Alexandra29
Members-
Posts
1278 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Alexandra29
-
Jezuuuuuu dziewczyny tyle się działo:-( Biedna Klarcia. Nie miałam dostępu do neta, a wogóle dopadła mnie grypa i tydzień przeleżałam. Kurcze biedna Klarcia,mam nadzieje że będzie wszystko dobrze i obudzi się z narkozy. Alinko napisz ile kasy będzie jeszcze potrzebować Cindy na leczenie. Pozdrawiam wszystkich
-
Dawno mnie nie było. Nie mielismy neta. AK na granicy jest taki duzy 1 budynek, są tam kible, ale czy jest restauracja to nie wiem bo nikt mi nie pisał żebym się zorientowała, więc dałam sobie spokuj. Przy tym budynku mogliby sie spotkac, a jak nie to zaraz po polskiej stronie jak ta nowa właścicielka by przjechała granice to jest po prawej stacja benzynowa,dośc duża. A co do kasiorki to demi przesyłała mi kiedyś linka do suczki biednej ze zdartą skórą na pyszczku, może niech podzieli pieniążki na te najbardziej potrzebujące.
-
Magda z gdzie mieszkasz w B-C? Chętnie zobaczyłabym Klarcię jesli to mozliwe! Daj mi znac to spotkałybyśmy się. AK ja juz myslałam o tym żeby ja zawiezć, ale mam problem z autem, My jak przyeżdzamy to naszego 18 letniego staruszka dajemy do mechanika.Dobrze wiesz ile taka przyjemnośc kosztuje w niemczech:( Nie wiem kiedy byłby gotowy wiec nic nie proponuję. Brata nie udało mi się namówić bo jedzie do dziewczyny:-( Jeśli Klara będzie w Bolesławcu to do granicy może moglibyśmy ją zawiezc, jezeli będzie taka potrzeba, ale nie dalej, bo rodziców auto też nie jest za sprawne.
-
Dziewczyny ja napisałam o Olszynie bo i z wrocka jest bespośrednio jak i z Berlina. Ale ok, chciałam pomóc. Mój mąz mógłby wtedy wytłumaczyć kobiecie jak dojechać i gdzie najlepiej się zatrzymać. Trasa na Olszyne jest bardzo prosta, ale skoro macie się zgubić to umawiajcie sie na Zgorzelec. Trzymam kciuki za was i za Klarcię. Demi daj jej buziaka ode mnie.
-
Alinko ja w sobotę będę w Olszynie na granicy. Dokładnie bym się rozejrzała co tam jest, czy restauracja jest otwarta itd. Jak bym się już dokładnie zorientowała to mój Artur mógłby zadzwonić do tej pani i jej wytłumaczy co i jak. Ale w Olszynie naprawdę jest bardzo prosto i nie ma co za bardzo tłumaczyc. Dziewczyny mają taką samą drogę
-
AK to ja Ola. Dlaczego az na Świecko ?. Mówiłas ze ta babka co bierze Klarcie jest z Berlina tak? Bliżej byłoby dziewczynom jechać na Zgorzelec. Leci się cały czas autostradą, przejezdzą się tylko przez Bolesławiec, ale to własciwie z boku obwodnicą. Droga jest ładna. Dziewczyny miałby ok 150 km, a ta pani ok 200, jesli mieszka w Berlinie! Własnie dziś tak myslałam że najlepiej byłoby jakby odwiozła ją osoba którą zna Klarcia. To byłby duży stres dla niej.:-(
-
Dziewczyny napisałam do znajomej która zna troche ludzi i działa w moim mieście gdzie mieszkałam. Moze jej uda znalezc się kogoś z autem i wolnym czasem 23. Czekam teraz na wiadomośc, mam nadzieje ze nie ma problemów z netem, ani nigdzie nie wyjechała. Jak tylko się czegoś dowiem dam wam znać Pozdrawiam i całuski dla Klarci
-
Zmasakrowany pies...jest już w hotelu, teraz czeka na dom! Ma dom
Alexandra29 replied to Kasiek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kasiek']nie ma już o czym gadać, zapomnijmy. Słuchajcie dziś może będę wiedzieć więcej, ale jest duza szansa ze znalazła sie pani (dzięki Kasi z fundacji VIVA - wielki buuziak!!) która wezmie psiaka do domu tymczasowego. Teraz rozwazamy mozliowsci przeniesienia go do kliniki w Łazach, bo Pani Ewa chciałaby go miec tam na oku a potem zabrać do siebie. Rozważamy teraz co jest lepsze, zostawic go jescze chwile tu gdzie jest, niech choc troche dojdzie do siebei czy przeniesc go od razu. Kazdej decyzji są oczywscie plusy i minusy.[/quote] Jakie sa plusy i minusy? Super ze znalazl sie ktos kto chce mu dac dom zastepczy, tam bedzie mu lepiej dojsc do siebie -
Zmasakrowany pies...jest już w hotelu, teraz czeka na dom! Ma dom
Alexandra29 replied to Kasiek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Irkowa'][COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]alexandro - powiem tak , sram pod siebie od wczoraj zeby pomoc temu psu ... a mam dziwne wrazenie ze ktos robi z nasz oszustki... nie widze klopotu-samochod - schronisko-hotel wtedy przynajmniej nie bede musiala sie zrywac o 6 rano ... przez takie akcje zwyczajnie odechciewa mi sie wchodzic na dogo ...trace zapal i chec do pomocy-sory , ja wymiekam .... nie znam daty przybycia kazdego psa do schronu .... wiem ze jest od okolo 3 miesiecy . wypadek zdarzyl sie w ta sobote w schronisku... co jeszcze ? wydaje mi sie ze teraz najwazniejsze jest to zeby mu pomoc , a nie zastanawianie sie jaka jest data w albumie czy na zdjeciu ...sory[/FONT][/COLOR][/quote] Moja droga dlaczego odrazu tak agresywnie. Ja nikogo tu nie nazwalam oszustka.Jezeli Cie urazilam to przepraszam. Po jego histori zrozumialamm ze pies zostal znaleziony, przywieziony zmasakrowany. Nie kleily mi sie fakty i poprostu chcialam sie dowiedziec czegos wiecej, konkretow. Czy to tak wiele. Podziwiam ludzi takich jak Ty. Przzyznam zostalam juz oszukana dwa razy. Dziewczyny z plakietkami chodzily po domach ze zbieraja na schronisko, pamietam dalam spora sumke, bo kocham psy i koty, co sie okazalo to byly oszustki ktore mialy zdiecia przerobione na kompie zeby wzbudzic litosc u ludzi zeby dali jak najwiecej kasy. Schronisko nie dostalo z tych pieniedz ani grosza, szkoda:angryy: Poprostu chcialam tylko wiedziec cos wiecej, a tu wszyscy od razu skacza jezeli napisze sie cos co jest nie po mysli. To przykre:placz: A pieska bardzo szkoda i pewnie to nie pierwszy przypadek! Pomoge jak tylko potrafie Pozdrawiam -
Zmasakrowany pies...jest już w hotelu, teraz czeka na dom! Ma dom
Alexandra29 replied to Kasiek's topic in Już w nowym domu
[quote name='ab-agnieszka']Kiedy to sie stalo? Dlaczego w albumie zdjec jest podana data 3 maj 2009?[/quote] No wlasnie cos mi tutaj nie gra. Wogole jakos to wszystko szybko i na okretke, ok 20 bylo napisana pierwsza wiadomosc, ze znaleziony , zmasakrowany. Mozna by pomyslec ze w takim stanie zostal przywieziony do schroniska! W ciagu godziny udalo sie znalezc wkoncu kogos do oczyszczenia rany, zagmatwana ta historia. Proponuje jeszcze raz napisac historie tego psiaka. Co i gdzie sie to stalo. Przepraszam ale chyba kazdy by chcial wiedziec wiecej. Pozdrawiam -
Kiedyś był owczarkiem - Moon za TM...
Alexandra29 replied to Frotka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziewczyny czy jest jakis numer konta zagranicznego. Chodzi o to ze ja mieszkam w niemczech, nie mam sama za wiele kasy, ten kryzys nas wykancza:-(ale chetnie zawsze wplacilabym pare groszy na psiaki. Chodzi mi o to ze wplacajac kase, zaplace wiecej za przelew niz za wplate na pieska. Wiem ze jak sie poda dokladne numery banku to przelewy kosztuja grosze. Prosze podowiadujcie sie dla mnie, ja nie mam jak. Bede wdzieczna no i zawsze bede mogla pare groszy przelac. Pozdrawiam.. Ps ciesze sie ze Moonek ma sie juz lepiej. Widac duza poprawe:p -
[quote name='paros'][B][COLOR=Red]Aron to szczeniaczek husky wyrzucony na pole[/COLOR][/B].:-( W wyniku złego żywienia (ma brak wapnia i zmiany w stawach) maluszek wcale nie chodzi tylko się czołga. Teraz dostaje leki i mam nadzieję, że z tego wyjdzie, to jego jedyna szansa. Do tego Aron nie chce sam jeść i muszę kilka razy dziennie go karmić strzykawką, rozwodnioną specjalną karmą energetyczną. Aron wymaga specjalistycznej karmy, która niestety sporo kosztuje, ale Aron ma szansę chodzić!! baner Aronka [URL="http://www.dogomania.pl/forum/12586919-post920.html"][IMG]http://img196.imageshack.us/img196/9205/banerz.jpg[/IMG][/URL] [B][SIZE=3]Potrzebna pomoc w zakupie karmy i leków!![/SIZE][/B] [IMG]http://img189.imageshack.us/img189/6199/48461990.jpg[/IMG] [IMG]http://img189.imageshack.us/img189/8046/89049005.jpg[/IMG] [URL="http://img18.imageshack.us/my.php?image=41992402.jpg"][IMG]http://img18.imageshack.us/img18/7259/41992402.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img188.imageshack.us/my.php?image=40416203.jpg"][IMG]http://img188.imageshack.us/img188/8200/40416203.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img35.imageshack.us/my.php?image=47831914.jpg"][IMG]http://img35.imageshack.us/img35/1262/47831914.th.jpg[/IMG][/URL][/quote] A co to nikt tu nie zaglada, Co z Psiakiem. Boze jak mozna byc tak okrutnym i wyrzucic szczeniaka, moze komus uciekl