Jump to content
Dogomania

Miba

Members
  • Posts

    62
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Miba

  1. Ojsterek, "ruch się spowolnił", bo wszyscy zajęci swoimi bostonami, a w wolych chwilach trzeba czasami popracować ;) Mia już smacznie śpi po wieczornym szaleństwie w parku, m.in z kumpelką bostonką :) (weszła do domu, wpałaszowała serek i z nieprzytomnym wzrokiem padła na posłanie :)). Do rana się nie ruszy chyba, że trzeba będzie przewrócić się na drugi boczek. Polcia, to pewnie się kiedyś widziałyśmy :), bo ja również parę lat temu chodziłam na spacery do tego parku (i z tego okresu też nie pamiętam bostonów). Wychodzisz już z Fredkiem na spacery?
  2. Luncia, może na razie jeszcze nie chodzisz zbyt często do parku, a gdzieś tam czeka jakiś bostonek na Twojego psiaka. Nawet jeśli nie, to z pewnością znajdzie sobie jakiegoś towarzysza do zabawy :) Ojsterek,widziałam to ogłoszenie i miałam podobne odczucia, oby jak najmniej takich hodowli i takiego traktowania psów. Co do szkolenia też uwielbiam uczyć małą i wychowywanie jej daje mi mnóstwo radości, ale chyba miałyśmy wczoraj z Niunią nie najlepszy dzień i być może dlatego ten wpis był taki "płaczący" ;) Nie zmieniam tylko zdania co do "takiego uparciucha" :) "Bostonkowy" park, to park Staromiejski, zapraszamy :)
  3. Chodzimy z małą do "Asa" i tam na dzień dobry, przy pierwszej wizycie powitano mojego białaska słowami "o, mały boston" :) Na razie jeszcze próbuję sama uczyć tego mojego osiołka (takiego uparciucha w życiu nie widziałam), ale coraz częściej myślę o szkoleniu :-( i tak jak Wy myślałam o JB. Tych bostonów w Łodzi już troszkę jest, w "moim" ;) parku są 4 plus moja Niunia :)
  4. Polcia, jeśli chodzi o oczy, to u nas jest tak samo, po spacerze w parku, a szczególnie szaleństwie z innymi psami, gdzie moja mała wciąż "ląduje w ziemi", sama też lubi się potarzać i w trawie, piachu, itd :) ślepka robią się czerwone. Zawsze po spacerku przemywam jej oczy i do tego się jakoś przyzwyczaiła, ale niestety krople wpuszczam jej na śpiąco (choć i tu diabliczka potrafi pocudować), inaczej nie dam rady :(. Wszystko było OK do momentu, kiedy wet sprawdzał, czy to nie problem z trzecią powieką (na szczęście nie) i od tej pory panicznie się boi kropelek. Cieszę się, że niektóre z psiaków też mają niezłe apetyty, bo jak pisałam wcześniej u nas jedzenia nigdy dość ;) i naprawdę muszę małej wydzielać porcje (może są zbyt małe?). A jak z chrapaniem Waszych bostonów, zdarza się im pochrapywać? Wklejanie zdjęć jednak mnie przerasta i bez pomocy się nie obejdzie, tak więc Polcia w wolnej chwili "uśmiechnę się" do Ciebie:)
  5. Miba

    Linka

    [B]Ojsterek[/B], a to nie są jeszcze mleczaki? Dlaczego myślisz o sterylizacji małej? U nas to co innego, Mia ma, co tu kryć nieprawidłowe umaszczenie (co nie zmienia faktu, że jest najcudniejszym psem świata :)), więc nie planujemy maluchów, ale Linka ma pożądane znaczenia. Pytałam wcześniej jak oczyska Waszych bostonów, bo u nas ciągłe problemy, łzawienie, zapalenia spojówek, nie macie z tym żadnych problemów? Jak apetyt Waszych psiaków, bo moja Miśka jest wiecznie głodna i zjadłaby wszystko w każdej ilości. Wcześniej czytałam, że bostony to niejadki, czyżby moja mała była i w tym nietypowa? ;) I ciągła prośba o info jak wstawiacie fotki
  6. Nefre, Mia 30 sierpnia skończy 7 miesięcy. A tak przy okazji, ile razy dziennie karmisz swoją sunię? Moja ma niesamowity apetyt i zastanawiam się czy podawane porcje (4 dziennie) nie są za małe. Waga małej to 5,5 kg, wg weterynarza rozwija się prawidłowo i przy jej aktywności może dostawać tyle posiłków w ciągu dnia. Raz dziennie dostaje suchą karmę, pozostałe 3 posiłki to gotowane warzywa, mięsko, ryż, itd. Czy Wasze bostonki nie mają problemu z oczami? My regularnie odwiedzamy lecznicę, bo Mia już 2 razy (odkąd zaczełyśmy wychodzić na spacery) miała zapalenie spojówek i niestety ma alergię na trawy, pyłki, itd.:( Poza okresami, kiedy musiałam podawać jej krople (prawdziwy horror!!!) zalecone przez weta, przemywam jej profilaktycznie oczy Optexem lub świetlikiem. Niestety zaczerwienie i łzawienie oraz ropka jeszcze się pojawiają. Będę wdzięczna za informacje
  7. [B]Misiaczek[/B], dzięki za instrukcję wstawiania zdjęć, mam nadzieję, że tym razem moje białę cudeńko będzie bardziej widoczne :) I niestety, nie udało się ;( [B]Panienkabubu[/B], jak mogłabym zapomnieć o ślicznej mamusi takich bąbli, już dawno podglądałam jej stronkę :) [B]Emila[/B], piszesz, że trafiła Ci się niesforna bostonka, nie widziałaś mojej Niuni w akcji ;). Napisz coś więcej o suni. [B]Właścicielki suczek[/B], to moja pierwsza psia dziewczynka, a coraz więcej psów spogląda smętnym wzrokiem na moją Niunię i ona taka jakby przygaszona, więc chyba cieczka tuż, tuż... i przydałoby się parę informacji (odżywiacie w tym czasie sunie w inny sposób, ograniczacie troszkę ruch, itp.?). Jak ten czas leci, jeszcze nie tak dawno prawie jej nie było widać, a tu już chyba "kobietka";)
  8. Ależ się tu teraz dzieje :) Linka, Fredek, Onni i 4 maluszki panienkibubu:) Przeglądam zdjęcia Waszych maluchów i łza się w oku kręci, że czas tak szybko leci i tak niedawno moja Mia też była takim bąbelkiem, a tu dziś już jakiś psi kawaler odprowadził nas do domu, co oznacza, że przed nami chyba pierwsza cieczka. Ojsterek, "szajbunie" są u nas na porządku dziennym. Mała przemieszcza się wtedy z prędkością światła (biegi przez mieszkanie, skoki po kanapach i fotelach) i modlę się wtedy tylko, żeby się o coś nie rozbiła :) Zobaczycie jak zaczniecie wychodzić na spacery, który pies dorówna formą Waszym bostonkom, moja jest niezmordowana i zabawy nigdy dość. Bawiący sie boston z "szalejem w oku", niesamowity widok :) Jak dodajecie zdjęcia, bo te moje wczorajsze rzeczywiście malusie ;) Pozdrawiam
  9. Ojsterek,oto Mia :) [IMG]http://www.dogomania.pl/temp/th_1250538173-5778183.jpg[/IMG] To nasz pierwszy wspólny poranek (Mia miała wtedy 7 tygodni) [IMG]http://www.dogomania.pl/temp/th_1250538174-7660600.jpg[/IMG] To mój 4,5 miesięczny cudaczek [IMG]http://www.dogomania.pl/temp/th_1250538332-4156488.jpg[/IMG] A tak Mia wygląda obecnie i z taką minką może ze mną zrobić wszystko :)
  10. Oj Ojsterek,trochę przed Tobą:) Dziś zakończyłyśmy dzień prawie 2-godzinnym szaleństwem w parku z rówieśnicą bostonką i Mia padła. Prześpi do rana (zawsze przesypiała) tuląc się i chrapiąc coraz mocniej ;) Królewna nie przepada za porannym wstawaniem i zawsze mam wrażenie, że za chwilkę usłyszę "jeszcze 5 minut". Temperamentem i charakterkiem obdarzyłaby z 10 psów, uporem następną dziesiątkę. W naszym parku znane już jesteśmy z "mijuśkowych osiołków", czyli "ja dalej nie idę", "tej pani nie słyszę i nie widzę", "słabo mi, muszę na rączki", ale uczymy się, że prawie 7-miesięcznej panience nie wypada się tak zachowywać ... :) Diablik z niej niesamowity, ale wystarczy spojrzeć na tego pycha i oczy, i niestety człowiek przepada :) Jak tylko dojdę do tego, jak się dodaje fotki wkleję kilka (Mia jest z wyglądu nietypowym bostonkiem z przewagą bieli)
  11. Miba

    Linka

    Witam serdecznie, Cieszę się, że trafiłam na aktualny wątek o bostonkach-maluchach. Z ciekawością i uśmiechem czytałam wpisy o Linuszce, bo odnajdywałam siebie i swoją małą sprzed kilku miesięcy. Moja sunia ma już 6,5 miesiąca i nadal jest to żywioł nie do okiełznania. Wczoraj po 8 godzinnej wycieczce do lasu potrzebowała ok. 2 godzin snu, aby "podładować bateryjki" i zaczynać jak nowo narodzona:)
×
×
  • Create New...