Jump to content
Dogomania

danka4u1

Members
  • Posts

    9819
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by danka4u1

  1. My chyba mamy cos wspólnego ze sobą...nie jestes czasem tez moja córeczką...chociaz ja byłam grzeczna dziewczynka i nie zaczynałam w podstawówce...też się boje nocnych balang....a poza tym napedziłas mi strach zbliżającymi się swiętami i tymi jakimiś koniecznymi potządkami; gnębi mnie to od wczotaj, ale poza gnebienie nie wyszła moja inicjatywa... Marysia poszła na zakupy i nawet wiem, co kupi i za ile. Moze nam tutaj zaprezentuje zakup.
  2. [IMG]http://img836.imageshack.us/img836/765/007oe.jpg[/IMG] Malutka, wypełniły się Twoje dni, ale odeszłaś w objęciach kochajacego Cię człowieka. Ja pamiętam o Tobie, babuleńku.
  3. Oj, pospało się[I] córeczko[/I], pospało po tych nocnych balangach na dogo. Daj głos, a nie tylko meldunki. Tutaj mówi się: JESTEM.
  4. Czekałam Zosiu na Twoją odpowiedź, bo uważam Cie za autorytet w tych sprawach. Mój Oskar dostaje wyłącznie RC Hypoallergenic i tylko po tym jest w porządku z kuponcjami..Każda ilość mięsa, jarzyn wywołuje biegunki długotrwałe. Po wielu badaniach, próbach zmodyfikowania diety, które nic nie pomogły, stwierdzono alergię pokarmową. Wierzyć, nie wierzyć- sama jestem alergikiem do potęgi i wiem, że o diagnozę trudno, albo jest to wręcz niemożliwe- tylko sucha karma zdzła egzamin, dlatego pomyślałam jeszcze o suszonej rybie...może uda mi się kupić i spróbuję. Gotowanej nie chce jeść. Cieszę się, że Twoje panny ucywilizowały się. Nic dziwnego, wiesz, jak z nimi postępować, a to daje rezultaty.
  5. A ja się tez bardzo cieszę, że pojedzie do Ewy. Kto bywa na jej wątkach, to wie, dlaczego... psiak wygrał los na loterii
  6. Ja tez dziś z doskoku. Wiesz, byłyśmy u szczeniaczków z Pszczyny, potem ja u M&P, gdzie sa właśnie przepiękne zdjęcia z dzisiejszej sesji foto w schronie- zapraszam- Pelasia pewnie śpi w ciepełku i ma nas w nosie. I dobrze, bo o tej godzinie tylko ciotki- szalone buszują na dogo.
  7. Matko, jak długo juz zyję, nie widziałam takich pięknych zdjęć...:multi::multi: Meggi to okaz nad okazy.To zdjęcie jak portret[B]...musimy teraz dobrze wykorzystać te zdjęcia i zareklamować psiaki.[/B] Chyba na żadnym wątku nie ma takich zdjęć. Dziewczyny muszą znaleźć domek. Angel dostanie lanie za brak rękawiczek:angryy: :mad::mad::mad: :angryy: albo złożymy się i kupimy jej specjalne na wizyty u M&P :evil_lol: :evil_lol: jak będzie dalej tak robiła. Szczeniaczek malusi....chciałoby się mieć go w domu... Ale najpierw zabrałabym Peggi ... i okazałoby się, ze mam dwupak :evil_lol: :evil_lol: Ciężka sprawa :evil_lol: Będzie cd?? Jesteśmy jeszcze nieprzemrożone. Możemy spacerować po Obornikach:multi::multi:
  8. [quote name='aniao']no i co? no i co? mówiłam, że będą piękne fotki :) Paulina, naprawdę super! a Peggusia biedna cała była taka obklejona śniegiem.. i taka przestraszona :([/QUOTE] Fotki przepiękne, wy jestescie dzielne- taka akcja!!- a Pegusia wystraszona, oblepiona sniegiem. Jak było z " nierozłącznością" psiaków? Bardzo pilnowała jedna drugiej?
  9. Nie dziwiłabym się, gdyby nauczyła się czytac u Ciebie..po zdjęciach z kotami, już wierzę we wszystko...no i ten kilek bambusowy pewnie zauważyła, tylko nie wiem, czy zdaje sobie sprawę, do czego to służy?
  10. Zdjecia przepiękne. Podziekowania dla TŻ-a i dla Was oczywiscie dziewczyny. Peggi maleńka. Moze przy potężnej Peggi wygląda tak kruchutko. Martwi mnie to. Taki mróz, tyle śniegu i ta buda...Pociecha, ze obie są razem, a Meggi chyba potrafi ogrzać maleńką przyjaciółkę. Domku!!!!
  11. Już widzę, jak tym bambusowym kijkiem " szkolisz" Fąfelkę.....:shake::shake:
  12. Wtulone w siebie tzn raczej Króweczka w Lisia. Poszły spać, więc i Ty Ewo biegnij, bo pobudka zaraz bedzie. Czy spiewak Lisio nadal koncertuje o swicie? Powinien przejść na czas zimowy!!
  13. O matko, Kajtek, ale Ty masz ciotki!! Jaki jesteś bogaty w ogłoszenia...
  14. Ewita, juz posyłam Ci nr konta na pw
  15. Juz podziwiam!!! Meggi jest potężna w porównaniu z biedniutką Peggi...Dobrze, ze sa razem
  16. Ten watek jest jak amerykańska kariera..od pucybuta do milionera czyli od zamarznięcia w schronie do swojego domku. Nie nadążam...ale najwazniejsze, że wszystko jest na najlepszej drodze.
  17. [quote name='kameralna']Jak dobrze, że Meggi i Peggi są pod opieką takich wyjątkowych Cioteczek! Jak dobrze, że jest z nami zawsze optymistyczna i serdeczna Danusia :) Wierzę głęboko, że nasze nierozłączki znajdą dom :)[/QUOTE] Kameralna Aneto:mad::loveu::mad: Ty mnie tutaj nie zasypuj komplementami, [B]tylko przychodź[/B] [B]do dwupaku[/B]. Potrzebuje jeszcze więcej serca od ciotek i jest towarzyski- lubi dużo gości. My też!!!:loveu::loveu:
  18. Kochany Zwyczajny. Śpi sobie jak panisko. I pomysleć, ze mógłby tak marznąc pod tym marketem... Mnie przydałaby się taka fanaberia jak kominek. Jestem sztywna z zimna w tych blokowych scianach. Tez należę do ciepłolubnych.
  19. Gonia, przyszłaś od Pelasi? Wkleiłam tam chyba link do tego wątku. Chyba, bo juz troi mi się w oczach od nadmiaru wrażeń, jak to na dogo. Zaraz tam bedę, tylko jeszcze trochę innych różności.
  20. No to nie wiem, jak Ty zyjesz w tym arktycznym klimacie, gdy piszesz o wyprawach saniami, " przejażdzkach" rowerem kilometrów ileś tam...na dzjęciach widze kable pewnie od dodatkowego ogrzewania i to rozumiem. U mnie komnek niestety nie jest realny, a przydałoby się w tym blokowisku...zimno, zimno, a na byłych chodnikach zaspy. Z trudem mozna się przekopać przez ulice. Pewnie znowu zima zaskoczyła kogoś odpowiedzialnego za odśnieżanie.
  21. A po spacerku...Mikołaj przyniósł dla grzecznego Paryska troche witaminek. Zimą -Parysku trzeba chrupać.
  22. [quote name='Tola^^']Jak miło widzieć psiaki w ciepłym domku :loveu: Ich pierwsza zima w domku od dawnych czasów, więc się nie dziwię że tylko na chwilę na dwór wychodzą :) [/QUOTE] Tak, to pierwsza zima państwa Lisiów od niepamiętnych czasów w ciepłym domu.To Ty, Ewo im podarowałaś dach i serce. Towarzyszyłam Lisiom na zdjęciach i w kuchni, i na parapecie i nawet zajrzałam do ich posłanka, gdzie razem sobie odpoczywają. Pysk w pysk, a nawet na jednym zdjęciu Krówka opiera pychola o swojego Lisia. I jak żyłyby psiaki, gdyby je rozłączyć??? Ciągle dziwię się, ze Lisiaczki są takie małe..
  23. [quote name='Avilia']Danusiu dzisiaj to chyba je przejmę nocną zmianę u suniek;) Spać nie mogę,martwi mnie to wszystko...[/QUOTE] Postaram się towarzyszyć Ci. Oby owocnie dla suń...Avilla, jesli możesz, podeślij mi jakiś krótki tekst do zaproszeń, bo od wczoraj zmieniło się tutaj wszystko, a nie daję rady czytać- " obsługuję " kilka watków równoczesnie i mam mętlik w głowie..Zwykle był o wiele większy odzew i mam nadzieję, że dzis tak będzie. Posiedzę tak długo, jak się da, ale jutro mam wczesną pobudkę, bo w szkole Mikołaj i dzieciaki zwalą tłumnie o świcie. Mikołajem nie będę, ale zadbać o wszystko trzeba. Jak mają na imię psiaki? Nie doczytałam..Jeden Kluska- gładki??-, drugi ??/ [quote name='Avilia']Mestudio,bardzo dziękuję za zniżkę.To naprawdę wiele. .[/QUOTE] Widzisz, psiaki wychodza na prostą. Jeszcze tylko ...dziewczyny wystawią na bazarki cały swój dobytek, trochę aniołków przyniesie posag i...żegnajcie. Będzie dobrze.
×
×
  • Create New...