-
Posts
2659 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by koelka
-
Jamnikowaty Kuki -ZOSTAJE NA STAŁE W OBECNYM DT!!!
koelka replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Dokładnie Kajusza. W schronisku te psiaki były bezproblemowe, które chętnie wychodziły na spacer, tuliły się i ktoś pomyśli, że taka "przytulanka" będzie dla nich dobra, wesoła, nie szczeka, nie wykazuje agresji itp. A potem wielkie rozczarowanie. Mnie zachowanie Kukiego też bardzo smuci:( Przed chwilą miałam chwilę załamania:( Zaczęło się od tego, że Kuki położył się na mojej pozostawionej na pufie torebce, którą choćbym chciała teraz zabrać, to nie potrafię. Rzuca się na mnie, kiedy podchodzę, warczy:( A w międzyczasie zadzwonił domofon, listonosz z przesyłką, a ja nie mogłam otworzyć drzwi, bo Kuki stanął w przejściu i rzucał się na mnie, kiedy podchodziłam do drzwi:( Musiała pomóc sąsiadka obok, do której zadzwoniłam, żeby odebrała moją przesyłkę, bo ja nie mogę wyjśc z domu:( Już nie wiem, co robić, nie pomagają smakołyki, prośby, nic:( Może nie chce, abym znów wyszła na parę godzin? Bo pilnuje butów, ubrań, teraz torebki. Do zabawek się przyzwyczaił. Sama nie wiem, żal mi go. -
Jamnikowaty Kuki -ZOSTAJE NA STAŁE W OBECNYM DT!!!
koelka replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Dziękuję Lara. Kuki był szczęśliwy na psim wybiegu, bo w centrum miasta, gdzie mieszkam, na smyczy, nie ma takiej możliwości. Nadrabia potem z Maksem w domu, choć tam też nie mają dużego pola do popisu. Szkoda mi tego psiaka, ostatnio upatrzył sobie miejsce przy drzwiach, gdzie pilnuje butów i nie pozwala nikomu się do nich zbliżyć. A dziś rano spóźniłam się przez niego do pracy, bo nie zdażyłam zamknąć drzwi do sypialni, w której upatrzył sobie nocą róg materaca i nie chciał stamtąd wyjśc. A niestety obsikuje mi kołdrę:( Udało mi się tylko ją zabrać, choć warczał i pokazywał zęby, ale wyjść stamtą nie chciał, nawet kiedy próbowałam zachęcić go smakołykami. Więc śpi sobie teraz pewno hrabia na materacu. -
Jamnikowaty Kuki -ZOSTAJE NA STAŁE W OBECNYM DT!!!
koelka replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
[quote name='__Lara'] nie wyobrażam sobie jakby trafił ze schronu prosto do ds - ktoś mógłby od razu się poddać. QUOTE] Też tak uważam, do tego typu problemów trzeba mieć cierpliwość i serce. My dogomaniacy to rozumiemy, ale ludzie przychodzący do schroniska, którzy zadają pytania, czy nie będzie pies sikał, szczekał albo uciekał z posesji, zniechęciliby się szybko. A wystarczy trochę czasu i serca i pies może zmienić się nie do poznania. Zresztą bardzo często to tylko lęki, krzywda, którą pamiętają, ale szybko znów zaczynają ufać. -
"Pustynny pies" to właśnie fenek, a Kama do niego jest bardzo podobna, zwłaszcza te uszka ;)
-
Jamnikowaty Kuki -ZOSTAJE NA STAŁE W OBECNYM DT!!!
koelka replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Chętni są z Poznania, więc niedaleko. I jasne, że domek trzeba by sprawdzić, więc chyba najlepiej pojechać tam z Kukim i zobaczyć, jak on do kotów, bo nie mam gdzie przetestować. -
Karlos - czarny amstaff - już w ciepłym domu się grzeje :-)
koelka replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
Oto Karlos "grubasek" :) A ma już nową budę? [IMG]http://i52.tinypic.com/2z57q4k.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/swbz3n.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/28i2ec1.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/10gbjhc.jpg[/IMG] -
Jamnikowaty Kuki -ZOSTAJE NA STAŁE W OBECNYM DT!!!
koelka replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
[FONT=Tahoma]Po kilku dniach widzę już u Kukiego poprawę. Bawi się zabawkami, zjada gryzaki, bo ten psiak chyba nigdy wcześniej ich nie miał. Żal było patrzeć, kiedy pierwszy raz dałam mu gryzaka, którego schował pod siebie i nie pozwolił nikomu podejść. Dziś nawet przychodzi z zabawką do mnie na kolana (choć trzyma ją mocno), a z jedną nawet chodzi spać;) Do ludzi trochę dalej nieufny, patrzy z daleka, ale nikogo już za nogawkę nie złapał. No i trzeci dzień nie załatwił się w domu[/FONT][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]J[/FONT][/FONT][FONT=Tahoma] Fajny psiak z niego. Z Maksiem są znowu kumplami[/FONT][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]J[/FONT][/FONT][FONT=Tahoma] Maks chyba stresował się na początku jego obecnością, ale już przywykł i wyraźnie się polubili. Miałam dziś pierwszy telefon w sprawie adopcji Kukiego, ale do domku z 3 kotami, a nie wiem, czy Kuki toleruje koty, bo nigdzie ich nie napotkaliśmy. Muszę gdzieś zrobić test.[/FONT] -
Pomóżcie proszę, by Bruno mial szanse... BRUNO JUŻ W DS!!!! :)
koelka replied to sundayrose's topic in Już w nowym domu
Ale Brunek szczęśliwy:) -
Ale byłoby super, jakby Hugo i Coma zostały w DT na stałe i to razem:)
-
Uszka ma jak fenek;) Śliczna...
-
DONA rednose-ka ... po 2 latach w końcu w swoim domu!!
koelka replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
Ponad połowę deklaracji mamy, ale wciąż brakuje. -
Ale śliczny psiak, szkoda że bezdomny:(
-
DONA rednose-ka ... po 2 latach w końcu w swoim domu!!
koelka replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kajusza'] od marca moja mama daje 20zł co miesiąć dla donki!!!![/QUOTE] Super:) Choć ciagle jeszcze deklaracji brakuje. A Donka jest cudna, zdjęcia rewelacyjne. -
Jamnikowaty Kuki -ZOSTAJE NA STAŁE W OBECNYM DT!!!
koelka replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Oprócz tego, Kuki jest wielkim przytulakiem ;) [IMG]http://i55.tinypic.com/2ugcq9u.jpg[/IMG] -
Piękny film... Oby wszystkie bezdomniaki przeszły taką metamorfozę.
-
Jamnikowaty Kuki -ZOSTAJE NA STAŁE W OBECNYM DT!!!
koelka replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
[FONT=Tahoma]Z adopcją Kukiego to nie jest chyba tak prosta sprawa, ponieważ od kilku dni Kuki zachowuje się "nieadopcyjnie", a mianowicie zaczął wykazywać agresywne zachowanie w stosunku do ludzi, złapał za nogę sąsiadkę na progu, sąsiada na klatce schodowej, przypadkową osobę przy wychodzeniu na spacer. Do tego podobne zachowanie przejawia w stosunku do nas w domu, kiedy czegoś pilnuje (pozostawionego ubrania, kapcia, zabawki itp.). Od kilku dni strasznie wyje w domu pod naszą nieobecność (a zostaje 7-8 godzin sam z Maksem). Sąsiadka zwróciła mi uwagę, że wyje godzinami, choć na początku tego nie było. Dlatego w weekend umówiłam się w domu z behawiorysta, który po ponad dwugodzinnym spotkaniu stwierdził, że z Kukim trzeba trochę popracować. Stwierdził, że jego zachowanie wskazuje agresję o podłożu terytorialnym, że psu brakuje jeszcze poczucia bezpieczeństwa z uwagi na zbyt krótki okres pobytu w nowym domu, że to typowy objaw psów po schroniskowych. Dlatego bałabym się na chwile obecną oddawać Kukiego do adopcji, by przez takie zachowania nie trafił znów do schroniska. Postaram się według wskazówek popracować na jego zachowaniem.[/FONT] -
DONA rednose-ka ... po 2 latach w końcu w swoim domu!!
koelka replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
Też nie byłam u Donki... Z opieką fundacji czy stowarzyszenia byłoby najlepiej, tylko gdzie je znaleźć. -
DONA rednose-ka ... po 2 latach w końcu w swoim domu!!
koelka replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kana']Kto będzie odpowiedzialny za Donę i jej adopcję gdy trafi do hotelu u Canaveral?[/QUOTE] Ja zbieram finanse dla Donki, ale najlepiej zna ją Kajusza. Kwestia chyba jeszcze do uzgodnienia, tym bardziej, że do wyjazdu Dony chyba jeszcze daleko, bo kasy wciąż mało:( Ehhh, ta kasa... Porozsyłam w weekend jeszcze pw z prośbami i proszę niech wysyła kto może. -
Oba psiaki są super, i Hugo i Białasek. Na Łezkę żal patrzeć:(
-
SABCIA ponad 3 lata w schronisku - znalazła swój dom :)
koelka replied to czikusiowa's topic in Już w nowym domu
Byłoby super, ona już tak długo czeka... -
DONA rednose-ka ... po 2 latach w końcu w swoim domu!!
koelka replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
Nietety brak nowych wpłat dla Dony i nadal cisza u niej:( -
Super, że sunia już w oteliku u Gabi. Mam nadzieję, że będzie jej tam tak dobrze, jak naszemu Brunowi.
-
Jamnikowaty Kuki -ZOSTAJE NA STAŁE W OBECNYM DT!!!
koelka replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
[quote name='danka1234']jak tam Kuki?nadal dogadują z Maksiem i czy sa jakcys zainteresowani jego adopcja?[/QUOTE] [FONT=Tahoma]Kuki bardzo polubił Maksia, jednak Maksiu po kilku dniach ma jego już chyba dość, nie chce się z nim bawić i powarkuje na niego;) Kuki jest bardzo żywiołowy, dominuje przy moim Maksiu (pierwszy pcha się do mnie, do miski również), ale ogólnie jest grzeczny. Załatwia się niestety w domu, ale myślę, że to pozostałość po życiu w schronisku i kwestia czasu, zanim zrozumie, że wychodzi na spacer (już reaguje na hasło „idziemy na spacerek” i pierwszy pędzi pod drzwi). Ma trochę problemy z brzuchem, ale myślę, że to zmiana jedzenia i też kwestia czasu, bo dziś już jest trochę lepiej. Niestety w sprawie adopcji cicha, więc grzeje się na mojej kanapie;) [/FONT] [FONT=Tahoma][IMG]http://i53.tinypic.com/2yv9js7.jpg[/IMG][/FONT] [FONT=Tahoma][IMG]http://i51.tinypic.com/2cqmis0.jpg[/IMG][/FONT] [FONT=Tahoma][IMG]http://i56.tinypic.com/iwu90m.jpg[/IMG][/FONT] [FONT=Tahoma][/FONT] -
DONA rednose-ka ... po 2 latach w końcu w swoim domu!!
koelka replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
Powysyłałam trochę zaproszeń, choć po ostatnich zero odzewu. Ale trzeba wysyłać ich jak najwięcej... -
DONA rednose-ka ... po 2 latach w końcu w swoim domu!!
koelka replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
Ja niestety nie byłam. Nie będzie mnie prawdopodobnie od jutra na dogo przez kilka dni, więc o ewentualnych wpłatach napisze po powrocie. Trzeba więcej ludzi zaprosić na wątek, bo cisza się u Donki zrobiła:( Ale najpierw ustalić, czy na pewno jest w schronisku, choć sądzę, że tak.