-
Posts
3837 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kasi i Lena
-
Jest upierdliwe ale Fifki nigdy bym nie wymieniła na innego psa. Inną sprawą jest to że świadomie bym się nie zdecydowała na takiego psa. Jesteś uczulona na sierść? Tosia Cię uczula?
-
Ok. Jak się śpi z psem w łóżku jak ja, a często śpie z Fifką na jednej poduszce. Można się obudzić z kudłami w buzi. To nie jest jeszcze najgorsze, najgorzej jak kudeł wpadnie do oka. Jak jest czarny to go dobrze widać na gałce ocznej i łatwo wyjąć. Gorzej jak jest biały i go kiepsko widać a czujesz że jest i podrażnia oko. Można jeść kanapkę i natrafić na kudeł, u mnie to powoduje odruch wymiotny i koniec jedzenia. Ubrania są często obrane w kudłach, najbardziej to widać na mojej ulubionej czerni. Ogólnie linienie jest bardzo upierdliwe i raczej świadomie nigdy nie zdecyduję się więcej na psa liniejącego.
-
[quote name='chi23']Gabi jest hawańczykiem;)[/QUOTE] A napisz mi jeszcze jaką sierść mają hawańczyki. Jak nie linieją to ideał:) [quote name='deer_1987']a jamnisie gdzie w tej liscie? :mad::diabloti:[/QUOTE] A jamnisie, też słodkie. Patrząc na Sherry też by się chciało takiego skarbeńka w domu. Jak już gdzieś napisałam, dobrze że chwilowo nie mam warunków na trzeciego psa bo byłby problem z wyborem:) [quote name='unikatowydiament']kochaniutkie i sliczne Masz dziewczynki:)[/QUOTE] Dziękuje:loveu:
-
Ślicznotka:loveu::loveu::loveu: Niestety chwilowo nie mogę mieć trzeciego psa ale jak będę mogła na pewno zgłoszę się po pomoc:) Justyna w westach fajne jest to że nie linieją. Ja właścicielka Leny praktycznie nie liniejącej a wcześniej mamusinego pudla średniego przeżyłam szok jak Fifka zaczęła linieć. Byłam z nią nawet u weterynarza bo się bałam że jest chora i łysieje:lol: Jak się okazało to jak najbardziej normalne:lol: Jak będziesz mieć bordera to kudły będą wszędzie nawet w lodówce;), odkurzanie całego domu codziennie murowane.
-
[quote name='Martens']A nie myślałyście o korekcie zgryzu? U specjalistów jest taka możliwość (w W-wie z tego co wiem na SGGW; w innych większych miastach pewnie też), stworzona btw właśnie dla takich przypadków, kiedy wada zgryzu powoduje dyskomfort i problemy zdrowotne - szkoda, że korzystają z niej głównie wystawcy, celem zrobienia petowi zgryzu championa :razz:[/QUOTE] Myślałam, ale w naszym przypadku Lena musiałaby przejść operację skracania żuchwy. Gdyby to była kwestia tylko aparatu korekcyjnego to bym się poważnie nad tym zastanowiła.
-
Nie przejmuj się, ja się poważnie na westikiem zastanawiam. Fakt na razie warunki nie pozwalają na trzeciego psiaka ale może kiedys:)
-
Nie zdradzę bo chwilowo mi się to zmienia jak w kalejdoskopie:shake: Myślę nad westem, grzywkiem lysym:loveu: rassel terrierem- bo mnie ostatnio zauroczył choć z wyglądu mi się wcale nie podoba. No i jest jeszcze Twoja Gabi, jakiej ona jest rasy bo mi się bardzo podoba:loveu: Cieszę się że na razie nie muszę się na decydować bo miałabym problem.
-
U mnie też nie było radości przy wychodzeniu z domu. Było patrzenie z wyrzutem, bo według suk to ten deszcz to najpewniej mój pomysł:)
-
Moja Fifka ma takie łaciate ale z przewagą czarnego. Pazurki też ma różne, jedne czarne, drugie jasne. Trzecie powieki w oczach też ma różne w jednym białą w drugiem czarną, taki zezol:) Georgia ma piękne łapeczki, takie jeszcze nowe nie schodzone:)
-
Ja współczuje dzieciakom na koloniach, obozach bo ciągle pada. Oglądałam pogodę, cały na najbliższy tydzień ma być deszczowy i burzowy:shake:
-
Jakie śliczne łaciate poduszeczki w łapkach:loveu:
-
Chi jakie Ty masz piękne imię:loveu: Bardzo mi się podoba:loveu:
-
[quote name='Misia&Ruby']Z Ruby chodzę w podobne tereny na spacerach :) Dziewczynki widać, że zmęczone, bo jęzorki wiszą :lol:[/QUOTE] O tak udało się nam je wymęczyć. Tereny spacerowe mamy super, błonia Sanu i kilometry tras do wybiegania:) [quote name='deer_1987']Zazdroscimy Wam pogody u nas nadal leje,..,[/QUOTE] U nas teraz też już leje, na fotka widać jak się chmurzyło, udało nam się wrócić przed burzą. [quote name='chi23']U nas od rana było cieplutko, po południu znowu leje. ???[/QUOTE] U nas to samo niestety, piękne mamy lato:shake: [quote name='papillonek']U nas też leje :/ A planujesz kolejnego psiaka?[/QUOTE] [quote name='papillonek']pytanie do założycielki tematu,która pisała że marzy jej się większa liczba psów :)[/QUOTE] Tak planuję kiedyś w przyszłości jak będę miała warunki na trzeciego psiaka. Zawsze planowałam rasowca a wyszło jak wyszło. Kocham moje kundlice ale marzy mi się rasowy psiak taki z którym mogłabym jeździć na wystawy.
-
Gratuluje. Bibi cudownie wygląda. Ja też tak z ciekawości zapytam ile waży i ile ma w kłębie?
-
U nas też dzisiaj piękna pogoda, leje, wcześniej burza była. Dobrze że w południe było ładnie to się psice wybiegały. Teraz tylko szybki sik i do domu.
-
Ja z moją też byłam jak młodsza była. U nas jest jeszcze gorzej bo górne przednie zęby robią odciski na dole. też szoruje mojej zęby bo osad odkłada się błyskawicznie, kamienia właściwie nie ma wcale. Z jedzeniem karmy nie ma najmniejszego problemu, jak pisałam muszą być małe granulki (choć nie wiem czy ona po prostu takich nie woli) Z gryzieniem twardych psich przysmaków typu żwacze, uszy wędzone, kości prasowane nie ma problemu czyli teoretycznie z suchą karmą z większymi granulkami też nie powinno być.
-
Dzisiejsze spacerowe. Po ostatnich deszczach wszystko pozieleniało i zarosło. [IMG]http://img546.imageshack.us/img546/310/sn852441.jpg[/IMG] [IMG]http://img41.imageshack.us/img41/6618/sn852446z.jpg[/IMG] [IMG]http://img33.imageshack.us/img33/474/sn852445.jpg[/IMG] [IMG]http://img713.imageshack.us/img713/7482/sn852442.jpg[/IMG] [IMG]http://img21.imageshack.us/img21/3987/sn852455.jpg[/IMG]
-
[quote name='NightQueen']bordowej? :hmmmm: chyba mówisz o czerwonych matrioszkach[/QUOTE] Możliwe, chyba coś mi się kolory pomyliły:oops:
-
Mi się ona bardzo podoba w jelonkach i w jeszcze jakiejś jednej(takie wzorki, bordowe?) Edit: i jeszcze sówki - wyglądają na niej pięknie:loveu:
-
Ładnie, choć do niej pomarańczowy też średnio pasuje.
-
Ale słodko zapatrzona. Mi też się westy podobają i z wyglądu i z charakteru. Grzywki tylko z wyglądu, nie wiem jak u nich z charakterem. rassel terriery to moja ostatnia miłość bo mnie taki psiak zauroczył. Niby niepozorny a taki radosny mały wariat:) Jak bym miała w tej chwili decydować to mój wybór padłby na westa. Wiem że zanim będę mogła mieć kolejnego psiaka może mi się jeszcze odmienić ze sto razy;)
-
O właśnie, zapomniałam o rassel terierze, niby takie niepozorne psiaki a charakter boski.
-
W obecnej chwili podobają mi się grzywacze i westy. Jeszcze pewnie coś bym wynalazła, w każdym razie małe-średnie psiaki ale nie kanapowce. Kiedyś podążając za modą miałam mieć czekoladowego labradora. Cieszę się jednak że do tego nie doszło bo labowy charakter mi się nie podoba.
-
Ja też mam kilka ras które mi się podobają i przyznam się że się właściwie cieszę że nie mam na razie warunków na trzeciego psa. Miałabym wielki problem z wyborem. Kiedyś wydawało mi się że wiem jakiego psa chce, szukałam nawet hodowli. Jednak z czasem stwierdziłam że oprócz wyglądu nic w takim psie mi się nie podoba. Cieszę się że mam swoje kundlice a nie jednego rasowca zbyt pochopnie wybranego. Z Twoich wybranych ras najbardziej podobają mi się foksy.
-
[quote name='NightQueen']bo ona pewnie od jamników pochodzi :diabloti::evil_lol:[/QUOTE] Tak, tak no przecież widać że to jamnik i na dodatek rasowy, na jamniczą wystawę ją zabierz, pierwsze miejsce zapewnione:diabloti::evil_lol: