Ja mysle, ze oni tak traktuja Rudzie, jak ci ktorzy maja psy do pilnowania np. magazynu, pies jest ich karmia, go dbaja, ale pies mieszka na dworze i nie wchodzi do domu.
Lepiej by bylo sie z tymi ludzmi dogadac, dla dobra psa. W koncu oni sa z psem blizej niz wy. Mysle, ze oni na swoj sposob lubia Rudzie i pewnie nie chca, zebyscie ja wziely. Nie zdaja sobie sprawy, ze mieszkanie na ulicy nie jest bezpieczne.
No nie wiem, lepiej by bylo ich miec po swojej stronie.