Jump to content
Dogomania

DORA1020

Members
  • Posts

    25763
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by DORA1020

  1. [quote name='Poker']Wizyta była bardzo solidna, ale to jest ok 60 km do pokonania i nie da się od razu pojechać. Moze oni nie mają dość Nero tylko ludzi nim zainteresowanych i z tego powodu mogą z niego zrezygnować ,ze ktoś ciągle ich zdaniem chce im mieszać.[/QUOTE] Ale tu nie chodzi o mieszanie,ale martwimy sie czy nie maja z nim klopotow.Duzych klpotow,bo ,ze takowe sa to wiemy
  2. [quote name='Poker']Niewesoło.Może lepiej kontaktować się z córką i zięciem właścicieli. Może zaproponować państwu linkę rozpiętą miedzy drzewami z bardzo długą smyczą, tak że będzie mógł swobodnie biegać , ale nie uciec. A nad kojcem dać siatkę.[/QUOTE] Wiesz.ze to bardzo dobry pomysl.
  3. Nie bardzo wiem o co chodzi i juz zaczynam sie martwic dzwonilam pod ten numer,powiedzialam,ze chcialam zapytac o Nero,a pani sie rozlaczyla.
  4. [quote name='Lucyna']Niestety nie mam dobrych wieści. Dzwoniła do mnie kobieta z Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami z Dąbrowy, z numeru prywatnego i nie przedstawiła się. Powiedziała, że pies Nero ucieka, a obecnie jest przywiązany do budy na łańcuchu. Ja niestety nie mogę nic zrobić i w desperacji powiedziałam, iż wiem, że pies ucieka, a jest przywiązywany zapewne z tej przyczyny. Jeśli uważają, że jest bardzo źle, to niech zabiorą go do schroniska. Informuję na wątku, żeby nie było, iż coś ukrywam. Niestety nie mam pomysłu na rozwiązanie tej sytuacji, nie wezmę go pod swoje skrzydła. Nie wiem jaki dom byłby dla niego dobry, będzie uciekał przez każde ogrodzenie, a do hotelu - wiadomo - koszty ogromne, patrząc na to, że będzie musiał być tam w zamkniętym kojcu do końca swoich dni. Proszę Dorę o zajęcie stanowiska, ja niestety nie mogę już dłużej się nim zajmować. Zadzwoń Dora na tel. stacjonarny do Sokołowa i postaraj się dowiedzieć coś więcej. Bardzo mi przykro i spędza mi to sen z powiek, czasami wyczerpują się wszelkie pomysły. Nie wiem co zrobimy, jak Państwo będą chcieli oddać go ...[/QUOTE] Prosze podaj mi Lucynko numer stacjonarny do Sokolowa,ja mialam gdzies zapisany,ale sporo zapisuje roznych numerow w spr. adopcji i juz mam metlik w glowie. Nero nie moze trafic do schroniska,to bylby jego koniec
  5. [quote name='masza44']Cudowne, ja marzę nieustannie o kotku, ale z Puppym który za kotem wbiega na drzewo i panicznie szczeka, to niemożliwe niestety, ma fioła na punkcie kotów i wiewiórek. Żaden kot by z nim nie wytrzymał. Smyczka wysłana, na razie jedna, jak odnajdę drugą to też poślę.[/QUOTE] Smyczka dotarla.Bardzo dziekuje:) Masza,a moze znasz kogos kto adoptowal by maluszka?
  6. [quote name='mari23']poszło 200 zł dla Misia z konta Stowarzyszenia Help Animals[/QUOTE] Dziekuje mari:) Postaram sie na poczatku tygodnia wyslac fakture.
  7. [quote name='masza44']Jezu to się w głowie nie mieści... Do moich teściów 2 tyg temu przyplątała się kilkumiesięczna koteczka ( zostanie na DS) i myśleliśmy, że komuś się zgubiła, bo pieszczoszka taka domowa, żaden dzikusek a tutaj wczoraj i dziś ona przyprowadziła swojego braciszka, prawie identycznego...więc to nie zguba ale ktoś również kociaki po prostu wyrzucił...potwory bez serca...[/QUOTE] Tak,teraz problem ogromny z malymi kotkami. Do adopcji mam duzo maluchow,cztery w rodzinie patologicznej,za chwile przyprowadzi swoje malenstwa moja dzialkowa kotka,gdzie ja dla wszystkich znajde domy? Zamojszczyzna to w wiekszosci wiochy,tam zle traktuja koty,glod,rozmnazanie,okaleczenia,smierc.... Wczoraj Krystyna znalzala kolejna bide,malutkiego kotka z wydlubanym okiem:(
  8. Martwie sie tymi deklaracjami,DT pyta o wplate za wrzesien.Co ja mam zrobic? Borys to trudny psiak,nie toleruje innych zwierzat,nie bedzie latwo o DS dla niego. Duzo je,20kg suchej karmy miesiecznie + gotowane jedzenie raz dziennie. Na poczatku byly deklaracje,wiec te osoby,ktore chcialy pomoc chyba wiedza,ze Borys jeszcze nie znalazl DS.
  9. Wplynela stala od Rolanda_De.Bardzo dziekuje:)
  10. [quote name='diana79']można prosić o nowe fotki Misia i jakieś info? na Fb też o to proszą :)[/QUOTE] Poprosze DT o nowe fotki.
  11. [quote name='Lucyna']Dzwoniłam, prawie dobrze, ale niestety Nero tak dwa razy w tygodniu nad ranem wybiera się na wycieczki, Państwo mają nadzieję, że to się zmieni. Ja mam wątpliwości i niestety nie wiem co robić ...[/QUOTE] Dobrze,ze tylko 2 razy w tygodniu,a nie 2 razy dziennie. Ja tez mysle,ze Nero sie uspokoi po jakims czasie.Nie ma dla niego idealnego rozwiazania. A czy na poczatku czesciej uciekal? Chociaz jak dlugo on juz w DS?Chyba dopiero 2 tygodnie. Trzeba Nero dac troche czasu a mysle,ze jego wycieczki beda coraz rzadsze.
  12. Tez tak mysle,oni juz pokochali Nero......
  13. Konczy sie wrzesien,musze zaplacic za DT Borysa. Moze trzeba przypomniec osobom,ktore zlozyly deklaracje,ze Borys nadal czeka na dom ja nie moge zaplacic za niego,bo mam dlugi,za pobyt psiakow,ktore juz dawno w Ds.
  14. [quote name='andegawenka']Co z tymi maluszkami? wróciły do suni. [URL]http://i45.tinypic.com/16025fn.jpg[/URL][/QUOTE] Bylam tam wczoraj,zrobilam zdjecia,prosilam Becie o wstawienie zdjec. Niestety wszystkie maluchy nie zyja:( wszystkie te,ktore byly wyrzucone. Zostaly trzy szczeniaczki-pieski.Dla nich bede szukala domow. Sunia jest malutka,moze wazy z 6kg,szczeniaczki wygladaja dobrze,jeszcze za wczesnie na adopcje,jeszcze trzeba poczekac ze trzy tygodnie. Mam tez do adopcji 4 malutkie kotki czarny kocurek i bury kocurek i dwie koteczki bure,sliczne,szukam dobrych domkow,gdybybyscie o takim slyszaly prosze dajcie znac. Kotka w ciazy zostala podrzucona 10min. przed porodem,wiesniaki jechaly do miasta i po drodze wyrzucili kotke w ciazy. Rodzina,ktorej podrzucili zatrzyma kotke,tylko prosi o wysterylizowanie jej i prosza o znalezienie domow dla maluchow.
  15. Jesli zostana jakies pieniazki prosze nie zapomninajcie o moich zwierzakach.
  16. [quote name='diana79']Becia JESTEŚ WIELKA :loveu::loveu::loveu::multi::multi::multi:[/QUOTE] Potwierdzam,maly czlowiek,ale serce Cie przeroslo:laola: dwa dni w drodze,zeby psiaki dojechaly do swoich domkow mowi samo za siebie. Wielkie dzieki dla Beci i Jacka:Rose:
  17. [quote name='masza44']Ja wyślę we wtorek priorytetem smyczki 2. Nie są nowe ale dobre, może się przydadzą. Niestety nei mam obroży. DORA podaj tylko adres na pw bo nie mam.[/QUOTE] Dzieki masza:) nie musza byc nowe,zeby tylko wogole byly.
  18. Moze tym razem ktos wypatrzy Jantarka.
  19. Za tydzien Biszkopcik bedzie szykowal sie do drogi. Nie mam obrozek i smyczy,w ubieglym tygodniu kupilam komplet dla suni,ktora pojechala na tymczas do Sary2011. Wczoraj nie dalam ani smyczy,ani obrozki Majeczce,za tydzien bedzie tego potrzebowal Biszkopcik. Czasami ktos odsyla mi,ale nie zawsze.
  20. Majka szukuje sie do drogi,tak daleko jeszcze chyba zaden psiak nie jechal. DS Majeczki szykuje poczestunek dla Beaty i Jacka....rosolek sie gotuje,ciasteczko piecze.....:) No i oczekiwanie na sunie. Wizyta Pa dla Biszkopcika rowniez wypadla pomyslnie:) Dziekuje za zrobienie wizyty:) Biszkopcik rowniez szykuje sie do drogi,ale chyba za tydzien.
  21. Otrzymalam od soni 50zl na transport Majeczki i od Pauliny Hoopel /chyba z FB/ 15zl na transport suni rowniez jest juz karma dla karmiacej suni i dla innych Bardzo dziekuje:Rose:
  22. Pamietam...i Zuze [*] i Talcott [*]
  23. Dziekuje:) za wplate dla Misia:) i mari za rozliczenia:)
×
×
  • Create New...