Jump to content
Dogomania

koelka

Members
  • Posts

    2659
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by koelka

  1. Dawno u Gadzinki nie byłam, cieszę się, że u niej wszystko ok.
  2. Potwierdzam wpłatę dla Donki z bazarku [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/228596-ksi%C4%85%C5%BCki-rozliczam/page4"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/228596-ksi%C4%85%C5%BCki-rozliczam/page4[/URL] :)
  3. Potwierdzam wpłatę dla Gandzi z bazarku [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/228596-ksi%C4%85%C5%BCki-rozliczam/page4"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/228596-ksi%C4%85%C5%BCki-rozliczam/page4[/URL] :)
  4. [quote name='Mufinkowa']Kajuszka. Jeżeli chodzi o znajdowanie domów to wy owszem robicie więcej. Bo nie każdy ma fundusze na to by wozić psy po domach i wybierać najlepszy. Ale weź też pod uwage kto ile czasu poświęca innym psom i ile kto daje miłości. Ja nie skupiam się na jednym rasowcu ale na prawie wszystkich kundelkach ze schroniska.[/QUOTE] Masz rację, skup sie na swojej pracy, czyli wychodzeniu ze wszystkimi psami - dzieki temu będą miały więcej ruchu i przyjemności, a my na znajdowaniu im domów (wszystkim na raz sie niestety nie da). Nie komentujemy tego, z którym psem wychodzisz, na ile i jak często, więc nie komentuj spraw związanych z szukaniem domów, co Ty bys zrobiła po fakcie itp. Nie byłoby sprawy, gdyby każdy robił to co może i uważa, nie czyniąc niepotrzebnych uwag. A jak na razie tylko po to zalogowałaś się na dogo. Ja nie chodzę do schroniska patrzeć, z jakim psem wychodzisz i nie mówię "ja to zrobiłabym tak...." . Więc ponawiamy prośbę - gdybanie na dogo, co by było gdybym... NIC nie daje (wręcz przeciwnie).
  5. A dawno pojechał?
  6. [quote name='Mufinkowa']Milka to samo mogłabym napisać tobie.[/QUOTE] Mufinkowa, przenieś się proszę już na inny wątek, bo naprawdę ten zaśmiecasz lub przenieś w/w wpisy na PW. Jakoś entuzjazmu, że Luna będzie miała dom nie widać, tylko jad. Może załóż swój, pomóż bidzie z boksu Lunki, poświęć czas na ogłoszenia itp. Może mod coś tu wyczyści, bo watek mimo pozytywnego "prawie" zakończenia nie zachęca do wpisów. To trzymajmy kciuki za Lunki zabieg, bo to ona jest tutaj najważniejsza:)
  7. Co słychać u Berniego, czy od ponad roku nadal nic się nie zmieniło? Edit. Teraz zobaczyłam zmianę tytułu wątku, że ma dom. A można wiedzieć coś więcej, czy dziś i gdzie go znalazł?
  8. [quote name='Mufinkowa']Ty Milka nie jesteś od tego aby mówić od czego jestem a od czego nie. Najwidoczej nie dotarło do ciebie to co napisałam za pierwszym razem dlatego też powtórzyłam z myślą że może tym razem zrozumiesz.[/QUOTE] Bez komentarza. Ktoś tu po prostu pomylił fora. Więc wróćmy do Luny - Kajusza, czy wiadomo dokładnie, kiedy Lunka będzie ciachnięta?
  9. [quote name='Mufinkowa']Kajuszka. co do psa siedzącego z Luną. Skoro już bierzecie ją na spacer to wypadałoby wziąć oba psy z boksu jak jest więcej jak jedna osoba a nie dopieracie sobie inne psy z innych boksów gdy Henry ( bo tak się on nazywa ) patrzy tylko smutno jak zostaje sam w boksie i nikt z wyprowadzających jej współlokatorkę nie zerknie na niego.[/QUOTE] Rzeczywiście napisałaś ciekawe odniesienie do wcześniejszych postów Kajuszy. Na dogo można wyrażać zdanie jakie się chce, ale nie tylko o to chodzi, przede wszystkim chodzi o konkretną pomoc, rady itp., których jeśli w tym wypadku nie możesz udzielić, to nie podsycaj chociaż atmosfery. Dziewczyny, nie zaśmiecajcie wątku Luny przepychankami, tylko niech każdy zajmie się psem/psami jakim uważa. Doceniam, że wychodzicie z psami więcej na spacery, bo macie więcej czasu. Nie macie środków finansowych - też rozumiem, ale można tyle bazarkami zdziałać. Jak napisała Kajusza, wystarczy niepotrzebne rzeczy, czy pomysł (my np. w zeszłym roku godzinami lepiłyśmy gipsowe aniołki na bazarek), czy choćby podrzucanie bazarków, rozsyłanie do ludzi itp. Nie traćcie czasu na tak zbędne posty. Zakładajcie wątki, ale też je rozsyłajcie, róbcie ogłoszenia, zaproszenia itp - to nie kosztuje, a zrobić można wiele. Nie ma co czekać 2 lata i narzekać, że nikt się psem nie interesuje i nic się z nim nie dzieje. Jak np. tutaj na wątku wolontariuszki u Berniego - było tyle propozycji pomocy w ogłoszeniach (od Kajuszy, Sundayrose), a wątek zamarł i nie ma żadnej informacji: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/206554-Berni-szuka-domu-!!![/URL]
  10. Zainteresowanie Lunką jest od niedawna, więc nie rozumiem pośpiechu ludzi, że jak mam czekać tydzień czy dwa, to dziękuję. Ale każdy ma prawo wyboru. Tylko po co gdybanie: "[COLOR=#000000]Gdybym miała tyle czekać i było by tyle komplikacji też szukałabym innego". [/COLOR]A ja np. bym czekała, ale po co tak pisać, skoro nie chodzi tutaj o to, co kto by zrobił z decyzją, która już zapadła. [COLOR=#000000]Ps. Szkoda, że nowa dogomaniaczka Mufinkowa takim tylko wpisem zaczęła swoją przygodę z dogomanią;) Ale miejmy nadzieję, że tylko pierwszy post na dogo był taki, a kolejne wniosą więcej;) [/COLOR]
  11. Jeszcze szkielecik z niego, ale już bez porównania z pierwszymi zdjęciami. Nie mówiąc o radości, jaką teraz u niego widać:)
  12. Z rozmów telefonicznych wiem, że nie zapłodniona, ale też nie ciachnięta. W przyszłym miesiącu będę niedaleko, więc muszę to sprawdzić osobiście.
  13. Moje psiaki jak zobaczyły Wegę konkurentkę do miski, to wciągały mięsko od razu;) Ale ogólnie odkąd to jedzą (ok. 1,5 roku) to nie ma, że jedzenie zalega.
  14. I takiej wesołej Lunki jeszcze nie widziałam, jak na ogródku u tych ludzi dzisiaj. Szkoda że nie wzięłyśmy aparatu...
  15. Ja też nie mam żadnych wiadomości, ale miejmy nadzieję, że Aspan wyjdzie z tego.
  16. Przekazałam Kajuszy nr, bo ona teraz poza kompem.
  17. Aspan już w lecznicy... Wesoły był dzisiaj, machał ogonem, biegał, a pod lecznica tarzał się na plecach... Przychodzi na zawołanie, w samochodzie anioł.
  18. Bardziej dziś kontaktowa była, cieszyła się na człowieka. Ania, ja Cie trochę wspomogę, mam też trochę ciuszków na jakiś bazarek...
  19. Strasznie ciężka sytuacja - żal mi go cholernie:( Jutro rano Aspan jedzie do lecznicy, tam porobią mu badania przedoperacyjne... Dobre DT jest konieczne po.
  20. To też z ostatniego spaceru z Aspanem, który człapał apatycznie za człowiekiem:( [IMG]http://i45.tinypic.com/288qnbm.jpg[/IMG]
  21. Te zdjęcia są sprzed ponad tygodnia - wtedy Aspan był jeszcze radosny... Ale teraz widać, że mu choroba doskwiera i tej radości już u niego brak:( Ostatnio na widok człowieka nawet nie wyszedł z budy:( On ma takie fajne uszy w kropki: [IMG]http://i50.tinypic.com/xnaecy.jpg[/IMG]
  22. To czekamy dalej na wyniki. A Aspan taki biedny - widać było w weekend, że zero w nim energii, siły:( Na zdjęciach wyżej szalony wesołek, a teraz wrak:(
×
×
  • Create New...