[quote name='karjo2']Na jakiej podstawie piszesz, ze kosci podaje sie w tak duzym odstepie czasowym po papkach warzywnych? Mozna jakies zrodlo?
I akurat zwracanie niestrawionych resztek nie jest dobrym objawem, taki pokarm raczej bym eliminowala z diety.
W zywieniu barfem norma jest podawanie miesnych kosci z dodatkami, w tym z rozdrobnionymi warzywami/owocami, olejem, nabialem w jednym dniu, nawet w jednym posilku. Zapobiega to zatwardzeniom i usprawnia perystaltyke jelit.
Skoro psy nie bardzo sa zainteresowane jogurtem, moze warto poszukac zamiennika?
PS. Filodendron, razem pisalysmy ;).
Kosci mozna dawac cale, drobiowe tez, byle surowe. Niektorzy nie zalecaja "dlugich" kosci z konczyn, jako szczegolnie twardych, trudnych do pogryzienia i strawienia.
A lapy kurze (te stopy z pazurami) myjesz i podajesz.[/QUOTE]
piszę na podstawie tego, czego się dowiedziałam od hodowców karmiących czystym BARFEM - nazwijmy to tak. Zrozumiałam, że Filodendron miesza kości z warzywami - ja tego nie stosuję i osobiście nie polecam. Co kto zrobi to już przecież nie mam na to wpływu. Może są jakieś nowości jeśli chodzi o BARFA - ja się nauczyłam 4 lata temu:p
Wiesz, jeśli chodzi o jogurt, to mamy swoje fochy przecież:p:loveu: Właściwie to je tego nauczyłam, bo nie chce mi się myć brody:diabloti:
Moja fascynacja BARFEM trochę mi przeszła na rzecz karmienia wszystkim co chcą jeść - jedzą, znaczy potrzebują. Staram się dawać jaknajbardziej urozmaicone jedzenie i tyle.
O jakie ciemnozielone warzywa chodzi?