-
Posts
9819 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by danka4u1
-
Ad rem czyli powrót do psiaka- czyli dzisiejsze kupy były w mniejszej ilości i nie takie biegunkowe? Czym namaczasz, Reniu, karmę? Mam nadzieję, że tylko wodą. Nie ma żadnego s[osobu, by zjadł chociaż malutko z ręki? Ja do tej pory tak robię, jesli pies ma być względnie zdrowy i ma żyć. I żyje. A sprawy finansowe to nie tylko kwestia przeprosin, ale ponieważ jest to ogólnie dostępne forum i kazżdy może poczytać sobie te agresywne pomówienia, dobrze byłoby zastanowić się nad konsekwencjami swoich słów.
-
[quote name='Renata5']No masz rację,powinnam fifka zostawiac na noc na dworze,to by było,że zrobił kupkę na spacerku:)Zresztą sama zobaczysz,oj zobaczysz Reniu, bądź rozsądna. Wyprowadź wszystkie Twoje śleputki, kołyszącego się Moruska i inne biedaki na " spacer", sprawę spaceru masz załatwioną i SUMIENIE czyste. Polecam zastosować tę metodę u starych ludzi- koniec z pampersami-podobno tutaj na dogo pies nie jest gorszy od człowieka? Może się mylę?
-
[quote name='mestudio']Ja mysle, że jest to kwestia tego, że jamniczka już ma prawie cieczkę i przecież Pieguska to czuje i ma prawo być zazdrosna. Szkoda, że dziś taki straszny upał i lekarz odwołal sterylkę, ale damy radę:-). Dziś Lisio biegał bez smyczki, jest tak okropnie gorąco, że psisko robiło rundke i zaraz chowało się do cienia i odpoczywało. Lisiowa coraz bardziej pilnuje wejścia do domu:-). To jej dom i wara.[/QUOTE] [quote name='ranias']I Lisio jest jej i wara;-)[/QUOTE] No to Pieguska- biedna, nieśmiała, bezradna- pokazuje charakterek. Kobieta z klasą.
-
[Quote = Renata5; 14860912] TO JEST danusiu podzięka za flaków.zostałam wypruwanie nazwana oszustka, złodziejka, itp.Tego hasła wybaczę [/ QUOTE] Współczuję...Jak dzisiaj piesek? Nas to interesuje, a jakoś zginął nam w powodzi dobrych rad- niejednokrotnie ze serca- Pomóc Ci konkretnie nie mogę, chociaż bardzo bym chciała, wiem, co przeżywasz...Napisz, co dzisiaj. Internet mi szaleje, stąd te może dziwne wyrazy wplecione w moje posty
-
[quote name='Renata5']Danus tu nie o ilośc chodzi a o dolegliwośc.Sama wiesz,że jeden pies z fifkową dolegliwością potrafi wykończyc człowieka psychicznie i fizycznie.Przy 10-ciu sie tak nie urobisz jak przy tym jednym jedynym:shake: Wiem,Reniu, co to znaczy i zawsze człowiek sam musi przejść tę drogę krzyżową, patrząc na cierpienia psiaka. Jestem z Tobą- tyle tylko mogę zrobić...to nic, wiem.
-
Lisiowa poczuła się "panią na włościach" i pilnuje domu, równiez przed innymi psami...a także dba o swoje szczęscie małżeńskie, podgryzając inne suczki. Tu może być problem..Lisia może nigdy nie zaakceptować innej " kobiety" w pobliżu. Mój pies nie akceptuje żadnego " pana" i mam z tym ogromny problem, nie do rozwiązania na spacerach chociażby.Suczkę wyczuje na kilometr i już wiem po jego " minie", że nie musimy omijać tego pieska dużym łukiem.Będzie wąchanie, merdanie ogonkiem, anie zamieni się to w krwawe spotkanie.
-
z CELI ŚMIERCI trafił do DT...ma tylko 35 zł deklaracji :(
danka4u1 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='Monika z Katowic']Kajtek! :) Nie warczymy i nie złościmy się! Ja dzisiaj nadal wywieszam ogłoszenia papierowe Kajtka.[/QUOTE] Podpisuję się pod tymi słowami, ale Monika nie zapędzaj się w szale plakatowania na moje rybnickie terytorium, bo zaczynamy sobie chyba deptać po piętach :evil_lol::evil_lol: -
Morus - przekroczył Tęczowy Most ;(;(:(...
danka4u1 replied to Karolcia_ko5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Myszeńku, maleńka. Jaki dobry los Cię spotkał na ostatnie latka.. -
Wpadłam do Was na chwilę między szkolnymi obowiązkami i niestety zaraz muszę wracać do nich. Widzę, że cioteczki radzą, ale tak na prawdę nie wiemy, co dalej począć.. Jedno pewne- Twoje zdrowie, Reniu jest TEŻ bardzo ważne, a nie chcesz o tym pamiętać z poczucia obowiązku i uczuć dla starowinek. Nie za bardzo wiem, co doradzić, ale myślę, że jeśli diagnozowanie Fifka nie byłoby zbyt intensywne, długotrwałe i uciążliwe dla starowinki- może warto je podjąć, ale tylko wtedy, gdy będziemy pewni, że straty nie będą większe niż korzyść z tego diagnozowania. Też raczej uważam, że dobra specjalistyczna karma- dieta weterynaryjna !- może dużo pomóc, bo psiak na pewno, Reniu, nie wykończy się z głodu. Też tego bardzo się bałam w przypadku mojego dziadeczka, ale musiałam zaryzykować, bo nic innego nie zdawało egzaminu. Biegunki były straszne po każdym jedzeniu i BEZ JEDZENIA też. Na zdjęciu Fifaczek uśmiecha się! Dobrze, że nie jesteś już sama, bo bardzo martwiłam się w nocy. Niestety muszę wracać do realnej rzeczywistości...Wrócę. Trzymajcie się.
-
[quote name='Renata5']Myślę,że lepszy lekarz,niż śmierć z głodu.Fifek jest twardy gośc,tak szybko by sie nie załamał.Musimy wybrac mniejsze zło Jak ja lubię Twój sposób myślenia i sformułowania ! Mam nadzieję, że rano pojawi się tutaj ktoś bardziej ode mnie zorientowany w sprawach klinik i jeśli mogłoby to być od poniedziałku to znaczy wg mnie właśnie zaraz albo nawet wczesniej niż zaraz.