-
Posts
9819 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by danka4u1
-
Czekamy na wyniki i polepszenie zdrowia psiaka- jak ma na imię?- nie wiem, czy nie ma jakiegoś wpływu ta niezauważona cieczka...sunia ma swoje lata, a nie była sterylizowana.
-
Nie potrafię teraz tak: Umarł król, niech żyje król, chociaż wiem, że tak trzeba. Kolejne nieszczęście w azylu...jaką mamy gwarancję, ze nie dojdzie do szybkiej, szczęśliwej adopcji? Wiem, zadnej. [quote name='chi23']Ślepy w schronisku to masakra:mdleje::mdleje::mdleje: [B]Onkowatego rozreklamuję jak się tylko da[/B].. Tylko ciekawe co sie stało z tamtymi? Jak to w ogóle możliwe żeby nagle znikneły dwa psy???:crazyeye::crazyeye:[/QUOTE] Napisz teraz Ty chi, jakis tekst i przyslij mi na pw. Opuściła mnie wena twórcza i wszystkie życzliwe uczucia sw stosunku do niektórych ludzi...nie mogę się pozbierać. [quote name='Trisza'][URL="http://www.dogomania.pl/threads/203717-%C5%9Aliczny-czekoladowy...-i-%C5%9Blepy-(((("]http://www.dogomania.pl/threads/203717-%C5%9Aliczny-czekoladowy...-i-%C5%9Blepy-(((([/URL] [COLOR=red][B]Podnosimy ślepaczka i błagamy o deklaracje[/B][/COLOR].On musi znaleźć hotelik.[B][COLOR=red]Ja daję 20 miesięcznie[/COLOR][/B].[/QUOTE] Dzięki Trisza. [quote name='Trisza']Tak. Są dwa ślepaczki,ten którego link wstawiłam równiez z azylu..............[/QUOTE] Pogubiłam się w tych ślepaczkach, linkach, watkach. Jesli ma coś z tego być, należy to jakoś uporządkować, bo dla niewtajemniczonych- dla mnie zresztą też- to jest trochę enigmatyczne. Nie wiem jak Wy, ale jakoś nie potrafię tak szybko przestawić się na nowe [B]Smutki[/B]......Reklamować oczywiście będę z całych sił i w ponad miarę wolnego czasu. [B]Zróbcie zdolne dziewczyny banerek.[/B] Zaraz sobie zamieścimy jako znak rozpoznawczy. Pewnie bede musiała zrezygnować z poprzedniego banerka, ale też obowiązują tutaj takie przepisy.....
-
Napisałam do Ciebie na pw. Zdrówka:loveu:
-
[quote name='aga.k']to mamy znikające psy w tarnowskim azylu... [B]dorzucę 20 zł miesięcznie na ślepaczka jak uda się go wyciągnąć[/B][/QUOTE] Dzięki aga.k :loveu: Wybaczcie, nie moge teraz skupić się na niczym innym...[B]znikające psy[/B] to za dla mnie za dużo, tym bardziej, że ze Smutkiem i Rudzikiem zżyłam się chociaż witualnie...taka miałam nadzieję na dobry los dla nich na resztę życia:shake: Wejdzcie na FB. Tam dużo ludzi oferuje pomoc, jeśli można jeszcze coś pomóc...ale tyle dobrych serc zgromadziło się na wiadomość o znikających psach. Cóż, zabrakło nam i psom czasu...
-
[quote name='_Aga_'][B]Nie ma ani Rudzika, ani Smutka[/B].....[/QUOTE] :-( :-( :-( :-( :-( :-( [quote name='_Aga_'][B]Może nie usuwać wydarzenia na FB.. Może ktoś kto psiaki adoptował odezwie się?[/B] Może zmień tekst, albo dopisz (jeśli można), że zależy nam na tym by wiedzieć, co z psiakami, że zaangażowałyśmy się w szukanie im domu, itd?[/QUOTE] To chyba dobry pomysł... [quote name='ogonek2'][B]dam na ślepaczka 50zł co możemy zrobić szybko żeby zdążyć przed/z* adopcją? [/B] *niepotrzebne skreślić.[/QUOTE]Ogonek...:loveu::loveu: [quote name='edek']Dziewczyny to może zadzwonić jeszcze raz i powiedzieć, że jest się zainteresowany adopcją psa Rudego lub Smutka, to może wtedy też się znajdą przypadkiem, co wy na to?????[/QUOTE] Ten pomysł tez dobry. Może przez przypadek znajdą się adoptowane..:shake: Nie mogę teraz tutaj pozostać, ale potem wrócę. Pozostańcie tutaj dziewczyny...
-
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
danka4u1 replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
[quote name='Olena84']Ale zawsze, chłopak sobie użył...[/QUOTE] Olu :shake: Meggi i Peggi zawsze razem- to mówi samo za siebie przecież;);) Przesyłam Wam deszczowe pozdrowienia -
Ocalony BUBU już SZCZĘŚLIWY W SWOIM DOMU :). DZIĘKUJEMY.
danka4u1 replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Tattoi']Uśpij dziada, albo zaryzykuj i puść luzem bez smyczy. Założę sie o duże pieniądze, że jak go towarzysze z podwórka przeciągna po ścieżce zdrowia, to mu sie całkowicie odechce. Szkoda, że jestes tak daleko- już w ten sposób zaleczałam problemy niby teoretycznie [B]problemowych psów[/B].[/QUOTE] [B]Problem to mam ja, a nie mój dziade[/B]k. On czuje się wspaniale i oby jak najdłuzej, a po ścieżce zdrowia już był przeciągany kilka razy. Ostatnio ledwie wypłaciłam sie u weta po [B]kosmetyce psa [/B]po tym bliskim spotakaniu z towarzyszami z podwórka...a trochę ruchu mi nie zaszkodzi :evil_lol::evil_lol: -
Ocalony BUBU już SZCZĘŚLIWY W SWOIM DOMU :). DZIĘKUJEMY.
danka4u1 replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Tattoi']Jak taki super, to se go weź. Wredna małpa i tyle. Na wymarciu ta ja jestem i z pół dogomanii- ale nie on. Góry przeskoczy i kremówki zapoda:-)[/QUOTE] Wzięłabym, wzięłabym...ale sama mam taką wredną małpę w domu. Dziadek prawie 12 letni, a krzepą wykończy mnie niedługo...notoryczne spacery wyłącznie na smyczy, bo rzuca sie na wszystkie psy- najlepiej duże- spacer przypomina ścoeżkę zdrowia, odbywa się ze szybkością swiatła pod względem tempa, a trwać powinien w nieskończoność. Pocieszny widok, jak mnie wlecze z tej drugiej strony smyczy, szczeka cały czas, ryje doły na miejskich trawnikach, w domu też przypomina lwa, a zęby ma jak młody szczeniak. I tak mnie wychował sobie............. -
Przecież ona jest już normalna. Cieszy się, jak Cię widzi, szuka Twojego towarzystwa- pamiętasz, jak było..- pilnuje w ogrodzie. Teraz jest uzależniona od Ciebie, a okazuje to tak, jak potrafi najlepiej. A z kręgosłupem wiem, jak to jest, więc nie rozwijam tematu...dobrze napisałaś, ze nawet siedzenie i nic nierobienie boli. Nadzieja w zastrzykach, bo rehabilitacja ruchowa szykuje Ci się w ogrodzie...wiosna idzie.
-
Ocalony BUBU już SZCZĘŚLIWY W SWOIM DOMU :). DZIĘKUJEMY.
danka4u1 replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Dobrze tu u Was, chociaż lew panoszy się, leje, warczy i gryzie...dobrze mi z Wami...na odległośc, z tej drogeiej strony monitora bez mopa i podlanych foteli. Tattoi, prosimy o cd historii z życia bidy schroniskowej, dziadka na wymarciu, która okazała się lwem. Tego nam trzeba po wycieczkach na innych wątkach dogo i Twojego opisu, Tattoi -
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
danka4u1 replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Dobranoc wszystkim dwunożnym fanom dwupaku, czterołapnemu wielbicielowi Meggi- Leonkowi, czterołapnym kopaczom i tym czterołapnym, które nigdy swymi szlachetnymi łapencjami nie drapną w ziemię. -
[B][SIZE=3][COLOR=red]Co ze Smutkiem???[/COLOR][/SIZE][/B] Czy w żaden normalny sposób nie można się tego dowiedzieć i dlaczego? Nie mogę tego pojąć. Czy nie prowadzona jest żadna ewidencja psów oddanych do adopcji, bo o niczym innym nawet nie chcę myśleć..... To chyba nie jest tajemnica, skoro kierownictwo azylu łaskawie toleruje osoby, nie będące wprawdzie wolontariuszami, ale bywające u psiaków. Na czym polega więc praca/bywanie w azylu? Do czego łaskawie dopuszczane są te osoby na terenie azylu, bo przeciez nie do [I]oglądania i podziwiania piesków[/I]...
-
Trisza, dzięki za informacje. Wiem, ze wydobycie takich graniczy w Waszym azylu z cudem.. Same pieski nie znajdą domu, a dostęp do nich utrudniony...trudno pojąć takie postępowanie.:shake: Dziękujemy za Wasze wysiłki, by cokolwiek dowiedzieć się o mieszkańcach tego " domu złotej jesieni" dla porzuconych psów. Nóż otwiera się w kieszeni..:angryy:
-
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
danka4u1 replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Przekopane, użyźnione...kto się zajmie siewem? Trzeba Uli pomóc, a nie tylko zesyłac jej brygadę " buldożerów" :evil_lol: nie mylić z buldogami..:evil_lol: Wiosenne pozdrowienia dla Was wszystkich :loveu: -
[quote name='delfy2000'][B]Wydarzenie zrobione[/B]: [URL]http://www.facebook.com/event.php?eid=198584170162649&pending#!/event.php?eid=198584170162649[/URL] WAŻNE!!!! [B]Potrzeba adresu do tego numeru konta - jak najszybciej... i to nie za dwa/trzy dni... ale dzisiaj ![/B] Dziewczyny, wszyscy musimy robić inne rzeczy w życiu, ale nie można czekać nie wiadomo ile czasu na podstawowe informacje... zrobiłam to wydarzenie na prośbę Danki, i dlatego, że szkoda mi psiaków... [B]ale muszę stwierdzić, że bez regularnego kontaku i przekazywania wiadomości na cito takie porywy serca zbyt dużo nie dadzą[/B]... bo nie chcę dokładać ręki do sytauacji, która spowoduje dodatkowy ból i cierpienie jakiegokolwiek zwierzaka...[/QUOTE] [COLOR=red][B]Dziękujemy ślicznie za wydarzenie na FB:loveu:[/B][/COLOR] [B][COLOR=black] Prosimy o podanie adresu do tego wydarzenia i do ewentualnych wpłat też są jak zawsze potrzbne..[/COLOR][/B] [B] Prosimy o informacje i zdjęcia psiaków[/B]. Delfy ma rację; emocjami bez konkretnego i szybkiego działania nie poprawimy losu Rudzika i Smutka.... [B]Nadal uważam, ze pierwsza strona jest wizytówką wątku, która informuje skrótowo potencjalnego przybysza o problemie[/B]. U nas nie ma tej informacji..
-
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
danka4u1 replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Wieści sa bardzo dobre, bo juz spoza schronu, a psiaki okazały się - jak wszyscy podopieczni Angel- wesołym i pełnym życia dwupaczkiem. Peggi przekopuje ogród Uli...w związku z nadchodzącą wiosną...:evil_lol: -
[quote name='primaverca'][B]no tak brak jakichkolwiek wieści, nowych osób na wątku sprawia że nie ruszamy z miejsca[/B] :([/QUOTE] Właśnie. Na pierwszej też należałoby zamieścic jakieś informacje o [B]dwóch psach,[/B] jesli mamy byc wiarygodni i ma to kogos zainteresować, gdy ewentualnie wejdzie na wątek... [quote name='delfy2000']Danka - na wątku podpalonego Kuby wyczytałam informację, że fundacja Mrunio zebrała ostatnio 120 000 zł, z czego tylko 40 000 zł wydano na razie na Kubę... Przeczytaj post Kazika nr1688 na str. 68 ([URL="http://www.dogomania.pl/threads/200481-Pies-podpalony-%C5%BCywcem-KUBU%C5%9A-w-trakcie-leczenia/page68"]http://www.dogomania.pl/threads/2004...eczenia/page68[/URL]) - prezeska fundacji ponoć deklarowała się pomóc psiakom w potrzebie w trakcie rozmowy z Kazikową.... Spróbować nie zaszkodzi.... [B]Może ktoś zadzwoni do p. Elżbiety - prezeski fundacji Mrunio - tam są duże pieniądze na pomoc dla zwierząt[/B]: [URL]http://www.fundacjamrunio.org/1/[/URL][/QUOTE] Znam wątek i kulisy jego.... [B]Cytuję Twoją wypowiedź[/B] , delfy. Przeczytam jeszcze posty kazika
-
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
danka4u1 replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
[quote name='ULKA12']Chciałam sprostować, Pegi wcale nie jest taka malutka tym bardziej chudziutka :-) Sa zdrowe i wydaje mi się, że szczęśliwe.[/QUOTE] Sa szczęśliwe na pewno. A Peggi malutka jest przy bernardynku Meggi, no bo kochanego ciałka psisko trochę... -
Witam Was wieczorem, ale widzę, ze tutaj pustki .... Czy ten nr konta, który mam jest do efry ? [B]Mam go podać Asi- delfy, by wydarzenie na FB ukazało sie w końcu??[/B] Na wątek nikt nowy nie przybywa....:shake::shake: Nie pytam nawet o wiadomości o psach, bo wobec braku wolontariatu w azylu....:shake::shake: Czy dobrze pamiętam? Trisza bywa tam i może nam napisać, czy dziadki sa jeszcze...???:shake: I jak się - wizualnie przynajmniej- mają...?:shake: Same znaki zapytania i wielokropki......a czas leci....
-
Ocalony BUBU już SZCZĘŚLIWY W SWOIM DOMU :). DZIĘKUJEMY.
danka4u1 replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Tattoi'][B]I w ogóle nie ogłaszajcie go jako staruszka[/B]. .......[B]ryczy jak [/B] [B]...no dobra- nie jak lew, ale co najmniej jak rottweiler[/B] Ciąg dalszy nastąpi...:-)[/QUOTE] Ciąg dalszy nastąpi, jak zaczniesz tego rotka w dziadeczkowej skórze i sierści zwłaszcza strzyc....:angryy: :angryy:.zęby, mówisz- ma w porządku..???:mad: :angryy: :mad: [quote name='kazik132'][B]Uwielbiam czytać o takich odkryciach;)[/B] [/QUOTE] Ja też :multi: :multi: Prosimy o dalsze odkrycia:loveu: