Jump to content
Dogomania

danka4u1

Members
  • Posts

    9819
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by danka4u1

  1. Zwierzaczki, czy wszyscy o Was zapomnieli...?:shake: Tak tutaj cichutko...
  2. Piękne zdjęcia pt. Uśmiech Pieguski. Gdzie ta dziczyzna wystraszona, która przyjechała do Was z Lisiem- dziadeczkiem? Ot, co może zdziałać serce i umiejętne postępowanie z takimi biedakami schronowymi.:loveu:
  3. Powiedziała i ...padła, a danka, co ja zwą 4u1 czeka na podporę duchową na tej pustej, śpiącej Dogomanii :shake: Ach, gdzie te czasy,gdy o każdej porze nocy można było spotkać jak nie Marysię to jakąś inną [I]zaangażowaną[/I] ku nocnej pomocy:shake:;):shake:
  4. [quote name='panbazyl']przelotem zaglądam do Ciotek Czarownic :)[/QUOTE] Ciotka czarownica zwana danką4u1 biegiem przelatuje przez Dogo i dalej leci przez dzień:multi::multi:
  5. [quote name='Angel']jesten i ja, jak tylko znajde czas to zrobie nowy bazarek :)[/QUOTE] Dzięki Angel za chęć pomocy dla naszego dwupaku. Czas pewnie sfilcował Ci się teraz ...oby do wakacji:multi:
  6. [quote name='Olena84']Juz powysylalam pw przedwczoraqj;)[/QUOTE] Olu, jestes wielka:loveu:- pytałam o[I] przypominajki [/I]naszą specjalistkę od koordynacji adopcji i przypominajek czyli równie wielką margaret, ale skoro juz napisałaś, to wielkie dzięki:loveu:.
  7. [quote name='ULKA12']Jestem pod wrażeniem szybkości działania Skarbnika :-) Pieniądze na szczepienie P&M już na moim koncie. Dziękuję.[/QUOTE] Ja tez jestem pod wrazeniem szybkosci działania- żeby z adopcjami tak szło- a zwłaszcza wyobrażam sobie, jakie katusze musiała przechodzic sumienna Olena, porządkując te deklaracje i zestawienia. Wielkie dzięki za to. Nie dałabym rady opanowac tego finansowego chaosu, a to bardzo ważna sprawa i nasz szacunek dla darczyńców. Margaret, chyba trzeba przypomniec o deklaracjach MadziK. czy jakos tak, bo pisała, ze ma problemy z pamięcia i prosiła o przypominanie. Wiesz coś na ten temat? Kiedys posyłałas takie [I]przypominajki [/I]
  8. Byłam,:multi::multi: dobranoc i kolorowych snów, kobietki i Borysie wielki psie:loveu:
  9. [quote name='marysia55']i to w takim cudniastym raju ... aż żal że mnie tam nie ma :([/QUOTE] No to szykujemy zlot czarownic do Dany:multi:
  10. [quote name='margaret']Danka - ja w cyferkach nie jestem wszystkowiedzaca, no i jeszcze w kuchni ze mnie lebiega:)[/QUOTE] Nie wierzę..;) niska samoocena kolezanko Margaret:mad: A Dwupak [B]SZCZEPIĆ [/B]
  11. [quote name='Lida']Pięknie u Was. Ludzie, psy i nawet dzikie zwierzaki ciągną do Ciebie Danusiu :-)[/QUOTE] Mogę tylko podpisać się pod tym postem. Jak w raju.
  12. [B]Szczepić, szczepić Ula. [/B]Ja bardzo pilnuję terminów szczepień swojego dziadka, a jest znacznie starszy niż Dwupak. Im organizm starszy, tym mniej odporny na rózne paskudztwa i nie tylko to zwierzaków dotyczy... [B]Olu[/B], dzięki za pracę nad uporzadkowaniem finansów M&P.:loveu: Jak nie zrozumiem pisanego słowa, zawsze mam wszystkowiedzącą margaret pod telefonem...:evil_lol:
  13. [quote name='ULKA12']U nas ostatnio smutne dni. Ale życie trwa dalej. [/QUOTE] Juz wiem Ulenku, co się stało. Byłam na wątku Bariczka. Współczuję bardzo i podziwiam Cię za siłę w tak trudnych chwilach . Życie trwa nadal...łatwo powiedzieć, ale trudniej wykonać i znaleźć do tego życia siły i pogodę wewnętrzną.
  14. [quote name='panbazyl']no co tu tak spokojnie????[/QUOTE] ???????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????
  15. Dzięki Ula za filmik. Rzeczywiście wygląda to jak pasienie krówek, a zwłaszcza krówka Meggi pasie się powolnie i systematycznie. Peggi żywa jak sreberko, uśmiecha się do nas nie tylko chyba w 16 seknundzie filmiku. Piękne masz to stadko i dziwnie, że nikt nie chce takich sliczności. Moze gdyby zamieścić filmik zamiast zdjęć.. Co Uleczko u Was dzieje się? Jesteśmy z Tobą chociaż daleko. No, ja nie najdalej.
  16. Witaj Danusiu, udało mi się pisać " na żywo" do Ciebie, bo widzę, że jestes. Ja podziwiam Cie za prace przy tym skalniaku, roslinkach. To dla mnie wiedza tajemna i pewnie leżałoby wszystko odłogiem i " naturalnie", gdyby czekało na mnie. Bociany też widziałam tylko na Litwie....nie pamiętam od jak dawna na żywo. Teraz u Ciebie.
  17. [IMG]http://images10.fotosik.pl/1382/b79b9371cf7e36d4.jpg[/IMG][URL="http://www.fotosik.pl/"][U][B][SIZE=3][COLOR=#ff0000]Czekam na dom i Wasze odwiedziny na wątku........ [SIZE=2]A na dole zdjęcia...kawałek Peggi też zaprasza do odwiedzin... [/SIZE][/COLOR][/SIZE][/B][/U] [/URL]
  18. [quote name='mestudio'][B]Przy okazji ucieczki Puni dowiedziałam się, że źle zajmuję się Krówką bo w innym miejscu to pewnie byłaby już radosna i w pełni adopcyjna[/B].. [/QUOTE] Króweńka radosna, skoki przez płotki i przychodzenie po smakołyki nie tak dawno jeszcze niewykonalne i niemozliwe w wykonaniu tego zalęknionego psiska , wtulonego w Lisia w obornickiej budzinie- pierwsze zdjęcia !!!- [I]a karawany -[/I]ech, szkoda słów:mad::mad: i czasu na takie rozmowy o wyższości świąt Bożego Narodzenia nad świętami Wielkiej Nocy:evil_lol:
  19. [quote name='dana']Zajrzałam sobie z nadzieją na nocne rozmowy o psiakach i nie tylko ;) a tu pusto.... Chyba też powędruję do łóżeczka [URL="http://smayliki.ru/smilie-1214399271.html"][IMG]http://s19.rimg.info/c0afe5f21c8b977f251f08a8981a5642.gif[/IMG][/URL].[/QUOTE] Danuś, mnie tez przykro, ze tak mało mam teraz czasu na nocne Polaków rozmowy, ale u mnie maj/czerwiec to okres, gdy marzę jak moi uczniowie, by nadeszły juz wakacje...czasu na wszystko, a zwłaszcza tzw życie chronicznie mi brak. O zachwytach na temat zdjęć nawet nie wspomnę, ale zaglądam sobie tutaj i zwłaszcza ten zachód słońca nad Łysą Gora nastaja mnie relaksowo. Juz teraz wiem, że chciałabyn być czarownicą, by oglądać częściej takie widoki:multi:. Dzięki za chwile wytchnienia nad kontemplowanie tych Twoich fotograficznych arcydziel. Jesten pełna podziwu dla Ciebie:loveu:.
  20. Cieszy mnie, ze Twoje futrzaki wracają do zdrowia i rozumiem Twój i ich ból z powodu "tej głodówki":evil_lol: my tez tak czasem mamy po degustacji " przysmaków" ulicznych ....karma i tylko karma :shake: toż to znecanie się nad psiakiem:evil_lol: Na CZK nas dać :mad:
  21. Danuś, obawiam się, ze Bari na zdjęciu z kijkiem wie, ci z nim zrobić...jest głodny:evil_lol:. Długo jeszcze tego postu? A biedny Murzynek nie ma nawet siły.:shake:.. Zdjęcia nadal w aparacie, a ja przywalona stertami papierzysk klasyfikacyjnych, maturalnych i końcoworocznych....:mad:
  22. No to kolejna szkoda:shake: Peggi wprawdzie jamnikopodobna nie jest- i nie szkoda ;)- ale biedny strachulec i indywidualistka autystyczna;) i[B] kochana[/B]- szkoda, ze przez nas na odległość, a przez Ulę tylko wtedy, jak ma chęć i i odwagi jej starcza, by zbliżyć się do człowieka. Na szukanie zdjęć brakło mi czasu. [U][B]Olu, jak wejdziesz tutaj jutro[/B][/U],[B] [COLOR=#0000cd]pomyslałam, że dobrze by było uporządkować na pierwszej deklaracje. Wygląda na to- gdy ktos tam wejdzie zaproszony na wątek, że Dwupak ma komplet deklaracji, a tak nie jest:shake:. Sponsorzy wykruszyli się. niektórzy nie płacą od kilku miesięcy i albo nalezy im wysłać przypomnienie, albo zlikwidować w spisie deklarujących, by było wiadomo[I], na czym stoimy. [/I]Ponadto nieaktualna jest informacja, ze od lutego płacimy tylko na jednego psiaka. To tez wrowadza nieporozumienia. Potrzebujemy srodki na DWA psiaki. Gdyby udało Ci się obliczyć, ile aktualnie posiada Dwupak pieniędzy ponad deklaracje i zapisać to w rozliczeniach. Nie moge się zorientować w tych finansach, ale nic dziwnego, bo matematyka to nie moja bajka. Często ludzie pytają mnie, gdy wysyłam prośby o pomoc, ile brakuje nam do utrzymania Dwupaku i nie umiem odpowiedzieć na to precyzyjnie. . [/COLOR][/B]
  23. Jestem na momencik miedzy rozlicznymi sprawami- [B]sms od Oleny: Wpadnę jutro i dopiszę wpłaty.[/B] Muszę teraz znikać. Wpadnę potem do Was i do Dwupaku. Margaret,Bejotka jest rzeczywiscie czarodziejką, chociaż w dogomaniackim kontekście ...brzmi to dwuznacznie.;) Dzięki Wam dziewczyny za konkretne działanie w sprawie adopcji. Pamiętam o wyszukaniu zdjęć, ale teraz nie dam rady. Nocną porą...
  24. Nie rycz Gonia. Matura z pewnością się udała, chociaż ja nie chciałabym za nic w świecie zdawać matematyki. To byłaby porażka:shake: Rozumiem Cie, gdy piszesz, ze Ciapulinka to był TWÓJ PIES. Takim MOIM, tylko MOIM był mój poprzedni Filipek. Obecny Oskar jest najukochańszy na świecie, ale to pies o kociej naturze. Chodzi własnymi drogami, obdziela łaskawie zainteresowaniem tylko tych, których chce w danej chwili, jesli ma na to ochotę...
×
×
  • Create New...