Jump to content
Dogomania

Grosziwo

Members
  • Posts

    1573
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Grosziwo

  1. jetem i ja na zaproszenie Livki. Nie mogę za wiele zaoferować bo w tej chwili już zaczęłam licytować na dwóch bazarkach ale z pewnością coś dorzucę (albo kupię na bazarku albo wpłacę kilka złotych). Sorki, że tak skromnie będę mogła pomóc ale w piątek podjęłam się sterylizacji bezdomnej kotki na własny koszt, mam kilka deklaracji stałych i własne stado na utrzymaniu, a wypłata tylko jedna:-(
  2. Zechcą Fuksia, zechcą :loveu: Jest tak kochany, że na pewno go ktoś wypatrzy i pokocha najmocniej na świecie ! A małe "śmieciuszki" niech się chowają zdrowo i dają dużo radości i miłości swojemu pańciostu :loveu::loveu::loveu:
  3. Zostaw jej Iwcia (hihihi... tak mnie wołali jak byłam w podstawówce ):evil_lol:
  4. No , no ! Fuksio toż ty masz grono wielbicielek w osobach sąsiadek :loveu:
  5. A ja całe święta święty spokój :eviltong: No Fuksio fajnie mieć takie sąsiadki , no nie ;) Tylko mi nie mów , że wciamtałeś to wszystko za jednym zamachem :crazyeye:
  6. Witaj Fuksio ! Cicho tu więc zajrzę co porabiasz w ten świąteczny wieczór. Słyszałam , że masz obserwatora na allegro :loveu: A ciotka tayga gdzie się podziewa ?
  7. Mały nie strasz Alicji ! Będzie oki. :kciuki: Pozdrawiam świątecznie!
  8. Chciałam napisać ciotce Alicji , że zaglądam do Ozziego i jak już na innym wątku wspomniałam stałam się fanką astków. Niestety obejrzałam też film z żorskiego lasu i serce mi stanęło. Dziś wielka sobota a mi najgorsze przekleństwa cisną się na usta !
  9. Hihihi.......różowych adidaskach ? Gdzie Ty dzisiaj miałaś słońce, u mnie zimno jak w Suwałkach !!!
  10. Jak tam sprawa mrówek ? Fuksio pogoń te "krwiożercze potwory" nie nie denerwują taygi :diabloti:
  11. Co tam u ciebie Beżu kochany ? Mimo , że tak rzadko tu piszę to ciągle myślę o tobie piesku. Buziaki w śliczny nosek.
  12. [quote name='malawaszka']Pepa kazała przekazać, że sobie wyprasza... i o: :obrazic:[/QUOTE] No nie fochaj się Pepulka , może coś tam było słychać ... ale to chyba jednak kicie Moniki miauczały :eviltong:
  13. :mdleje::mdleje::mdleje: cudowności :loveu::loveu::loveu: idę szukać mrówkojada na allegro :evil_lol:
  14. [quote name='malawaszka']hahha bo my w lesie mieszkamy - do trasy nie dochodzi szczekanie :lol: Phhhiiiiiiiiiiiii.............. to cicha ta Pepunia, mojej Żabuli by doszło:diabloti:
  15. Ciotka ale ja kasę wyślę dopiero jutro :crazyeye: A te mrówki niech się odwalą od Fuksia bo .........je zjem :evil_lol::evil_lol::evil_lol:...........brrrr... Tayga ty naprawdę masz szczęście do psiaków i szczęście do znajdywania im domków . Mała z rzeki - wymiękłam CUDO !
  16. A wiesz ciotko malawaszko, że w piątek i w sobotę byłam przejazdem w twojej wsi :eviltong: Nie było słychać szczekotu Pepuli, coś ściemniasz :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  17. Moje (za marzec i kwiecień) ruszą w tranzyt jutro (za pośrednictwem poczty) więc na koncie powinny być w piątek.
  18. Dzięki dziewczyny za życzenia zdrowia dla mamy. Już jest po operacji, wymienili jej "wahacz" (endoproteza stawu biodrowego). Martwię się o nią bo to 79 wiosenek ma moja mamuśka. Ale jest OK. Żaba raczej się nie oduczy wycia i szczekania , to taki "cycek" kanapowy jest, który nigdy sam nie zostawał. A wracając do bohaterki wątku to chciałabym widzieć jak skradam się pod płotem i jak paparazzi robię zdjęcia :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Jeszcze by mnie Pani Fizią poszczuła :diabloti:
  19. Tayguś :glaszcze: nie płacz ! Teraz Amiś i Lakuś są szczęśliwe........tylko nam tak tutaj bez nich smutno:-(
  20. [quote name='zerduszko']Wstydam się :oops:[/QUOTE] Że niby co ?????????????? To ja się wstydzę, że taka gooopia jestem i o wizytach przed i po nic nie kumam. Ale tak na poważnie to teraz moja edukacja odchodzi na dalszy plan. Mamę odtransportowałam na 1,5 miesiąca do szpitala 500 km od domu i mam już niezłe jazdy z sąsiadem. Niestety moja parówa nigdy nie zostawała w domu sama i wyje jak szakal. Dziś wyprosiłam u szefa urlop na szukanie "mamki" dla mojej psicy. Koty są dobrze wychowane, Żabę natomiast rozpuściłam jak dziadowski bicz.
  21. Przeczytałam wątek i serce mi pęka bo jestem kolejną rozłożoną finansowo "na łopatki" ciotką. Mam kilka deklaracji na psiaki i niezapłacone jeszcze zakupy na bazarku. Na domiar złego jeszcze problemy zdrowotne w rodzinie. Nie mogę nic stałego zadeklarować bo nie chciałabym być "gołosłowna". Mimo wszystko jak będziecie rozsyłać PW z kontem proszę o mnie nie zapomnieć, [B]jak tylko będę mogła [/B]coś wpłacę. Tak mi przykro, że nie mogę powiedzieć: Maksiu masz ....zł i pędź do hoteliku":-(:oops: Kaa dzięki za zaproszenie !
  22. A tu zajrzę i podrzucę chłopaczka na pierwszą ! Witaj Fuksio Śliczności rude :loveu:
×
×
  • Create New...