-
Posts
9819 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by danka4u1
-
Stareńki Misio Zdzisio umierał na ulicy. Olał go nawet TOZ.
danka4u1 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Chciałam podziwiać Misia, ale link nie działa... -
Stareńki Misio Zdzisio umierał na ulicy. Olał go nawet TOZ.
danka4u1 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Ja też odwiedzam Misiaka przed snem i biegnę na bazarek [I]budowy[/I], by zobaczyć,jak sprawa wygląda. -
[URL]http://i59.tinypic.com/2a4r5gl.jpg[/URL] Piękny ten wschód słońca...takiego czegoś nie widziałam z róznych względów;) Zachody- mam nadzieję, ze specjalnie dla mnie zamieszczone;)-sa mi bliższe ...czasowo. Lód i rzeka skuta z lodem znana mi jest chyba z elementarza z czasów archaicznych...był snieg w tym roku???
-
Nugacie, nie było mnie parę dni na Dogo, a tu takie wiadomości! Miejmy nadzieję, ze wszystko dobrze się ułoży w nowym domu i zobaczymy zdjęcia szczęśliwego psiaka na [I]swoich włosciach. [/I] Ula, jestes wielka:loveu: sama zawiozłaś Nugata, żeby zobaczyć, w jakich warunkach będzie mieszkał i -co najważniejsze,z kim...
-
[quote name='Nutusia']Nie puszczam kciuków za te cudy - i w przypadku Tuni i w przypadku Rudzi...[/QUOTE] Ja też zaglądam tuaj:loveu:
-
[URL="http://smayliki.ru/smilie-158333799.html"][COLOR=#ff0000][IMG]http://s2.rimg.info/287a5bda8e09f0c240900a459daeda37.gif[/IMG][/COLOR][/URL]BD wita Was swoją , zwykłą, nocną porą i uspokaja na wstępie bojaźliwych, ze ta powyższa agresja jest skierowana przeciwko martwej cywilizacji technicznej, która -chociaż martwa- dała mi w kość wczoraj i jeszcze trochę wcześniej:angryy: Stukałam, pukałam, groziłam, a [B]bydlak:shake:[/B]- nie obrazając zwierzątek;)- nie wpuszczał mnie na Dogo, a potem odmówił ze mną współpracy wszechmocni internet. W ten sposób straciłam kontakt z Wami-gdyby jednego dnia okazało się, ze nie ma internetu już nigdy..:placz:strach pomyśleć:crazyeye:-i nie złozyłam rocznicowych życzeń Murzynkowi i jego Pani. [SIZE=4][FONT=comic sans ms][B][COLOR=#ff0000]Niech przed Wami będzie mnóstwo takich wspólnych, szczęśliwych dni.[IMG]http://zdjecia.nurka.pl/images/swiat-obrazkow.pl-obrazy-2-118-dwa-serca-czerwone-kocham-was-serca-serce.gif[/IMG][/COLOR][/B][/FONT][/SIZE]
-
[quote name='Gusiaczek']Smutne wieści .....[/QUOTE] Bardzo smutne i niepokojące...ta "szczelina " we furtce, taki [U][B]strach [/B][/U]Tuni, ze wyrywa jak tygrys kolczyki z uszu:shake:
-
[quote name='Nutusia']Chyba trzeba spisać który pies z kim zostaje... jakby co ;) :)[/QUOTE] Wiadomo, wszystkie z panem, a pani...do schronu:evil_lol:
-
[quote name='sleepingbyday']może trzeci pies?[/QUOTE] To jest wyjście i żaden problem:evil_lol: Psów mamy pod dostatkiem...
-
[quote name='Olena84'] jak pan rano wychodzi to Tinka jeszcze 5 minut płacze za nim pod drzwiami (!), tak bo sunia jest pana;).[/QUOTE] Oj, co to będzie z zaniedbaną Panią;):shake:
-
[quote name='Olena84']Najważniejsze by pies z kimś został;)[/QUOTE] Masz swiętą rację Olena;)
-
Oj, Nugat, Nugat:shake:-wiadomo, że u Uli jest super:multi:, ale nie chciałbyś mieć domu i kanapy na swoją wyłączność?
-
[quote name='sleepingbyday']co ma nie zrozumieć ;-). tylko czasu potrzeba.[/QUOTE] I serca nowego domu oraz zrozumienia dla Tinki i jej zwyczajów psich .Niby tak niewiele...
-
[quote name='Nutusia']Ale fajkowo... to czekamy na tę wizytę z aparatem. A właściwie na jej efekty ;)[/QUOTE] I trzymamy kciuki za Tinkę, by zrozumiała, ze to jej dom:multi:
-
[quote name='agata51']Będzie dobrze. Mój zakatarzony nos mi to mówi.[/QUOTE] A jakby sięTwój mylił, to mój mówi to samo. Bez kataru;)
-
Stareńki Misio Zdzisio umierał na ulicy. Olał go nawet TOZ.
danka4u1 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
[quote name='jolantina'] Musiałby się znaleźć ktoś, kto mieszka [B]niedaleko i[/B] mógłby się nim zająć.[/QUOTE] Gdzie jest Misiek Zdzisiek? W jakiej miejscowości? -
Ja Maksia odwiedzam zawsze cichutko,ale [B]podglądam[/B];) cały czas.
-
Radosne i wypielęgnowane psiaki. Oskarkowi też pdobałyby się takie przestrzenie do pobiegania- oczywiście na miarę swoich wiekowych możliwości, ale jak to jedynak;) miałby problemy z zaakceptowaniem dwóch rywali. Tak ma niestety od początku i tylko suczki-to jest to, co uwielbia:multi::evil_lol::multi: Nie wiem też, czy przyszedłby na moje wołanie, bo zawsze chodzimy na smyczy...i ...ze słuchem tez problemy:shake: Słuch zawsze miał jednak wybiórczy:evil_lol: odgłosy z kuchni były słyszalne;)bo oznaczały michę, ale inne - nie zawsze.