Jump to content
Dogomania

Kinia1984

Members
  • Posts

    6056
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kinia1984

  1. Wczoraj przyjechał do nas Zen....to głupie ale ma wiele podobieństw do Skarbusia....sam położył się spać tam gdzie zawsze spał Skarbuś..zapraszamy na jego wątek http://www.dogomania.pl/threads/206093-ZEN-ca%C5%82y-w-szramach-staruszek-z-wy%C5%82amanym-z%C4%99bem-ma-DT-ale-prosi-o-wsparcie!!! zanim Zen przyjechał, łzy leciały...a to jak wyciągałysmy miseczki Skarbusia...później siedziałyśmy w kuchni tam gdzie są ślady mokrego noska Skarbusia na szybie piekarnika...:(
  2. własnie dzwoniła Martyna:) Zen wstawał troszkę w nocy bo pić mu się chciało, o 7 wyszedł na spacer z tz martyny, wogole ciagle za tz chodzi, jakoś sobie jego upodobal:) spał w przedpokoju...w tym samym miejscu co Skarbuś...sam sobie wybrał....
  3. Zen ciut zdezorientowany ale powoli się przyzwyczai. Wczoraj jak pojechałaś mru, poszłyszmy na spacer, Zen zainteresowany poszukiwaniem skarbów w postaci kosci wyrzuconych na trawe:) złapał jedną, Martyna chciała mu zabrać a on sru na plecy :D taka sztuczka:D jak dzwoniłąm do Martyny tak bardzo późno to Zen siedział pod tv i dyszał...zdenerwowany chłopaczyna, ale będzie dobrze..:) bidny Zen , cały w strupkach, ucho na dwie części przerwane, łapka pokiereszowana, ale piękny jest:)
  4. ten wyraz pasuje...tam jest milo...tam przychodza tylko dobrzy ludzie...
  5. Nasz Skarbuś odszedł 8.09.2011 (*) przez PNN tracił duzą ilość białka z moczem i zanikły mu mięsnie w łapkach...mimo suplementów, masaży...przestał chodzić...
  6. Wczoraj byłyśmy u Skarbusia... Św. Franciszek...
  7. mru...zniknęły zdjęcia Zena z Dnia Ziemi...
  8. Bjutko jasne , daj Satrykowi skarbusiową emeryturkę:) dzis jedziemy poprawić grobek...i pogadać ze Skarbem...
  9. o matko jaki piękny ten Karolek:D
  10. Mamy nadzieję że Skarbuś by chciał aby kolejny staruszek spokojnie spędził u nas starość....Zen...czekamy....
  11. Ta dziewczyna na łące to Martynka- moja siostra ...Te zdjęcia były robione w niedzielę... Zapomniałyśmy podziekować darczyńcom...wszystki darczyńcom...Za każdą złotówkę dzięki której skarbuś choć trochę miał przedłuzone zycie...Bjucie i Mysi które Skarbusia zauważyły w schronie...które dały mu szansę... Lekarzom z lecznicy w Wołominie...Za serce, opiekę i ulgowe rachunki:) Dr Łobaczewskiej za leczenie oczek Skarbusia... Odwiedzajcie czasem jeszcze ten wątek...te wszystkie słowa bardzo nam pomagają...dziekujemy:(
  12. mam nadzieje że szwagier tego nie przeczyta....dzis rano obudził Martynę i płakał.... Skarbusiu słoneczko...mam nadzieje że nie masz nam za złe...:(
  13. ciagle to oglądam... [video=youtube;Htuncd_5ljw]http://www.youtube.com/watch?v=Htuncd_5ljw[/video]
  14. Wczoraj odeszedł nasz Skarbuś...zostaly mi jakies leki po nim...czy Franula dostaje polfilin? mam tez olej z czarnuszki..
  15. ciotki ..na stronie [url]www.gratyzchaty.pl[/url] ludzie oddaja za darmo rozne rzeczy meble, wyposazenie itp, moze warto tam popatrzec...
  16. Znacie to uczucie...że jak się budzicie to przez chwilę jest ok a za chwilę gula w gardle i placz...bo zdajecie sobie sprawę co się stało...? ja tak własnie teraz mam..Martyna pewnie 100 razy gorzej...ona go tak kochala...
  17. dziekuję...pamietam że Skarbuś dostał od Mietkowej rodziny skarpetki antyposlizgowe...które notorycznie zdejmowal:)
  18. strasznie smutno...:(:(:( umylysmy jego miseczki...zwinelysmy dróżkę z dywaników....martynka lezala na jego miejscu przy drzwiach i plakala...piep...życie... nrazie tylko taka tabliczka...na wiosne...dostanie swoją plyte ze zdjeciem...
  19. Cześć tu Martyna . Pisze z kingi konta bo zapomnialam swojego hasła . Skarbunio od pewnego czasu podupadł na zdrowiu . Wczoraj prawie przestał chodzić nie mógł sie zalatwic wczoraj juz myslalam że jego czas nadszedł ale postanowiłam dać mu szansę łudziłam się że dziś rano bedzie lepiej... Dziś o 5 plakał chciał wyjsc ale nie mógł wstać moj mąż go wyniósł na siusiu skarbuś przewrócił się nie miał siły stac konczył siusiu leżąc . Wstałam o 8 i chciałam go wyprowadzic .... nie mial sily sie załatwić nie miał sily nic zrobić jego nóżki nie były już jego .... postanowilysmy już go nie męczyć Skarbuś pierwszy raz u weta nie walczył poddał się i położył na stole i zapadł w sen . nie wiem co dalej pisać . tak mi sie serce rozdziera mimo zapewnien moich znajomych lekarzy o slusznej decyzji nie moge sie pogodzic że nikt nie wymyslił leku na starość . Mimo że czasami wstając co godzine miałam ochotę go wyprowadzic do ogródka i isc spac tego nie robiłam bo go kochałam i kocham nad życie to był moj najukochańszy pies tak mi go brakuje juz teraz ... nie wyobrazam sobie co bedzie pozniej jak mam wracac do pustego domu . Skarbunio od 3 miesięcy nie spał wychodził 3 4 razy w nocy ale gdybym musiała sie budzić i gdyby normalnie chodził wstawalabym bez zająknięcia .... tak mi pusto . ... nie wiem jak dalej żyć i mimo że byłam domem tymczasowym nim tak naprawde nie byłam bo to był mój Karbuś....... nie wiem co dalej ze sobą począć . Skarbuś został pochowany na cmentarzu dla zwierząt w Koniku Nowym razem z naszymi psiakami .... Dziękuje że pomagaliście byliście że karbuś nie był beziminnym psiakiem i tyle osób sie nim interesowało
  20. [video=youtube;Htuncd_5ljw]http://www.youtube.com/watch?v=Htuncd_5ljw[/video] Żegnaj....
  21. Ciotki...mam problem...nie moge znaleźć ciotki Agata.Sonia...od czerwca nie mam od niej deklaracji...zrobilo sie tego 120 zł...probuje jej wysłać pw ale nie moge znaleźć takiego użytkownika....czy możliwe że się wyrejestrowała z dogo??? aha! doszly deklracje za wrzesień od _Goldenek2 i DIF, dziękuję:)
  22. mam do oddania jakies 6-7 kg karmy suchej royal canine renal tylko dla psa z dogo lub pod opieką fundacji czyli typowego bezdomniaka:) odbior najlepiej osobisty wolomin pod wawą lub wysyłka za zwrot kosztów. Wiadomosc na pw./[COLOR=red]nieaktualne[/COLOR]
  23. jaki grzeczny Miecio, fretki nie atakuje:) jaki szczęśliwy:)
×
×
  • Create New...