Jump to content
Dogomania

Kinia1984

Members
  • Posts

    6056
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kinia1984

  1. Kochanie...mam nadzieję że wszystko u Ciebie ok...myślę o Tobie słoneczko...
  2. Kreciku bądź szczęśliwy...ciesze się że mogłam Cię poznać...
  3. Malinka już w domku:) w samochodzie jeszcze wtulila się między kolana Agi i spała...:) do bloku po malutku jeszcze zataczając się , Brzózka-Pudzianowska wzieła Malinę na ręce i zrobiła "spacer farmera":) teraz trzeba trzymac kciuki żeby rana przez laktacje nie zaczęła się babrać. W sobotę kontrola. Za sterylkę zapłaciłam 350 zł. Chirurg bardzo się starała żeby nie przeciąć gruczołów mlekowych i "makroskopowo " jej się to udało. Na moje konto wpłynęła deklracja od Vasco 20 zł:) dziękujemy:) [IMG]http://img825.imageshack.us/img825/3145/20111027253.jpg[/IMG] [IMG]http://img195.imageshack.us/img195/9863/20111027256.jpg[/IMG]
  4. Malina już wybudzona po 16 odbior, dostaje teraz kroplowke.
  5. zazwyczaj tak nie jest:) dzis przez te korki chyba wszyscy pospozniani wiec i chirurg... A Malina już takie warunki przeszła że pobyt w klatce przez 40 minut, gdzie nikt jej krzywdy nie zrobi to przy tym pikuś... Ja nie lubię tylko tego najbardziej że co wet to inna koncepcja...i tego jak to sie powinno zrobic i kiedy...
  6. Malinka juz na stole operacyjnym... Wczoraj byłyśmy u Dr łobaczewskiej i dobre wieści są takie że Maliny leczenie oczu zakończone. Od dziś odstawiamy już azopt na obnizenie cisnienia. Jeszcze pare dni lek przeciwzapalny bo jest lekki stan zapalny spowodowany lekkim urazem, ale to się bedzie czasem zdarzac w przyszlosci. Oczy wyglądają bardzo dobrze. Teraz Malinka jest operowana i czekamy az sie wybudzi. Zostalysmy poinformowana ze rana operacyjna moze sie ciut gorzej goic niz zwykle bo Malina ma jeszcze mleko i brzuch jeszcze ciut zwisa... Trzymajcie kciuki...
  7. Bzyczek u mnie, jeszcze troche obrażony:) [IMG]http://img32.imageshack.us/img32/6195/pa260944.jpg[/IMG] [IMG]http://img15.imageshack.us/img15/1138/pa260940.jpg[/IMG]
  8. co tam słychać u Murzynka?:) grzeczny jest?
  9. super dziadunio:) kiedyś wysyłałam ci karmę dla nerkowców od naszego Skarbusia, ktory sie podzielił...Skarbunia już z nami nie ma.. zasnął 8.09.2011 (*)
  10. Rozliczenie za krew z dnia 25.10 [IMG]http://img208.imageshack.us/img208/5760/img5497v.jpg[/IMG] Krew wyszla całkiem ok. Poziom leukocytow lekko podwyższony, hemoglobina ciut za mało , nerki pracują ok. Trzeba bedzie Malinke po zabiegu znowu odrobaczyc bo monocytow kwasochlonnych jest za dużo.
  11. na konto fundacji doszla deklaracja od Marii Sz.:) Dzis jedziemy do okulisty sprawdzić oczka. Jutro na 9:15 zabieg...trzymajcie kciuki i wysyłajcie dobre fluidy...
  12. Jarek i Leszek siedzą w słuchawce:lol:
  13. dziękujemy...Next to "wyjatkowy" pies...gdyby znalazł się jakiś dom dla niego to zaczełabym wierzyć w cuda...
  14. nam endokrynolog powiedzial ze jesli po vetorylu wystapią drgawki lub brak apetytu lub biegunka to natychmiast odstawic lek.. Poza tym my dostajemy lek w seriach po 10 dni i przerwa...a nie ciagle caly miesiac...
  15. dzięki inga w razie co na pewno skorzystamy. Mam nadzieję że wszystko będzie ok...nawet nie wiecie jak się denerwuję...
  16. Chirurg ode mnie właśnie rozmawiał z dr łobaczewską ona wytlumaczyla jak znieczulac. Moj wet powiedzial ze się podejmą jak najbardziej tylko jutro Malinka musi miec zrobione badanie krwi (morfologia i biochemia) bo Malinka wiecej pije a to oznacza ze toksyny z macicy przedostaja sie do nerek a Malina chce tym piciem wyplukac toksyny. Jesli wyjdzie ze nerki są zainfekowane to trzeba bedzie znieczulac wziewnie bo narkoza dozylna jeszcze bardziej obciazy nerki. Suma tego wszystkiego taka że czekamy na jutrzejszy wynik badania krwi...
  17. jestem po rozmowie z dr łobaczewską. Powiedziala że jesli chodzi o oczy to znieczulenie dozylne moze byc ale ona rozpisze jak i co podac, bedzie tez w kontakcie z lekarzem chirurgiem ktory bedzie maline operowal. W srode i tak Malinę obejrzy jeszcze przed ewentualnym zabiegiem. Prawdopodobnie zabieg bedzie u mnie w Wołominie w naszej zaufanej lecznicy w czwartek. Jeszcze wszystko jest nie na 100%. Powiedziala że i do dozylnej i do wziewnej podaje się premedykację więc i tak zawsze jest ryzyko że cisnienie srodgalkowe się podniesie , ale Malina jest ustabilizowana jesli chodzi o oczy i dostaje leki caly czas...
  18. Sytuacja Nexta nadal kiepska..na koncie Next ma 0 zł a hotelik opłacony do 15.10...czyli już znowu robi się dług...
  19. Wstawiam opis badań Maliny i rachunki [IMG]http://img607.imageshack.us/img607/4351/img5492ke.jpg[/IMG] [IMG]http://img851.imageshack.us/img851/2217/img5493e.jpg[/IMG] [IMG]http://img805.imageshack.us/img805/5010/img5495k.jpg[/IMG] [IMG]http://img192.imageshack.us/img192/6002/img5494g.jpg[/IMG] Na konto Brzózki przelewam ze swojego konta 135,86 zł na moim koncie [B]zostanie 230,34 zł[/B] Na koncie fundacji jest w tej chwili 580 zł, sterylizacja będzie kosztować prawdopodobnie [B]500 zł [/B]. W środę mamy wizytę okulistyczną u Dr Łobaczewskiej. [B]Bardzo prosimy o wsparcie Maliny za chwilę jej posag stopnieje do zera....[/B]
  20. memory opisałaś to idealnie...brawo...to jest cała smutna prawda na temat losu Nexta...
  21. jestem tu pierwszy raz i płaczę z radości:) piękny wątek:) przynajmniej poprawiłam sobie humor w poniedziałkowy ranek a to będzie ciężki tydzień znowu... Melina jesteś kobieta anioł:)...dzięki Tobie znowu mam nadzieję że moja Malina ślepotka znajdzie kiedyś ludzia....takiego jak ty....
×
×
  • Create New...