Jump to content
Dogomania

DORA1020

Members
  • Posts

    25763
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by DORA1020

  1. [quote name='kolejna kobietka']czy ma ktos z watku paypal? jedna cioteczka chciala wesprzec Szakala, ale moze dokonac wplaty tylko na paypal...[/QUOTE] Chyba handzia ma,tylko ie ma jej na watku,zapytam
  2. Oby,jeszcze po tym wszystkim ktos zajrzal na watek:( biedny Szakal,wszyscy sie obrazaja to juz moj n..ty watek,na ktorym sa takie emocje,kazdemu psiakowi udalo sie pomoc,ale ja nie wiem czy dam rade tak dluzej. Jak juz pisalam wczesniej kazdy chcial Szakalowi pomoc i za to jestem Wam wdzieczna i dziekuje bardzo:) i nie obrazajcie sie,bo tu chodzi o biednego psiaka. Jak Guciek przywiozla Szakala,to wszyscy w tym domu,rowniez dzieci sie cieszyli,ale oni zawsze sie ciesza,to nie z powodu powrotu Szakala do domu.Jak tam przychodze zawsze sie ciesza,taka reakcja.Ta kobieta zawsze przytakuje,wszystko zrobi co sie jej kaze i kazdy wychodzi zadowolony.Ale tak nie jest.W lecie ,jeszcze jak mialam samochod jezdzilam tam i wlewalam wode,zeby psina nie skonal z pragnienia.I nie raz mowilam jej,ze Szakal musi pic,a ona przytakiwala,ze zaraz wleje wode i nie zrobila tego.A najgorzej z sucha karma,moze zjesc karme ,a wody nie dostanie,chociaz Guciek mowila jej o wodzie,ale do tych osob to nie dociera,bo sa chore.No pewnie,ze nie ich wina,to po prostu choroba.Guciek,bardzo dziekuje za karme:) Tam gdzie mieszkaja kojec sie nie zmiesci,i tak jest ciasnota. Ale dopoki Szakal nie znajdzie DT czy DS nowe ogrodzenie,zeby nie wychodzil na ulice jest potrzebne. I szukanie domu dla Szakala.
  3. Nie,to jest wlasnie ta suczka.Menel to wnuk tej kobiety,siedzi ciagle nawalony u babki,sunia pewnie nie raz oberwala. Dlatego teraz kiedy biega po miescie mozna jej pomoc,oby nie bylo za pozno.Jutro zostawie aparat u kobiety,ktora ja dokarmia,mialam zrobic to wczesniej,ale apatat byl mi potrzebny,ale jutro zostawie u niej. Jamnikowata to dlatego,ze niska i taka dluga,choc pyszczek ma troche inny niz jamniki.
  4. To dobrze,ze psinka jedzie do Krakowa,a czy pozniej bedzie kontakt z dt? Biedny psiak tyle wycierpial,a wciaz ufny i wierny,to chyba tylko zwierzeta tak moga....
  5. Co sie tutaj dzieje???O co chodzi?Jestesmy na tym watku chyba wszyscy,zeby pomoc,a nie klocic sie. Kazdy w jakis sposob chcial pomoc,ktos napisal,ze rodzina jest biedna,nie patologiczna,nie tylko ja znam ta rodzine,byla tam takze ala123,funia,Krystyna,kudlataja,kazda moze napisac czy tam jest normalnie,a czy nie skrzywdza Szakala tego wiedziec nie mozemy,sa to osoby ograniczone umyslowo i wszystkiego mozna sie po nich spodziewac. bieda tam rowniez jest,nawet mozna powiedziec ubostwo,nie wiem co bedzie z Szakalem,jest stary,obok ulica,kto bedzie to wszystko monitorowal?Ta rodzina nie powinna miec zadnego psa.Szakal nie jest psem agresywnym,ugryzl napewno ze strachu,on sie bal juz tutaj jak mial byc wpakowany do klatki,to juz pomrukiwal,czul chyba zmiany.W domu tej kobiety jest 2 dzieci,nie zdarzylo sie,zeby ugryzl,ale rozumiem dla takiego psiaka potrzeba duzo czasu,uwagi,milosci i nie kazdy moze mu tyle dac. Wszyscy mieli dobre checi,wytykanie sobie nie ma sensu,szkoda na to czasu.
  6. [quote name='ala123']I co z Szakalem?[/QUOTE] Szakal w tej chwili jest u Gucka,ma tam nocowac,dopiero jutro go przywiezie,musi przeciez odpoczac,bo dopiero teraz wrocila do domu.
  7. [quote name='Wiola&Miłosz']Po tym co sie stalo widze tylko jedno rozwiazanie.. by wspomagac szakala na miejscu. Niestety ale jak on spieprzyl od tymka nie mam zielonego pojecia.. Po prostu on teskni za domem. Trzeba go spowrotem tam umiescic i w miare mozliwosci poskladac cokolwiek by mial na karme...[/QUOTE] W tej sytuacji musi tutaj wrocic,ale pomoc bedzie potrzebna,Szakal potrzebuje budy,ta,ktora podarowala mu ala123 jest juz dziurawa,nie raz latalam folia,ale to nic nie daje.Potrzeba tez ogrodzic to miejsce siatka i wstawic furtke,tak,zeby Szakal nie wloczyl sie po ulicy,no i przede wszystkim karma,bo ja nie dam rady finansowo,tym bardziej,ze to nie jedna taka rodzina,ktorej pomagam,a wszedzie glod.
  8. Ewu mialas racje,Szakal uciekal az sie kurzylo,zadzwonila do mnie poznym wieczorem Becia. Tymus i Guciek szukali go.Na szczescie znalezli,pol nocy nie spalam,Szakal wraca,ale pojechal z Guckiem przez cala Polske,chyba do bydgoszczy,ona musiala tam pojechac.Znalezli go tylko dlatego,ze byly slady na sniegu.Inaczej nie wiem co by bylo. Nie wiem jak Guciek sobie poradzila,miala przemoczone ubranie,a miala jeszcze jechac tak daleko,oby sie tylko nie przeziebila.
  9. [quote name='Igam']Wróciłam :) Toffik szczęśliwy, Rodzinka też :) Psiak się zadomowił na dobre. Ma swoje spanie i swoje zabawki. Łobuzuje oczywiście troszkę, jak to szczeniak. Cała Rodzina jest nim zauroczona, że taki mądry i grzeczny. [I]Niestety, wszystkie moje zdjęcia wyszły poruszone, nie chciał zapozować do fotek ;)[/I][/QUOTE] Igam,przepraszam:oops:tyle spraw na glowie,ze zapommnialam Ci podziekowac dziekuje ,ze tam zajrzalas i,ze wszystko w porzadku,chociaz tutaj nie musze sie martwic.
  10. [quote name='Osa']Dziewczyny a jest szansa żeby pekinka dojechała do Warszawy do nas? [U][B][URL="http://plaskate.org.pl/"]Plaskaty Azyl[/URL][/B][/U] - mamy domowe warunki + dobra opieka wet spec w Wa-wie[/QUOTE] Osa,sunia zostaje w tym domu,do ktorego ja zanioslam jak ja znalazlam.Nie chca jej oddac ,pokochali ja calym sercem,a i sunia widze,ze jest u nich szczesliwa,gania z pozostala dwojka,az milo popatrzec. Znam tych ludzi,maja dobre serca dla zwierzakow,
  11. Sunia znalazla sie:) wiecej info bede miala wieczorem. [IMG]http://i47.tinypic.com/300z1hv.jpg[/IMG]
  12. [quote name='bianka0']DORA poproszę Cię o więcej wiadomości i jeżeli to możliwe więcej zdjęć tej suczki [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/173573-Jamniki-i-jamnikowate-w-potrzebie-z-całej-Polski-!!!!!!/page263[/URL] [IMG]http://images33.fotosik.pl/561/d0af89e72b5855e4med.jpg[/IMG][/QUOTE] To jest suczka u alkoholika.Byla tam na interwencji Krystyna ze trzy razy.Sunia byla uwiazana na krotkim lancuchu,siedziala w brudzie i byla glodna.Pani Marysia Ch. chodzila ja karmic,poscielila jej w budzie,to ten czlowiek wszystko wyrzucil,tzn,ten kocyk,ktory ona polozyla,a na drugi dzien kiedy poszla z jedzeniem to wygonil ja z posesji.Sunia jest niewysterylizowana,napewno miala szczeniaki,co z nimi,mozna sie tylko domyslac.Teraz sunia biega po ulicy i wlasnie teraz mozna jej pomoc,dokarmiaja ja dobrzy ludzie,ale i tak jest glodna.Widzialam ja dzisiaj,niestety nie mialam ze soba aparatu. Sunia jest mala,lagodna,lgnie do wszystkich.
  13. [quote name='Igam']Umówiłam się dziś na po adopcyjną u Toffika (szczeniaczka) Podobno jest wszystko w jak najlepszym porządku, Państwo zachwyceni :) Psiak był z nimi na feriach w Bieszczadach, podróż zniósł wzorowo. Tyle wiem przez telefon. Resztę napiszę jak wrócę z wizytacji:p[/QUOTE] supeeeeerrr:)
  14. Dzisiaj bylam odrobaczyc Szakala.Kobiecie szkoda sie zrobilo,ze psinka zostanie zabrana.Ta rodzina i jej zycie,to wszystko takie skomplikowane.Oprocz uposledzenia,niezaradnosc zyciowa i bieda.Byla tam dzisiaj Krystyna i kudlataja.Magda byla w szoku jak zobaczyla biede tych ludzi.Krystyna od razu dzwonila do Opieki Spolecznej.Szakal byl bardzo glodny. To wszystko takie przykre,i dla ludzi i dla zwierzat:(
  15. Jest wplata na moim koncie obiezyswiat75----300zl bela51-----------10zl MDK8------------20zl Livka------------10zl Bardzo dziekuje:):)
  16. Beatko kochana prosze napisz to ogloszenie na chrzaszczach,juz sama nie wiem co robic i gdzie oglaszac,tak mi szkoda tej suni,po raz drugi bezdomna,rodzina jej szuka,spac w nocy nie moga,martwia sie. Tam na te chrzaszczyki pewnie nikt z tych okolic nie zaglada,ale napewno tego nie wiem,moze......... Zaginela suczka w Szczebrzeszynie.Sunia zostala adoptowana z zamojskiego schroniska,jest wysterylizowana,ma czip.Jest to duza suczka,o umaszczeniu brazowo-czarnym,jest lagodna,pyszczek ma podobny do hieny. Ostatnio byla widziana w okolicach Radecznicy i Gorajca,wygladala na zabiedzona i wyglodzona. Rodzina,ktorej sunia zaginela bardzo prosi o pomoc.Jesli ktos zobaczy taka sunie pilnie proszony jest o kontakt ,numer tel.508 689 490 lub 84/6821569. niestety nie maja jej zdjecia.
  17. A dojrzalam:) cudo,az mi sie lezka zakrecila.Bo,ze malutkie psiaki na kanapach to wiadomo,ale wiekoludek???Moja radosc bezgraniczna.
  18. [quote name='Osa']No to czekam na info - jak będzie transport to może przyjechać.[/QUOTE] Dziekuje:) jak juz bede cos na temat transportu wiedziala dam znac
  19. Kochana sunia nie bedzie jej juz zimno i boczki sie zaokraglily:)
  20. [quote name='Osa']Dziewczyny a jest szansa żeby pekinka dojechała do Warszawy do nas? [U][B][URL="http://plaskate.org.pl/"]Plaskaty Azyl[/URL][/B][/U] - mamy domowe warunki + dobra opieka wet spec w Wa-wie[/QUOTE] Chyba jest szansa.Ta pani,u ktorej zostawilam pekinke,chciala ja zostawic sobie,ale nie chcialabym,zeby tam zostala. Pani ma juz 2 piekinczyki i 4 przygarnieta kotki.Rodzina jest zwierzolubna,ale moim zdaniem nie stac ich na kolejnego zwierzaka,nawet takiego malutkiego.
  21. [quote name='ewu']Super, a widziałaś go?[/QUOTE] Nie widzialam go,ale jest,bo poprosilam znajoma,zeby tam zajrzala.Becia juz wstepnie organizuje transport.
  22. [quote name='Ty$ka']A ja widziałam gdzieś info o zaginionej pekince... Tylko cholerka nie pamiętam gdzie. Będę szukać.[/QUOTE] Szukaj,kochana,szukaj....chociaz dziwi mnie,ze nie ma ogloszen w Szczebrzeszynie,na tablicach ogloszeniowych,ja powiesilam jedno ogloszenie,ale wydaje mi sie,ze jak komus zginie psiak,to nie tak trudno powiesic ogloszenie.
×
×
  • Create New...