-
Posts
209 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Karinsien
-
[quote name='Jaaga']Oczywiście, że w czasie konsultacji nic się nie stało. Prawdopodobnie krwotoku i urazów nabyła w czasie zabiegów. Do nas już trafiła niesprawna, dlatego zresztą była konsultowana. Ja domyslam się, że musiała skądś spaść w trakcie lub po zabiegu. [/QUOTE] Jaaga, mam nadzieję, że nie odebrałaś tego jako zarzutu do Was. Nie, nie... Miałam na myśli to, że niedopatrzenie lekarzy mnie czasami przeraża i zwyczajnie wścieka. Moją sunię po zabiegu mastektomii leczyli sterydami na kręgosłup, bo przestała chodzić, a już pod sam koniec okazało się, że to nerki padły. No ale niestety było już za późno, żeby cokolwiek zrobić. Napisałam o nowej sytuacji Albinki na Goldenline. Jedna osoba zadeklarowała wpłatę, przekazałam numer konta.
-
Allegro Donny i Lizy: [url]http://www.allegro.pl/item953480409_donna_ok_3_4_letnia_sunia_w_typie_amstaffa.html[/url] [url]http://www.allegro.pl/item953480375_liza_ok_2_letnia_suczka_w_typie_amstaffa.html[/url] Czy mogę prosić o tekst i zdjęcia Naomi?
-
Jakie dobre wieści!!! Bardzo się cieszę za małą Tinkę. Teraz będzie mogła spokojnie poczekać na swój domek. Mam nadzieję, że ten domek szybko się znajdzie. Jak już będą nowe zdjęcia i aktualna informacja o Tince, to poproszę. Zrobię Allegro, które wczoraj się skończyło.
-
[quote name='erka']Jesteśmy załamane:-(:-(:-(:-(:-(. Jest fatalnie. Prawdopodobnie Albinka była źle zdiagnozowana. Okazuje sie,ze ma zerwane więzdła w kolanie oraz żle zrośniete złamanie w pięcie, powodujące ucisk na nerwy:placz::placz:. Czeka ja operacja na te więzadła, a potem kolejna ,łamanie i skłądanie na nowo kości, jeżeli sterydy, które kazał podawać nie pomogą. A przecież sterydów ona juz się nabrała. Zupełnie nie wiemy , kiedy to mogło sie stać, zasatanawiamy się, czy nie podczas sterylki, kiedy była przywiązana nie zsuneła sie ze stołu, teraz do tego nie dojdziemy, nikt sie nie przyzna. Była u tylu lekarzy, tyle konsultacji , nie wiem, jak to wszystko jest możliwe.:shake::shake: Nie wiem, co teraz będzie, ona juz tyle sie wycierpiała, tak bardzo mi jej szkoda:-(:-(:-(:-(.:-([/QUOTE] Podczas konsultacji Albinka chyba nie mogła spaść, bo przecież zawsze z nią ktoś, oprócz lekarza, musiał być... Może warto [B]stanowczo[/B] się zapytać w lecznicy, gdzie Albinka miała sterylkę, czy przypadkiem nic się nie stało podczas zabiegu? Szczęściem w nieszczęściu jest chyba tylko to, że wiadomo teraz, co suni jest... Biedna Albinka... Wpłacę za 2-3 dni nieco więcej pieniążków. Pisałam kiedyś, że moja mama może pomóc w transporcie. Niestety jest teraz chora i nawet nie mogę jej teraz o to prosić.
-
A jeszcze jakiś czas temu tak sobie w żartach pomyślałam, że te problemy Sugarr z komórką to taka ściema, bo tak naprawdę to chce Lusię dla siebie :cool3::evil_lol:
-
Ja ogłaszam cały czas sunię na Allegro i na Goldenline.
-
Taka pięknota mała, aż się serce kraje... A nie ma w Szczytnie jakiegoś domowego DT?
-
P-ń - schorowany Champion już w domu z marzeń!
Karinsien replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Champowi, mimo wszystko, też chyba jest trochę smutno... :-) -
P-ń - schorowany Champion już w domu z marzeń!
Karinsien replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Ale się wzruszyłam... Champ, wszystkiego dobrego na nowej drodze życia! -
Do trzech razy sztuka. Tym razem już na nowy domek. [url]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=933164623[/url] Podświetlone i wyróżnione.
-
PS: oczko wygląda jakby lepiej... Tak mi się wydaje :-)
-
Właśnie chciałam się pytać o nowe zdjęcia maleńkiej ;-). Allegro Tince się już skończyło. Zaraz dodam zdjęcia i wystawię ponownie.
-
Wpłacałam, wpłacałam, ale założyłam sobie, że co tydzień Albinka będzie dostawać ode mnie 20 zł kieszonkowego :-). Ale tu jakiś wypadek, tam ktoś skaleczony i porzucony, jeszcze gdzieś chcą usypiać, bo nie ma za co leczyć... i tak dalej... Ale skoro Albinka na razie na plusie, to dobrze. Jak coś, to krzyczeć :-).