Jump to content
Dogomania

sambo_os1

Members
  • Posts

    1741
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sambo_os1

  1. Dziękuje APSA za pomoc przy wyprowadzeniu Reksia na dzisiejszy spacerek,oraz za umieszczenie w Koszyczku;) [url]http://www.dogomania.pl/threads/190811-Koszyczek-niechcianych-staruszkow[/url]
  2. Reksiu ma ogłoszenia,allegro non stop od prawie trzech lat. na Owczarkach nawet załapał się na stronę główną.;) [url]http://allegro.pl/adoptuj-staruszka-nie-odbieraj-mu-szansy-i1550099069.html[/url] [url]http://allegro.pl/cale-zycie-bezdomny-pies-psy-adopcja-i1543036427.html[/url] [url]http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Podaruj-mi-Dom-a-ja-podaruje-Ci-moje-psie-Serce-W0QQAdIdZ251452964[/url] [url]http://owczarki.eu/psiak/360[/url] [url]http://tablica.pl/oferta/adoptuj-staruszkanie-odbieraj-mu-szansy-ID5Mtp.html[/url] [url]http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,30947,L2Fkb3BjamEtcHNhLXBpZXMtc3p1a2EtZG9tdSxzenVrYWosbWF6b3dpZWNraWUsLGR1v3kscDQuaHRtbA==.html[/url] [url]http://www.wstawaj.pl/ogloszenia.html?page=show_ad&adid=141599&catid=26&Itemid=11[/url]
  3. :shake:oj nie płakać mi tam....
  4. a ja mam opowieść,kto nie czytał niech przeczyta; DLACZEGO PAN BÓG DAŁ CZŁOWIEKOWI PSA? "Pewnego razu Pan Bóg przechadzał się po Rajskim Ogrodzie. Nagle za krzaka wyszedł Diabeł: - Słyszałem, że stworzyłeś człowieka... - zagadnął Szatan. - Tak, już żyje na Ziemi. Może mieć partnera i dzieci, na razie uczy się rozpalać ogień i budować miejsce na nocleg, ale za tysiące lat będzie władcą całego globu. - I co z tego - prychnął Diabeł - nawet za te tysiące lat i tak będzie SAMOTNY. Zasępił się Pan Bóg, podrapał w długą, siwą brodę i powiedział: - Więc stworzę mu przyjaciela! Wybiorę jedno ze zwierząt, które uczyniłem, aby go strzegło i było mu poddane, ale jednocześnie oddało mu całe swoje serce. - To niemożliwe! - Diabeł się roześmiał i gdzieś przepadł. Pan Bóg natomiast zwołał zwierzęta z każdego gatunku i wybrał PSA. - Odtąd będziesz ogrzewał człowieka swoim ciepłem, uspokajał spojrzeniem, kochał z całego serca, nawet, kiedy on Cię znienawidzi. - Dobrze - odparł dobry pies. - Chociaż będziesz musiał znosić wszystkie upokorzenia, staniesz się też jego najlepszym przyjacielem. To bardzo zaszczytna rola. Niestety Twoje serce będzie musiało bić dwa razy szybciej i nie będziesz mógł żyć długo.... - Ale powiedz mi, czy człowiek nie będzie cierpiał, gdy odejdę do Ciebie? - Właśnie o to chodzi. - Jak to? - zdumiał się pies. - Będzie cierpiał i będzie wiele dni nie utulony w bólu. Ale to Ty nauczysz go odchodzenia i przemijania, Ty nauczysz go kochać i odchodząc zostawisz wielką miłość w jego sercu. Jesteś aniołem, którego powołałem, aby niósł radość i nadzieję, ale także uczył wiecznego prawa przemijania, aby ludzie wierzyli, że po ich życiu, jest życie TUTAJ. Kiedy to zrozumieją, nie będą płakać, bo będą wiedzieć, że spotkają Ciebie znów. I w ten sposób Pies stał się aniołem, który przybrał skórę zwierzęcia i trafił na ziemię, aby uczyć Człowieka miłości, wierności i przyjaźni, ale także przemijania. Nauczyć, że jest TU i TERAZ, ale także TAM i POTEM..."
  5. Piękny Rudziczek ;-) i ma fajną koleżankę ;-)
  6. Aż się łezka kręci w oku....ze szczęścia ;-)
  7. W SAFE-animal tak jak pisze Cora,chodzi o to że adoptowałam sukę 09 września a do bazy została dodana dopiero 29 października,a do tego momentu była jedynie w bazie wewnętrznej,może tak być z pieskiem,a zguby tez się zdarzają.
  8. poza tym w bazie wyskakuje mi informacja nieprawdziwa,mam sukę a nie psa,nr ze schroniska jako imię i data przyjęcia jako urodzenia.Jak ktoś jest nie w temacie to nie wie o co chodzi.Zarejestrowana dwa miesiące po adopcji na panią WD.A gdyby zginęła mi np tydzień po adopcji????? to w bazie jej nie było.
  9. O to przepraszam,a mi wet powiedział że mają wewnętrzną bazę i trzeba samemu psa rejestrować-dlatego plotę.....
  10. jeśli ma niezarejestrowany czip to może zginął komuś ,kto adoptował go z Palucha,oni mają swoją wewnętrzna bazę i wtedy można byłoby odnaleźć właściciela,jeśli jednak by tak było a właściciel się nie zgłosi lub nie zrzeknie psa to do adopcji on nie pójdzie,najlepiej pojechać tam bez psa i zapytać czy figuruje w bazie.Byłoby wiadomo.może ktoś go szuka....
  11. Piękny,inteligentny i misiowaty,jeśli ktoś go nie zna może czuć respekt przed takim olbrzymkiem,dlatego tak ciężko znaleźć mu dom,no i jeszcze dochodzi metryka....a tak na żywo jak pisze APSA,jest jeszcze piękniejszy, to po prostu Ciapuś przytulak ;-)
  12. Piękne to Rudziątko ;-) i widzę że przytyło mu się nieco,klaty takiej dostał jak prawdziwy facet ;-) śliczne fotki ze ślicznym Rudziątkiem ;-)
  13. jaka szkoda,mam nadzieję że Rudego ktoś w końcu dojrzy,taki fajny i biedny psiak :-(
  14. Dzisiejszy spacerek ;-) piesio jakby szczęśliwy....gdyby tak ktoś go jeszcze zabrał do domku ;-) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/1602/822f09a833b8e5c0.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/1602/bf584f7a4bcfcff9.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/1602/4e39cfde6b779900.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/1602/e07fbfa2076ff225.jpg[/IMG][/URL]
  15. Postaram się podejść do tej babki jutro,nie wiem o której bo mam w planach Paluch,myslę że po południu mi się to uda.Modle się tylko żeby baba się zgodziła bo może szczeniaczków jej się zachce....i nie pozwoli ciężarnej suki kroić,tylko dopiero po,wiecie jacy ludzie ciemni są....mam weta w raszynie tylko nie wiem jaka cena,chyba że wy coś macie swojego?
  16. co do jedzenia suchej karmy ,to nie jestem zdziwiona,mam suczkę która była tylko rok na Paluchu i karmy nie lubi,muszę jej gotować jedzonko bo inaczej strajk z jedzeniem.Ciesze się że Jaśminkowi tak się udało ;-))))))) jesteście wielkie ;-)
  17. [quote name='ajlii']Ta sunia to prawdopodobnie Ruda - zajmowali się nią przez jakiś czas pracownicy jednostki wojskowej. Przybłąkała się na ten teren. Miała budę, posłanie w kotłowni i codziennie dostawała jeść. Była bardzo zdziczała i nie chciała podejść do ludzi - nawet tych którzy miesiącami ją karmili. Pewnego dnia zniknęła i potem widywali ją tylko biegającą z innymi porzuconymi tam psami. Jak mój mąż zaczynał tam pracę, była podrostkiem - może mieć obecnie ok. 3 lat.[/QUOTE] ta sunia o której piszesz to matka tej z cycami.
  18. [quote name='magdyska25']Kojarzę psiaka- kiedyś był adoptowany czy psy mi się pomyliły? No nic, ogłoszenia trzeba by było zrobić- duuuużo ogłoszeń[/QUOTE] był adoptowany w 2009 ale podobno zjadł kanapę i zaraz na drugi dzień odwieźli go do schroniska,dziewczyna była niepełnoletnia,jej chłopak miał już dowód i wziął psa na siebie,bezsens ....może rodzice nie pozwolili,to duży pies.
  19. Ja go znam już bardzo długo..... ogłaszam już trzy lata i nic,na dogo nie miał wątku,w chwili obecnej to już staruszek,nie będzie z niego już stróża,on potrzebuje spokoju i miłości.martwię się bo jedzenie w schronisku jest małowartościowe i starowinka schudł,muszę go koniecznie podkarmić a najgorsze jest to że bywam tam nie za często :placz: jesli chodzi o tekst to przysiądę i napiszę nowy bo ten już nie za bardzo aktualny [url]http://owczarki.eu/psiak/360[/url] [url]http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Podaruj-mi-Dom-a-ja-podaruje-Ci-moje-psie-Serce-W0QQAdIdZ251452964[/url] [url]http://allegro.pl/cale-zycie-bezdomny-pies-psy-adopcja-i1518424496.html[/url]
  20. [quote name='inga.mm']nie wiem czy kuzynka sambo to właśnie ten Białystok. Czy wpłata jest na Rudego, czy na obu chłopców?[/QUOTE] tak zgadza się,Małgorzata T z Białegostoku-wpłata na dobre żarcie dla Rudego ;-) co do ogłoszenia dodałam nr tel,jest też email,czyj mam nr jeszcze podać? Myślę ze Ludwy ale czekam na potwierdzenie.
  21. [quote name='koosiek']Z tego co pisała Sambo, ta czekoladowa jest dzika. Tel. do mnie: 660 116 551[/QUOTE] czekoladowa nie ma właściciela,jak już pisałam i się powtórzę matkę i rodzeństwo zabrali do schronu,ona jedna została głęboko w norze pod jakąś altanką gdzie oszczeniła się jej matka.Tak to zastąpiła swoją mamę i produkuje szczeniaki. Ludzie ją tam dokarmiają .....na ile kto może,ale kokosów nie ma,nieco lepiej jest latem,bo są tam dwa sklepiki sezonowo otwarte i czasami ktoś rzuci kawałek kaszanki. tak czy siak trzeba jej pomóc.Mogę zadeklarować jakąś sumę dla czekoladki na sterylkę.
  22. [quote name='inga.mm']Czy mam zapisac te 30 zetów pod Rudym? Na razie wrzuciłam do ogólnych wpłat[/QUOTE] tak pod Rudym,z powodu nieplanowanych wydatków na leki,moja kuzynka przelała też dziś pewną kwotę. :-) dla Rudzielca. no a z tym kojcem....ojej,łobuzy no i dobry tekst Pani z hoteliku ;-) ogłaszam Rudego jeszcze na gumtree. [url]http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Rudy-to-kochany-wesoly-psiak-do-adopcji-W0QQAdIdZ270205608[/url]
  23. a dlatego że wcześniej Reksiu mieszkał w schronisku w budce na łańcuchu,a po remoncie został przeniesiony do boksu.
  24. to nie jest wpłata stała,dodatkowa z powodu choroby Rudego, stała to 2 dyszki ale po pierwszym :-) będzie będzie ;-)
×
×
  • Create New...