witam!
Dopiero dzisiaj znalazłam temat!
Mam nadzieję,że piesek się znajdzie!
na szczęście noce są już cieplejsze..
na pocieszenie powiem,że całkiem niedawno temu znalazłam kotka.. szybko znalazł się domek w sosnowcu (jestem z mikołowa) szczęśliwa pojechałam zawieźć kotkę nowej Pani.. wszystko wydawało się być w porządku, dziewczyna przyjechała z chłopakiem, była miła. Oddałam jej więc kotkę, za chwilę otrzymałam telefon,że kotka uciekła. Pół godziny później dowiedziałam się od nich przypadkiem,że coś jej zrobili i przestraszona kotka wyrwała się i uciekła.. nawet nie pomogli mi jej szukać..
byłam przerażona,bo to była młoda kotka, oswojona.. bałam się,że nie da sobie rady..
rozwieszałam ogłoszenia i po trzech tygodniach kotka się znalazła. Urosła i jest cudowna:)
znalazła domek w bytomiu i myślę,że jest szczęsliwa:)
Piesek też się znajdzie!
trzymam kciuki za was i za niego!
pozdrawiam!