Jump to content
Dogomania

DORA1020

Members
  • Posts

    25763
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by DORA1020

  1. I ja pamietam.Chcialam na tym watku wspomniec Dzekusia.Chociaz nie wiem czy dam rade,ciagle to odkladam,bo wspomnienia przynosza bol.Dzekusia znalazlam w stanie skrajnego wyczerpania,mial ok.10lat,byl siersciuchem,troche przypominal coker spaniela,znalazlam go jesienia,psina byla w szoku,w siersci bylo wszystko:bloto,gowna/za przeproszeniem/gwozdzie,druty,resztki jedzenia.Cala droge jak wiozlam go do kolezanki plakalam,w uszach mial po pol kg.blota,po usunieciu tego juz nigdy nie slyszal.Zgadzal sie ze wszystkimisiakami,kotami,kurami.Byl wspanialym psem,dobrym ,cichym.Zmarl na stole operacyjnym,zyl odkad zawiozlam go do Krystyny 10 m-cy.Chcialabym pisac i pisac o nim,ale nie moge.....Nigdy o nim nie zapomne.
  2. Witajcie cioteczki,ciesze sie ,ze zagladacie do Nerulka:lol:
  3. Nikt dzisiaj Nerusia nie odwiedzil:shake:Prosze zagladajcie,rozsylajcie wici,bo przystojny brunet nie ma zadnych deklaracji,a jest w hoteliku,to dobrze,ze Lucynka zasponsorowala mu miesiac pobytu,a co dalej?Bardzo prosze o pomoc/i ta finansowa niestety tez/nie zapominajcie o nim.Moze ktos jeszcze/oprocz Lucyny/ porobi nowe ogloszenia?Samymi bazarkami nietety nie utrzymamy Nero w hoteliku:-(
  4. Ale mamy teraz fajny chlodek:lol:Psiaki odzyja
  5. No chyba ta co poprzednio,skoro po niej bylo wszystko ok. A dlaczego zostala zmieniona? Bo juz nie pamietam:oops:
  6. Z wizyta u Doreczka,cialem nie moge,to chociaz duchem:lol:
  7. [quote name='yumanji']Piszczy.kiedy do Nich przychodze .Z apetytem w miare ,taki wyglodzony to On nie jest .Przypomnialam sobie na spacerku ,ze mowilas o tym mizianiu,wiec brzuchol wymiziany.[/QUOTE] Piszczy,biedaczek,no musi sie przyzwyczic.Tutaj byl wolny,robil co chcial,ale bylo to dla niego niebezpieczne,i codziennie sie martwilam czy nic mu sie nie stalo.Tutaj tez nie mial apetytu:shake:podsuwalam mu pod nosek same smakolyki,ale on wolal mizianie:lol:
  8. [quote name='yumanji']Nero byl dzis wieczorem na spacerze,ma chlopak mnostwo energii i prze jak czolg!Nie lubia sie z Cywilem z Szydlowca ,to juz wiadomo.Poza tym zachwycony,bo pelno dziewczyn.Zakochala sie w Nim ewidentnie suka moich znajomych z W-wy,Mamba.Latali dzis razem po podworku.[/QUOTE] Caly dzien mysle o Nero,wiec te wiesci to balsam na moje serducho.No w nim mozna sie zakochac,taki przystojniak:eviltong:A jak pobyt w kojcu?Nie popiskuje?Do tej pory wloczyl sie wloczykij,w dzien spal,a w nocy biegal,szczekal,slychac go bylo na cale miasteczko,no a szczek to on ma donosny:evil_lol:A jak apetyt?Ciesze sie,ze biega sobie z Mamba:loveu:,zawsze to pokrewna duszyczka,no i moze tak usilnie nie bedzie dopominal sie o pieszczoty;)
  9. Oj straszysz mnie Bela,ja zaobserwowalam ostatnio,ze psiaki,ktore dostaja kropelki od pchel i kleszczy,drapia sie,tak jest z Nero,z rudym Miskiem,biala sunia/psiaki z ulicy/,czyzby wszystkie byly alergikami?Troche to niepokojace.A Barni moze faktycznie ma alergie na nowa karme.Moze trzeba zmienic.Nie wiem czy szampon antyalergiczny cos pomoze,jezeli jest uczulony na jakis skladnik karmy.
  10. Jestem ciekawa jak Nerus sie zaklimatyzowal w hoteliku,przed odjazdem zostal zaszczepiony i wyposazony w tabletki od robali,Pati powiedziala,ze w podrozy byl bardzo grzeczny,nie sprawial klopotow,wiekszosc drogi przespal,taki to dobry piesiula:lol:
  11. Witam,dzisiaj pojechal do hoteliku Nerus,kochany psiulek,dopomina sie pieszczot,uwielbia mizianie po brzuszku:lol:gdyby potrzebne byly jakies info o psiaku,napisze.Troszeczke go poznalam,niby trzy tygodnie to niedlugo,ale zawsze....
  12. [quote name='Paja']Nic nie szkodzi,dobrze iz Nerus jedzie do hoteliku ciesze sie bardzo z tego powodu :) Puki co musze brac kartke i trenowac pisanie:placz:i czytanie:placz:No ja poprostu nie wiem jak mozna spasc koniowi w terenie prosto pod przednie nogi ,sprzedał mi kopa w głowe -ale wiem,ze nie chciał bo jeszcze byłam na tyle przytomna ,ze widziałam ze sie zatrzymał podszedł do mnie i spuscil nademna łeb.Jak zabierała mnie karetka to stał wpatrzony ponoc w nia jak w obraz i nie chciał isc do domu...[/QUOTE] Napewno nie chcial,moze przestraszyl sie czegos?I tak Paja mialas duzo szczescia,moglo skonczyc sie duzo gorzej,pamietasz aktora Henryka Machalice?Dla niego taki upadek skonczyl sie zle:shake:,dlatego to wspaniale,ze jestes wsrod zywych;) i pomozesz jeszcze niejednemu biednemu pieskowi:lol: i nie tylko........
  13. Mam dobra wiadomosc;)jutro koncza sie upaly:lol:
  14. [quote name='Paja']Melduje sie na watku,ze jestem juz wsród zywych,wkoncu wypuscili mnie ze szpitala.Jak tam ma sie nasz NERUS?[/QUOTE] Ciesze sie,ze czujesz sie lepiej:lol:to wszystko brzmialo tak groznie,dobrze,ze jestes.Nerus jedzie do hoteliku Ymanji,nie wiedzialysmy jak dlugo bedziesz w szpitalu,a tu sprawa pilna,no i do Warszawy troche blizej od nas niz do Wroclawia,a dla nas to bardzo wazne,bo kasy jest malutko,ale bardzo chcialam,zeby Nero pojechal do Ciebie,bo to i Lucynka odwiedzilaby go i zawsze to dt.mniej psiakow i wiecej czasu mozna przeznaczyc dla kazego.
  15. Super,jest kaska i Barni deko prztyl:lol:
  16. [quote name='ala123']z bazarku zorganizowanego dla Dorka oraz Kory i Luny uzyskaliśmy kwotę 259zł (razem z kosztami przesyłek), w związku z czym połowę, czyli 129,50zł przekazuję na konto Dorka. Finanse Dorka dzisiaj przedstawiają się więc następująco:[COLOR=red]474,50 + 129,50zł = 604zł[/COLOR] [/QUOTE] Dziekuje Ali za rozliczenie,ta kaska bardzo Dorkowi potrzebna,no i faktycznie nie jest juz tak zle,Dorciu do gory uszy:lol:
  17. [quote name='Jo37']Niestety nie mogę nic zadeklarować.[/QUOTE] Ani ja......niestety:oops:
  18. Dzisiaj Nero moze nie wyruszy na wycieczke,bo jest mokro,padal deszcz.Kto bedzie go mizial po brzuszku w tym hoteliku?Eh....ja za bardzo przyzwyczajam sie do psiakow,a pozniej tak ciezko sie rozstac.......
  19. [quote name='Monika z Katowic']:loveu::loveu: Słodkich snów Doreczku, mój ulubiony pieseczku! :loveu::loveu:[/QUOTE] I moj:loveu:
  20. Niestety cisza....nikt nie dzwoni,a Nero rozrabia,ze hej,w nocy,bo w dzien przysypia ten upal,a w nocy dawaj.........slychac go w calym Szczebrzeszynie,bo szczek to on ma donosny,niestety tez go slyszalam o 3 w nocy,juz nie moglam spac,bo sie zastanawialam co sie tam dzieje,a balam sie tam isc.Wykopal sobie norke pod iglakiem i tam teraz siedzi,tam chyba najchlodniej.
  21. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/189315-Bluzki-i-bluzeczki-kolczyki-zapineczki.-procenty-i-majteczki-dla-Nero-do-29-lipca[/URL]!! Przepraszam Dorka,ale chcialam zaprosic na bazarek dla jego wiekszego kolegi ze Szczebrzeszyna.
  22. Dzwonila Ala i czekam na tel. w sprawie adopcji Nero,jak cos nie wyjdzie to Nero jedzie do yuminaji,no bo co zrobic?Nero nie chce byc tam sam i dlatego ucieka.
  23. Trzymam kciuki za Paje i zycze jej szybkiego powrotu do zdrowia.Chciala nam pomoc,pod koniec lipca mial trafic do niej Nero,tak sie cieszylam,no ,ale teraz najwazniejsze,zeby Paja wrocila do zdrowia.
×
×
  • Create New...