Jump to content
Dogomania

Alexandra29

Members
  • Posts

    1278
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Alexandra29

  1. [quote name='Temida']Olu, kwestia tego, że ona nie chce ich spuszczać. Nawet jeśli zrobi się ogrodzenie to jest co chwilę nowa wymówka. Karmić też ich nie ma czym i za co, to ja je karmię.[/QUOTE] Tak wiem że Ty o nie dbasz, pisałaś mi kiedyś. Kurcze, co za głupie babsko. Widziałam ze cajus odnowi ogłoszenia, może akurat. Ale żeby nie było tak że Ty załatwisz im domki a baba wezmie następnego
  2. Amando dużo by czytać więc zapytam. Czy psiaki nie mogą zostać u tej baby? Czy ona jest taka zła dla tych psiaków? Czy naprawa siatek to duży wydatek aby psy mogły biegać luzem?
  3. [quote name='basia0607']W czwartek zadzwonie do Duszki.[/QUOTE] Cieszę się i niecierpliwie czekam na wiesci:-)
  4. [quote name='obraczus87']Paulina napisala w poście wyzej ze Baltek jedzie w ndz do Wroclawia, co oznacza ze widocznie znalazly kogos do wizyty :)[/QUOTE] No to wystarczyło odpowiedzieć. Widziałam że jedzie ale wyżej w którymś poście było że potrzeba kogoś do sprawdzenia domku, nie wiedziałam że już kogoś macie. Można wogóle coś się dowiedzieć gdzie jedzie? do mieszkania, do domu z ogrodem, w ogóle coś.
  5. Widzę ze nikt ze mną nie gada. Pytałam o tych zainteresowanych i czy macie kogoś do przeprowadzenia adopcji bo znam ludzi z wrocka.
  6. [quote name='clamour']własnie był pierwszy telefon zainteresowanej pani. Przekazałam chyba wszystko, ma się skonsultować ze swoim facetem i ewentualnie jeszcze odezwać. Ale nie wiem czy się nie przeraziła informacja o konieczności operacji oka. Jak się odezwie, to się z nią umówię na rozmowę oko w oko, przez telefon to ciężko wyczuć. Oby tych telefonów było na tyle dużo, żeby było z czego wybierać.[/QUOTE] clamour a właściwie dlaczego nie zrobiłaś tej operacji oka? Bo gdzieś na forum czytałam ze ma mieć.
  7. [quote name='Luzia&Funia']Dokładnie, w stu procentach zgadzam się z Blue. Nawet gdyby zaistniała sytuacja, że jednak trzeba szukać nowego domu dla Aresa to chyba może on zostać do czerwca (zanim rodzina się powiększy)?? Oczywiście lepiej żeby jednak udało się wyjaśnić całą sytuację bez oddawania psa, ale niestety nie zawsze można mieć to co się chce. Ja mojego Pamira (adoptowany z dogo) brałam pod wpływem totalnego impulsu i nie żałuję. Wręcz przeciwnie w życiu bym go nie oddała. Cała adopcja odbyła się bez żadnej wizyty przed czy po adopcyjnej, a mimo to jest ok. A z z własnego doświadczenia wiem że zdarzały się adopcje, gdzie były obie wizyty a i tak pies prędzej czy później lądował na ulicy. To nie jest kwestia przygotowania tylko człowieka, a w tym wypadku widać że Calmour zależy na tym by psu nie stała się krzywda ( choć nie dziwi mnie również jej obawa o bezpieczeństwo dziecka - bo sama stawiała bym to na pierwszym miejscu). Tak więc trzymam kciuki z całej siły żeby wszystko ułożyło się jak należy ;)[/QUOTE] Chyba nie doczytałaś wątku bo już postanowione że Ares idzie z domu
  8. Dziewczyny jestem i ja i zaraz na początku miesiąca parę groszy wpłacę. Jak z tymi chętnymi na Baltazarka? Macie już kogoś z Wrocka do wizyty bo jak coś to mogę pogadać z dziewczyną z Toz lub mam jeszcze jedną z Wrocka.
  9. Zmieńcie tytuł dziewczyny bo chico już w domku:-)
  10. Zapisuje wątek.
  11. [quote name='magda_z'][B]Dzieciaki już w nowych domkach [IMG]http://www.fundacjaprima.pl/forum/images/smiles/001.gif[/IMG] Nelci także szybko jest potrzebny dom lub DT. Za oknem zima - mróz, śnieg, a ona w zimnym boksie bidulka siedzi [IMG]http://www.fundacjaprima.pl/forum/images/smiles/029.gif[/IMG] Ja jej mogę ogłoszenia porobić, ale przydałby się jakiś fajny tekst [IMG]http://www.fundacjaprima.pl/forum/images/smiles/002.gif[/IMG][/B][/QUOTE] Magda przyślij mi fotki.
  12. ojej a ja się spózniłam. Chciałam własnie prośić o zdięcia a tu takie przykre wiadomości. Bądz szczęsliwy pieseczku za TM:-(((
  13. A ja właśnie też o Duszce pomyślałam co tam u niej:-)
  14. [quote name='Alexandra29']haha, no masz racje. Z tych złości nie pomyślałam:-)[/QUOTE] Tak czy siak wolałabym aby Ares został w Pl. Tutaj jestem sama a tam Ares ma wiele kobitek dla których los jego nie jest obojętny
  15. [quote name='sacred PIRANHA']jak dom będzie sprawdzony i odpowiedzialny i decyja o wzięziu Aresa nie będzie pochopna to przeciez nie będziesz musiała go z powrotem zawozić tak? :-) może dość tych ironi i złośliwości i zacznijmy wspólnie szukać domu co?[/QUOTE] haha, no masz racje. Z tych złości nie pomyślałam:-)
  16. [quote name='rekus']olciak wyluzuj, pooglaszaj moze na tych deutsche stronach.[/QUOTE] Ares niech lepiej znajdzie dom w Pl bo spowrotem nie mam zamiaru go zawozić.
  17. Dodaj jeszcze ze za nim pies będzie oddany do nowego domu musi odbyć się wizyta przedadopcyjna. Ktoś kto go adoptuje musi rozważnie przeanalizować za i przeciw i nie podejmować pochopnych decyzji bo skończy się to tak samo jak teraz.
  18. [quote name='Temida']Nie Olu, nic się nie stało, samochód do naprawy, ale to nic poważnego, poduszka wyskoczyła i opona poszła. Ja napisałam wczoraj pismo o odbiorze, teraz czekam na decyzje Pogotowia dla Zwierząt z którą podjęłam współpracę. Co do Blakiego to potrzebna jest pomoc dla dziewczyn, bo Pati nie ma kiedy prosić.[/QUOTE] tzn jaka pomoc dla dziewczyn? Co jest potrzebne? A auto Twoje? Oj dobrze że tylko n tym się skończyło.
  19. jezuuu dobrze że Wam się nic nie stało. Uff . Przekażesz nam dalsze losy krówek. Ale pewnie zakończy się odbiorem bo przecież facet nie ma gdzie ich trzymać bo przecież krowy nie mogą żyć pod taką wiatą. Kurcze wszędzie brakuje kasy. Widziałam teraz wpis w wątku blekiego że moze jechać do schronu bo konto puste. Masakra. Teraz kotka potrzebyje operacji, mój boże skąd brać tę kasę:-(
  20. [quote name='ciemny']Przestańmy się oszukiwać, po przyjściu dziecka na świat pies będzie musiał tak czy inaczej opuścić dom, rodzice nie będę narażać potomka na pożarcie przez bestie. Takie są realia.[/QUOTE] Ciemny a czy Ares to bestia? Jeśli tak to po co w ogóle prosić o poradę , czy nie lepiej od razu szukać mu domu nowego skoro i tak będzie musiał opuścić tymczasowy? Widziałam gorsze przypadki i psy nie musiały domów opuścić, wymagało to tylko sporej pracy.
  21. Ja też wymiękam. Brak mi już słów w tym temacie. Mam nadzieję że zrobisz wszystko aby pogodzić te dwie sprawy. Pies i dziecko. Jeśli zaczniesz słuchać ludzi którzy Ci tu podpwiadają co masz robić a nie obrażać to będziesz miała psa i dziecko. No chyba że postawiłaś już krzyżyk i nie wierzysz że będzie dobrze. Życzę Ci szczęścia i podjęcia słusznej decyzji.
  22. [quote name='rekus']kaukaz!!!! moze uraz na rozjazd,a moze nie miesciel sie w kuchni?[/QUOTE] Jedno i drugie, choć kuchnia nie jest aż taka mała.
  23. Wiadomość o Kubulku mnie zamurowała. Ryczę:-((((( Brak mi słów, aby napisać jak się czuję. Dlaczego ten świat jest tak okrutny?, dlaczego Ludzie są tak podli? Dziewczyny byłyście dla niego kimś wyjątkowym. Gdyby nie Wy nie znałby co znaczy miłość i szacunek. Ukłony dla was
×
×
  • Create New...