Jump to content
Dogomania

Meiram

Members
  • Posts

    69
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Meiram

  1. Onomato-Peja - Naprawdę, można zostawic otwarte okna, taka orlica jak Ty nie wyfrunie... Pewnie ze nie chcecie na dogo odrobiny prawdy - to zawsze uwiera. ;) P.S. Pozdrawiam mala czarną.
  2. Ja jestem niemożliwa??? To co napisałaś o mnie - ukazało kim jesteś, człowiek na poziomie, kiedy pisze się o aborcji i eutanazji nie nazywa kogoś zboczeńcem, kiedy ten broni życia. Naprawdę żal mi Ciebie. A jesli czujesz się boginią, która może decydować o życiu i śmierci to masz niepokolei w głowie. Wy sie troche otrząśnijcie. "Przyjaciółki zwierząt" a na zimo suke na skrobanke z kundlami. Żałosne i okrutne. I nie mam już ochoty na dalszą rozmowę w takim tonie i z takimi ludźmi. Żegnam. AINA 155 - jeśli są wskazania natury medycznej to nie oceniam, ile razy mam to powtarzać??
  3. Onomato-Peja jesteś wulgarna i prostą osobą, jeśli przenośnię porównujesz do zboczenia... ja mówię o tym, że zaczyna się od postulatów o aborcji psów a kończy na na postulatach o aborcji kobiet. Jeśli jesteś taką prostaczką że uważasz to za zboczenie to zgłoś sie do psychiatry. Ania 155 już powiedziała ze jest zwolenniczką eutanzji i psów i ludzi...no coments.... Mała czarna - widzisz, bo ich nie interesuje sterylka psa, tylko wojna o zabijanie kundli.
  4. [quote name='aina155']Meiram- znow nie odrozniasz ludzi od psow. Ale to nie pierwszy juz raz Czlowiek za swoje czyny ponosi odpowiedzialnosc, to przede wszystkim. Wiec nie porownuj ludzi do psow jesli laska.[/quote] Dlatego Ty ponosisz odpowiedzialność jeśli zabijesz, pamiętaj o tym. Jesteś człowiekiem, nie musisz zabijać, są inne wyjścia.
  5. Kobiety też poddaje się aborcji - to lepsze niż dom dziecka prawda? I powiem Ci ze z twoim myśleniem bardzo niedaleko do tego...zaczyna się małymi kroczkami, a kończy na wielkich skokach. Ja nie czuje się powołana do decyzji o cudzej śmierci, nawet jeśli to pies. Uzasadnienie może być tylko medyczne, każde inne to tłumaczenie zabójstwa. I skończmy już. Nie chce tego dł. ciągnąc. Mała czarna bardzo dobrze to opisała, odwiedźcie jej osiedle, popytajcie ludzi - wyśmieją was. A wiecie czemu, bo oni mają po prostu więcej serca dla tych zwierząt i moze nie chcą zbawić świata ale nie mówią o aborcji zdrowych suk, a o swoje kundelki dbają jak potrafią.
  6. [quote name='aina155']Meiram ja juz prosilam, ale powtorze ktorys juz raz: mozesz przestac mnie obrazac? Ja sobie tego nie zycze. Jesli brak Ci merytorycznych argumentow to powiedz wprost. I zaproponuje Ci jeszcze cos: znajdz dom dla 10 szczeniat ze schronisk, skoro moje postepowanie to faszyzm.[/quote] Aniu obawiam się, że zupełnie nie rozumiesz co pisałam. Może i bym poszukała dla nich domu, gdyby ktoś nie atakował mnie od 1 chwil na forum. Twój idealizm ma niewiele wspólnego z realizmem jaki jest w życiu. A faszyści tez kochali pieski...można mieć podwójną a nawet potrójną moralność - człowiek jest bardzo zdolny;)
  7. [quote name='Onomato-Peja']No faktycznie, stop aborcji ! szczenięta do schronisk ! :loveu::loveu: Tak, bo słuszne jest kupować pieski z pseudo, bo som takie śślicznem i wogólem :loveu: i takie tanie ! A te ze schroniska to jakies niezrównoważone psychicznie :shake: Fu ! :shake: Rozmowa z Tobą nie ma sensu :lol: Można co najwyżej już się z Cb ponabijać :lol::lol:[/quote] Stop zabijaniu! - tylko tyle na koniec, a nie wszystkie trafiają do schroniska. Widzę, że dla Ciebie życie ma niewielką wartość. Ukłony dla Małej czarnej:)
  8. No ja wiem, ze wg Ciebie aborcja jest słuszna - faktycznie to przeciwieństwo moich poglądów:) i gratuluję tej pewności, ze Ty wiesz co słuszne jest a co nie...fanatycy zawsze tak mają.
  9. Nie uciekam, tylko już zrobiło się nudno. Nie zmienię swojego zdania, podobnie jak wy swojego - temat już uważam za wyczerpany. Ania155 pokrzepiły Cię koleżanki, wiec wreszcie odetchnęłaś. Widać jednak zasiałam w Twoim wnętrzu niepewność;) Szkoda, że nie zauważacie jak wasza postawa zniechęca ludzi. Teraz sobie pięknie udzielicie wsparcia aby nie zatracić wspólnej idei. - banał:)
  10. Masz racje Małą czarna i chylę czoła przed Twoją dojrzałością. Nie wiem ile masz lat, ale myślisz realnie i poważnie. Chce wszystkim podziękować za rozmowę na tym forum. Czas ją kończyć. Żywię tylko nadzieję, że kilka nieomylnych i wszystko wiedzących osób zastanowi się kiedy opadną emocje nad kilkoma kwestiami. Jeśli chcecie pozyskiwać ludzi do pomocy w ochronie zwierząt, bo metody jakimi się posługujecie są niezwykle prymitywne - zaczepność, obarczanie odpowiedzialnością za wszystkie schroniska świata, apodyktyczność w narzucaniu gustów i w tym na co wydawać pieniądze. - zapewniam, że to nie da wam żadnych poważnych sojuszników. Warto czasem trochę krytycznie spojrzeć również na siebie zanim się oceni drugiego i zacznie mu wytykać jakie jego decyzje są złe. Życzę powodzenia w szukaniu domów dla kundelków - być może tak trudno je znaleźć, bo forma poszukiwań jest nieodpowiednia, zastanówcie się trochę. Pozdrawiam. M.
  11. Dodam na sam koniec moją refleksję po 2 dniach na tym forum. Po pierwsze: zawsze szanowałam ludzi, którzy angażują się w ochronę zwierząt - po wizycie na tym forum już wiem, że szacunek może należy się jednostkom, ale jest też grupa "nawiedzonych", którzy powinni założyć Biuro Czystości Rasowej i w tym biurze karać grzywną wszystkich ludzi, którzy ośmielili się kupić mieszańca. Oddział operacyjno-szturmowy do działań aborcyjno-usypiajacych też byłby niezły. Wtedy już nikt nie kupił by nigdy mieszańca... Onomato-Peja to ja się lansuję "rasowością"? Przecież aj kupiłam KUNDLA:) Ale rozumiem, że sprawa koloru mojego psa i dł jego ogona teraz jest zasłoną dymną na to jak kilka osób nabiera wody w usta kiedy mowa o aborcji i usypianiu kundli.
  12. [quote name='Onomato-Peja']ciekawe... miałaś kiedyś zdjęcie na profilu i ja widziałam wyraźnie, ze jest pręgus a nie pieprz i sól :-o a co do wyrażenia kundel - Jest to wyrażenie obraźliwe tylko dla tych, którzy lansują sie swoimi rasoffymi pieseczkami ja na mojego zawsze mówię kundel i jakoś nie jest ani mi, ani jemu z tym źle :lol:[/quote] Pies był niedawno podgolony to raz, a fotka jest robiona w słońcu to dwa - ale możesz twierdzić ze jest różowy, naprawdę mi to wisi. Jak widzę kolor teraz jest zagadnieniem nr 1 , brawo!
  13. Zabijanie w historii ludzkości już wiele razy racjonalizowano. Zawsze był jakiś "święty" powód do odbierania życia. I zwierzętom i ludziom. Dlatego wątek o etycznym zabijaniu mnie nie interesuje. Nie jestem twardogłowem i wiem, że kiedy są pobudki natury medycznej to podejmuje się radykalne kroki. I u ludzi i zwierząt. Ale nie kiedy powodem jest fakt urodzenia mixów. Poza tym, taka forma walki z niekontrolowaną rozrodczością jest chyba jakaś krzywa. Rozumiem sterylizację, ale nie aborcję.
  14. Ja napisałam że ideologia zabijania mieszańców zdrowych! - zaznaczam idzie pod faszyzm. Nie nazwałam Cię faszystką personalnie. Ale masz problem z niuansami w czytaniu. Aborcja zdrowych psów to żaden wybór, to zabójstwo. Takie psy mogą jeszcze znaleźć dom. Jesteś Panią życia i śmierci? Za taka się uważasz? Nie boisz się? Podziwiam, naprawdę fascynujące, ze mienisz się "przyjacielem zwierząt". A obrażasz się sama kiedy piszesz, ze aborcja zdrowej suki to lepsze rozwiązanie. Naprawdę masz tupet aby jeszcze pouczać innych, kiedy sama godzisz się na odbieranie życia. Ja jedno takie psie życie przygarnęłam do domu za własne pieniądze. A Ty pewnie wysłałabyś je na skrobankę. No bo kundel nie? Naprawdę zero wstydu.
  15. Tylko, ze nie Ty dałaś im życie i nie wiem jakim prawem chcesz nim rozporządzać. Jesli suka jest chora itp to rozumiem, ale jeśli jest zdrowa i jedynym powodem jest fakt, ze urodzi mieszańce - wiesz podziwiam, ze z taką łatwością przyjmujesz na siebie taki ciężar. Etyczne zabójstwo - no no bardzo ciekawe. Uzasadnieniem są mixy...hm...nawet niewyszukane to uzasadnienie. Bo jeśli miot ma być zdrowy, a ktoś go morduje...ciekawa ideologia. Trochę pod faszyzm podchodzi. A o swoich somatycznych reakcjach na mnie, pisałaś wczoraj sama, wiec Ci na nie odbiłam piłeczkę - nie zgrywaj ofiary teraz, bo to śmieszne.
  16. [quote name='Chefrenek']Mieram jestem ciekawa maści Twojej suczki? Na awku słabo widać. Masz większe zdjęcie?[/quote] Pieprz i sól - klasyczny kolor sznaucera:)
  17. Człowiek o nastawieniu histerycznym ma rozdrażnione nerwy, reaguje emocjonalnie niewspółmiernie do postawionego problemu. Winą obarcza otoczenie, sam użalając się nad sobą. - naprawdę jeszcze sporo można by napisać. Jest coś takiego jak reakcja histeryczna, czy osobowość histeryczna. A jeżeli doznajesz somatycznych zmian pod wpływem tego co piszę...to zaczynam się o Ciebie bać. :) Bo wywołuję w Tobie chyba za dużo emocji i to negatywnych. A jaki jest problem, że psa uchroniłam przed schronem - tak przyznaje się, kupiłam psa. To z tego powodu tyle emocji w Tobie? :) Niepotrzebnie. Poza tym wczoraj poruszyłam delikatną kwestię, bo w końcu sama przyznałaś, ze ładnie nazwane uśpienie to zabicie...mimo, że może być uzasadnione, a nie wyższa miłość, jak mi chciałaś to udowodnić. A aborcja to zawsze jest zło, nawet jeśli mniejsze. Kiedy suka nie jest chora i jedynym powodem aborcji jest fakt, że urodzi mixy - to zwykłe zabójstwo, bo nie ma uzasadnień natury medycznej na to.
  18. Dokładnie, wszystkie złośliwe osoby tutaj napisały, że mam KUNDLA(tyle za KUNDLA dałam kasy), nawet nie mieszańca. Ale w schronisku to tyle kundelków czeka...idealnie to ujęłaś Mała czarna. :):):)
  19. Ania 155 - jesli dostajesz prawie spazmów pisząc te posty, to wybacz - wszystko ma swoje granice. Wczoraj mi napisałaś, że branie mieszańca to zło, ale argumentowałaś za aborcją i usypianiem zwierząt - dla mnie to zabójstwo i to jest złem. Są skrajne sytuacje, ale kiedy suka rasowa ma z innym psem ciąże i wyjdą mixy- to to nie jest sytuacja do aborcji. Poza tym pisałaś wczoraj, ze robi ci się słabo, gorąco i zimno jak czytasz moje posty - reakcja dość histeryczna, skoro aż ciało Ci reaguje. :)
  20. Generalnie kategoryczny ton jest mało budujący. A zmiany zachodzą jak pokazuje przyroda ewolucyjnie a nie rewolucyjnie. W przypadku rewolucji...zawsze ktoś płakał. Jesli chcecie pomóc zwierzętom to nie zniechęcajcie ludzi, bo nic nie osiągniecie zaczepnością i "świętym gniewem". Dla postronnej osoby to dziwaczne i odrobinę śmieszne.
  21. [quote name='evl']Ale po co tłuc bez sensu w klawisze? Meiram uważa, że każde szczenię z azylu, schronu, ba! domu tymczasowego jest małe, brudne, zaniedbane, śmierdzące, z urazami psychcznymi i Bóg wie jeszcze jakimi złymi nawykami. A z pseudohodowli jest wykochane i wyniuniane. I po co ten szum o rodowód, przecież to strata kasy! :roll: Naprawdę zdumiewa mnie jak można być tak zaślepionym. Wystarczyło poszukać takiego szczeniaczka, gwarantuję Ci, że choćby tutaj, przez to forum, znalazłabyś kilkanaście (o ile nie więcej) szczeniąt w takim samym typie jak Twoja mała. Bez potrzeby powoływania na świat kolejnych kundli.[/quote] Ty masz poważne problemy ze zrozumieniem czytanego tekstu...ale statystyki pokazują, że 60% Polaków jak czyta to nie rozumie, stąd nasz kraj wygląda jak wygląda... Można pisać i mówić, a ktoś i tak słyszy co chce usłyszeć. Nigdzie nie napisałam tego typu rewelacji. Napisałam, że pies ze schronu może mieć urazy i być nieprzewidywalny - bo może, chyba nikt nie zaprzeczy, a nie że każdy jest brudny, a o domach tymczasowych nie wspominałam ani razu...:) Dostrzegam, że jedynie Mała czarna patrzy perspektywicznie bez klapek na oczach. Do tego potrafi uszanować cudze decyzje i normalnie dyskutować a nie występować w roli wyroczni, która zna wszystkie prawdy. Trochę pokory ludzie!!! A czy pies którego posiadam jest mixem nie do odgadnięcia...no własnie znając rodziców psa ( a nie zakładam aby facet pożyczył sobie psy na czas wizyty od kolegi) wiem jakie cechy może mieć z westa jakie ze sznaucera. I jeśli chodzi o wygląd to cechy tych ras są widoczne. Umaszczenie i uszy są zdecydowanie sznaucera, pyszczek i korpus z ogonem westa. A jeśli urośnie i nieco zmieni się wygląd to się nie popłaczę z tego powodu. Widziałam dokumenty rodziców, więc mogę domniemywać jaki ten pies będzie. A na 100% to nic w życiu nie jest pewne, wiec nawet hodowla wam 100% pewności zdrowia czy charakteru nie da.
  22. No ale to są oczywistości - różnice są takie, że pies po przejsciach moze być nieobliczalny, nie wiesz co kryje jego psychika. Poza tym, ile mam razy powtarzać, spodobał mi się pies, kupiłam i tyle. Nie zamierzam się kajać, bo nie zrobiłam nic złego, a być może uchroniłam go przed azylem.
  23. Każdy szczeniak musi nauczyć się czystości i to jakiś czas trwa.Ale co innego nauka szczeniaka a co innego wyuczone zachowania starego psa - z tymi trudniej walczyć.
  24. A to nie ja napisałam...hehheh:) weź zacznij czytać ze zrozumieniem. Mała czarna tak skomentowała moją wypowiedź. Już zaczynasz mylić kto co napisał.
  25. Nie wiem w zasadzie jakim prawem ktoś daje instrukcje innym co mają kupować i gdzie...? I do tego jeszcze ta bezduszna wycena, ze tyle za kundla...dla mnie ten mieszaniec jest więcej wart niż pies za 5 tyś, bo już zdążyłam się do niego przywiązać. Mylisz się Błyskotka takiej 100% pewności nie ma nigdy co wyrośnie z psa, nawet rasowego. Dla mnie ta "czystość rasowa" nie ma takiego znaczenia jak dla Ciebie. A, że podoba mi się pies w jakimś typie rasy to co z tego? To zabronione? ;) Gusta tez mi chcesz wybierać, skoro już wiesz na co powinnam przeznaczać swoje pieniądze...:) A pies z azylu...no to dopiero "kot w worku".
×
×
  • Create New...