-
Posts
1363 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ulka 1108
-
Smerfetka-Mam 8-letnie pancie Amelke i kocham ja szalenie:)
ulka 1108 replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
nie dziękuj Grażynko, tylko tak mogę pomóc, bardzo bym chciała, żeby maleństwo znalazło naprawdę dobry dom, niestety moi znajomi są bardzo wygodni i owszem kochają moją Lisunię, ale sami nie chcą przygarnąć żadnej biedy -
Smerfetka-Mam 8-letnie pancie Amelke i kocham ja szalenie:)
ulka 1108 replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Grażynko, czy zbieracie deklaracje dla malutkiej, dlaczego nie dostałam nr konta -
napisz poprawnie link bo nie można wejść, a chciałam poczytać
-
Smerfetka-Mam 8-letnie pancie Amelke i kocham ja szalenie:)
ulka 1108 replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
też jestem i pytam co z maleństwem, może jakoś nazbieramy deklaracji -
Smerfetka-Mam 8-letnie pancie Amelke i kocham ja szalenie:)
ulka 1108 replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Grażynko, dam pierwsze 10 zł stałej, potem zobaczę -
wellington dopisz mnie też Urszula Nowak mgr administracji Rogoźno Wlkp.
-
Getto w Zbrosławicach - sobota potrzebna pomoc !!!!!!
ulka 1108 replied to Viva-Katowice's topic in Już w nowym domu
kochani, napiszcie coś, my czekamy na wiadomości -
dziękuję edek za zaproszenie na wątek, postaram się wpłacic coś pod koniec października, poczytałam Waszą dyskusję na temat ewentualnego domu dla suczek i przyznaję rację tobie edek, przed zarejestrowaniem się na dogomanii byłam zdecydowanym przeciwnikiem bud dla psów, ponieważ w moim domu żaden pies nie mieszkał w budzie, ale niedawno przejeżdżałam z koleżanką obok domu jednego z naszych lekarzy i przed domem zobaczyłam biegającego pięknego, dużego psa, a niedaleko domu stała duża tzw. wypasiona buda, oczywiście teren wkoło domu ogrodzony tak, że można było wszystko podziwiać, pies nie jest rasowy i gdyby suczki trafiły do takich warunków to tylko się cieszyć
-
wiesz Ulgawcierpieniu rzeczywiście umiecie leczyć, mnie już wyleczyliście z chęci do pomocy, wysłałam pieniądze ani słowa czy dotarły, pytałam co z Dingiem żadnej odpowiedzi, dziękuję, mnie już nie nabierzecie
-
k...a m..ć, miałam już nie przeklinać, ale tego już za dużo, inga czy my dobrze rozumiemy, że ktos chce kryć dom tymczasowy i utajnić jego dane, jak sobie pomyślę na co dawałam pieniądze tu na dogomanii to niedobrze mi się robi, były już DT u dziwki, alkoholiczki i psychicznej, nie dam więcej jednego grosza na psy z dogomanii, bo to pieniądze wyrzucone w błoto, psy nie mają z tego nic tylko wzbogaca się jakąś złodziejską mendę
-
z całym szacunkiem AgaG, ale nie usunę swojego wpisu, możecie mnie najwyżej zbanować, waldi481, w tym wieku człowiek powinien pomyśleć zanim coś napisze, nie mam naście lat tylko sześćdziesiąt, widocznie byłeś w Niemczech po zmianach i znasz dobrze turków skoro ich tak zaciekle bronisz, a jeśli chodzi o Chińczyków, to nigdy nie napiszę nic złego, bo moja córka była 2 lata w Chinach na stypendium i ma tam przyjaciół, których gościłam w moim domu, teraz córka od 4 lat mieszka i pracuje w Londynie i nie ma zamiaru wrócić do raju zwanego Polską, waldi481 Polacy są sobie sami winni, zagranicą złodzieje i pijacy nie mają czego szukać i tylko tacy są przezywani
-
a ja będę pytała aż do skutku, czy nasze psy kupują Niemcy czy turecka hołota w Niemczech, cytuję aisak " dlatego po zapoznaniu się ze wszystkimi dokumentami, jakie zostały przedstawione wymaganym władzom, psy pojechały do swoich ludzi. Nie ważne czy ten człowiek mówi po turecku czy po polsku. " W takim razie jestem pewna, że młode psy są kupowane i wystawiane do walk, a stare służą jako przynęta dla psów szkolonych do walk
-
aisak, czytam po cichu wątek i nie chciałam się odzywać, ale po przeczytaniu Twojego ostatniego postu przestałam wierzyć własnym oczom, czy ja dobrze rozumiem, że polskie psy są sprzedawane w Niemczech tureckiej hołocie, nie mam mózgu ameby czy pantofelka pierwotniaka i nie wmówisz mi, że te psy kupuje turecka elita w Niemczech, ja już nic więcej nie potrzebuje wiedzieć, ty "miłośniczko zwierzą" i nie wierzcie, że polskie psy leżą na kanapach u turków
-
MILA autostopowiczka - kosmata babcinka z ulicy.Już we własnym domku !
ulka 1108 replied to togaa's topic in Już w nowym domu
kochane, nie mam jak pomóc, mogę tylko kupić ogłoszenia albo zapłacic za wyróżnione allegro jeśli ktoś zrobi -
MILA autostopowiczka - kosmata babcinka z ulicy.Już we własnym domku !
ulka 1108 replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Basiu, ona jest prześliczna i chyba nieduża, powinna znaleźć dom -
wellington, na liście podpisów dwa razy są te same nazwiska poz. 41 Elżbieta Kułaga i poz. 42 Waldemar Kułaga, drugi raz to samo w poz. 74 i 75
-
czy może ktoś napisać chociaż parę słów co z Dingusiem?
-
byłam ciekawa kiedy zaatakujesz tylko ja w odróżnieniu od Ciebie nie mam nic do ukrycia, owszem, dzwoniłam do schroniska żeby się dowiedzieć, dlaczego są wyciągane wyłacznie stare, niesocjalizowane psy i dowiedziałam się, że "miłośniczka" psów p. Marta ostatnio była u nich 2 lata temu, ale jeden z pracowników jest jej kolegą i on wybiera psy oraz robi im zdjęcia, a p. Marta znając te psy tylko ze zdjęcia zakłada im wątki na dogo, w ubiegły czwartek rozmawiałam również z kierowniczką schroniska, która powiedziała mi o naciskach powiatowego lekarza weterynarii żeby zmniejszyć ilość zwierząt tzn. poddać eutanazji, a wiadomo, że w pierwszej kolejności będą to psie staruszki. Poza tym usłyszałam, że psy są dzikusami, ponieważ jest za mało pracowników i wolontariuszy. Jeśli chodzi o treść sms-a wysłanego przeze mnie to ja się nigdy nie cieszyłam, nie cieszę i nie będę się cieszyc z zaginięcia psów, a odwrotnie jestem tym przerażona ile psów ginie bez śladu. Twoja podłość i mściwość Marta nie zna granic, dlaczego nie napiszesz, że zanim psy wyjechały z Konina pisałam do Ciebie pw, prosiłam żebyś to przemyślała, bo starych drzew się nie przesadza. Nie wiem, czy te psy zostały by uśpione w schronisku, ale wiem, że 19-letniego Dingo wywiozłaś tylko po to, żeby umarł w obcym dla niego miejscu. Dumce też to Ty zgotowałaś taki los. Nie wiem, czy Biafra odważy się napisać, ale pisałam do niej pw, przeprosiłam za swojego posta, bo ja w odróżnieniu od Ciebie Marta umiem przyznać się do własnych błędów. Prosiłam Izę, żeby nie robiła sobie wyrzutów jak Dumka się nie znajdzie, bo to nie jej wina.Ten pies nigdy nie był w domu, jego domem było schronisko. Nieważne do kogo by pojechał i tak by kombinował jak uciec. Cieszę się, że jest szansa na złapanie Dumki, tylko, że to nie Twoja zasługa Marta. Iza jeszcze raz wielki szacunek dla Ciebie za wszystko co robisz dla zwierząt. A teraz do Dusje, zamiast mącić, wejdź na wątek listu otwartego do Prezydenta Mielca w sprawie wstrzymania wywozu 70 psów z mieleckiego schroniska do Niemiec. Może poczytacie "cioteczki" miłośniczki zwierząt jak dogomaniacy handlują psami, przy okazji można poczytać, że psy z Niemiec są wywożone m.in. do Holandii i wtedy doznałam szoku, bo pojawia się nick dusje. Powinnam Wam podziękować, bo dzięki takim jak Wy właśnie wyleczyłam się z dogomanii, ale czuję tylko obrzydzenie. Mam nadzieję, że kiedyś za całe wyrządzone zło zapłacicie. EOT. Koniec.
-
[url]http://www.dogomania.pl/threads/207015-Staruszek-Lucky-ju%C5%BC-w-domku-u-pani-Ilony[/url] to jest wątek kalekiego staruszka Lucky, o którym pisała wellington i który podobno pojechał do domu stałego u p. Ilony w Niemczech, na wątku tylko dogomaniaczka pikola z uporem maniaka pytała o zdjęcia i co z psem, niestety pytania zostały bez odpowiedzi