Jump to content
Dogomania

Armia Drakona

Members
  • Posts

    134
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Armia Drakona

  1. [quote name='karjo2']Na jakiej podstawie piszesz, ze kosci podaje sie w tak duzym odstepie czasowym po papkach warzywnych? Mozna jakies zrodlo? I akurat zwracanie niestrawionych resztek nie jest dobrym objawem, taki pokarm raczej bym eliminowala z diety. W zywieniu barfem norma jest podawanie miesnych kosci z dodatkami, w tym z rozdrobnionymi warzywami/owocami, olejem, nabialem w jednym dniu, nawet w jednym posilku. Zapobiega to zatwardzeniom i usprawnia perystaltyke jelit. Skoro psy nie bardzo sa zainteresowane jogurtem, moze warto poszukac zamiennika? PS. Filodendron, razem pisalysmy ;). Kosci mozna dawac cale, drobiowe tez, byle surowe. Niektorzy nie zalecaja "dlugich" kosci z konczyn, jako szczegolnie twardych, trudnych do pogryzienia i strawienia. A lapy kurze (te stopy z pazurami) myjesz i podajesz.[/QUOTE] piszę na podstawie tego, czego się dowiedziałam od hodowców karmiących czystym BARFEM - nazwijmy to tak. Zrozumiałam, że Filodendron miesza kości z warzywami - ja tego nie stosuję i osobiście nie polecam. Co kto zrobi to już przecież nie mam na to wpływu. Może są jakieś nowości jeśli chodzi o BARFA - ja się nauczyłam 4 lata temu:p Wiesz, jeśli chodzi o jogurt, to mamy swoje fochy przecież:p:loveu: Właściwie to je tego nauczyłam, bo nie chce mi się myć brody:diabloti: Moja fascynacja BARFEM trochę mi przeszła na rzecz karmienia wszystkim co chcą jeść - jedzą, znaczy potrzebują. Staram się dawać jaknajbardziej urozmaicone jedzenie i tyle. O jakie ciemnozielone warzywa chodzi?
  2. Jeśli ma kłopoty ze stawami, to możesz dodatkowo dać wit C. Jedni twierdzą, że to nic nie daje, inni odwrotnie. Ponadto możesz robic galaretkę z dodatkową żelatyną - taką z torebki. Dodatki w postaci kurzych łapek i wszelkiego rodzaju galarety nie działają od razu. Tylko długotrwałe i regularne podawanie poskutkuje
  3. Mogę opowiedzieć o dużej rasie, ale nie wiem czy Cię to zainteresuje.
  4. Filodendron- kości nie miesza się z surowymi warzywami. Takie połączenie powoduje wytwarzanie niepotrzebnych gazów/ kwasów podczas trawienia. Ja po surowych kościach, jakieś 2-3 godziny po pożarciu podaje im jogurt udajac, że sama go zjem, bo inaczej nie jest atrakcyjny, no a może myślą że chcę je otruć:diabloti: Warzywa dałabym najwcześniej na drugi dzień po kościach. Przy podawaniu kości normalne jest, że po ok 12 godzinach pies zwymiotuje niestrawione resztki - podanie jogurtu pomaga strawić więcej. Szkoda, że nie chce zjadać innych kości, szczególnie te z dużą ilością mięsa są wartościowe. Może sprawdź czy będzie jadł żeberka wieprzowe. Co do podawania wieprzowiny - nie jest niebezpieczna jeśli pochodzi z pewnego źródła, natomiast ma małą wartość jeśli chodzi o przyswajanie białka. Ja swoim robię tatara z mielonej wołowiny, oleju (teraz odkryłam olej o nazwie OLYS - super), jajek bez skorupki, trochę soli i pieprz czarny mielony. Do surowego mięsa można dodawać zmiksowane warzywa właśnie. Moje jednak nie lubią takiego połączenia. Moją zasadą przy żywieniu jest to, że podaję na przemian kości/ coś miękkiego, w tym i gotowane, zwykłe domowe psie żarcie. Powodzenia:loveu:
  5. Klasa BABY też jestem jak najbardziej ZA - maluchy mogą się zsocjalizować - i tak większość ludzi zabiera na wystawy szczenięta i je przemyca:loveu:- teraz możnaby legalnie zabrać dzieciaka i do tego jeszcze go pokazać w ringu. A co do 1 CWC- nie przeszło:lol:
  6. Chyba przyszedł czas na przywitanie się - porodówkę śledzę od kwietnia- jako kibic ale mam nadzieję, że na wiosnę wreszcie i u nas w domu pojawią się maluchy- chyba debiut CTR. Niestety wiosenne krycie bylo puste :-( Jakiś czas nie mialam dostepu do netu i po przerwie gratulacje przede wszystkim dla Mikruska za galop. kochany maluch dał rade a i Rodzice nie próżnowali, żeby go odchowac - WIELKIE GRATULACJE ZA OGROMNY TRUD WLOZONY W ODCHOWANIE MIKRUSA!!!
×
×
  • Create New...