-
Posts
6056 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kinia1984
-
Skinni powrót z adopcji !!!!Komplentny brak kasy !!
Kinia1984 replied to AGA35's topic in Już w nowym domu
nie będę już tego komentować bo Twoja wersja różni się diametralnie z tym co wczoraj było... jak rozumiesz zaprzestanie kontaktów? niech fundacja płaci ale to ja decyduje gdzie idzie pies? chyba coś się pomieszało...dzwoniłyśmy na Twój numer a nie na numer Twoich dzieci tak gwoli ścisłości. Na pytanie o której będziesz dostępna usłyszałyśmy że ok. 22 jak padło stwierdzenie to zadzwonimy o tej godzinie Twoj syn odpowiedzial i tak już nie odbierzemy... a jeśli chodzi o zabranie jeśli nawet nie dojdzie do adopcji to jest kilka tego aspektów: po pierwsze mamy do Skinniego 100 km w jedną stronę ze względu na finanse jesteśmy ograniczone a paliwo jak każdy wie kosztuje, mamy miejsce w naszym ośrodku i własnie z tego względu że ciągle to samo piszesz że my psa nie znamy , chcemy go poznać i miec u siebie na co dzień... -
Skinni powrót z adopcji !!!!Komplentny brak kasy !!
Kinia1984 replied to AGA35's topic in Już w nowym domu
[quote name='Bonsai']Nie mówię o skutkach karnych, a cywilnoprawnych. A czy umowa przewiduje, że fundacja również może się wycofać z adopcji? Oczywiście mówimy o sytuacji zanim zostanie wydany pies.[/QUOTE] oczywiście że ma... -
Skinni powrót z adopcji !!!!Komplentny brak kasy !!
Kinia1984 replied to AGA35's topic in Już w nowym domu
Bonsai nie widziałaś formy umowy więc nie feruj wyroku.... w umowie jest też punkt że z adopcji można się wycofać i przekazać psa fundacji, umowa nie ma punktu o karze wiezienia w przypadku jej zerwania bo nie można na siłę komuś psa kazać zatrzymać, bo naprawdę różne sytuacje się przytrafiają w życiu... -
Skinni powrót z adopcji !!!!Komplentny brak kasy !!
Kinia1984 replied to AGA35's topic in Już w nowym domu
[quote name='Bonsai']Optymizm i entuzjazm jest wskazany przy adopcji jak najbardziej. Jednak rolą wizytatorów przedadopcyjnych jest przedstawić opiekunom najgorsze scenariusze, bo osoba adoptująca psa często po prostu nie jest w stanie przewidzieć wielu rzeczy. To w interesie nie tylko psa, ale i jego przyszłego opiekuna, jest przedstawienie na wizycie przedadopcyjnej ewentualnych problemów, z jakimi być może trzeba będzie się zmierzyć po adopcji. Że te problemy mogą pojawić się po miesiącu, dwóch. Nie wiem jak przebiegła wizyta przedadopcyjna, nie wiem czy Joanna została uprzedzona o charakterze Skinniego, jego problemach, czy przekazane było jej to, co mówił kiedyś o nim behawiorysta - że ten pies potrzebuje rytuałów, jasno określonych granic. Drzemie w nim owczarek, źle poprowadzony może sprawiać problemy, np. stać się kontrolujący. Oczywiście to nie pewnik, że tak będzie, może wszystko potoczy się łatwo i bezproblemowo, ale podejmując jakąkolwiek decyzję, nalezy zawsze brac pod uwagę czarny scenariusz - czy jesteśmy na niego gotowi. Jeżeli wszystko to zostało omówione na wizycie, a Joanna i jej mama podtrzymały chęć adopcji psa (najlepiej dać jeden dzień jeszcze na przemyślenie, bo warto to przemyśleć, "przespać się z myślami"), a potem zapewnić, że w razie problemów mogą liczyć na pomoc, radę. [/QUOTE] [B][COLOR=#800080]poruszyłyśmy dokładnie wszystkie te aspekty,na prawdę nie jest to nasza pierwsza wizyta...[/COLOR][/B] [quote name='Bonsai'] Kwestia niedogadania się na linii yumanji-fundacja powinna być rozwiązana między nimi, osoba adoptująca powinna być z tego wyłączona, to nie ulega wątpliwości... Jednak warto zauważyć, że dziewczyny zawarły daleko idący kompromis - yumanji zgodziła się na ustępstwa ze względu na zły stan finansowy fundacji. Jak znam Asię, jej decyzja związana była przywiązaniem się do Skinniego i dbałości o jego los. Trudno nie oczekiwać w takiej sytuacji, że skoro przejęła na siebie część obowiązków, to przysługują jej też prawa do decydowania o adopcji. W końcu Skinni nie przebywa u niej na normalnych zasadach hotelowych. Pominięcie jej przy tym procesie jest niezrozumiałe, ale rozwiązanie tego problemu powinno nastąpić z pominięciem ewentualnego przyszłego opiekuna. [B][COLOR=#4b0082]jakie pominięcie Bonsai[/COLOR][/B] [B][COLOR=#4b0082]?miała wczoraj poznać opiekunkę i jej mamę , pominięcie byłoby wtedy gdybyśmy podjęły decyzje o adopcji, same pojechały po Skinniego i zawiozły go do DS bo to jest częsta praktyka w wielu miejscach[/COLOR][/B] Sami pod sobą kopiemy dołki, zachowując się tak względem ludzi, którzy chcą adoptować psa, a potem się dziwimy, że ktoś woli wziąć psa z ulicy, niż z adopcji, albo nie zgadza się na wizyty, podpisanie umowy. Sami sobie jesteśmy winni, zachowując się tak niepoważnie. Ja rozumiem, że "zaczęła" źle zachowywać się fundacja, ale to nie usprawiedliwia wciągania w konflikt ewentualny dom stały.- [B][COLOR=#4b0082]tym razem to nie my zaczęłyśmy zachowywać się źle[/COLOR][/B] [/QUOTE] -
Skinni powrót z adopcji !!!!Komplentny brak kasy !!
Kinia1984 replied to AGA35's topic in Już w nowym domu
wiecie co ja też myślałam że wzajamne oskarżenia mamy za sobą ale grubo się myliłam, omawianie problemów które były między fundacją a yumanji z postronna zupełnie osobą jest poniżej poziomu moim zdaniem... i dużo w tym racji , że najwięcej problemów jest z ludźmi a nie z psami...jestem z natury bardzo spokojną osobą i nie cierpię konfliktów ale wczorajszy dzień wyprowadził mnie z równowagi ...moje osobiste spotrzeżenie i wyjaśnienie dlaczego tak się dzieje jak się dzieje zostawię na później... -
Skinni powrót z adopcji !!!!Komplentny brak kasy !!
Kinia1984 replied to AGA35's topic in Już w nowym domu
[quote name='bric-a-brac']A czy można coś więcej wrażeń z wizyty PA? Czy dom jest przygotowany na psa z problemami? Z behawioralnymi problemami? Czy domownicy, których poznałyście, zdają sobie sprawę z tego jak Skinni się zachowuje, że wymaga doświadczonej, cierpliwej osoby? Czy zapoznałyście domowników z problemami jakich mogą się spodziewać? Nie wiem kiedy ostatnio osoby z fundacji widziały psa, ale chyba dawno... Czy nie lepiej gdyby dokumenty adopcyjne podpisywał z Waszego ramienia opiekun, który wie, co dla psa najlepsze? Myślę sobie, że Skinni to pies, którego trzeba powoli i stopniowo wdrażać w nowe środowisko. Pośpiech może zadziałać na jego niekorzyść. Przy psach z tego typu problemami, wizyta człowieka z człowiekiem to jedno, może wypaść dobrze. Ale decydujące powinno być poznawanie psa z nowymi ludźmi w obu środowiskach, stopniowe, etap po etapie. Czytam ten wątek od dawna, Skinniego widziałam i cała sytuacja z nowym domem wydaje mi się na tę chwilę kuriozalna. Jakkolwiek cieszy mnie entuzjazm joannaloves1 i byłabym szczęśliwa, gdyby okazał się to właściwy dom, to jednak mam wrażenie że oczekiwania miną się z rzeczywistością... Nie będę się tu rozwijać, żeby nikogo nie urazić. Pozwolę sobie tylko zauważyć, że joannaloves1 wydaje się być osobą mało cierpliwą, kupując zakupy spożywcze typu mięso i warzywa dla psa, którego nigdy nie poznała. Rozumiem, że chce dla Skinniego dobrze i pewnie ma czyste intencje, ale czy taka postawa to postawa przyszłego właściciela Skinniego, psa z problemami? Dziwię się, że nie ma tu głosów rozsądku, sporo osób czyta wątek, napiszcie co myślicie...[/QUOTE] Dom jest przygotowany na pracę z psem pod okiem behawiorysty, omówiłysmy wiekszośc problemów które moga się pojawić. Dokumenty adopcyjne może podpisywać tylko osoba z zarządu fundacji (tak mamy w statucie). Oczywiście zawsze może wydarzyć się coś czego nikt się nie spodziewa nawet ten kto zna najlepiej psa. Zawsze tez pies może z adopcji wrócić , za nikogo nikt nie da sobie obciąć ręki. Każdy jest tylko człowiekiem, ale skoro ktoś mimo wszystko, problemów psa, atmosfery w okół tego psa itd. nadal chce pomóc, chce spróbować to chyba nie ma w tym nic złego. Zrobiłyśmy lekko licząc kilkaset wizyt to nie jest pierwszy czy drugi raz. Skinni mieszkałby 18 km od nas, nie 100, nie 200, nie 500. i szczerze wcale się nie dziwie Joannie że nie bardzo już chce w tej atmosferze zostać, najpierw maglowałyśmy ją my, później nasłuchała się od yumanji o nas (co jej w ogóle nie dotyczyło) a na końcu poczytała forum -
Skinni powrót z adopcji !!!!Komplentny brak kasy !!
Kinia1984 replied to AGA35's topic in Już w nowym domu
nie wiem nawet od czego zacząć...sprawa adopcji i dzisiejszej wizyty Pani Joanny u Skinniego obróciła się w jakiś cyrk, komedie i nie wiemy same jak to nazwać. Wizyta wypadła bardzo ok, podpisałyśmy umowę adopcyjną z zastrzeżeniem że jeśli Pani Joanna jej mama i Skinni nie przypadną sobie do gustu do adopcji nie dojdzie. Wieczorem Pani Joanna poinformowała Yumanji o wyniku wizyty i umówiły się na dziś na odwiedziny u Yumanji i Skinniego w celu zapoznania. Rano zanim Pani Joanna wsiadła w autobus usłyszała przez telefon od Yumanji pretensje że jakim prawem fundacja podpisala umowę , jakim prawem decyduje o psie, że dzisiejsza wizyta to w sumie nie może się odbyć bo pada. Pani Joanna zadzwonila do nas z prośbą o jakąś interwencje bo w sumie teraz stoją na przystanku na wschodnim , uciekł im autobus i nie wiedzą co mają robić. Oczywiście obie wersje są różne bo Yumanji twierdzi co innego, po telefonach raz do jednej Pani raz do drugiej do wizyty w sumie nie doszło . Pani Joanna się nie zraziła i nadal chce Skinniego poznać pomimo całego zamieszania. Mamy nadzieje że tym razem obejdzie się bez problemów. Jesli w dalszym ciągu będą występowały problemy bierzemy pod uwagę umieszczenia Skinniego u nas w ośrodku bo wygląda na to że nie możemy się nadal dogadać i jest to tylko i wyłacznie ze szkoda dla psa -
LESIO - tragedia finansowa w rozpaczliwym wymiarze.
Kinia1984 replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
cudne chłopaki :) po SPA:) -
LESIO - tragedia finansowa w rozpaczliwym wymiarze.
Kinia1984 replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
Rozliczenie lutowe: Kamila k. - 25 zł III Monika z Katowic - 30 zł III Iwona W. -30 zł II Vasco - 40 zł III Yana 30 zł III Justyna M.-B. - 20 zł III Jolanta08 - 10 zł III Ania-tygrysiczka - 10 zł III Magda K.-50 zł I, II, III +20 zł dodatek Po zapłaceniu hoteliku za luty 450 zł na poczet marca zostaje jeszcze 86,95 zł. Serdecznie wszystkim dziękuję za wpłaty:) -
LESIO - tragedia finansowa w rozpaczliwym wymiarze.
Kinia1984 replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
zaraz rzuce haslo na fb -
Dramat Nexta - duży dług w hoteliku ... POMOCY!!!
Kinia1984 replied to AGA35's topic in Już w nowym domu
Wczoraj poszła wpłata 200 zł za fakturę styczniową. Sylwiaso coś wyniknęło z maili? -
Skinni powrót z adopcji !!!!Komplentny brak kasy !!
Kinia1984 replied to AGA35's topic in Już w nowym domu
My też bardzo się cieszymy że w końcu udało się rozmawiać jak normalni ludzie:) Dziekujemy yumanji za takie podejście do sprawy Skinniego. wczoraj poszło 200 zł od nas: 140 za luty i 60 zł na poczet długu. Yumanji policz proszę ile tego długu jeszcze mamy. Ostnio było 70 zł na poczet okresu 15.XI-15XII. Czyli w sumie za okres 15.XI-15XII - 130 zł -
LESIO - tragedia finansowa w rozpaczliwym wymiarze.
Kinia1984 replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
kochani, dziękujemy za hojność:) Aktualne wpłaty po skutecznym jak zawsze apelu Moniki z Katowic:): Yana - 30 zł II _Lara - 10 zł II mdk8 - 10 zł Jolanta 08 - 20 zł Monika z Katowic - 15 zł Ania-tygrysiczka - 10 zł II Lida - 100 zł Łukasz H. - 50 zł Paulina H. - 10 zł Marta P. - 111,95 zł - 10 zł za zagraniczny przelew przychodzący= 101,95 zł Łucja L. 20 zł Ewa Z. na konto Fundacji Zwierzaki w Potrzebie - 60 zł Razem 386,95 !!!!:) po zapłaceniu 125 zł za styczeń zostaje 261,95 zł. Z całego serca dziękujemy!:) Astaroth jesteś pewna że nie lepszy kiltix ...nasze 2 psy po foresto zlapaly 2 kleszcze , dodam że wbiły się i żyły... -
LESIO - tragedia finansowa w rozpaczliwym wymiarze.
Kinia1984 replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
Rozliczenie styczeń 2014: 33 zł - Ewelina R. (15 zł brakujące za grudzień +18 zł odrobaczenie) 10 zł I - _Lara 10 zł I Ania-tygrysiczka 30 zł - Anna B. 30 zł I -Yana 30 zł II Monika z Katowic 25 zł II Kamila K. 30 zł Iwona W. 40 zł II Vasco 10 zł II Jolanta08 10 zł II Aryste 20 zł II Justyna M.-B. Przelewam 33 zł brakujące za grudzień razem z odrobaczeniem oraz 325 zł jako I rata za styczeń, do opłacenia całości brakuje [COLOR=#ff0000][B]125 zł[/B][/COLOR] ...Kto poratuje....? -
Dramat Nexta - duży dług w hoteliku ... POMOCY!!!
Kinia1984 replied to AGA35's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny czy Wy myślicie że my nie płacimy bo nie chcemy??? nie płacimy bo nie ma kasy...i tak z prywatnych kieszeni opłacamy większość ...fajnie że się uzbierało ale trudno się cieszyć gdy ludzie wpłacają tylko dlatego że sie napisze że pies trafi na bruk...przykre to jest... trzy osoby z wydarzenia zadeklarowaly że będą wpłacac regularnie na Nexta, nie wiem jakie kwoty jeszcze i czy będą wpłącać na pewno -
Dramat Nexta - duży dług w hoteliku ... POMOCY!!!
Kinia1984 replied to AGA35's topic in Już w nowym domu
z naszego wydarzenia na fb uzbieralo się 660 zł. Dzis wyszedł przelew na 300 zł za wrzesień. czekamy na fakturę od sylwiaso za październik bo jej nie dostałyśmy .... -
Skinni powrót z adopcji !!!!Komplentny brak kasy !!
Kinia1984 replied to AGA35's topic in Już w nowym domu
Skinii ma co miesiąc odświeżane ogłoszenia na tablicy, gumtree i cafeanimal. Ogłoszenia można jak najbardziej spróbować puścić na małopolskę. Może tam rzeczywiście jest inna mentalność. Odebrałam kilka telefonów ale do pilnowania firmy... -
Dramat Nexta - duży dług w hoteliku ... POMOCY!!!
Kinia1984 replied to AGA35's topic in Już w nowym domu
Next ma długu 1200...i 1200 to góra pieniędzy dla nas...takie mamy gigantyczne pieniądze że nie wiadomo którą dziurę łatać. Wiadomo że na psy adopcyjne w typie rasy lub szczeniaki sa zawsze wieksze wpływy albo na tzw "nowości" bo zawsze na początku jest och ach... a o jakim unikaniu kontaktu piszesz? od Sylwii zawsze odbieram telefon więc nie wiem o czym piszesz... -
LESIO - tragedia finansowa w rozpaczliwym wymiarze.
Kinia1984 replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
Nowe foty chłopaków z wtorku jeszcze z jesienną aurą. Jak tylko Astaroth wyzdrowieje zrobi więcej :) [IMG]https://imagizer.imageshack.us/v2/640x385q90/849/ga13.jpg[/IMG] [IMG]https://imagizer.imageshack.us/v2/640x425q90/17/erqp.jpg[/IMG] A mi się tak sentymentalnie zrobiło...Dziękuję Wam że jesteście....tyle czasu z chłopakami...bez Was nie daliby rady...a tak mają choć namiastkę domu... -
Dramat Nexta - duży dług w hoteliku ... POMOCY!!!
Kinia1984 replied to AGA35's topic in Już w nowym domu
wiesz mam wątek 2 psów które od 5 lat są w hotelu i żyją przez ostatni rok głównie z wpłat z fb nie z dogo, bo fajnie było na początku ale skończyło się na cmokaniu...została garstka fajnych ludzi, niestety nie starcza...a ruch na wątku jest... a jeśli chodzi o arogancki i chamski styl to wybacz skoro ktoś pisze o nieuczciwości nie widząc kogoś na oczy i nie wiedząc nic o tym co robi, to w taki sam sposób dostanie odpowiedź... A Skinni dostał ostatnio zastrzyk , na tyle na ile mogłyśmy kombinować bo faktur za niego nadal nie mamy... -
Dramat Nexta - duży dług w hoteliku ... POMOCY!!!
Kinia1984 replied to AGA35's topic in Już w nowym domu
Nie sztuką jest wypychac psy do byle jakich domków Pani Tereso, na Nexta wpływa na konto Fundacji 30 zł deklaracji!!! Z tego się nie da opłacać. sms otrzymałam i jest tam wyraźnie napisane że czas jest do końca stycznia. Nie wiem czy uzbieramy 600 zł do tego czasu bo psów mamy prawie 30 szt. Tyle ile możemy zbieramy licytacjami , cegiełkami. Jeśli nie uda nam się uzbierać tych dwóch faktur to Nexta zabierzemy. Skinniego proszę nie wywoływać do tablicy jesli się nie ma aktualnych informacji... A reklamę możecie robić może w końcu to pomoże ... Łatwo gadać "licz siły na zamiary" na terenie całego naszego powiatu nie ma schronu i czasem nie da się zostawić psa dogorywającego na ulicy...Uwielbiam ludzi którzy walą w klawiaturę mądrząc się z przekonaniem że wiedzą jak działa jakaś fundacja. Wybaczcie ale nie mamy czasu na "ciociowanie i cmokanie" przed ekranem.