykowny.
-
[quote name='evel']A co, to teraz można tylko piać z zachwytu na wszelkich wątkach? Nawet na takich, gdzie podejmuje się idiotyczne decyzje? Prawda w oczy kole? Czy o co chodzi?[/QUOTE] Twoje decyzje w zyciu sa zawsze swietne i przemyslane, prawda? Jestes alfa i omega..
-
[quote name='ladySwallow']Miałam do zaoferowania pomoc finansową, był dom tymczasowy - ale suka nagle musiała urodzić. Sorry, ale dla mnie odpowiedzialny człowiek myśli długofalowo, a nie tylko na teraz. Gdyby emocje nie przesłaniały Ci oczu, to przeczytałabyś mojego posta ze zrozumieniem, widząc, kogo nazywam nieodpowiedzialnym. Na świecie jest tyle bezdomnych psów, że nie potrzeba już ich dokładać, wiesz? Piszesz - gdyby nie Lidzia, suka urodziłaby gdzieś w lesie - z drugiej strony, gdyby nie ona, suka miałaby sterylkę aborcyjną. Rozumiem Wasze zafascynowanie osobą pomagającą, ale to nie zmienia faktu, że te szczeniaki nie powinny się urodzić. Poza tym, to jest dogomania, Yv, forum publiczne - nigdzie nie zamierzam iść ;)[/QUOTE] Piszesz, o ofiarowaniu pomocy finansowej. Czy dobrze rozumiem, ze moge podac Tobie numer konta Lidzi?
-
Nie masz nic do zaaoferowania, wiec chyba zrozumiale jest, ze niepotrzebnie tu w ogole wchodzisz? Powiedzialas, co myslisz, ocenilas, wyrazilas swoje swoje oburzenie. Cos jeszcze?:roll:
-
[quote name='ladySwallow']A cóż to innego, jak nie to - na jednym wątku cud narodzin, a na drugim umierające szczenięta, już powołane przez nieodpowiedzialnych ludzi do życia. Uśpić można wszystkie szczenięta, dać lek przeciwlaktacyjny - problem się zmniejszy. Nikt nie weźmie suki ze szczeniakiem, tuż po porodzie - musi zostać u p. Lidii, niestety. Trzeba było o tym myśleć wcześniej.[/QUOTE] Fajnie sie klepie w klawiaturke i udziela dobrych rad, co? Gdyby nie Lidzia suka urodzilaby gdzies w lesie i co wtedy? [B]NIE NAZYWAJ LIDZI NIEODPOWIEDZIALNYM CZLOWIEKIEM! [/B]NIE MASZ NIC DO ZAAOFEROWANIA TO IDZ SOBIE NA INNY WATEK! DZIEKUJEMY!
-
ladySwallow prosze nie napadaj na mnie i nie mow w tym przypadku o hipokryzji. Dzisiaj beda uspione szczeniaki, za wyjatkiem jednego. Saba potrzebuje domu! Lidzia ma w tej chwili trzy suki. Zawiesc Sabe teraz na dzialke to wielka krzywda dla tego psa, ktory zdazyl wlasnie poznac, co znaczy cieplo i kontakt z czlowiekiem. Poza tym, to suka jest bardzo chuda i roznie moze byc z nia po porodzie.Nie powinna zostawac sama jakis czas. Lidia jest teraz w Przyjezierzu i karmi koty.
-
/Saba otrzymala od mojej siostry i ode mnie specjalna karme/ W sprawie bezdomnych, chorych kotow z Przyjezierza wystosowalam list do OTOZ Animals do Gdynii. Dzwonilam tam. W koncu otrzymalam lakoniczna odpowiedz, ze sprawa zostala przekazana do oddzialu w Bydgoszczy tel: 52 37 22 130. I NIC! CISZA! Zero reakcji.! A podany telefon jest albo zajety, albo nikt nie odbiera. Lidzia wziela z tego osrodka 4 koty, ktorym grozila slepota, z powodu kociego kataru./Od tych kotow zarazily sie teraz jej/. Pomoglam finansowo, tyle ile moglam, Reszte Lidzia placila z wlasnej kieszeni. Lidzia potrzebuje pomocy juz od dawna i rzeczywiscie nie potrafi o ta pomoc prosic. W Strzelnie ludzie wiedza, ze ona pochyli sie nad kazdym potrzebujacym zwierzakiem, wiec jak ktos widzi chorego, wyrzuconego psa czy kota, to wali jak w dym do Lidzi. Lidzia wielokrotnie prosila burmistrza Strzelna o pomoc, o jakas stara chalupe, ktora z mezem mogliby sobie i zwierzakom przystosowac. Burmistrz: Ewaryst Matczak odmowil jej. Swojego czasu Lidzia jezdzila do pobliskiego Przytuliska dla zwierzat, ktore miesci sie na terenie Oczyszczalni Sciekow w Strzelnie. Opublikowala na N.Klasie zdjecia z tego miejsca, pokazala, jak w zimie psy maja zasypane budy, latem w miskach zielona wode, brak jedzenia. Razem z kolezanka wydzwanialysmy do wielu organizacji z prosba o interwencje. Sprawa zrobila sie na tyle glosna, ze trafila do samego burmistrza. On twierdzil i twierdzi nadal, ze psy maja tam dobrze./A nie maja/. Zeby pokazac swoja WADZE, Lidzia otrzymala zakaz wstepu do pieskow. Ile razy dzwoni do Strazy, kiedy np. znajdzie psa, to zawsze slyszy, ze NIE MA MIEJSCA! Organizacje prozwierzece apeluja: widzisz krzywde REAGUJ! Lidzia reaguje! Ja reaguje! I co? Pisze, wydzwaniam i zero reakcji! Za ...nie wiem....2 , 3 lata Lidzia bedzie miala nie 20 zwierzakow, a 30! Mam ograniczone mozliwosci pomocy. Szukam ludzi, ktorzy moga Lidzie wesprzec, bo Ona jest jak diament w dzisiejszym swiecie ludzi obojetnych, bezdusznych. Wracajac do Saby. CUDOWNYM ROZWIAZANIEM BYLOBY ZNALEZIENIE DLA NIEJ DOMU! To piekna, lagodna, madra, suczka. Dogomania jest ostatnim miejscem, gdzie przyznam licze na pomoc. Mamy z kolezanka cala teczke podan, pism i NIC! Liczylismy na zmiane burmistrza w wyborach. Niestety.. Mial byc zrobiony dokument o Lidzi./Obiecala to dziennikarka, z ktora wielkokrotnie rozmawialam/. TV nie ma na razie pieniedzy. Lidzia na pewno napisze, co z pieskami, ktore sie urodzily.
-
Czy Ona nie jest slodka?:iloveyou:
-
[IMG]tp://i56.tinypic.com/mc6fdl.jpg[/IMG][IMG]http://i56.tinypic.com/mc6fdl.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://i54.tinypic.com/30uy0xu.jpg[/IMG][IMG]http://i53.tinypic.com/2ah7049.jpg[/IMG]
-
Sabcia byla na dworze na koopke i siku i szybko ciagnela do bramy. Po schodach nie dala rady wejsc. Jest taka szczesliwa w domu! Uosobienie lagodnosci! Jak ona przezyje powrot do altanki po porodzie?:placz:
-
A to jest normalne, ze ma taki czerwony brzuszek?
-
Mam zdjecia Saby, ale jeszcze nie nauczylam sie wstawiac, pipa jedna:oops:
-
O Boze!!! U co bedzie z tym pieskiem Ilonka? Mam wiadmosc od Lidzi, ze Saba zostala przeniesiona do domu:" Saba jest u mnie w domu nie może się odnaleźć cały czas piszczy , brzuch jej bardzo opadł, a na górze same żebra" Na czwarte pietro zostala wniesiona!
-
Lidzia przerazona mrozami bardzo sie denerwuje i zastanawia sie, czy Saby nie wziac do domu, ale musi szukac samochodu, a pozniej wniesc ja na czwarte pietro.:roll: Weterynarz powiedziala Lidzi, ze sunia powinna byc w cieple. Jako przyszla babcia:evil_lol: poprosilam Lidzie, zeby ja wziela. Bede pisac, jak bedzie cos nowego! Dziekuje, ze pamietacie!:iloveyou:
-
Mysle, ze Lidzia cos napisze. Teraz jest bardzo chora. Jak tylko bede cos wiedziala, dam znac! Zuzlikowa::kiss_2:
-
Wielka radosc!!:cunao::klacz::sweetCyb::multi:
-
Jestem pelna zachwytu dla Lidzi i jej meza, jak mozna wiele zrobic, dla psiaka, zeby urodzil w cieple! Trzymaj sie Sabunia!
-
Tak sobie weszlam! Pozdrawiam Wszystkich!
-
[B]Prosze o zamkniecie watku Saby.[/B] Dziekuje Wszystkim tym, ktorzy pomogli w konkretny sposob, jak i Tym, ktorzy starali sie dac dobre rady. Decyzja o zamknieciu tematu, to decyzja Lidzi, Jej Corki i moja. [B] Wierze, ze Osoby, ktore juz pomogly nie zapomna o Lidzi i Jej zwierzatkach[/B]. Dziekuje!:calus::hand:
-
[quote name='Ellig']Nie ma za co za jakis czas jak tylko bede miala troche grosza wysle jeszcze:) Pozdrawiam:)[/QUOTE] Wlasnie! Czyny sa tu najbardziej potrzebne, a nie slowa! Dzieki Ellig!