-
Posts
9819 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by danka4u1
-
Tylko dobranoc jestem w stanie wystukać. Przerosła mnie dziś realna rzeczywistośc i brakło mi 12godzin doby. Kto wymyślił, ze doba ma mieć 24 godziny? Moja ma inne [I]parametry,[/I] ale jak przekonać do tego innych... Ja nie jeżdżę; biegam sobie, całe lata tak szukałam pracy, by małomiasteczkowym zwyczajem mieć blisko trzy K. - kościól, kuchnia, dzieci- proszę to przetłumaczyć na niemiecki to będziecie mieć pełny obraz światopoglądu niektórych moich [B]tubulców [/B]. Ja sobie z tego wybrałam tylko bliskość do pracy i to był dobry pomysł, ale też znam uroki dojazdów... na szczęście to juz przeszłość dla mnie. Teraz moje dzieci dojeżdżają do pracy godzinami, ale jak Marysia mówi: młodzi, niech latają bladym świtem. U mnie bladym świtem biega z reguły [B]młody TZ !!![/B] poprawa kondycji nie zaszkodzi mu. Ja mówię Wam [B][COLOR=red]dobranoc.[/COLOR][/B]
-
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
danka4u1 replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
[URL="http://dogo.egonet.pl/allegro/ruda/ruda17.jpg"][IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/ruda/ruda17.jpg[/IMG][/URL] :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: [URL="http://dogo.egonet.pl/allegro/ruda/ruda16.jpg"][IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/ruda/ruda16.jpg[/IMG][/URL] Przypominamy pysiaki. Mówimy wszystkim [B]dobranoc[/B]- dziś był dla mnie długi i cięzki dzień. Nie mogłam wejść na dogo i odwiedzić Was, ale dwupaczek ma troskliwe ciotki- gdzie ci wujkowie? gdzie te chłopy?- które zadbały o psiny. W sobotę wielki dzień dla dwupaczku- sesja foto, odwiedziny ciotek. [B]Spodziewamy się całego mnóstwa zdjęć dla nas biednych tutaj z drugiej strony monitora[/B]. Angel, przekonaj mamę, że aparatowi nic się nie stanie, bo noe pada ani śnieg ani deszcz. Pogodę przecież na sobotę mamy zamówioną u św. Mikołaja !! [B][SIZE=3][COLOR=red]Dobranoc.[/COLOR][/SIZE][/B] -
Zosiu, bernasio jest przepiękny. Nigdy nie miałam takiego maluszka na [I]moim wikcie.[/I] Suczka - ratlerka- u mojej siostry urodziła cztery szczeniaczki i dwa były martwe, ale dwa pielęgnowałyśmy ze siostra, ale suczka karmił. To było niezapomniane przeżycie, patrzeć i dbać, by stało się to pieskiem, z tym że psiaki podobne były do piesków w dorosłym wydaniu, a tutaj...ma wyrosnąć bernardyn!!! To cud natury. Zazdroszczę Ci tych przeżyć, nawet karmienie mnie nie przeraża zwłaszcza to nocne, ale Ty mnie już znasz.. Na zdjęcia dziewczyn oczywiście poczekamy, az ogarniesz się w roli niańki. Jaką rybę suszoną kupujesz dla piesków? Tak myślę, by spróbować urozmaicić mojemu psu diete typu wyłącznie sucha karma, którą je z powodu notorycznych biegunek. Przynajmnie w okresie zimowym może mógłby dokarmić się czymś takim. Suchego nie chce jeść, a mięsa nie dam mu, bo zaraz katastrofa....
-
Dwie suczki sparaliżowane strachem... Za kilka dni Mysłowice...
danka4u1 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Nie mogłam cały, boży dzień przyjść tutaj wcześniej. Teraz czytam plon dzisiejszegi dnia i widzę, że tylko wujek- bratnia profesja towarzyszy mi na dogo. Myślała, szukałam, pisałam, nagabywałam ludzi ..nikt nie ma ani kawałka miejsca, albo niejest zainteresowany...Mówię o moim otoczeniu w realnej rzeczywistości, z którym miałam [I]przyjemność[/I] o tym dziś rozmawiać Teraz już nic nie wymyślę, a za parę godzin czas wstawać do pracy. Bazarek super. Szkoda, że właśnie zrobiłam remanent w książkach- jak wujaszek!!!- z przeznaczeniem na moich podopiecznych. Miejmy nadzieję, że nowy dzień przyniesie nam i psiakom tylko dobre, bardzo dobre wiadomości. -
Dwie suczki sparaliżowane strachem... Za kilka dni Mysłowice...
danka4u1 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='mestudio']TZ mestudio nie ma nic do zgadzana się bo ja zawsze samowolkę robię i biorę go z zaskoczenia, ale tym razem muszę jednak pójść po rozum do głowy właśnie do niego:diabloti: Proszę o odrobinę cierpliwości i szukajcie w międzyczasie bo może się coś dobrego trafi.[/QUOTE] Kochana, jesteś!! Prosimy, zrób SAMOWOLKĘ -
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
danka4u1 replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Pewnie Angel, po to tutaj jesteśmy, żeby robić, co tylko możemy dla M&P. Musimy miec nadzieję. -
Tak, wazelina jest bardzo dobra na uliczną sól.Tez to stosuję. Wątek nie został odchudzony, tylko nastąpiło [B]udoskonalenie[/B]. Więcej postów miesci się na stronie...rezultat taki, że czuję się jak na karuzeli ,przewijając całą stronę...jest to nieczytelne i katorgą jest cytowanie, czytanie postów z całego dnia...chyba, że ktos nie czyta!! Super innowacja !!
-
Dwie suczki sparaliżowane strachem... Za kilka dni Mysłowice...
danka4u1 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Dobrze, nie będę dublować. Renata ma ogromne sece, ale u niej ostatnio ciężko ze staruszkami, które " sypią się" po kolei...pocieszające, że w cieple, w domu i z takim człowiekiem jak Renia. Czy pisał ktoś do mestudio? -
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
danka4u1 replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Witajcie wszyscy. U nas dziś cieplej, słońce..myślę, co u Meggi i Peggi i zaglądam z obawą na termonetr... -
Dwie suczki sparaliżowane strachem... Za kilka dni Mysłowice...
danka4u1 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Jestem od wczoraj na wątku biedactw, ale nic nie pisałam...przejrzałam wszystkie możliwości wśród znajomych tutaj na miejscu, ale wszędzie pełno nieszczęść psich. Teraz przybyłam na zaproszenie Plichy, ale nic nie zmądrzałam od wczoraj. Tylko mam informację, że psiaki mają tydzień czasu..a nie dziś..nie wiem, czy mam rację, bo nie mam czasu teraz czytać wątku od wczorajszych postów. Nie wiem, co juz postanowiłyście robić, ale myślę, że wśród osób, które znam, dobrze byłoby napisać do Renaty5- tylko ona ma staruszki- i do wspaniałej mestudio..czy ma jeszcze chociaż kącik dla dodatkowych psiaków Porozsyłam zaproszenia i poszperam jeszcze wśród znajomych, ale to będzie dopiero wieczorem; teraz muszę zniiać. Najgorszy ten szybki termin, mróz i wiek maleństw. -
Byłam u [B]psów, które odeszły i jestem do niczego...[/B]ktos tam napisał, że chciałby byc katem dla tych..ludzi?? chciałabym też bez względu na to, czy " to ładnie". Czasem patrze na ludzi niektórych ze zdumieniem, że osmielaja się chodzić po świecie i nazywac siebie z wyższością człowiekiem i że WOLNO IM CHODZIĆ BEZKARNIE. I jeszcze ten mróz i sniezyca.
-
[quote name='marysia55']Powiedz kochana to Saszy :evil_lol:, on ma zdecydowanie odmienne zdanie :diabloti:. Cwaniak od razu wyczuwa pismo nosem i[B] robi sie z niego mop na[/B] [B]podłodze[/B] :p[/QUOTE] Niestetycóreczko, nawet rodzinna tego nie moze tolerować:mad::mad: [B]mop na podłodze...[/B]:mad::mad::mad::angryy::angryy::angryy:...na CZK córeczkę chyba damy, trudno...albo kara pieniężna...[B]na psy w potrzebie, ktore mają dom...[/B]
-
Morus - przekroczył Tęczowy Most ;(;(:(...
danka4u1 replied to Karolcia_ko5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pamiętam zawsze o Tobie Morusku i przychodzę tutaj, by posiedzieć chwilkę w milczeniu...:-( :-( -
Dzięki za zdjęcia psiaków. Gdzie maluszek??? Jak widzę teraz godzinę Twojego postu- wczoraj o 2!!- to nie moge wyjść ze zdumienia i ..miło, że ktoś oprócz mnie jeszcze tutaj trwa. Mój " maluszek" lubi mnie wyprowadzać na nocne spacery, jak bydlątko coś chapnie niedozwolonego- zaraz biegunka. Dlaczego takie małe zdjęcia Ci wyszły?
-
Olinosław- ofiaraPOWODZI- grzeje doopcie w swoim domku:)
danka4u1 replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
[quote name='UMilki']Olin zawsze chętny do ganiania.[/QUOTE] Jak pani Olinkowa pozwala na tak intensywne i ...notoryczne spacery mimo zimowych warunków, to...na spacerek !!! -
[B]Ale po co i dlaczego??? Komu to przeszkadzało?? Tutaj była spisana cała[U] historia suni i wszystkich zmagań wielu osób[/U], które nie szczędziły czasu ani sił, by doprowadzić psinę do swojego, bezpiecznego domu.[/B]
-
Rzeczywiście... nie zauważyłam...
-
Stwierdzam jednogłośnie, jednomyślnie i za wszystkich nieobecnych- nieusprawiedliwionych :mad: :mad: -że Ruda znalazła się w odpowiednim domku. Oczekiwałyśmy noszenia naszej Królewny na rękach na spacerach i po domu też. Niemniej jednak proponuję Olenie, by jako " matka chrzestna" Rudej- odwiedziła domek niezapowiedzianie i rzuciła okiem na wszystko...:evil_lol::evil_lol: Śpijcie sobie na tej kanapie w cieplutkim domku. Dobranoc.