O Koficzku myślę codziennie,brakuje mi tylko czasu na pisanie.
Rozmawiałam z P.Wiolą jakiś czas temu. Kofik czuje się dobrze,nawet szczeka na dworze na psiaki sąsiadów,bierze leki na serce. Prosiłam o fotki,ale na razie nie dostałam.
Mam wpłatę od Pana Wojtka R. 100zł.Bardzo,bardzo dziekuję