-
Posts
595 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by sarenka_87
-
bury wygląda podobnie do kotki trikolorki w "moim ogródku" tylko moja ma chyba mniejsze to oko ale było strasznie napuchnięte
-
Może ten mix komuś zginął?? U nas czasem zdarzało się tak że dzieciaki jak zobaczyły kociaka ładnego to go miziały ten albo szedł za nimi albo na rękach go kawałek niosły a później zostawiały w takich miejscach że mały nie umiał sam wrócić :angryy: Dobrze że kociaki już lepiej się czują, teraz faktycznie zimno a na cieplejsze dni już z byt często szans nie będzie niestety.
-
A tu z moim synkiem [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/1154/1adc0bf46848dbd2med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/1130/ca4ec6e322bde8c3med.jpg[/IMG][/URL] A tak teraz wygląda trikolorka [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/1130/0634f477497887aamed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/1131/5d7f7928b6ff3e0fmed.jpg[/IMG][/URL] Starszy braciszek maluchów ma chore oczko, daje mu więc krople [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/1164/21602da9bd0ee760med.jpg[/IMG][/URL]
-
A teraz zdjęcia matki Belli Diany. Jej najtrudniej było robić fotki bo nie mogła na miejscu usiedzieć. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/1155/44bfab81def35979med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/1164/25bf4d981d05868bmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/1154/bb82a813ddd55567med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/977/80dad4d751a31c5a.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/1155/04297c7dfe1dac7a.jpg[/IMG][/URL]
-
A Odi jak zwykle szedł za mną w rozsądnej odległości bo za psami nie przepada zbytnio, zwłaszcza dużymi. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/1138/92ad6cbffe601837.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/1138/b6a9c990245b48ff.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/1164/78a6c049af544353med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/1164/9cccef28c1eab00c.jpg[/IMG][/URL]
-
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/977/d023960fdc4dc613med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/1174/d323139ce645f63bmed.jpg[/IMG][/URL] A tak wygląda blizna, jutro jedziemy ściągać szwy. Trochę jeszcze ropy widać ale jest już lepiej niż było. I Bella jest żywsza. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/1138/919d6d5257078fa9med.jpg[/IMG][/URL]
-
W końcu udało mi się załatwić aparat Zdjęcia Belli [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/1131/96466f855d9d636dmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/1131/6915654f4208ef00.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/1174/b4cae987f712a1df.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/1131/979b4e0985506bfemed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/1154/993cca779f2bb8b3.jpg[/IMG][/URL]
-
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/977/d023960fdc4dc613med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/1174/d323139ce645f63bmed.jpg[/IMG][/URL] A tak wygląda blizna, jutro jedziemy ściągać szwy. Trochę jeszcze ropy widać ale jest już lepiej niż było. I Bella jest żywsza. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/1138/919d6d5257078fa9med.jpg[/IMG][/URL]
-
W końcu udało mi się załatwić aparat Zdjęcia Belli [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/1131/96466f855d9d636dmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/1131/6915654f4208ef00.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/1174/b4cae987f712a1df.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/1131/979b4e0985506bfemed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/1154/993cca779f2bb8b3.jpg[/IMG][/URL]
-
poszukam czegoś na bazarek ale nic nie obiecuje :(
-
Bezdomny,przeganiany,bity Kubuś dzięki Tamb w DS!!! ;)
sarenka_87 replied to Klaudus__'s topic in Kotki już w nowych domach
podnoszę Kubusia -
Bezdomny,przeganiany,bity Kubuś dzięki Tamb w DS!!! ;)
sarenka_87 replied to Klaudus__'s topic in Kotki już w nowych domach
Biedny Kubuś, żeby tylko ogłoszenia pomogły -
w górę rudy w górę :)
-
Byłam z Bellą u weta. Z racji że wylizywała ranę zakaziła ją bakteriami i podeszła ropa tam gdzie trochę szew puścił. Wet oczyścił szwy do powstałej dziurki wlał coś odkażającego i podał antybiotyk. W sobotę znów trzeba jechać na ponowny antybiotyk. Za dziś i sobotę zapłacę 20 zł. Do czasu wygojenia całkowicie ran Bella nie wróci na łańcuch. Tata obiecał że coś wymyśli. Póki co jest w przybudówce.
-
Właśnie wróciłam. Bella z racji że wylizywała ranę zakaziła ją bakteriami i podeszła ropa tam gdzie trochę szew puścił. Wet oczyścił szwy do powstałej dziurki wlał coś odkażającego i podał antybiotyk. W sobotę znów trzeba jechać na ponowny antybiotyk. Za dziś i sobotę zapłacę 20 zł. Do czasu wygojenia całkowicie ran Bella nie wróci na łańcuch. Tata obiecał że coś wymyśli. Póki co jest w przybudówce.
-
[B]Aga-ta[/B] bynajmniej się nie gniewam. Wiem że moja rodzinka nie jest najlepszym przykładem opieki nad zwierzętami a wręcz odwrotnie. Jeśli chodzi o to że wszystkie są w typie rasy to już wyjaśniam. Moja starszawa jamniczka była pierwszym psem jakiego mama mi kupiła (miała być moja i mamy)po przeprowadzce z miasta na wieś, wcześniej też miałam jamniczkę której ktoś złamał kręgosłup a na tamte czasy takie psy usypiano. Jako że bardzo po niej rozpaczałam mama kupiła mi za 50 zł jamniczkę. Pamiętam jak po nią pojechaliśmy że jej matka była przypięta łańcuchem do budy a mała była cała w pchłach. Potem była Saba która już jest za TM mieszanka owczarka podhalańskiego i jakiegoś innego rasowego psa, rodzice dostali ją od znajomych. Diana jest jej córką a ojcem przypadkowy pies, nie wiemy dokładnie ale podejrzewaliśmy dużego psa od sąsiadów zza pól który często się zrywał i trzeba było im go odprowadzać. To nie była chciana ciąża. Szczeniaki zostały rozdane za darmo, została tylko Diana więc została. Podobnie było z Dianą. Też nie chciana ciąża i tylko Belli nie udało się znaleźć nowego domku, a przecież nie wyrzucą psiaka. Potem rodzice pojechawszy na zakupy przywieźli sukę owczarka którą ktoś przywiązał kablem do słupa. Kulała, starsza siostra stwierdziła że będzie jej (ona była z rodzicami na tych zakupach), została wyleczona. I na tym by się zakończyło gdyby nie owa starsza siostra która wymyśliła sobie chory pomysł zarabiania na psiakach :angryy: Ja wtedy już nie mieszkałam w domu. Jamniczkę chciałam wziąć ze sobą ale źle znosiła warunki w mieście więc zostawiłam ją u rodziców. Potem TŻ chciał psa ja się zgodziłam, miał być docelowo mały ze schroniska a mamy dużą Miszę. Szczeniaki które były sprzedane to tylko albo aż dwa yorki z pierwszego i póki co mam nadzieję że tak zostanie ostatniego miotu Aiszy. Póki co rodzice pilnują yorków w trakcie cieczki. Moi rodzice nigdy nie sprzedawali szczeniaków, wszystkie zostały oddane za darmo. Co do podeszłego wieku suczek to z doświadczenia wiem że nawet starsze suki zachodzą w ciążę tak było u sąsiadów i wolę wysterylizować tyle suczek ile się da. Co do szukania im domu to jest tak że ten pomysł powstał po zaproponowaniu tego na moim drugim wątku przez kogoś z dogo. Jeśli dom się nie znajdzie będę się starać żeby rodzice w przyszłym roku najpóźniej zrobili im kojce nawet jeśli sama będę musiała na to dołożyć. Budy robił mój tata, a że stały na gołej ziemi to deski musiały przegnić, póki co Tata je wymienił ale przed zimą chcę im zrobić dwie nowe ocieplane już budy. Rozmawiałam już o tym z tatą. Moja mama nie che już więcej psów a tata tym bardziej, bo on nie zgadzał się na yorki, ale moje siostry nie pytały go o zdanie. Jeśli nie znajdę domu dla Belli i Diany to po prostu zostaną u moich rodziców do końca życia. Ale jak sama zauważyłaś nikt z mojej rodziny nie ma dla nich serca. Teraz liczą się dla nich wg mnie głupie yoreczki, co mnie denerwuje. Na dzień dzisiejszy siostra przyjeżdża ze swoimi 2 yorkami na weekend (zrobić pranie), dużą Tarę zostawia u rodziców, bo wg mnie nie chce się jej z nią jeździć busami czy pociągiem, a z małymi psami jest łatwiej. Tak więc rodzice mają na głowie 5 suczek w tym 1 siostry. Plus moja Misza którą ja się zajmuję. Jeśli chodzi o problemy to dla mojej mamy Bella jest problemem bo zabija jej kury. tak to wygląda. Mam nadzieję że niczego nie pokręciłam. No to zbieram się do weta.
-
Na zdjęciu wygląda gorzej bo nie miał mi kto jej przytrzymać do zdjęcia i trochę się kręciła. Tam gdzie jest cień jest ten szew co puścił i trochę jest różowego wokół. Ale jutro rano na wszelki wypadek podjadę do weta. Jutro postaram się też zrobić lepsze zdjęcia brzucha i szwów.
-
Lepsze zdjęcia dam rade zrobić ale muszę pożyczyć aparat od szwagra. Postaram się jutro zrobić zdjęcia obu suczek. Nie wiem ile dokładnie Bella ma lat, 8 ma na pewno, jej matka jest starsza chyba o dwa lata. Obie są na łańcuchu. Bella niestety po zabiegu już z powrotem na niego trafiła (na łańcuch nie na zabieg). Trochę już przybrała na wadze bo nie widać tak żeber. Je już normalnie i zaczęła częściej wychodzić z budy. Jeden szew trochę puścił ale jeszcze trzyma,nie wiem czy mam z tym jechać do weta. Tak wygląda brzuch [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/1149/8e82336ba415ba1emed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/1122/53118a2c4cd2510fmed.jpg[/IMG][/URL] Pyszczek Belci jak się łasiła do mnie :) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/1149/7158aef2ac959348med.jpg[/IMG][/URL]
-
11 m-czna NANA- jak gazela - idealna do pracy z psem - SZUKA DOMU
sarenka_87 replied to kama210's topic in Już w nowym domu
Ja na wieczór podniosę :) -
Dziś byłam u weta z trikolorką i yorkiem. Kotka ma już prawie zdrowe oczko dalej mam je zakraplać. York ma jakieś robaki czy coś, na skórze wychodzą jej małe wrzody które cały czas drapie,jest to jakieś zapalenie czy coś. Aisza dostała jakiś zastrzyk i płyn do mycia 3 razy w tygodniu. Belli założyłam wątek [url]http://www.dogomania.pl/threads/216004-Bella-sunia-ju%C5%BC-po-sterylizacji-ca%C5%82e-%C5%BCycie-sp%C4%99dzi%C5%82a-na-%C5%82a%C5%84cuchu-szuka-nowego-domu[/url] Mam nadzieję że uda jej się znaleźć jakiś fajny domek. I przeżyje resztę życia bez łańcucha przypiętego do szyi.
-
Jak już opisywałam na innym wątku moi rodzice mają dużo psów, wg mnie za dużo. Dlatego też chcę poszukać nowego domu póki co dla jednej suni która jest właśnie po sterylizacji w trakcie której okazało się że miała ropomacicze i za jakiś tydzień dwa byłaby za TM gdyby nie zabieg. Za sterylkę z ropomaciczem zapłaciłam z własnej kieszeni 150 zł, tak mało bo mam dużą zniżkę u weterynarza. Bella bo o niej mowa całe swoje życie spędziła na łańcuchu. Tylko jako szczeniak ganiała po podwórku. Po przypięciu jej do długiego łańcucha tylko co jakiś czas była spuszczana. Pierwotnie miała być suczką mojej starszej siostry która jednak szybko o tym zapomniała zamieniając ją na sunie owczarka (znajdę) a później na yorki. Bella po bliższym poznaniu jest bardzo kochaną sunią. Nie lubi kur i obcych kotów,jednak wystarczy jej pokazać kota i dać do obwąchania i już wiemy że nawet jak się zerwie to kociaków nie ruszy,niestety nie tyczy się to kur. :) Kury zabija bezwzględnie, obce koty tylko goni ale nic im nie robi. Na łańcuchu wydaje się być agresywna do obcych ale po dłuższej chwili zaczyna domagać się miziania. Chciałabym znaleźć jej domek który zapewniłby jej resztę życia w kojcu i możliwością biegania po ogrodzonym terenie. Nie umiem dokładnie powiedzieć ile ona ma lat, młoda już nie jest,ma jakieś 10 lat. Gdy uda mi się uzbierać na sterylkę jej matki Diany obie będą do adopcji. Jednak zanim to nastąpi mam do sterylki kotkę, która jeszcze karmi. A z racji że pieniądze na zabiegi muszę pokrywać z własnej kieszeni w tajemnicy przed TŻ jest to dodatkowy problem. Nie mam żadnego zdjęcia dobrej jakości więc wstawię filmik sprzed zabiegu. [URL="http://www.fotosik.pl/video/efb1d48109dba7d7.html"][IMG]http://video1.fotosik.pl/5/efb1d48109dba7d7m.jpg[/IMG][/URL] Jednak znalazłam na kom zdjęcie. Robione tuż przed zabiegiem po pierwszym zastrzyku. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/1147/30fb5abc6d0a7dbamed.jpg[/IMG][/URL] Jak widać na zdjęciu Bella strasznie schudła, weterynarz powiedział że to prawdopodobnie przez ropomacicze. W poniedziałek jedziemy na ściąganie szwów i przy okazji odrobaczę ją. Mam nadzieję że z powrotem przytyje bo nigdy jeszcze tak chuda nie była, a wręcz przeciwnie zawsze wyglądała na dużego zdrowego psiaka.
-
Podniosę bo tyle tylko mogę zrobić