-
Posts
25763 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Everything posted by DORA1020
-
Jantar,smutny psiak POJECHAŁ DO WSPANIAŁEGO DOMU!!!
DORA1020 replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Tak ,czesto o nim mysle:lol: i o waszym schronisku,ze stawem:lol: i o pozostalych piesiulach:lol: -
[quote name='inga.mm']a ja nadal czekam na potwierdzenie wpływu na konto ViVY.[/QUOTE] I ja rowniez czekam.
-
[quote name='Rodzice Maciusia :)']zmiany wprowadzone :) Co z Zojką? Boję się pytać ...[/QUOTE] Nie boj sie pytac:lol:Wszystko jest w porzadku:lol: jutro maja byc zdjete szwy. Koszty sterylizacji pokryla taks,bardzo dziekuje:loveu:.Koszt to 150zl./ i tez prosze wpisz to w 1 poscie,ze taks zaplacila za sterylke Sary i Zojki/
-
Jantar,smutny psiak POJECHAŁ DO WSPANIAŁEGO DOMU!!!
DORA1020 replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Odwiedzam Jantarka:lol: -
Zaraz napisze do p.Magdy Buszko z Vivy i poprosze o potwierdzenie wplaty.
-
Odszedl Barni:(zostal tylko smutek:(zegnaj Piesku:(
DORA1020 replied to DORA1020's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziekuje terier,ze moge nacieszyc oko szczesliwym psiakiem:lol: -
[quote name='ala123']kolejny bazarek dla Szczebrzeszyniaków zakończył się, uzbierało się 218,50zł (w tym 49zł to zwrot kosztów wysyłki,które również przekazuję dla psów); można to odnotować na wątku[/QUOTE] Wplynely na konto pieniazki z bazarku--200zl dziekuje:lol: Rodzice,wpisz prosze w 1 poscie,zeby pozniej sie nie pogubic.
-
Cd.wiesci z Mufinkowego domku:lol: ----------------------------------------- [FONT=book antiqua]Gorąco jak diabli. Mufinowy piesek drzemie po spacerze. Dodam, że wyjątkowo czysty piesek. Wczorajszą kąpielą był nieco przerażony na początku, ale nie rzucał się, nie wyskakiwał z wanny, przyjął z pokorą ten zabieg. Po wytarciu ręcznikiem szalał biegając po domu. Później wyczesałam go szczotką pożyczoną od lalek mojej Juli, bo na razie nie ma jeszcze swojej. Muszę przyznać, że czesanie poszło nam świetnie, bo Mufin wcale nie protestował. Chyba nawet mu się podobało (zwłaszcza, gdy szczotka jeździła po grzbiecie i brzuszku). A potem zasnął i obudził nas rano parę minut po szóstej, zaczepiając łapą leżących w łóżku. Okazało się, że to sygnał na poranne siku. Cieszę się, że zaczyna sygnalizować swoje potrzeby. [/FONT] [FONT=book antiqua]A co do mojego poprzedniego maila i zdjęć. Nie widzę problemu, by z tego skorzystać na łamach strony internetowej. Jeśli kiedykolwiek będę miała coś przeciwko to dam znać. A na jednym ze zdjęć jest moja Jula. Ma 11 lat i jest już mojego wzrostu. Strasznie się cieszy z Mufinka. Na razie nie wychodzi z nim sama na spacery, tylko pod moją opieką. Ale uczy się karmić pieska i oczywiście bawi się z nim (bo mały nie może się nudzić, żeby jakieś psie głupoty nie przyszły mu do głowy).[/FONT] [FONT=book antiqua]A teraz zmykam szykować psie jedzenie. Ugotowałam porcje rosołowe z marchewką i pietruszką. Mięso oddzielę od kości, a wywar zasypię ryżem. Bardzo mu to smakuje.[/FONT]
-
To co napisala Pani Ula o Rudasku,zdjecia wstawi diana. ------------------------------------------------------------------------------------ [FONT=book antiqua]Przy niedzieli przesyłam kilka słów o spanielku. Jak na razie wszystko dobrze. Chętnie je, spokojnie śpi, coraz lepiej jest z załatwianiem się. Nie jest już Rudaskiem. Wybraliśmy mu imię. Chcieliśmy, aby podobało się całej naszej trójce i było proste. Przy okazji też nawiązuje trochę do Pani. A dlaczego? Bo ma na imię Mufin. Mufiny to nasze ulubione babeczki, które czasem pieczemy w domu, piesio jest słodki jak mufinkowa babeczka, a Pani... Pani Magda przecież bardzo lubi słodycze. Więc mieszkamy sobie z rudym Mufinkiem.[/FONT] [FONT=book antiqua]W czwartek byłam z nim u weterynarza: jest po drugim odrobaczeniu. Za tydzień szczepienie przeciwko chorobom wirusowym, a dziś... pierwsza kąpiel (zobaczymy jak nam pójdzie psia toaleta). Zaczął interesować się kapciami i gazetami. W związku z tym zrobiłam mu 2 zabawki, żeby miał się czym zająć (bo zakupiona piłeczka na razie się nie podoba). Wypchałam niepotrzebną skarpetkę i rękawiczkę gałgankami i to był strzał w dziesiątkę, bo zabaweczki bardzo się przydają. [/FONT] [FONT=book antiqua]A teraz biegniemy do parku. Dłuższy spacer przed psią kolacją się przyda, a my chętnie zjemy lody w ten upalny dzień. W załączniku przesyłam zdjęcia. Szczerze mówiąc trochę zapomnieliśmy o aparacie, ale niebawem to nadrobimy i zdjęć będzie więcej.[/FONT]
-
Ala,nie dzwonilas wczoraj,tylko w poniedzialek,od kilku dni o tym mysle.Karme,ktora dalas zawiozlysmy do p.Dabrowskiej,nie na tymczas,sama wiesz jaki tam jest problem i jak bardzo ta chora kobieta potrzebuje pomocy.Problem dlugu byl miesiac temu,w tym miesiacu sytuacja sie powtarza,ja tak dluzej nie moge,dlatego zaproponowalam takie rozwiazanie.
-
Jantar,smutny psiak POJECHAŁ DO WSPANIAŁEGO DOMU!!!
DORA1020 replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Cudowne psiaki:lol:jestem z Wami...niestety tylko moge myslami..... -
[quote name='DORA1020']Poniewaz mam ogromny dlug za tymczas /950zl.za maj/ musze znalezc jakies rozwiazanie,nie moge dalej brnac w dlugi:shake:. Na tymczasie zostanie tylko Zahir i Miska.Dore musi Ala zabrac do hoteliku,Dorcia w tej chwili nie nadaje sie do adopcji,w zwiazku z czym nie ma zadnych ogloszen,Dora wymaga resocjalizacji. Janka i Zojka pojada do bezplatnego przytuliska w Opolu.Przytulisko jest w mieszkaniu,w zimnie cieplutko,beda wysterylzowane,ogloszenia nadal beda potrzebne. Niestety musze tak zrobic,samymi bazarkami nie uzbieram takiej kasy:shake:[/QUOTE] Dlugo sie zastanawialam,nie bylo mi latwo podjac taka decyzje,ale nie mam po prostu innego wyjscia.Gdybyscie mialy jakies inne pomysly,piszcie prosze.
-
Poniewaz mam ogromny dlug za tymczas /950zl.za maj/ musze znalezc jakies rozwiazanie,nie moge dalej brnac w dlugi:shake:. Na tymczasie zostanie tylko Zahir i Miska.Dore musi Ala zabrac do hoteliku,Dorcia w tej chwili nie nadaje sie do adopcji,w zwiazku z czym nie ma zadnych ogloszen,Dora wymaga resocjalizacji. Janka i Zojka pojada do bezplatnego przytuliska w Opolu.Przytulisko jest w mieszkaniu,w zimnie cieplutko,beda wysterylzowane,ogloszenia nadal beda potrzebne. Niestety musze tak zrobic,samymi bazarkami nie uzbieram takiej kasy:shake:
-
[quote name='diana79']z Rudziakiem masakra :shake: brak słów :shake: co za kobieta :angryy: po zębach poznała... a jak pies na nią reagował? to był jej pies czy nie? ale historia DORA ale miałaś dzień :crazyeye: na szczęście wszystko się dobrze skończyło :multi: super że Rudzi i Sara w nowych domach :multi::multi::multi: były może jakieś telefony w sprawie Zahirka, Zojki i Janki i Flipera? odnawiam im stale ogłoszenia ale większość chyba juz daleko jest w tyle[/QUOTE] To nie jej pies,to dluga historia,jej pies zaginal w kwietniu i oni sa w rozpaczy.Nie dziwie sie,ale dlaczego narobily tyle zamieszania.Nie moge po tym dojsc do siebie,a tu trzeba zakasywac rekawy i do roboty. Zahirek,Janka,Zojka,Flaper potrzebuja ogloszen i allegro.Zdjec nie mam i nie wiem kiedy zrobie.Pani Dabrowska mi teraz w glowie,tutaj problemy olbrzymie.
-
Wczoraj pojechal do ds. w Lodzi Rudasek:lol:Wspanialego ds:lol:.Jednak nie obylo sie bez problemow:shake:Znalazl sie wlasciciel spanielka.Pani zadzwonila rano,ze rozpoznala swojego psa i przyjezdza po niego.A tu z Lodzi ludzie jada po psiaka,probowalam odwolac,ale sie nie dalo,bo juz byli blisko Szczebrzeszyna.Przyjachala kobieta po psiaka,plakala,ze to jej pies,bo nie chcialam go oddac.Ona wezwala policje,policja straszyla ukaraniem dt.za przywlaszczenie sobie psa:shake:wczorajszy dzien byl dla mnie koszmarem.W koncu oddalam jej psiaka i pojechala./Nie napisalam wszystkiego,za duzo by pisac/ Suma sumarum kobieta wrocila po 10 minutach twierdzac,ze to nie jej pies,poznala po zebach:crazyeye:i oddala bidulka.
-
Namiary w ogloszeniach chyba na Kasie.
-
[quote name='Agucha']Dlatego, któraś z cioteczek musiałaby karmę zamówić i opłacić ;)[/QUOTE] Pisalam do p.Sylwi,zeby zamowila karme/tyle ile potrzeba/ i kupila kasze,warzywa,mieso i fakture wyslala do Vivy,teraz tylko niech p.Sylwia napisze ile to wynioslo i po problemie.