Jump to content
Dogomania

koelka

Members
  • Posts

    2659
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by koelka

  1. [CENTER]Zakładam wątek suni, o której dowiedziałam się z rozpaczliwego apelu znajomej, która prosi o pomoc. Poniżej zdjęcia chyba mówią same za siebie - to są warunki, w których na łańcuchu żyje chora suczka Kula ze swoimi szczeniaczkami. Miała ich 9, ale weterynarz uśpił wszystkie suczki, a zostawił tylko 2 samców, bo jak twierdzi „na wsiach zawsze usypia suczki, aby się nie rozmnażały”. Suczka była zabrana na badania, ze względu na straszne rany na skórze i badania wykluczyły nużycę – miała robione dwa oddzielne badania przez dwóch weterynarzy. Suczka ma atopię skórną (alergię), jest źle karmiona i żyje w złych warunkach. Teraz, aby jej ulżyć, bo na ciele ma same rany, będzie miała podawane sterydy. Właściciel psa nie chce, powiedział, że nie będzie jej leczyć, bo nie ma pieniędzy. Kula ma ok. 2 lat i jest to chyba mix stafford i labrador, wzrost przed kolana, kolor ciemny brąz w jeszcze ciemniejsze prążki. Sunia jest bardzo łagodna, nie ma w sobie żadnej agresji. Patrzy w oczy człowieka z ufnością i oddaniem. Proszę o jakiekolwiek wsparcie dla suni – ona powinna być stamtąd jak najszybciej zabrana i leczona w godnych warunkach. Proszę o pomoc w znalezieniu domu tymczasowego dla suni i jej 2 szczeniaków, o wsparcie finansowe na leczenie, rady... [B]Kontakt: 609-042-782 (Ania – ona suczkę widziała) lub do mnie: 506-858-455 [/B][IMG]http://i41.tinypic.com/333cwwn.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/e6xdfa.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/vnz229.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/34grpdv.jpg[/IMG][/CENTER]
  2. Zaraz Ania Ci wyślę. Nie ma żadnych wpisów od 4 kwietnia:(
  3. [quote name='Kajusza']aha, teraz widzę, że pousuwane jest :-([/QUOTE] Masakra, mój wątek Kuli zniknął, ludzie bazarki mieli itp. Będziesz też Ania musiała raz jeszcze rozliczenie u Gandzi uaktualnić.
  4. Cały tydzień stracony:(:(:( Wpis administratora: "[COLOR=#000000]Z powodu awarii sprzętowej dysku twardego serwis był wczoraj niedostępny. Przywróciliśmy dane z backupu, ale niestety stracone zostały posty z ostatniego tygodnia.[/COLOR] [COLOR=#000000]Z uwagi na wiele takich samych zapytań: nie ma możliwości przywrócenia wiadomości wysłanych w ostatnich dniach".[/COLOR]
  5. Co się dzieje z dogo, nie ma ostatnich wpisów, wątków??? Czy u Was też tak jest? U Gandzi ostatni wpis jest Kajuszy z 1.04. Już wszystko wiadomo - wpis administratora: "[COLOR=#000000]Z powodu awarii sprzętowej dysku twardego serwis był wczoraj niedostępny. Przywróciliśmy dane z backupu, ale niestety stracone zostały posty z ostatniego tygodnia.[/COLOR] [COLOR=#000000]Z uwagi na wiele takich samych zapytań: nie ma możliwości przywrócenia wiadomości wysłanych w ostatnich dniach". Super, nie ma nawet nowych wątków:([/COLOR]
  6. Dzięki wielkie harpoonka. Szkoda, że nie udało się niczego dowiedzieć. Na stacji paliw jest bar i Pani, która tam pracuje akurat dużo wiedziała o psie, że nawet wie, gdzie mieszka. Właścicieli trzeba spytać o warunki dla psa, czyli dlaczego chodzi luzem po ruchliwej ulicy, czy podwórko nie jest ogrodzone, czy ma budę do spania, miskę z wodą? Tylko w tej sytuacji może upną psa na łańcuch i tyle:( Ale spytać, dlaczego biega luzem, a przede wszystkim wydaje mi się, że nie dostaje jedzenia, bo jest wychudzona i gdyby nie była głodna, nie szukałaby jedzenia tak daleko od domu. Może właściciele jej wcale nie chcą, jest chuda, przestraszona, nie ma żadnej obroży, więc w tej sytuacji może lepsze byłoby schronisko i możliwość szukania jej domu, zanim zginie pod kołami samochodu:(
  7. [quote name='harpoonka']Ja jestem z Sulechowa, wiem o jakim miejscu mówisz. Jutro chyba nie dam rady, bo miejsce o którym mówisz jest daleko ode mnie, ale w sobotę postaram się sprawdzić sytuację. Mam tylko nadzieję, że na stacji faktycznie pomogą, bo inaczej pewnie jej domku nie znajdę...[/QUOTE] Dzięki harpoonka. Udało Ci się może tam podjechać i wiadomo coś?
  8. [quote name='paulina02']Nie wiem ja nigdy bym nie dała psa do Niemiec , niby są zdjęcia ale przez jak długo .....Niemcy biorą setki psów od nas nie wierzę że wszystkie idą do super domków :shake:..........[/QUOTE] Pewno tak jak i u nas, nie wszystkie idą do super domków. Zdjęcie Kajtusia z DT z grudnia 2012 [IMG]http://i45.tinypic.com/1z4bbxl.jpg[/IMG]
  9. Kilka dni temu jechałam trasą Zielona Góra-Gorzów Wlkp. Na stacji paliw Lotos - przy samym zjeździe na Sulechów spotkałam psiaka - suczkę, czarno-brązową do kolan z podkulonym ogonem proszącą o jedzenie. Pani z baru ze stacji paliw powiedziała, że przychodzi tam codziennie od 2 lat prosząc o jedzenie, a mieszka za ruchliwą drogą ponoć. Suczka jest wychudzona, jakby dostawała jedzenie w domu, to nie biegałaby codziennie przez ruchliwą drogę. Może ktoś jest z tych okolic i mógłby sprawdzić ten domek? Na tej stacji na pewno podpowiedzą, jak go odnaleźć. Ja niestety bardzo się spieszyłam, a był już wieczór.
  10. Ania, to nie dzwonię do Ciebie, żeby nie blokować linii;)
  11. Ale Gadzinka piękna, musi się ktoś w niej w końcu zakochać.
  12. Ewa nie zastała ludzi, ale przez telefon dowiedziała się, że wszystko ok, że Dredzik nawet lubi kąpiele;) Jak dostanę nowe fotki to wstawię.
  13. Ale śliczne te psiaki, a jakie smutne:(
  14. [quote name='ewa gonzales']:bye::thumbs:Witajcie kochane , bylam tydzien temu ale nikogutko nie zastalam , jutro po pracy zajde do domku Dradzikowego i poprosze tez o wiecej zdjec i wiadomosci , pozdrawim serdecznie , koeluniu ja dostalam twoje pw , ale caly styczen nie mialam kompa bo padl , wiec potem wszedzie latalam po wateczkach , bo zaleglosci mnostwo i nowych biedaczkow mnostwo:shake:Eluniu i moj Stefunio z banerka ....wyrzucony jak wor ziemniakow ....z ds:-(:-(:-(masz zapchana skrzyneczke , slalm ci duzo pewuuuuuuu[/QUOTE] Dzięki Ewcia za odzew - skrzynkę już wyczyściłam. Z "Dredzikowymi ludźmi" mam kontakt mailowy, że Dredzik ma się dobrze, zdjęć też kilka dostałam, ale słabej jakości, więc bardzo Cię proszę, jakbyś miała na uwadze wizytę u Dredzika, bo nie ma to, jak sprawdzić osobiście. Jakbyś znów nie zastała ludzi, to spróbuję Cię z nimi umówić.
  15. Wieści mam sprzed kilku dni, tylko nie byłam na dogo, że Kuba ma się dobrze i ludzie baaardzo z niego zadowoleni:) Jak tylko będę miała fotki, to wstawię.
  16. W sprawie wyżełka cisza - ani jednego telefonu:(
  17. Fajne wieści o Gandzi i jaka śliczna:) Tylko czemu nikt się w niej nie chce zakochać na stałe???
  18. Jak tylko będę miała wieści z nowego domu, dam znać
  19. Może to i dobry pomysł z tą skrzynia na buty - tylko zmierz, żeby się zmieściła;) ale będziesz miała ładnie:)
  20. Ania, to poszalałaś z zakupami:) I możesz szaleć dalej, skoro masz nadpłatę w czynszu;)
  21. [quote name='Bazyliszek']Co słychac u Kubusia? ;)[/QUOTE] W sprawie Kuby zero telefonów, ani jednego zapytania:( Ale mam informacje, że... będzie miał dom w Niemczech:) Ta niemiecka fundacja współpracująca ze schroniskiem już od jakiegoś czasu "przyglądała" się Kubie, robili zdjęcia, szukali domu i jutro ma zostać zabrany. Mają chętny dom dla Kuby u młodych ludzi z 2 innymi psiakami (jednym ślepym, tak jak "brat" Kuby z podwórka). Strasznie poruszył ich Kuba, tym że jest przeraźliwie chudy. Ja nie widziałam go jakiś czas, bo nie byłam w schronisku, ale dostałam zdjęcia od Pani z fundacji i .... sami zobaczcie:( On jeszcze bardziej marnieje, skóra i kości, bo najpierw się przejadł, potem chorował, wymioty, biegunka, czyszczenie żołądka, teraz małe dawki jedzenia. W schronisku nie wydobrzeje, mimo najlepszych chęci. Dlatego cieszę się, że pojedzie, bo u nas niestety cisza. Pani z fundacji obiecała być ze mną w kontakcie i informować o dalszych losach Kuby. A to nasz bidulek: [IMG]http://i41.tinypic.com/34ffwnb.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/5mh2tt.jpg[/IMG]
  22. Dostałam maila o Bingo i strasznie mi przykro:( Ciotki, zróbcie wszystko, aby on nie wrócił do schronu - ja ponawiam swoją skromną deklarację 10 zł (dla Jeżyny też oczywiście zostaje).
  23. I u Donki dalej cisza, mimo tylu ogłoszeń:(
  24. Co u Berniego, ma ogłoszenia?
  25. Kajtuś był w Niemczech u okulisty i ma jakąś niewyleczoną infekcję oka, która najpierw musi zostać wyleczona, więc żaden zabieg oczek w tej chwili nie wchodzi w grę. Poza tym Kajtuś (tam Kalle;) ma się dobrze, jest bardzo wesoły i ma towarzystwo do zabaw:) [IMG]http://i40.tinypic.com/j9wric.jpg[/IMG] Tutaj jest więcej informacji i fotek Kajtusia vel Kalle:) [url]http://www.tieresuchenfreunde.com/html/mehrbilder-12.html#neu[/url]
×
×
  • Create New...