Jeśli mógłby ktoś pomóc sue z karmą mokrą dla kotów będę wdzięczna.
Ciagle o coś proszę,ale to wszystko dla biednych zwierzaków.
Sue ma 25 kotów,może więcej,łatwo sobie wyobrazić ile potrzebuje żwirku,karmy.
Ja się już załamałam,bo problemów przybywa,nie ubywa.
I może ktoś ma na zbyciu telefon uzywany,ale działający,bo już jej nie działa.
Tak mi głupio ciągle prosić o pomoc,ale wyjścia nie mam:(