Z nim to jest tak, że raz wzorcowo przetrzyma 5 godzin jazdy, a raz nie uda mu się nawet 1. Przed NDM nie jadł nic dzień wcześniej, ale co z tego... Oczywiście przez drogę powrotną nic nie zrobił, bo po co, lepiej przez wystawką :diabloti:
Dzięki, skorzystam, w NDM byłam pewna, że i tak zejdziemy z bdb za przygotowanie :roll: Co ja się mam z tym jełopkiem ;)