Jump to content
Dogomania

Archi34

Members
  • Posts

    246
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Archi34

  1. IMHO, właśnie dlatego Wam oddaje, bo Was w hierarchi traktuje wyżej. Jest uległy, bo Wy stanowicie dla niego tą wyższość. Zabawki uważa za swoje, z musu odda Wam (tym wyżej), ale nie widzi sensu w oddawaniu komuś, kto w stadzie jest niżej. Tak na cłopski rozum, to tak, jak Ty byś psu oddałą łóżko, a sama spała na podłodze. Tak on nie ma szacunku do dziecka, traktuje go jak niższy szczebelek, więc nie odda czegoś, co jest jego, komuś w stosunku do kogo nie ma respektu.
  2. Myślę, że traktuje Twoje dziecko jako niższy od siebie szczebelek w stadzie. To by tłumaczyło dlaczego tak, a nie inaczej reaguje tylko na syna. Moja rada: karcić psa stanowczym NIE, a z dzieckiem pracować pod kątem :jak Ty jesz, to piesek Ci nie przeszkadza, więc jak piesek je, to Ty nie możesz przeszkadzać jemu". To jedyne co mi przycodzi do głowy- dzieci nie posiadam. Powodzonka!
  3. karjo przestudiowałam dokładnie wszystkie podane przez Ciebie linki i dały mi naprawdę wiele do myślenia:) Dzięki!!
  4. Artykuł fantastyczny i jakże prawdziwy :) Szczęście, że trafił mi się egzemplarz o lepszym rozumku niż mój ;) Wielu kwestii z tego artykułu nie przerabiałam (tfu, by nie powiedzieć w złą godzinę). Co do gryzienia to rzeczywiście pozwalaliśmy się podgryzać, bo jak na mądryc inaczej przystało, w końcu to takie malutkie i urocze było. Ja wiem, że ona nie robi tego złośliwie, nie robi tego po to,by zrobić nam krzywdę. Gdy tak robi (najczęściej na dworze), to łapię ją krótko i mówię spokojnie, acz stanowcz NIE. Efekt jest taki, że pies jakby mógł, to by mi się w twarz zaśmiał :/ Ale pracuję wytrwale, zwłaszcza, że diablica potrafi szczęchę zacisnąć :/ Natomiast z tym skakaniem, to nie mam nawet żadnej teorii, bo jak mówiłam, u niej nie ma reguły kied i na kogo skoczy. Dzięki Wam bardzo za zabranie głosu!
  5. Witam Wszystkich serdecznie. Mam nadzieję, że swoje pytanie umieściłam w odpowiednim dziale, jak również, że uzyskam od Was jakieś porady. Mam 10miesięczną sukę owczarka niemieckiego i dwa zasadnicze z nią problemy. Pierwszy to skakanie na spacerach na obcych ludzi. Czasem przejdzie obok kogoś obojętnie, a czasem skoczy i pójdzie dalej. Jak ją tego oduczyć? I czym to w ogóle jest spowodowane, że robi to tak wybiórczo? Drugi problem, to gdy wita się z kimś znajomym, wariuje z radości gryząc dość boleśnie w przedramiona. Wymachuje przy tym ogonem i szczeka radośnie. Ona jest przeszczęśliwa, czego nie można powiedzieć o jej potencjalnej "ofierze". Żaden z moich poprzednich psów tak nie robił. Dodam, że nie ma mowy o używaniu w stosunku do psa jakiejkolwiek siły, więc za ewentualne rady z tego zakresu uprzejmie dziękuję. Za wszystkie konkstruktywne odpowiedzi będę wdzięczna.
×
×
  • Create New...