Jump to content
Dogomania

zoja.

Members
  • Posts

    2341
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zoja.

  1. Chętni na Bajeczkę to osoby, które trafiły na ogłoszenia Orinki. W czasie kiedy zadzwonili, Orinka miała już zarezerwowany domek i p.Jola poleciła im Bajeczkę. Bardzo się ucieszyli i ogólnie nie wygląda na to, żeby mieli zamiar odpuścić.. Wprost przeciwnie. Są w stałym kontakcie, pytają, namawiają.. :)
  2. Aleksandra, dziś Pani Jola była w lecznicy, więc faktycznie nie miała czasu. Jeśli masz swoje psy albo ogólnie kontakt z innymi psami to rzeczywiście nie powinnaś wchodzić do domu p..Joli, bo tam latają wirusy, które mogłabyś przenieść na swoje psy poprzez ubranie, ręce itp. Niemniej jeśli chcesz, mogę poprosić p.Jolę, żeby wyprowadziła Ci przed bramę któreś ze zdrowych psów, bo przecież nie ma powodu, żeby tamte pokutowały za chorobę innych...
  3. Nic nam nie wiadomo o możliwościach zamiany leków na ludzkie. Pytałam swojego weta i on jakoś nie bardzo ma pomysł..
  4. na spacer można zawsze iść. Są jeszcze zdrowe psy ;) Polecam uwadze Bladą i Wilczkę (tzw.Księżniczka). Pierwsza uwielbia spacery, a drugą trzeba nauczyć chodzenia na smyczy :) Poza tym słyszałam, że świetnie Ci szło prowadzanie Kwiatka -a to bardzo pilne zadanie, bo Kwiatek musi iść do kliniki na sterylizację, a tam nie lubią psów "bezsmyczowych".
  5. [B]Aleksandra[/B] -wstrzymaj się z wątkiem. Czekam na informacje o lekach jakie udało się załatwić w lecznicy. [B]Motorolka[/B] -Sincod do mnie jak najbardziej. Adres podam na PRV. [B]Saphira [/B]-konto p.Joli podaję na PRV. [B]Vasco [/B]-dziękuję za deklarację :) [B]Kabaja [/B]-konto p.Joli na PRV -na leki. Na samochód na razie tylko deklaracje, wpłaty później, prawdopodobnie na inne konto. Dzięki. Razem z Twoją i Vasco deklaracją mamy 650zł!!! [B]anita_happy[/B] -czekam na dokładne ifo jakich leków brakuje. Jakby co; dam znać. [COLOR=Red][B]AKTUALNE INFORMACJE O EPIDEMII[/B][/COLOR] Widziałyśmy się z panią Jolą w lecznicy. Na szczęście Abrakadabrze udało się dostać do Rasztowa i przewieźć p.Jolą z Łyskiem do kliniki. [B] Bajka[/B] ma objawy podobne do Gusi. Jednak nieporównywalnie lżejsze. Nowy domek, prosi o pozwolenie adopcji chrej Bajki, żeby wyleczyć ją we własnym zakresie. Pani Jola zastanawia się nad decyzją, bo faktem jest, że pojedynczego psiaka łatwiej leczyć. Rodzina jest w porządku, zatem prawdopodobnie mała pojedzie jutro lub pojutrze do nowego domu. [B] W temacie Gusi[/B]; nie ma parwowirozy, tylko korono-wirozę. Mniejsza śmiertelność i ogólnie w porównaniu do parwo lżejsza, łatwiejsza do leczenia. Nie zmienia to faktu, że Gusia jest słabiutka i mizernie wygląda. Korono-wiroza jest o tyle pocieszająca, że w razie czego zarażenie innych szczeniaków nie będzie tak wielką tragedią jaką byłaby parwo. Mam nadzieję.. W każdym razie 4tygodnie leczenia murowane. [B]W temacie kaszlącej ósemki[/B]; diagnoza lekarska potwierdza kaszel kennelowy. Długotrwałe leczenie mamy jak w banku. Inne psy, są zagrożone, więc totalna załamka jeśli chodzi o organizację izolacji psów zdrowych od chorych... Łysek nie traci humoru, mimo, ze jest najciężej chory. Osowiały, ale na widok drożdżówki z makiem reaguje bez zmian, więc chyba będzie OK ;) [SIZE=3][B][COLOR=Red]LEKI[/COLOR][/B][/SIZE] Gusia i Bajka dostały z lecznicy METRONIDAZOL i zastrzyki. Nie dostały natomiast, a [B]potrzebują[/B], [SIZE=4][COLOR=Purple][B]PROKOLIN[/B][/COLOR][/SIZE]u i [SIZE=4][B][COLOR=Purple]ENTEROGAST[/COLOR][/B][/SIZE]u. Leki te można kupić wyłącznie w lecznicach weterynaryjnych. O ile Enterogast można kupić bez problemu w cenie ok 4zł/3g (dawka dzienna zależna od wagi, około 10g) o tyle Prokolinu nigdzie nie mogę znaleźć i nie znam jego ceny. Prawdopodobnie kosztuje kilkadziesiąt zlotych... Dla psów z kaszlem potrzebny jest (na razie) tylko [SIZE=4][B][COLOR=Purple]SINECOD[/COLOR][/B][/SIZE]. Schodzi butelka dziennie na wszystkie psiaki zatem łatwo policzyć ile potrzeba na całą kurację 8u psów (cała hurtownia?)... Sinecod kupuje się także w lecznicach i również nie udało mi się jeszcze ustalić ceny. Jeśli kuracja samym syropem nie odniesie skutku (okaże się za około 2tygodnie) wówczas potrzebne będą antybiotyki. ................................................................................................................................. Dla oderwania od tego gorącego tematu, przypomnę Wam o Śpiochu :) Ma się dobrze i praktycznie rany ma już zagojone. Prawdopodobnie pojedzie do przytuliska szybciej niż to było planowane. Nie wiadomo tylko co z rehabilitacją. Pewnie p.Jola będzie musiała prowadzić osobiście, w domu :(
  6. Trzeba założyć nowy wątek, ale w tej chwili nie mam jak. Dopiero popołudniu. Jeśli ktoś może założyć wcześniej to bardzo proszę -im wcześniej tym lepiej. Tytuł zmieniłam. Abrakadabra zawiezie dziś p.Jolę z dwoma psami do lecznicy. Śnieżyca utrudnia zadanie -pług nie jeździ do Rasztowa. Trzymajcie kciuki! [SIZE=4][COLOR=Red][B]LEKI nadal bardzo potrzebne[/B][/COLOR][/SIZE]. Jeśli możecie roześlijcie po innych wątkach -może ktoś ma i może je podrzucić do p.Joli w czasie jej wizyty w Lecznicy na Książęcej albo chociaż do mnie na Jana Pawła/ Solidarności. Tel.p.Joli to [B]0501 980 665[/B]. Mój telefon to [B]0504 080 091.[/B]
  7. w temacie samochodu: na razie zbieramy deklaracje; jeśli będzie szansa uzbierania podamy numer konta (prawdopodobnie Abrakadabry, bo ona "nadzoruje temat". Aktualnie rozesłane są fachowe "wici" poszukujące odpowiedniego pojazdu. Do tej chwili z zadeklarowanych wpłat uzbierało się 500zł. Super :)
  8. [SIZE=5][COLOR=Red][B]:angryy: EPIDEMIA :angryy: [SIZE=3][COLOR=Black]Chore psy: GUSIA chora najprawdopodobniej na Parwowirozę (psi tyfus). [U]Stan ciężki.[/U] SAKO, FLOREK, SONIA, CYGAN, ŁYSEK, PRALINKA, AZJA, GAPCIA -chore na kaszel kennelowy. [U]Florek i Łysek stan ciężki[/U]. [/COLOR][/SIZE][SIZE=3][COLOR=Black]Na [SIZE=4][COLOR=Magenta]CITO[/COLOR][/SIZE] czyli najlepiej na środę, 3 lutego potrzebny transport dla p.Joli oraz dwóch psów na trasie: Rasztów-Klinika w Warszawie przy Książęcej-Rasztów. [/COLOR][/SIZE][/B][SIZE=3][COLOR=Black][SIZE=2]Na benzynę uzbieramy.. mam nadzieję.. [I][B][SIZE=3][U]Abrakadabra[/U] zgłosiła się do zawiezienia na środę.[/SIZE][/B][/I] [/SIZE][/COLOR][/SIZE][B][SIZE=3][COLOR=Black] [SIZE=4][COLOR=Magenta]POTRZEBNE LEKI[/COLOR][/SIZE] (pilne!): -[COLOR=Purple]TAFRIL[/COLOR] [/COLOR][/SIZE][/B][SIZE=3][COLOR=Black]antybiotyk 17opakowań (każde po 12 ampułek. Dzienne zużycie 20 ampułek)[/COLOR][/SIZE][B][SIZE=3][COLOR=Black] -[COLOR=Purple]SINECOD[/COLOR] [/COLOR][/SIZE][/B][SIZE=3][COLOR=Black]syrop (na kaszel)[/COLOR][/SIZE][B][SIZE=3][COLOR=Black] -[COLOR=Purple]BAXTER[/COLOR] [/COLOR][/SIZE][/B][SIZE=3][COLOR=Black]kroplówka (0,5l dziennie dla Gusi)[/COLOR][/SIZE][B][SIZE=3][COLOR=Black] -[COLOR=Purple]METRONIDAZOL[/COLOR] [/COLOR][/SIZE][/B][SIZE=3][COLOR=Black]antybiotyk, kroplówka lub zastrzyki (tylko jedna forma podawania) (dla Gusi)[/COLOR][/SIZE][B][SIZE=3][COLOR=Black] -[COLOR=Purple]PROKLIN[/COLOR] [/COLOR][/SIZE][/B][SIZE=3][COLOR=Black]osłonowy (dla Gusi)[/COLOR][/SIZE][B][SIZE=3][COLOR=Black] -[COLOR=Purple]ENTEROGAST[/COLOR] [/COLOR][/SIZE][/B][SIZE=3][COLOR=Black]zawiesina doustna (dla Gusi)[/COLOR][/SIZE][B][SIZE=3][COLOR=Black] [/COLOR][/SIZE][/B][SIZE=3][COLOR=Black]Dług w najbliższej lecznicy, w Radzyminie 70zł.[/COLOR][/SIZE][B][SIZE=3][COLOR=Black] [/COLOR][/SIZE][/B][/COLOR][/SIZE]
  9. Obraczus -, dzięki, już poprawiałam.. Twoje ogłoszenia się nie zmarnują -czasem ktoś zdzwoni z pytaniem o jednego psa, a zabiera innego. [B][COLOR=Red]GUSIA[/COLOR] faktycznie ma zarezerwowany domek, ale [/B][B][COLOR=Red]JEST CIĘŻKO CHORA [/COLOR][COLOR=Red][COLOR=Black](w tym stanie nie zostanie wyadoptowana)[/COLOR][/COLOR], a sytuacja z samochodem tylko pogarsza wszystko, bo p.Jola nie ma jak się dostać do swojej kliniki, a i do obcej tylko dzięki Abrakadabrze, która kursuje na trasie Wawa-Rasztów-Radzymin... :( Tragedia. Prawdopodobnie psi tyfus. [SIZE=4]Oprócz Gusi [/SIZE][/B][B][SIZE=4][COLOR=Red]7 psów choruje na kaszel kenelowy[/COLOR][/SIZE][SIZE=4]... 2 wirusowe choroby jednocześnie wdarły się do przytuliska. Epidemia. :-( Brak leków, brak lekarza z tzw.zapleczem, brak pieniędzy. Brak słów. Nawet nie wiem co mam napisać więcej...[/SIZE] [/B]Boję się. Składanie samochodu z części może się okazać nieekonomiczne -robocizna mechanika zeżre całą oszczędność. Czasem można trafić jeżdżące auto za 1500 - 2000zł. Zwykle małe, często voltsfageny (nie wiem jak to się pisze) z lat 1990-1995 (lub starsze). Miałam takie (bo tylko takimi mam odwagę jeździć) i da się żyć. Ostani jaki miałam to był VV Golf z 1992, i po zakupie (1500zł) odwiedziłam mechanika -doprowadzenie go do stanu TIP-TOP kosztowało dodatkowe 200zl (nagrzewnica szyby była zepsuta). DONka w przytulisku nie ma. [Parosku, ja czasami wstaję o 3.30 do pracy] Abrakadabra, podaj mi proszę swój numer.(np.sms-em na numer 0504080091)
  10. [B]Abrakadabra[/B], tyle razy napisałaś, że się przekonałam do pomysłu ;) (jeśli możesz to zmień pierwszych kilka "powtórek" na kropki, żeby zajmowały mniej miejsca) Założysz nowy wątek na samochód? Dokładam 50zl [krucho u mnie z kasą :( ] czyli mamy już teoretycznie 350zł. Podasz swoje konto? (200za złom (a może lepiej na części sprzedać? Znasz się na tym?), 100 od Abrakadabra i 50 ode mnie). [B]Pani Jolu[/B], jaki samochód byłaby Pani skłonna rozparcelować na części? Jaka marka, jaki rocznik?
  11. Dobre wieści: Orinka jest w nowym domu :) Blisko, koło przytuliska. Amorek też, od wczoraj :)
  12. Smutek jest imieniem o wysokiej adopcyjności (podobnie jak Bajka).. chwyt marketingowy ;)
  13. Orinka jest wysterylizowana, ale dopiero pod opieką pani Joli. W niedzielę 2 osoby wybierają się do przytuliska, w tym Obraczus.
  14. Szkoda Aleksandro, bo mnie się podobało tak jak było.. ale moderator nasz Pan -nie ma co dyskutować.. [B]Aktualizowałam zdjęcia[/B]. Pojawiły się "nowe postacie". Smutny Smutek i śnieżna Prażymka :)
  15. [B]Aleksandra[/B], [COLOR=Red]proszę Cię[/COLOR], korzystaj z edycji; nie wklejaj jednego swojego postu pod poprzednim.. Edytuj i dopisuj. Nie rób bałaganu. Poza tym, ten wątek jest wątkiem przytuliska, więc tutaj skup się raczej na psach pani Joli, a ogłoszenia innych psów, z zewnątrz, wklejaj na wątki ogólne, albo zakładaj im własne. Jak tu zaczniesz wklejać ogłoszenia wszystkich zaginionych i błąkających się psów to całkiem zginiemy...
  16. Aleksandra, z tego co wiem tylko na niedzielę goście jadą :) Pani Jola chyba ma jakieś umówione sprawy na sobotę, więc jakbyś się wybierała to koniecznie do niej zadzwoń. :) I ucałuj ode mnie Cygana ;)
  17. Wstawiłam nowe zdjęcie Cygana :) Obraczus, ja niestety w tym tygodniu nie pojadę do przytuliska. Pochorowałam się, o ja biedna..
  18. Vasco, taka kolej rzeczy.. ale i tak dobrze, ze ludzie reaguja w naglych wypadkach -bez tego było by po Śpiochu i wcześniej po paru innych psiakach. Parosku, wierzę, że Ty mu znajdziesz dom jak marzenie :)
  19. Parosku... Gucio? toż Gucio (Gustaw) jest nieadopcyjny..
  20. Aleksandra, jeśli zamieszczasz linki do swoich ogłoszeń to rób to przez edycję, dobrze? inaczej strasznie się tu bałagani ;) Ten szczeniaczek, którego zdjęcia są na stronie 28, pod krzesłem tez potrzebuje ogłoszeń, ale czekamy aż p.Jola zrobi lepsze zdjęcia i dopiero wtedy. Póki co, jeśli możesz to oprócz Big Doga, który obecnie jest najpilniejszy, bo jego sytuacja jest niepewna, trzeba ogłaszać szczeniaki; Amorek, Florek i Gusia (choć z Gusią można się wstrzymać do niedzieli, bo na sobotę są wstępnie umówieni ludzie nią zainteresowani). DZIĘKUJĘ za ogłoszenia i proszę o więcej ;) moje dane pamiętacie? tel.0504080091 i adres [EMAIL="znajdy@tlen.pl"]znajdy@tlen.pl[/EMAIL]. Najlepiej jednak podawać numer telefonu pani Joli (0501980665) i mojego maila [EMAIL="znajdy@tlen.pl"]znajdy@tlen.pl[/EMAIL]. Marta.. -ja to chyba psychiczna jestem.. poprosiłam o jego ogłoszenia (Cygana), a teraz siedzę sparaliżowana i modlę się, żeby mi go nikt nie zabrał.. ;) Wo matko.. i to ma być ten mój profesjonalizm? Nie przyzwyczajać się, nie przywiązywać.. ech.. ale te jego czarne, cygańskie oczy.. ;)
  21. Aktualizowałam zdjęcia. [SIZE=4][COLOR=DarkOrange][B]Zwracam się do wszystkich z OGROMNĄ PROŚBĄ o pomoc w zamieszczaniu ogłoszeń. [/B][/COLOR][/SIZE] [B]Przytulisko pęka w szwach![/B] Liczba adopcji, jak każdej zimy, bardzo spadła, a nowe psy przybywają! NATYCHMIAST trzeba znaleźć dom dla nowicjusza roboczo nazwanego BIG DOG: [IMG]http://images40.fotosik.pl/248/ef60231348fd3a16med.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/107/133fd2011aeb4864.jpg[/IMG] [IMG]http://images44.fotosik.pl/253/bd99ca4369ce9c86.jpg[/IMG] Big Dog to około 3-4letni pies o wadze ponad 40kg. (Jest większy niż ONki). Jest łagodny, wręcz przymilny. Prawdopodobnie był psem domowym. Lubi jeździć samochodem, umie chodzić na smyczy. Znaleziono go w Ostrówku (woj.mazowieckie) pogryzionego przez psy. obecnie pies przebywa w hoteliku, opłaconym TYLKO na 2 tygodnie. Big Dog potrzebuje natychmiastowo taniego domu tymczasowgo, a najlepiej stałego.
  22. wątek [B][COLOR=Blue][URL="http://www.dogomania.pl/threads/173686-Przytulisko-Pani-Joli-w-potrzebie-czyli-Jest-taki-maA-y-domek"]Przytulisko Pani Joli [/URL][/COLOR][/B]:)
  23. Pisze, pisze, Aleksandra.. prośbę będę do Ciebie miała... napiszę później na prv.
  24. zajrzyj na wątek "jest taki mały domek" -tam są wyliczanki:)
  25. U bajk ŻADEN pies nie jest uczepiony. Każdy ma wybieg do dyspozycji i każdy wpada w euforię na jej widok. :)
×
×
  • Create New...