-
Posts
3837 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kasi i Lena
-
Z mojej w tej chwili (linieje na wiosnę) grzebień najlepiej wyczesuje. Mój jest dość gęsty, jak masz taki gęsty dla ludzi to spróbuj czy wyczesze.
-
Mi się Fifka najbardziej w zielonym podoba ale w różowym też nieźle wygląda.
-
Czarnuchy piękne, widzę że u Was też wiosenne słoneczko świeci. My sobie możemy dłuższe spacery chwilowo z głowy wybić, Lena sobie łapę rozcięła na szkle.
-
[quote name='westie_justa']Kasia bardzo ładna obroża chyba będzie pasować do tych szelek moro róż:D a jaka to firma?[/QUOTE] Nie tylko Dotka może mieć różowe akcesoria:eviltong:;) Firma Lupine.
-
Te drugie nie są waniliowe?
-
Na pewno był jakiś niebiesko (fioletowo?)- zielony bo go Fifce mierzyłam ale wielki był. Nie mam pojęcia co to za wzór chyba jakiś stary bo go w necie znaleźć nie mogę.
-
Śliczny Tito a ta mała pchełka jest urocza, zakochać się można przez samo patrzenie na zdjęcie:loveu: W jakim ona jest wieku?
-
zadupie, zadupie Ceny jeszcze stare ale jakieś przebrane ostatnie sztuki zostały. Na 18 mm była tylko jedna ta moja.
-
Ciekawi mnie to gumowe zgrzebło, czy faktycznie wyczesuje.
-
[quote name='Lucky.']a tą gdzie kupowałaś ? I jaka ta rozmiarówka ? My mamy do 35 cm i jak dla nas w sam raz :P[/QUOTE] W miejscowym zoologu o dziwo były ale bardzo kiepski wybór. Nasza jest 36-50.
-
No niby tak ale jak ktoś jest niezmotoryzowany i ma dwa psy które musiałby zabrać to już się robi problem.
-
Mam podobną do tej z drugiego linka ale suka jej nie lubi, za bardzo drapie albo łaskocze podczas czesania. Ostatnio czesze ją metalowym grzebieniem.
-
[url]http://images47.fotosik.pl/733/5f903a814789a1damed.jpg[/url] - tutaj wygląda cudownie.
-
Ale wam fajnie na moim zad.piu nie ma takich zajęć.
-
[URL]http://i1215.photobucket.com/albums/cc520/chi232323/DSC_3140.jpg[/URL] Jaka łapeczka śliczna:loveu:
-
[URL]http://www.fotoszok.pl/upload/64645fa5.jpg[/URL] Ślicznie razem wyglądają, Doti na tej fotce ma taką niewinną minkę.
-
Wiem ale w naszym zoologu nie ma, zastanawiam się czy jej z netu nie zamówić.
-
Fifka w nowej obroży. [IMG]http://img811.imageshack.us/img811/428/sn851908.jpg[/IMG]
-
Tak to 18 mm (chciałam kupić 25mm ale po przymiarce doszłam do wniosku że okucia topornie na mojej psinie wyglądają), ogólnie nie lubię połączenia różowego z brązem ale tu nawet ładnie się to prezentuje.
-
Nasza nowa obroża. [IMG]http://img51.imageshack.us/img51/9846/sn851905.jpg[/IMG] [IMG]http://img811.imageshack.us/img811/428/sn851908.jpg[/IMG]
-
Moje jeden posiłek jedzą gotowany drugi suchy. Jak nie mam czasu ugotować albo gdzieś wyjeżdżamy to też kupujemy puszki Animondy które są dobre jakościowo bo zawierają prawie 100% mięsa.
-
[quote name='chi23']Lenka jest chuda, myslę że nie ma żadnego powodu żeby twierdzić że jesy gruba i ma za dużą głowę:diabloti:[/QUOTE] Ja to wiem ale głupiej kobiecie nie da się przetłumaczyć. Ogólnie nie ma się co przejmować bo kobieta mimo swojego wieku jest niepoważna, nazwała swojego psa też Lena i jak się spotykamy przypadkiem na psim spacerniaku to się drze na swoją bo nieposłuszna jest a moja biedna myśli że to do niej bo ona też Lena. [quote name='Coffee&Nera']Z tym się zgodzę ale nie do końca. Nie wszystkim psom podchodzi Brit - szczegolnie ta tansza wersja, często psy maja problem z wyproznieniem, wymioty. Na pewno na początek nie kupowalabym od razu 10 czy 15kg - co potem Kasi zrobi jak psy jesc tego nie beda chcialy? a 100zł na chodniku nie lezy ;) Mojej suce np Brit kompletnie nie podszedł - ale oddać 1kg komus innemu a 15 to roznica i cenowa i wielkosciowa ;)[/QUOTE] Spokojnie ja to nie ja się zastanawiam nad britem tylko westie_justa. Moja Fifka je brita ale wersję dla szczeniaków. Lenie on nie służy i je acane. Justa purina dog chow to taki niemalże taki sam syf jak pedigrre czy chapi.
-
[quote name='Martens']Kleszcza zdjęłam sobie z karku w zeszłą niedzielę :p Używam obroży Preventic, jeszcze mnie nie zawiodły - w przeciwieństwie do spot-onów.[/QUOTE] Można taką obroże w zwykłym zoologu kupić, przeraża mnie kolejny sezon kleszczowy bo mimo kropelek moje sunie zeszłego lata miały kleszcze.
-
U nas co prawda pudelek nieco mniejszy ale też emocję wzbudzał. To było lata temu i społeczeństwo było mniej uświadomione. Gdziekolwiek z nim poszłam to był brany za suczkę, ale to nawet bez różu bo pudel przecież musi być suczką:roll:.
-
No bo psu to na prawdę nie przeszkadza to jakieś głupie ludzkie uprzedzenia. Moja mama miała pudla jak byłam dziewczynką to kupiłam mu żarówiasto- różową obrożę bo mi się podobała. Psu nie przeszkadzało a ślicznie w niej wyglądał:loveu:.