Jump to content
Dogomania

Alexandra29

Members
  • Posts

    1278
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Alexandra29

  1. [quote name='funia']Saba czuje sie tak jakby nie miała zadnej operacji....Jestem w szoku .Pierwsza sunia która po zabiegu nie spała wogóle i nie odpoczywała tylko bez końca chodziła ....Na drugi dzień jeszcze lepiej a dzisiaj troszkę dopiero przysypiała . Saba jest kochana .Jest z nami w domu do zdjęcia szwów ,Rudy dzisiaj szalał jak przywiezliśmy ją na ranczo aby troszke pochodziła w wybiegu .Stęsknili się za soba . Ps .Dajcie znac Panu o Reksie bo nie ładnie człowiek czeka a tu .....Moze zaproponowac mu jakiegoś innego pieska ?[/QUOTE] A to wy swojego hoteliku nie macie przy sobie? Przy domu?
  2. [quote name='inga.mm']link ma tylko Tula [URL="http://www.dogomania.pl/threads/198417-zaginiona-ratlerka-Warszawa-Mokot%C3%B3w-Tula-za-TM"]http://www.dogomania.pl/threads/198417-zaginiona-ratlerka-Warszawa-Mokot%C3%B3w-Tula-za-TM[/URL] pozostałym nie założyłam, bo są spoza dogo, ratowane i w końcu zostały u mnie, bo kto zechce ratlerkę prawie 9 lat (ją wzięłam świadomie, bo się zakochałam w zołzie na zabój) z nowotworem, rozwalona tarczycą, wyskakującymi rzepkami, jednonabłonkowym zapaleniem zatok z podejrzeniem nowotworu, pałeczkami ropy błękitnej, gronkowcem spp, nurzeńcem, kaszakami, czerniakiem, nadziąślakiem i kto wie czym jeszcze. Gdy ja brałam w czerwcu ubiegłego roku z dt w Wołominie była już po mastektomii. Nic więcej, teoretycznie, jej nie dolegało. To wszystko jest diagnozowane mozolnie i pieniądzochłonnie. Jej stan jest na prawdę nie wesoły. To jest tylko moja Tosia. Chcesz wiedzieć więcej? np. na temat Vita z avatara, który nie żył prawie 10 minut? Dzidka - kota przepięknego, ale w pseudzie tak zaszczutego, że bał się jeść, kocim katarem, który wyżera mu oczy? Lucka - kota z Palucha, któremu przepuklina przeszkadzała chodzić, taka była wielka? A może Fida ok. 10 lat - dupelka z Palucha, którego miała zaadoptować sąsiadka i tyle, że miała, a poza tym jest u mnie, a teraz krwawią mu nerki? Merci - trikolorce, która właściwie umierała po sterylce zrobionej na Paluchu? Pozostałe przypadki to pikuś. Na temat Węża nie chce mówić, bo ma straszny dół. Najpierw go wyciągnęli z innej firmy, obiecali złote góry, a teraz kopa w zadek, bo przyszedł ktoś młodszy. Syn byl chojrak, uważał, ze praca na uczelni za 1100 zetów nie opłaca mu się. Teraz już od prawie półtora roku ma tylko dorywcze zajęcia.[/QUOTE] Masz Facebok? jak nie to meila bo przez dogo nie lubię pisać, zapycha skrzynkę, a nie chcę zaśmiecać wątku..
  3. [quote name='Temida']Jest za co dziękować oczywiście :), jak konto potrzebne to ja podam.[/QUOTE] Temidko czy dla Blekusia jest to samo konto co do Ciebie. Porozsyłałam zaproszenia z prośbą, rozzysłam dalej bo dużo czasu na to potrzeba. Jeśli ktoś mnie zapyta o konto to jakie mam podać?
  4. [quote name='funia']Jeśli pasuje wam taki dom dla niego ,to tak ....[/QUOTE] Funia jesteście wielcy:-))) Coś pięknego:-), nie wiem dlaczego, ale tak czułam:-) Nie bądz zazdrosna, ale ucałuj męża bardzo mocno ode mnie hihi.. Jejku jaka ulga, bo tak mi było go szkoda. Tak się do was przywiązał! Jesteście Kochani.......
  5. Oj takich Temidek więcej by się przydało..... To Anioł nie człowiek......
  6. [quote name='MARGOL']Alexandra to ja prosiłam o numer konta ponieważ chcę opłacic kastracje psiaka. Magda juz mi podrzuciła numer konta. Dzięki.[/QUOTE] Margol wiem że to Ty:-) Tyle że ja wysyłam zawsze Temidce pieniążki i ona je rozsyła więc nie wiem na które konto..... No ale dobrze byłoby mieć nr na pierwszej stronie bo Magda nie zawsze jest. Dziękujemy za pieniążki na kastrację. Jesteś cudowna. Uratowałaś Chłopczyka:-)
  7. [quote name='madzia_eska']problem sie sam rozwiazal moja zaprzyjazniona Gosia ktora działa przy schronisku w Skierniewicach zadeklarowala wplatę 200 zl na kastrację. pozostaje problem biezacych wydatkow obecny stan konta 15 zl....takze jest bardzo nieciekawie,bardzo Was prosze o pomoc jesli sami chcecie wplacic jakies pieniazki albo macie kogos kto chcialby pomoc bede bardzo wdzieczna bo do niedzieli i nastepnego przelewu zostaly dwa dni :( nie mam za co zrobic kolejnego przelewu :([/QUOTE] Podaj na pierwszej stronie nr konta... Jeśli nie chcesz to podaj mi bo dziewczyna mnie poprosiła o numer konta, a ja nie wiem bo zawsze wysyłam Temidce. Koniecznie jak najszybciej
  8. [quote name='Paulina78']Moja dobra koleżanka dała kasę na kastrację i faktycznie wycofała 100 zł, ponieważ leżało ponad miesiąc, jak nie dwa, i nic się nie działo dalej w kwestii zbiórki,pies nadal z jajami..., przekazała te pieniądze na opłacenie potrzeb naszego tymczasowicza... i wcale Jej się nie dziwię..., bo kasa leżała niewykorzystana... :( MOŻE??? trzeba pomyśleć o kastracji??? To chyba PODSTAWA! I już nie piszę tu, w kwestii relacji,bo nasz pies nie ma z Blackiem jazd,ale do cholery! Jaja pełne, wiosna idzie,suki pachną, facet ma jaja, a nie może!!! Przecież się, do cholery, MĘCZY!!![/QUOTE] Jak widzisz mało chętnych do pomocy. Chcielibyśmy go wykastrować, ale nie mamy na razie kasy... Pani Ewa mówiła że na raty idzie, tyle że ja pytałam jak duże te raty będą i do tej pory nikt mi nie odpisał.....
  9. [quote name='Pysioo'][url]http://adoptuj-psa.cba.pl/macius11.html[/url][/QUOTE] Taki piękny, szkoda mi go bardzo:-(
  10. [quote name='Soema']Z tego co wiem, to nie ma nigdzie akcji wspierającej kastrację.[/QUOTE] Dziękuję ślicznie za odpowiedz.. Szkoda:-(
  11. Trudny orzech do zgryzienia:-) Pan może okazać się wspaniałym opiekunem, taka okazja może się nie powtórzyć lub będziemy długo czekać. Z kuli ogrodzenia nie można odmawiać mu szczęscia..... Hmm porozmawiajcie jeszcze raz z panem i zapytajcie o to ogrodzenie konkretnie czy jest w ogóle w planach? I kiedy. Jeśli to ma być w bliskiej przyszłości to nie ma co się zastanawiać tylko oddać Reksa.... Dobrze byłoby być w kontakcie z panem po adopcji.
  12. [quote name='inga.mm']żeby wszystkie psy miały takie szczęście jak Zara albo Loluś, albo Mimi. To są pieseczki, przy których coś niecoś udało mi się pomóc. Nie mogę tylko pogodzić się z tym, że udaje się mi pomoc tylu zwierzakom, a Tuli - nie. W ubiegłym roku, sama, bez dogo czy innej pomocy, tylko szóstka; dla siódmego nie udało sie mi znaleźć domu i został w schronie. Zaraz potem dostałam Tulę i nie mogłam jej pomóc. Teraz mam taki szpital, że nie wyrabiam, a Wąż na bezrobociu. I syn też. Fajnie sobie mam, nie? Nie kupuję swoich leków, bo mnie już nie stać na nie. Ech, q-rwa, nie ma co: demokracja i wolny rynek. Niech to szlag trafi!!![/QUOTE] Nikt Ci nie pomaga finansowo? Jak to? Za swoje pieniądze tylko leczysz? Podaj linki swoich psów. A Tula? Co z nią? Podaj mi linki..... Kobieto musisz najpierw zadbać o siebie, bo musisz żyć i być zdrową właśnie dla tych biednych istot.. Jeśli Tobie coś się stanie kto im pomoże? A Węż musi Ci pomóc, niech szuka roboty razem z synem.... Jak ktoś chce to znajdzie. No chyba że jest Chory:-(
  13. A co z tym panem zainteresowanym Reksem?
  14. Ojej jakie cudne stworzonko. Tak się cieszę że jest moja. Aż się dziwię bo mało tak ugodowych psiaków. Szczeniarki mają ostre kiełki więc uważaj na moją niuńkę:-) Aniu dziękuję za tak cudownego psiaka, zresztą wszystkim dziękuję, bo gdyby nie Wy nie byłoby jej u Ani.
  15. [quote name='maczekxp'][B]zapisuję się...[/B] ...choć ja akurat z racji mojej pracy przynajmniej mam szansę sobie czasami na tych zwyrodnialcach użyć...żałuję tylko, że nie mogę zrobić im dokładnie tego samego, co oni robią tym najsłabszym, najmniejszym, najbiedniejszym i kompletnie bezbronnym:wallbash:[/QUOTE] a co masz za pracę że mozesz się choć trochę wyżyć?
  16. Dziewczyny piękna robota, świetna akcja.... Mozecie mi powiedzieć czy jest szansa na zdobycie pieniążków na kastrację pieska który koniecznie musi być wykastrowany?
  17. [quote name='karina1002']Hmmm......, z tego co [B]ja[/B] wiem, [B]gdzieniegdzie[/B] się wyprowadza. I to nie wszystkie, i nie codziennie. Daj Boże jak się uda raz na miesiąc. W większości schronisk się [B]nie wyprowadza[/B]. Za to [B]wiem[/B], że w niektórych schroniskach się nie szczepi, nie sterylizuje, nie leczy. Nie wpuszcza się ludzi z zewnątrz. Wrzuca się psy do boksów na maksa, i psy się zagryzają. Nie prowadzi się ewidencji... Czasami, rzuca się im jedzenie.[/QUOTE] No to podaj nazwy tych schronisk . Warto to nagłosnić
  18. Aneczko jak tam nasze małe słoneczko? Już doszła do siebie?
  19. [quote name='Fundacja Medor'][IMG]http://www.schronisko.sanikom.pl/img/1cfd7cfb.jpg[/IMG] D0770 - pies; mix shar-pei; wielkość ok. 57 cm; rok urodzenia ok. 2006; w schronisku od 22.02.2011; przyjazny dla ludzi i innych psów; łagodny; spokojny [COLOR=red][B]SCHRONISKO DLA BEZDOMNYCH ZWIERZĄT 97-400 Bełchatów, ul. Zdzieszulicka tel/fax: (44) 633 38 77 e-mail: [email]schronisko@sanikom.pl[/email] .. . . Osobą odpowiedzialną za kontakty z Klientami jest: . Mariusz Półbrat Kierownik Schroniska dla bezdomnych zwierząt [/B][/COLOR][/QUOTE] a gdzie można więcej się dowiedzieć i zobaczyć fotki
  20. Jeśli pas wyda się naprawdę ok to jesli nie ma ogrodzenia zaproponujcie mu sznur 15 metrowy specjalny dla piesków. 15 metrów pozwoli mu się poruszać swobodnie. Jak minie trochę czasu i psiak przyzwyczai się do nowego właściciela myślę że będzie mógł go puścić.
  21. [quote name='funia']taki typ ze mnie zaudany ,ze ciezko czasami powiedziec mu ze ma racje ....Kurcze a tak swoja droga sama sie zastanawim ,gdyby mi pozwalal czy potrafibym zachowaczdrowy rozsadek ....[/QUOTE] Dobre pytanie? Ja mieszkając w bloku mam kiepskie warunki, ale gdybym miała domek w Pl z ogrodem chyba bym się zapomniała. Mój mąż nie zgadzał się wogóle na psa. 1,5 roku temu sobie kupiliśmy, teraz udało mu się namówić na adopcję suni 2 letniej, co dziwne bo myślałam ze się nie zgodzi. Gdybyśmy mieszkali gdzieś na wiosce zgodziłby się na 5 może 6 i nie więcej. hehe. Zawsze mówi och Ty i te Twoje Pieski:) Zaraz dziewczyny nas pogonią za pisanie nie w temacie.
  22. [quote name='funia']to kiedy ten domek ma być spr,w koncu bo moze przeoczyłam? To jest tak Aleksandro ,ze ja gdyby nie maz zrobiłabym z tego co mam schronisko bo w zostawieniu co któregoś nie mam oporów.On jest tym hamulcem co mnie nie raz wkurza i doprowadza do szału ale jak ochłone to myslę ,ze miał racje tylko za nic mu tego nie powiem.[/QUOTE] No a powinnaś mu powiedzieć... W sumie gdyby nie on to nie miałabyś miejsca dla tych następnych które czekają na domki. no i z czego utrzymałabyś to schronisko. Dobrze wiesz że nie jest lekko
  23. [quote name='inga.mm']nazywając rzecz po imieniu: chciałabym utworzyć takie eksterminacyjne komando. Po jaka cholerę żyją wśród nas zwyrodnialcy? Nie rozumiem pomysłów tego świata. I niestety, tracę resztki wiary katolickiej.[/QUOTE] Z tym komandem to musimy się zmówić, echh. Sama nie rozumiem tego świata,a o kościele nie wypowiadam się. Trzymajmy kciuki aby każdy zapłacił za swoje czyny, w taki czy inny sposób ... Zawsze przychodzi z podwojoną mocą.... A ja im życzę samego najgorszego
×
×
  • Create New...