Alexandra29
Members-
Posts
1278 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Alexandra29
-
Cykor po 12 latachw schronie znalazł RAJ!
Alexandra29 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Wzruszające:) Uwielbiam takie zakończenia. Cukuś bądz szczęsliwy! -
[quote name='kasia310']No aż tak to nie;) ale szczęśliwie w okolicznych gospodarstwach mieszkają kurki więc mam nadzieję, że się uda:lol: Lula ma szansę na domek w okolicy, ale nie może mordować kurek o co zresztą raczej jest wykluczone...ale sprawdzić trzeba...żeby nie było potem zmartwienia....[/QUOTE] No to się cieszę, a która to Lula? Na której stronie mogę ją zobaczyć? Tyle tu stron i psiaków że ciężko zapamietać imiona:-) Oby wszystko dobrze się skończyło:-)
-
U nas od wczoraj spadła temperatura, dzis zapowiadali 40 stopni, ale coś im się nie sprawdziło- na szczęscie. Zaraz lecę na spacerek, trzeba wykorzystać brak upałów bo znowu wracają. Widziałam w TVN że ostatnio padła w Zgorzelcu rekordowa temperatura, jak te biedne psiaki ze schroniska wytrzymały? Bo to przeciez nie daleko! Fioneczko a ze tak zapytam, zaadoptowałaś nową sunieczkę czy odkupiłaś?
-
Koteczka a co stało sie z tymi 3 kotami? A tak w ogóle to strasznie kocham mojego kocurka, jak gadam przez telefon z mamą, to on zawsze wskakuje na nią i się ociera o słuchawkę i miałczy, jak by wiedział że mama rozmawia ze mną. Mam bardzo pięknego i mądrego kocurka i już płaczę że nie mam go przy sobie:-(
-
[URL="http://www.dogomania.../members/87773-Kateczka"][B]Kateczka [/B][/URL] Przed planowaną ciążą zrobiłam sobie badania i wtedy wyszło o tej Toxo. Lekarz mi wytłumaczył że jest ona nie aktywna, nie grozna, ale jeśli ona uaktywni się w tedy kiedy już będę w ciąży to stracę ją/ Lepiej byłoby gdyby ona była aktywna już przed ciążą, to wtedy nie ma obawy. Powiem szczerze ze nie wiedziałam co zrobić. Chciałam dziecko, ale też chciałam mojego koteczka. Wtedy wkroczyła rodzina, ze kotu nic nie będzie, przeciez nie idzie do obcych i sobie go zabiorę spowrotem! Kota z żalem, bólem serca oddałam, a i dziecka nie ma bo poroniłam z nie wiadomo jakich przyczyn:-(. Poroniłam już 2 razy więc obawa jest większa i ryzyko spore. Jeśli chcę mieć dziecko muszę być ostrożna! Czy zabiorę kota? Bardzo bym chciała, tylko jest problem bo oni nie chcą mi go oddać.Jak mówię mamie że go zabieram to ona zaczyna płakać że on już jest jej, jemu tam jest dobrze, ma Misia itd. Sama nie wiem co ma zrobić. Na razie nie myślę o tym, spróbuję 3 raz zajść w ciązę, jeśli się nie uda zrezygnuję, a wtedy będę się zastanawiać. Wiem że mój kot jest tam szczęśliwy, i nie wiem czy dobrze byłoby gdybym po raz kolejny zabierała go w nowe miejsce. Ja również spotkałam wiele kobiet które oddawało koty nie robiąc żadnych badań, i też byłam wsciekła, i nie rozumiałam tego. Moja babka też krzyczała do mnie po co Ci kot, nie będziesz mogła mieć dzieci, dzieci będą chore. Do dziś nie umiałam jej wytłumaczyć że poronienie nie było spowodowane kotem. Uparła się jak osioł. Ach nasłuchałam się że głowa boli.
-
[URL="http://www.dogomania.../members/87773-Kateczka"][B]Kateczka [/B][/URL] już wyjaśniam. Mam toxoplazmozę nie aktywną, jeżeli podczas ciąży ona się uaktywni stracę ciążę. Mój Kot spał ze mną w łóżku, całował mnie, tylko ja zmieniałam kuwetę. lekarz kazał zaprzestać mi takich rzeczy. Nie kazał oddać kota, ale nie wolno było mi robić tak jak do tej pory. Nie umiałam mojemu Kociakowi z dnia na dzień zabronić spać w moim łóżku. Zostałam zaatakowana przez mamę że ona go zbiera do siebie, bynajmniej do czasu kiedy urodzę! Mój kotek mieszkał ze mną wczesniej z rodzicami i 2 psami więc wiedziałam że jedzie w miejsce gdzie go kochają i nic mu się nie stanie. Co do choroby, czytałam bardzo wiele, a lekarza mam najlepszego! Dobrze wiesz ze po usmażonym mięsie się nie zarazisz więc nie ma w czym wybierać. Wiem przez co można , a przez co nie. [URL="http://www.dogomania.../members/87773-Kateczka"][/URL]
-
Dziewczyny ja równiez proszę o podsumowanie historii na pierwszej stronie. Jak ktoś nowy przychodzi to żeby czegokolwiek się dowiedzieć trzeba przelecieć cały wątek. Dobrze byłoby aby na pierwszej stronie stało ile chłopczyk ma pieniędzy, ile brakuje , na co wydane i na co zbierane. całuski dla mordeczki
-
Jak się miewa sunieczka?