-
Posts
209 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Karinsien
-
[quote name='MARCHEWA']Super,może go ktoś tam wypatrzy.Ja zrobię mu ale.gratkę,ale o wypasione Allegro muszę się do kogoś ładnie uśmiechnąć..........hmm......tylko jeszcze nie wiem do kogo......[/QUOTE] MARCHEWA, wyślij mi treść i zdjęcia. Zmajstruję jakieś Allegro. Bolo wygląda prawie tak samo jak mój Pasek. Trzymam kciuki za chłopaka!
-
No, jaka piękna dziewuszka :loveu: A na kiedy jest planowana ta prezentacja w szkole? Wystawić Lusię ponownie na Allegro czy poczekać do tej wizyty? :cool3:
-
[quote name='erka']Tak Karinsien, doskonale Cię rozumiem, bo Albinka jest sunią wyjątkową:lol:. Mnie urzekła, jak ją tylko zobaczyłam, taka delikatna, subtelna, cudna sunia po prostu.:loveu:[/QUOTE] [quote name='divia_gg']I dodam ze bardzo, ale to bardzo, wrecz niebywale mieciutka. Nie glaskalam jeszcze takiej aksamitki;)[/QUOTE] [quote name='Jaaga']Tak, ma futerko, jak kot brytyjski. Mięciutkie i gęste. Same zalety, a wada się leczy :eviltong:.[/QUOTE] Jaka reklama :lol: :loveu::loveu::loveu:
-
[quote name='Jaaga']Karinsien, Albinka w domu to tak, jakby było pół psa. Nie widac, nie słychac, zero problemów. Zastanów się :cool3:. Można Albinkę jeszcze porehabilitować na miejscu i potem, sprawnej szukać transportu :razz:. Już przez okno widzę, że śmiga po śniegu na czterech łapkach. Spojrzenie naprawdę ma zabójcze. Mieszka z taka ilością psów, że cztery dla niej to pestka :evil_lol:.[/QUOTE] Ech, Albinka, Albinka... Tak na nią zerkam od stycznia. Pisałam też przed pierwszymi zabiegami, że moja mama, która mieszka w Katowicach, mogłaby zawieźć Albinkę raz albo dwa w drugim tygodniu zabiegów, bo w pierwszym akurat wybierała się do mnie. Przyjechała, porobiłyśmy porządki, nazbierałyśmy trochę rzeczy, kupiłyśmy karmę i pojechałyśmy z tym wszystkich do schroniska. TYLKO to zawieźć. No, ewentualnie przejść się... W październiku straciłyśmy naszą ukochaną 14,5-letnią Stasię. Od lutego do października byłam prawie codziennie w lecznicy. W czerwcu, po drugim zabiegu, była taka sama sytuacja jak z Albinką - Stasia przestała chodzić. Nosiłam (do tej pory pamiętam dotyk po ułożeniu jej ciałka na mnie, kiedy brałam ją na ręce), woziłam, sprzątałam... W lipcu sunia stanęła na nóżki. A zabiło co innego - niedopatrzenie i rutyna lekarzy. Ciężko do tej pory się pozbierać... ale wracając do schroniska, to podjechałyśmy, rozpłakałyśmy się, przeszłyśmy się po boksach. Przy okazji poznałyśmy wolontariuszki z fundacji, która działa przy schronisku w Gdańsku. Panie pokazały nam taką chudą bidę z chorą nóżką. Zimno było. Wzięłam ją na smycz, żeby się "tylko" przejść... No i oczywiście pojechała już nami do domu. Żartowałam, że jest półpsem, ale już zdążyła pogryźć koleżance komórkę za 700 zł, zrobić porządki z butami i kocami, dzisiaj zadbała o to, żeby w domu było więcej ruchu, więc postanowiła zlikwidować pilota do telewizora. Poza tym "małżonka" Stasi (przeżyli razem 12 lat), który po jej śmierci popadł w depresję, zamiast podnosić na duchu zwyczajnie terroryzuje. A dodam, że wszystkie moje psy to amstaffy (oprócz jednego, to wszystkie przygarnięte po jakichś przejściach), a Amelka (ten diabeł mały) to, to... to nie wiem co ;-)(tu jest to coś: [url]http://img718.imageshack.us/img718/9790/surykatka.jpg[/url]). Ale w tym wszystkim chyba jednak jest nam trochę lżej, no i za nic tej małej terrorystki nie oddamy. Muszę ją jeszcze TYLKO wychować ;-)... Ale naprawdę mało brakowało, a chyba Albinka byłaby z nami, zwłaszcza wtedy, jeśli moja mama zawiozłaby ją na rehabilitację raz czy dwa. No ale widocznie tak miało, a raczej nie miało być, chociaż naprawdę Albinka skradła mi serce. Dlatego mam nadzieję, że szybko wyzdrowieje i znajdzie dla siebie najwspanialszy domek na świecie.
-
Ok, już poprawione. Oczywiście ogłoszenie pogrubione i podświetlone. Trzymam kciuki! Właściwie to nie puszczam ;-)
-
Ciotki, melduję wykonanie zadania. Oto obiecane allegro: [url]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=914108076[/url] Ale widzę, że trochę zdjęć doszło, więc jeszcze coś zaraz pozmieniam.
-
[quote name='erka']Niestety tak:shake:. Ostatnie rozliczenie robiłam 28.01. , stan wtedy wynosił [B]-21,25 zł[/B], i od tej pory nie było jeszcze żadnej wpłaty na Albinkę. Powinno wpłynąć 41 zł od Karinsien i Vlk:), ale jeszzce nie dotarło na dzisiaj. Karinsien nie było tych wpłat z GoldenLine, o których pisałaś. Dzisiaj trzeba będzie zapłacic za rehabilitację, no i nie waidomo, czy jeszcze nie musi byc więcej zabiegów, zaraz będę dzwonic do p.rehabilitantki. Trzeba jeszcze kupić ten preparat na stawy. No i musimy konieczne dołożyc sie do paliwa dla _Mony, która przez ponad tydzień już wozi Albinkę:loveu:.[/QUOTE] Erka, podaj mi, proszę, swojego maila. Coś Ci wyślę. Dzięki.
-
Dzisiaj mam jeszcze trochę pilnej pracy, ale jutro wyczaruję jakieś nowe Allegro dla malutkiej. Niech sobie ludzie podziwiają od weekendu naszą piękną małą damę. Może ktoś się zakocha :loveu:
-
Za dwie godziny kończy się Allegro małej Tinki. Mogę ją wystawić jeszcze raz. Zobaczcie, dziewczyny, czy nie trzeba czegoś dodać, może też jakieś nowe zdjęcia... ([url]http://www.allegro.pl/item895630556_polroczna_tina_pilnie_szuka_domu.html[/url]). Postaram się zrobić trochę ładniejsze. A co do adopcji Tinki przez zagraniczną fundację, to chyba bardzo dobrze, że Marchewa pyta o szczegóły. Gazzy, nie ma co zarzucać sprawy tylko dlatego, że "później będzie na mnie". Najważniejsze przecież jest dobro Tiny i to, żeby trafiła do odpowiedniego domu. Czyli sprawdzać tak czy siak trzeba. Pies tu jest najważniejszy.
-
[quote name='zoja.'][SIZE=5][COLOR=Red][B]:angryy: EPIDEMIA :angryy: [SIZE=3][COLOR=Black]Chore psy: GUSIA chora najprawdopodobniej na Parwowirozę (psi tyfus). [U]Stan ciężki.[/U] SAKO, FLOREK, SONIA, CYGAN, ŁYSEK, PRALINKA, AZJA, GAPCIA -chore na kaszel kennelowy. [U]Florek i Łysek stan ciężki[/U]. [/COLOR][/SIZE][SIZE=3][COLOR=Black]Na [SIZE=4][COLOR=Magenta]CITO[/COLOR][/SIZE] czyli najlepiej na WTOREK, 3 lutego potrzebny transport dla p.Joli oraz dwóch psów na trasie: Rasztów-Klinika w Warszawie przy Książęcej-Rasztów. [/COLOR][/SIZE][/B][SIZE=3][COLOR=Black][SIZE=2]Na benzynę uzbieramy.. mam nadzieję..[/SIZE][/COLOR][/SIZE][B][SIZE=3][COLOR=Black] [SIZE=4][COLOR=Magenta]POTRZEBNE LEKI[/COLOR][/SIZE] (pilne!): -[COLOR=Purple]TAFRIL[/COLOR] [/COLOR][/SIZE][/B][SIZE=3][COLOR=Black]antybiotyk 17opakowań (każde po 12 ampułek. Dzienne zużycie 20 ampułek)[/COLOR][/SIZE][B][SIZE=3][COLOR=Black] -[COLOR=Purple]SINECOD[/COLOR] [/COLOR][/SIZE][/B][SIZE=3][COLOR=Black]syrop (na kaszel)[/COLOR][/SIZE][B][SIZE=3][COLOR=Black] -[COLOR=Purple]BAXTER[/COLOR] [/COLOR][/SIZE][/B][SIZE=3][COLOR=Black]kroplówka (0,5l dziennie dla Gusi)[/COLOR][/SIZE][B][SIZE=3][COLOR=Black] -[COLOR=Purple]METRONIDAZOL[/COLOR] [/COLOR][/SIZE][/B][SIZE=3][COLOR=Black]antybiotyk, kroplówka lub zastrzyki (tylko jedna forma podawania) (dla Gusi)[/COLOR][/SIZE][B][SIZE=3][COLOR=Black] -[COLOR=Purple]PROKLIN[/COLOR] [/COLOR][/SIZE][/B][SIZE=3][COLOR=Black]osłonowy (dla Gusi)[/COLOR][/SIZE][B][SIZE=3][COLOR=Black] -[COLOR=Purple]ENTEROGAST[/COLOR] [/COLOR][/SIZE][/B][SIZE=3][COLOR=Black]zawiesina doustna (dla Gusi)[/COLOR][/SIZE][B][SIZE=3][COLOR=Black] [/COLOR][/SIZE][/B][SIZE=3][COLOR=Black]Dług w najbliższej lecznicy, w Radzyminie 70zł.[/COLOR][/SIZE][B][SIZE=3][COLOR=Black] [COLOR=DarkOrange][U]KIEROWCA Z SAMOCHODEM[/U] bardzo potrzebny... [/COLOR] Może warto zmienić tytuł wątku i dać na ogólny? Poproszę o numer konta, wpłacę parę groszy.
-
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
Karinsien replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
Zaglądam tu codziennie, a dzisiaj mam okazję jeszcze mocniej zacisnąć kciuki! -
[quote name='fioneczka']tak dziś pięknie ... śnieg i słońce ... mogłyśmy iść na długi spacer :( Niunia tak kochała spacerki ... te po śniegu też Nie przeczytałam jeszcze całego wątku, ale i tak jest pełen miłości. Miłości, którą Fioneczka otrzymała od swoich opiekunów, oraz miłością, którą sama Was obdarzyła. Przepiękna dziewuszka... Do tego jeszcze tak podobna do mojego Wajpera, który 4 miesiące temu razem z nami stracił swoją ukochaną małżonkę. Łączę się bólu i bardzo współczuję...