Jump to content
Dogomania

izolda27

Members
  • Posts

    191
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by izolda27

  1. Kicia [*] Ach ludzie szkoda słów,wyrzucić zamiast oddać do cholery.Dobrze chociaż że teraz wiadomo że musi iść do domku bez dzieci. I następny wyrzucony z samochodu:( U nas ostatnio też psa z samochodu pod sklepem wyrzucili mówiła mi sprzedawczyni,biegał podobnież jak oszalały a poźniej poleciał za jakimś panem na rowerze. Co z tymi ludźmi <szok>. Moje kocisko w poniedziałek straci jajka już się umówiłam u p.Pawła Szymańskiego:)
  2. Boję się tylko o moją Majkę czy się jakoś dogadają bo ona taka księżniczka:) Piechcia15 nie wiesz jak jej podejście do innych zwierząt ,w sumie to pewnie nic o niej nie wiesz.A w internecie zamieściłaś ogłoszenie??
  3. Kocur nie sika w domu,jak był maluchem mu się zdarzało,ale teraz nie.Sika na dworze a jak się skubaniec drze żeby go wypuścić. Piechcia15 nie wiem jak to sprawdzić, czy sterylizowana czy nie chyba tylko usg by wykazało,ja siedzę prawie całymi dniami w domu,więc się jakoś odizoluje.Chyba że domek jej się po nią zgłosi.
  4. Kasia 14 ,obroży mu nie założę,bo już widziałam kota ,który się na obroży powiesił na drzewie,myślę nad chipem,dla kocisków moich ale na razie kurcze krucho z kasą a jajka straci na pewno,tylko boje się czy jak zasmakował włóczęgostwa czy to pomoże:)
  5. Słuchajcie [COLOR=Red]SZARIK[/COLOR] wrócił :) ;) poprostu przyszedł dziękuje wszystkim za pomoc.A co do czarnej kocicy to rzeczywiście piękna ,węzmę ją jeśli nikt się nie zgłosi chociaż na DT.
  6. Jeżeli,nikt się w ciągu kilku dni nikt nie zgłosi po czarnego pięknego kota to wezmę ją ja chociażby na razie .
  7. BYŁAM W TAMTEJ OKOLICY ALE NIESTETY KOTKA NIE BYŁO NIGDZIE WIDAĆ.DZISIAJ OBSZUKAŁAM ZNÓW OKOLICE RANO I JAK JUŻ CIEMNO SIĘ ZROBIŁO Z LATARKĄ ALE NIC NIE ZNALAZŁAM.OGŁOSZENIA ROZWIESZONE W OKOLICACH ZAGINIĘCIA,LUDZIE KARMIĄCE KOTY UCZULENI W RAZIE CZEGO.CZEKAMY -KOCIE WRACAJ :( (bo tak tęsknimy)
  8. Rozwiesiłam ogłoszenia na Konopnej,Konstantynowskiej w moim oknie również,na Poprzecznej i Majdany.szukałam też po drugiej stronie okolice Kaplicznej .Pytałam i uczulałam ludzi,spotkanych na ulicy,na razie cisza.:(:(
  9. Przejadę się w tamtych okolicach,bo chodzi ci o okolice łaskiej
  10. Mój jest szary nieduży z białymi łapkami,taki około 4 kg ma bardzo długi ogon ,może być wszędzie może ktoś go zabrał i mu zwiał nie wiem.Wabi się [COLOR=Red][I][B]Szarik.[/B][/I][/COLOR]
  11. W mojej okolicy są dwa zarośnięte podwórka,chaszcze po pas,dziś szukałam tam ,wlazłam przez płot i tam też nic;(
  12. Ale jak byś mogła uczulić sąsiadów,że może się pojawić podobny kot to proszę o kontakt z góry dziękuje. On może być martwy,ale nigdzie też nie ma ciałka.Odchodzę od zmysłów.:( Może być w kwadracie ulic Konstantynowska,Konopna,Majdany,Warszawska chociaż wątpię bał się aut.Może też poprzeczna i dalej równoległe. Szukałam też nocą ale nigdzie nic nie słychać. Ogłoszenia dałam takie ze zdjęciem.
  13. Rozwiesiłam ogłoszenia a jutro dalej powieszę,sąsiedzi niby wiedzą ale czy zareagują:(
  14. Dziewczyny potrzebuje pomocy,zaginał mój mój kocur Szarik w okolicach Konstantynowskiej i Majdany.Jest nie kastrowany.Ma szary grzbiet i połowę łapek,brzuch,podgardle i łapy są białe,ma też złote znaczenia.Ma około roku i waży około 4 kilo.Kurcze obszukałam okolice i miejsca gdzie są koty i nic .Tu ludzie mają koty ale nie są skorzy do pomocy.Dzieci z mojej kamienicy też go szukają ale jak kamień w wodę. Może ktoś go przygarnął,dzisiaj rozwieszę ogłoszenia ale może ktoś go widział z was.Nigdy mu się nie zdarzało znikać z podwórka.Nie ma go od piątku do południa. Dziecko tęskni i płacze.Pies oszalał szuka i nic. Martwię się .Pomóżcie.Dałam ogłoszenie w internecie ale może podpowiecie co jeszcze mogę zrobić.. Jego zdjęcie: [url]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/93754ec8356f0180.html[/url]
  15. Rozesłałam link na NK ,mam nadzieję,że pieski się znajdą.
  16. I ja się melduję,pomyślę jak pomóc,chociażby finansowo,bo fizycznie to za daleko.Trzymaj się piesku.
  17. [quote name='piechcia15']ooo a ty co tam robiłaś:) owczarków to ci u nas pod dostatkiem, tylko wiek nie taki jakby ludzie chcieli. Z Takich pięknych typowo onków mamy min. 3:([/QUOTE] no cóż sąsiadki piesek wybrał się na dłuższy spacer,w okolicy ulicy Poprzecznej-uciekł przez otwartą bramę i trafił do schroniska .Córka sąsiadki przyszła do mnie że piesek zginął,jeździły na rowerach szukały go, i nie ma.Podobnież od piątku popołudniu.W końcu pojechały do schroniska piesek był,ale potrzebna była osoba pełnoletnia i pojechałam ,bo sąsiadka w szpitalu .I tak stałam się dumną posiadaczką psiego -uciekiniera:)
  18. ooo a ty co tam robiłaś:) no cóż sąsiadki piesek wybrał się na dłuższy spacer,w okolicy ulicy Poprzecznej-uciekł przez otwartą bramę i trafił do schroniska .Córka sąsiadki przyszła do mnie że piesek zginął,jeździły na rowerach szukały go, i nie ma.Podobnież od piątku popołudniu.W końcu pojechały do schroniska piesek był,ale potrzebna była osoba pełnoletnia i pojechałam ,bo sąsiadka w szpitalu .I tak stałam się dumną posiadaczką psiego -uciekiniera:)
×
×
  • Create New...