Jump to content
Dogomania

CARMEN1

Members
  • Posts

    112
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by CARMEN1

  1. Witamy wszystkich :) ja Cami oddawac nie zamierzam hehe dzis bawilismy sie do poznej nocy takze sunia sie nie nudzi ruchu ma i to sporo zwlaszcza gdy wyjezdzamy do Jarylowki.dzis w nocy ugryzla mnie delikatnie zapraszajac do zabawy to ja Ja tez ugryzlem :P smieszna jest jak nie wiem nawet nic nie pogryzla w nocy procz swoich kosteczek jej przysmakiem jest ucho wieprzowe ma ich sporo :P szukalem dobrych szkoleniowcow ale jakos bez skutku moze Wy cos podpowiecie ?? z samochodem u Cami jest duzo duzo lepiej czasami nawet sama wskakuje to bardzo dobrze wie ze jej nigdzie nie wioze by zostawic
  2. [quote name='halcia']Pies często testuje,na ile moze sobie pozwolic,nie rób ulg,bądz konsekwentny.Karcic trzeba,a karcenie nie oznacza klapsa czy bicia przeciez,....inny ton głosu,odmówienie pieszczot,odwracanie sie od niej.Ustal też jakieś stałe słowo..."NIE,NIE WOLNO,FEE!"Niech wie kiedy jestes niezadowolony z niej!Musisz z nia popracowac,bo w pewnym momencie nie ogarniesz tego i zaczniesz być tym zmęczony.[/quote] Robie dokladnie to co piszesz jestem konsekwentny:p ona wie kiedy jestem na nia zly tzn zly kiedy jestem niezadowolony patrzy sie tylko na mnie i kuli uszka tak jakby chciala przeprosic ale jak przyjme przeprosiny to zaraz znow to samo:eviltong::eviltong: jakos od paru dni zalaczyla sie dla niej jakas blokada nie chce wychodzic na smyczy zapiera sie ..oczywiscie nie ciagne jej ale takie odpuszczanie to tez nie wiem czy to dobry pomysl jest tak jakby ze wszystko czego sie nauczyla w tym krotkim czasie zapomniala:shake: ja musze zajsc do weta ewentualnie zajsc do jakiegos szkoleniowca z nia bo bez pomocy to bedzie trwac o wiele dluzej nauka jak zyc wspolnie. dzis porwala poduche na ktorej spala moze jest chora i z jakiejs nie uzasadnionej zlosci ja porwala nie wiem kupilem jej duzo zabwek ale Cami znosi je tylko do lozka kladzie miedzy nami i bawi sie czyms innym np tapeta:eviltong:no ta sunia to mnie rozbraja ja dziwie sie sobie ze jeszcze jej nie oddalem heh kto inny raczej nie mialby tyle cierpliwosci prawde mowiac z reka na sercu raz pomyslalem o zwrocie ale jak pomyslalem jakbym sie potem czul.... w mig mi sie odechcialo zwracac Cami:loveu:
  3. Carmen to wulkan energii dzis sie o tym przekonalem gryzla wszystko kable poduszke ..kocyk sciagala ze mnie zrozumialem to jako zaproszenie do zabawy a jak zaczalem sie bawic to ta zaczela mnie grysc oczywiscie nie mocno ale sile ma :p rano gdy wstalem :crazyeye::crazyeye:szok powyciagala polowe moich ciuchow nasiusiala na podloge ale...to mnie nie zniecheca tylko te noce nie przespane :placz: ale damy rade w piatek tez jedziemy do Jarylowki niech sobie odpocznie od tego zgielku sunia moze jak odpocznie to troche sie uspokoi pozdrowienia dla WAS
  4. tzn Cami daje sie poglaskac itd itp ale gdy ktos siada obok mnie czy podaje reke wtdey zaczyna szczekac :eviltong:nie dlugo ide do galerii to tuz obok kupic jej jakies gryzaki bo uszka i kosteczki juz pozjadala wiec trzeba dzialac jesli chce sie miec cale buty
  5. u nas wszystko ok bylismy na wyjezdzie w Jarylowce 1.5tyg pod bialoruska granica dlatego tak cicho bylo super niestety bez zdjec bo aparat jest do wyrzucenia trzeba kupic nowy Carmen pilnuje mnie i nie pozwala nikomu podejsc szczeka i delikatnie powarkuje :p nie chce lezyc na trawie ani na kocu siada na mnie :eviltong:niezla jest.Sunia rosnie nuzyca schodzi takze jest ok ludzie stale sie z nami ogladaja Carmen dumnie idzie obok mnie z podniesiona glowka. ze smycza to tak jeszce pracy jest ale.... kwestia czasu pozdrawiamy was serdecznie drogie Ciotki :p:p
  6. Dzis pierwsza spedzona noc razem z Carmen na kanapie :) nawet kosteczki mi przyniosla skad teraz wiem od czego mnie tak w krzyzu boli :P Carmen sie rozkreca i gryzie wszystko co jej w pyszczek wpadnie ale nie zloszcze sie na nia :loveu::loveu: piloty pochowane ale lubi grysc poduszki i plastikowe butelki ktore oczywiscie stale jej zabieram bo plastik jest niebezpieczny moze sobie dziasla pokaleczyc. ostatnio zauwazylem u niej malego pryszczyka z ropa na przedniej lapce ale wet powiedzial ze to nic takiego i abym sie nie przjmowal byle kichnieciem bo takie prowadzanie jej co chwile do weta to przeszkadza w oswajaniu sie suni a wiec narazie sobie odpuscimy;) pozdrowka gorace
  7. [quote name='halcia']Nie "trza"tuczyc,bedzie lzejsza:evil_lol: ja jej nie tucze :p poprostu piesio musi dobrze jesc
  8. Dziekuje odwolam sie do tych dwoch taktyk :P powinne dac skutki Carmen wyglada duzo lepiej schodza jej plamki z pyszczka:razz: dzis sama zeszla raz tylko i to o 05.00 mnie wyciagnela :cool1: potem po 08.00 to juz nie chciala zchodzic :P ksiezniczka.........bedziemy parcowac nad tym
  9. dziekuje wam wszystkim za doppingm potrzebuje waszej pomocy mam problem taki: Carmen zrobila sie troszke leniwa i jak chce wyjsc na spacer to czeka bym ja zniosl mowilem Evelin co i jak ze tak od paru dni cos jej naszlo jak jej tego oduczyc ??? zkladam jej obroze i prosze by sama wstawala ale lezy dalej dzis odpuscilem nie znosilem jej ale nie wiem czy to dobra taktyka:roll::roll: czekam na jej ruch moze w koncu zrozumie ze juz nie jest taka lekka i ze czas na ruch z jej str pomozcie podsuncie jakas taktyke please
  10. Niech sie rozkreca tylko na to czekam by moc sie z nia bawic :loveu::loveu: kochana sunia jest coraz pewniejsza ze nic jej nie grozi dzis nawet tak paniusia lapka delikatnie odpychala mnie z kanapy wie ze jest jej ale ja mam z tego ubaw niech rosnie zdrowo
  11. Witamy tutaj Zbycho i Carmen :grins: u nas wszystko ok Carmen przytyla jest z dwa razy ciezsza ale to i dobrze ostatnio pogryzla mi piloty od dvd ale to tez dobrze przynajmniej sie nie nudzi.Budzi mnie dosc wszczesnie tak o 07.00 jest jej pora na spacerek i nauczyla sie prosic piszcy gdy chce wyjsc a jak sie przebudze to schodzi z kanapy i siada na przeciwko i prosi :loveu::loveu: madra sunia moj aparat jeszcze jest w naprawie takze trzeba poczekac na filmiki
×
×
  • Create New...