annie90
Members-
Posts
180 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by annie90
-
Maluchy w nowych domach. Dziękuję Dineh i Kopciuszkowi :)
annie90 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
haloo? z jakiej racji o adopcji euglenki ma decydować Klaudia? piesek jest u nas na DT i teraz to my decydujemy.. osobiście dla mnie jest to za duża odległość- psy chcemy wydawać tylko w obrębie śląska,żeby móc osobiście przeprowadzać wizyty bądź też odwiedzać od czasu do czasu- nie ma co ukrywać, Lenka jest u nas juz dosyć długo, bardzo się z nią zżyłyśmy i chciałybyśmy ją jeszcze widywać.. To,że ktoś wyraża chęć posiadania pieska to jeszcze wcale nie znaczy,że psiak będzie jego.. -
Maluchy w nowych domach. Dziękuję Dineh i Kopciuszkowi :)
annie90 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Druga rzecz jest taka,że Agnieszka nie ma rachunku ze względu na to,że staje na głowie,żeby koszty leczenia były jak najmniejsze.. wet na wiele rzeczy przymyka oko i nie wlicza ich w koszta,więc też nie bardzo może wystawić rachunek.. -
Maluchy w nowych domach. Dziękuję Dineh i Kopciuszkowi :)
annie90 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Trochę schodzimy z tematu.. Juz tłumaczę o co chodzi.. Ostatnio na dogo zostałysmy z siostra oszukane na kwotę 400zł, od tego momentu zrobiłyśmy sie bardzo czujne- obie pilnujemy rozliczeń,żeby móc udowodnić koszty jakie ponosimy. Niestety wiele z nas przekonało się,że nie można sobie tutaj ufać.. Chodzi o rozliczenie szczeniaków: Bilet Agnieszki wciąć tkwi w rozliczeniach mimo,że wielokrotnie pisała,że zwrotu nie chce ( co stało się z 17 zł? ) weterynarz 75zł za odrobaczenie? książeczek nie dostałyśmy z dineh dla naszych- skoro Klaudia opłaciła ich wyrobienie (około 5zl za książeczkę) po co miałyśmy ponosić dodatkowe koszty za wyrobienie nowych książeczek? Badź tez dodatkowe koszty za wyslanie ich Agnieszce? Dlaczego nie otrzymałyśmy ich przy odbiorze perełek? Kolejna rzecz jest taka,że mama dzwoniła do Pszczyny, telefonicznie powiedzieli nam,ze opłata za każdego szczeniaka wynosi 36,60zł i nigdy opłata nie była ani większa,ani mniejsza i nikt inaczej nie płacił. Telefonicznie zrozumiałam Klaudię tak,że na rachunku jest kwota 36,6zł, a jej każą płacić 50zł.. nie mają prawa tak robić. Od Agnieszki również wymagamy każdego rachunku,ponieważ to pieniążki z bazarków robionych przez nas za sponsorują leczenie jej maluchów. Bardzo chciałabym,żeby to wszystko się wyjaśniło. Co do nowych domków maluchów, nigdy nie oddamy ich w nieodpowiedzialne ręce- zawsze robimy ogromną selekcję ( wolałybyśmy nawet zostawić je u siebie,niż zrobić im krzywdę) Polipek ma naprawdę wspaniały domek- na "dzień dobry" nowi właściciele ponieśli koszt około 300zł za jego leczenie,bo strasznie sie pochorował- zjadł gołębią kupkę, tam podobno są jakies bakterie etc - mozemy wrzucić skany przebiegu jego leczenia) Byłyśmy juz na dwóch wizytach po adopcyjnych i nie mamy żadnych zastrzeżeń-nie długo pojawią się zdjęcia już grubszego Polipka,który idzie tylko w szerz zamiast na wysokość:) -
Maluchy w nowych domach. Dziękuję Dineh i Kopciuszkowi :)
annie90 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
ejjj, jutro jadę z sunia do nowego domu- czy na prawdę 50zł się nie przyda? -
Maluchy w nowych domach. Dziękuję Dineh i Kopciuszkowi :)
annie90 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
halo,halo:P prosiłam o potwierdzenie wpłaty za wybranie pieska,żeby dostać zwrot, może być zbiorowe-każde pieniążki sie przydadzą przecież :) -
Maluchy w nowych domach. Dziękuję Dineh i Kopciuszkowi :)
annie90 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
a skan może być zbiorowy, chodzi mi tylko o pokazanie państwu,że wyciągnięcie psiaka kosztowało:) -
Maluchy w nowych domach. Dziękuję Dineh i Kopciuszkowi :)
annie90 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
myślałam,że książeczki już są? dlatego pytam.. ale jesli nie ma,to my tu załatwimy dla Euglenki,bo Polipek już ma:) -
Maluchy w nowych domach. Dziękuję Dineh i Kopciuszkowi :)
annie90 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
mam dobre wieści:) jedna rodzinka zastanawia się nad zabraniem Euglenki i chcą zwrócić pieniążki za jej wyciągnięcie z pszczyny:) Potrzebne więc potwierdzenie wpłaty 50zł -Klaudus, powinnaś coś takiego mieć,więc szybciutko proszę o skan:) Mam pytanie- czy otrzymamy książeczki od małych? -
Maluchy w nowych domach. Dziękuję Dineh i Kopciuszkowi :)
annie90 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
nasze bąble raz mają twardy brzuszek, raz wszystko ok.. ogólnie myślę,że są zdrowe, kupy robią jak z reklam:evil_lol: na początku były trochę wystraszone, powiem nawet,że przy jakimś gwałtowniejszym ruchu chłopczyk sikał ze strachu.. dziewczynka jest bardziej samodzielna,bo on to taka ciapa:lol: -
właśnie tej wypowiedzi brakowało mi na tym wątku. JOMA bardzo mądre słowa.
-
może wreszcie ty się zainteresuj bardziej niż tylko pisząc na wątku.
-
Maluchy w nowych domach. Dziękuję Dineh i Kopciuszkowi :)
annie90 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
swoją drogą to chłopak zalatuje mi jakąś rasą :cool3: :evil_lol: -
Maluchy w nowych domach. Dziękuję Dineh i Kopciuszkowi :)
annie90 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Boże! nie pozwólcie jej tak nazwać tych biednych stworzeń! ;D -
Maluchy w nowych domach. Dziękuję Dineh i Kopciuszkowi :)
annie90 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
czy na prawdę nikt nie chce wziąć ani jednego malucha na DT?;( -
Fart z odgryzioną łapką - już w swoim domu.Pozostał dług za hotel.
annie90 replied to red's topic in Już w nowym domu
Boże! biedny Farcik! ;( trzeba mu jakoś to zrekompensować :(( może zrobić jakiś mini bazarek,żeby można było mu kupić jakieś pyszności i wynagrodzić ból? ;( -
[URL="http://www.dogomania.../members/105192-nivea88"][B]nivea88[/B][/URL] jesteś bezczelna! zrób coś wreszcie sama! skoro nie potrafisz sama zrobić ogłoszeń,to kup je- na bazarku jest ich mnóstwo! wtedy zwiększysz szanse psiaka na adopcje-teraz zwyczajnie nie robisz nic! I zrozum wreszcie,że to TY skrzywdziłaś tego psiaka i to TY powinnaś ruszyć teraz dupe i wreszcie coś dobrego dla niego zrobić!
-
przykro stwierdzić,że jednak nie myliłam się co do nivea88... od początku było dziwne to,że sama nic od siebie nie chciała zrobić.. no cóż.. tacy są ludzie :/ szkoda w tym wszystkim pieska o którym w ogóle nie pomyślała.. to okropne,że najpewniej on kocha ją całym serduszkiem.. Mam nadzieje,że to wszystko do niej wróci!
-
po twojej wypowiedzi tym bardziej ci tego zycze :/
-
Poza tym sama piszesz,że masz 2 godziny wolnego! zamiast siedzieć przed tv i sie obżerać mogłabys ruszyć dupsko i zrobić coś żeby mu pomóc! całe życie chcesz tak wysługiwac się innymi?! jestes beznadziejna
-
myślę,że kazdy z nas znalazł by trochę czasu gdybyś i ty trochę go miała.. tak na prawde nie ma sie co oszukiwać;/ jesteś podłą egoistką.. nienawidzę takich ludzi jak ty! i szczerzę życzę Ci żeby kiedyś spotkało cie w zyciu cos na prawde strasznego!!!!!!!! niech krzywda sie stanie komus z twoich bliskich, wtedy zobaczysz, jak to jest stracic kogos kogo sie bardzo kocha. żmija!
-
Wierzę w to,że serce nie pozwoli Ci tak skrzywdzić tego psa:]
-
A! i skoro Ty nie radzisz sobie z dwoma, to jak ja radziłam sobie z czterema? alfą nie jestem.. ;) potrzebna jest odrobina miłości i zrozumienia z twojej strony.. przemyśl to wszystko;) myślę,że jak zachowasz się trochę inaczej, to wiele osób z forum na pewno pomoże w szukaniu domku. Trzeba uzbroić się w cierpliwość..
-
podłość i szantaż.. Przykro mi czytać,że są tacy ludzie.. Zrobiłaś pieskowi nadzieje na lepsze życie, on Cie pokochał, na pewno jesteś dla niego najważniejszą osobą w życiu.. zanim tak po prostu oddasz go do schroniska, to popatrz się chociaż przez chwilę w jego oczka.. jeśli masz chociaż odrobinę serca, nie zrobisz tego. Sama nie raz, nie dwa szukałam domu dla psa, nigdy nie było to kwestią tygodnia, a niestety miesięcy.. Sztuką jest wziąć odpowiedzialność za swoje czyny.. Szkoda mi Ciebie na prawdę.. Myślę,że jeśli skrzywdzisz tego psiaka, tak jak masz w planach, to kiedyś będziesz tego żałowała, a piesek za każdym wejściem człowieka będzie miał nadzieje,że po niego wróciłaś.. straszne. i nie pisz przypadkiem,że 'łatwo się mówi', bo wcale nie jest łatwo. Sama mieszkam w małym mieszkaniu i były sytuacje,że miałam 4 psy i 4 koty jednocześnie. Znalazłam domy dla nich,ale tylko dlatego,że zrobiłam coś od siebie.. starałam się, chodziłam i szukałam, nie wymawiałam się innym obowiązkami- jak się chcę, to ma sie czas na wszystko. Przeanalizuj swój cały dzień i zobacz ile czasu marnujesz..