malajka
Members-
Posts
103 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by malajka
-
nie natknęłam sie na takiego psa w kagańcu ale już nie raz widziałam yoleczka, zacietrzewionego, na maxa rozwścieczonego który bez oporów podbiega i próbuje kąsać a właściciel stoi jak ta d***** i zero reakcji no bo przeciez to takie słitaśne. POWTARZAM: pies na smycz lub kaganiec skoro nie chce się go wychować. nie pisze tu o Twoim psie.
-
zawsze jest wytłumaczenie dla psów że to taka rasa, że one tak mają a gdzie w tym wszystkim jest właściciel ?? skoro ktoś bierze psa to musi sie z tym liczyć że taki pies nie może jazgotać czy bezkarnie podbiegać do kogo mu sie podoba a jak nie chce mu się wychować spokojnego , ułożonego psa to niech sobie da spokój i kupi sobie kota.
-
cytat z postu Obama "Sądze,że wszyscy się ze mną zgodzą,że kocha się wszystkie psy,bez wyjątku..niektóre tylko w naszym mniemaniu mniej pasują do nas samych.Proste. Np,beagli nie lubię,ale jak znaleźliśmy jednego to robiłam wszystko żeby szukać mu dobrego domu i zadbać o psiaka.[/QUOTE]" Obama, brawo...wielki ukłon za tą wypowiedź.
-
Gotowane jedzonko dla psa z wrzodami zoladkowymi
malajka replied to nykea's topic in Domowe jedzenie
przeszłam na gotowane, ponieważ moja psica miała alergie pokarmową. napisałam o moim sposobie żywienia, ponieważ u nas nie powoduje alergii a kurczak lub indyk jest polecany również dla psiaków z problemami trawiennymi. Ja osobiście częściej używam makaronu z pełnych ziaren, który zawiera sporo błonnika i jest zdrowy, zamiennie z ryżem. Wolę ten w o konsystencji kleiku myślę że jest lepiej przyswajalny dla żołądka, tymbardziej podrażnionego. co do marchwii też zawsze podaję gotowaną, może ma mniej składników odżywczych ale za to podaje witaminy w proszku. zauważyłam że kiedy psu zmienie pokarm z takiego delikatnego na powiedzmy bardziej cięzkostrawne mięso to powoduje to biegunki. Staram się nie wprowadzac jakiś wielkich zmian w jedzeniu , żeby unikac takich sytuacji. Opisałam swoje doświadczenie w żywieniu takie żarełko póki co dobrze sie u mnie spisuje. -
Gotowane jedzonko dla psa z wrzodami zoladkowymi
malajka replied to nykea's topic in Domowe jedzenie
Witam:) mój pies jest na gotowanym od kilku lat, gotuje jej udka z kurczaka czasem skrzydła z indyka. kurczak i indyk są delikatnym mięsem. Do tego makaron pełne ziarno,lub ryż (chociaż nie za czesto a jak już to rozgotowany, taki kleik)unikam kaszy gryczanej, która daje piękny aromat, ale po niej ma rozwolnienie. Z warzyw -marchew drobno krojoną, ktora również gotuję. Od czasu do czasu wlewam łyżeczkę oliwy z oliwek do jedzenia. Nie podaje kości w żadnej postaci, jedyny efekt z kości był taki że pies miał zaczopowane jelita i z bólem się wypróżniał.Nigdy więcej kości! Witaminy są ważne, dlatego kupuje je w postaci proszku i dodaje dawkę odpowiednio dobraną do wagi psa. Ostatnio używam Aptus multidog, dobry skład, pies ma po nim ładną, gęsta sierść. w jedzeniu gotowanym trzeba uważać na zatoki okołoodbytowe czy nie są pełne. kupy przy jedzeniu gotowanym są ładne, kształtne , ale o dość miękkiej konsystencji , dlatego podaje jej twarde ciastka co by kupska były twarde wtedy zatoki troche lepiej się oczyszczają. U mnie sprawdziły się vanille kuss firma Bubeck, są bez cukru i sztucznych konserwantów, delikatnie pachną wanilia , paka 750 g koszt ok 17 złociszy. to żem się rozpisała, Pozdrawiam:) -
dzisiaj smigająć srodkiem miasta zobaczyłam jakiegoś dzieciaka -taki flimon na ok.12-13 lat stoi, pies zaczął go ciągnąć na smyczy więc znalazł świetne rozwiązanie: zamachnął sie na psa i zaczął go bić tą smyczą !!!! jak było za mało to poprawił jeszcze pięściami!!! bez kitu , stałam jak wryta... biegne do flimona i pytam sie: pęknąć cie w łeb tą smyczą???!może ja się na tobie wyżyje jak na worku do boxu?!! flimon wielce zdziwiony... oczywiści watpie żeby cokolwiek zrozumiał , no bo przeciez to jego własność, jego worek,przedmiot który nie ma uczuć i nie powie że go boli, widocznie tak jego spaczony mózg odbiera psa.
-
Nie ma takiej rasy, która z założenia nie podoba mi się czy wzbudza we mnie obrzydzenie, pies to dla mnie stworek, który wzbudza dobre skojarzenia bez wzgledu czy ma pyszczek w stajlu buldoga czy collie, maluch czy duży. oczywiście uwielbiam wszelkie kudłacze a z rasowców podobaja mi się z wyglądu naaj- shar pei, zawsze przyciągaja moją uwage.
-
najlepszy pomysł uświadomienie kosztów jakie by ponieśli gdyby stan zdrowia się pogorszył. mój pies np ma nadwage, oczywiście korci mnie żeby jej co jakiś czas rzucić jakąś przekąske, ale wiem że nie mogę.trening czyni mistrza:) co do sprzątania klatek to przypomina mi się jak ja miałam niefajną sytuacje z kasa i sprzedałam swój telefon, tez potrzebowałam na leczenie psa i leki.no cóż życie :)
-
Mamy obowiązek chronić swojego psa przed atakiem innego psa, ale również siebie!! Raz zdarzyło się że 2 wielkie, rozwscieczone psy biegły w naszym kierunku , oczywiście full service tj bez smyczy i kagańca!! pierwszy moment to ogromna obawa jak ochronic swojego psa , a jednocześnie samemu nie zostać pogryzionym po tej chwili strachu przychodzi mega złość , zaczęłam się na nie drzeć ,odganiać je smyczą i jakoś sie wycofały no cóż w tle widze właścicielke,który tanecznym krokiem, na pełnym luzie rozgląda się za swoimi 'milusińskimi' kiedy zobaczyła moja minę to chyba juz sie domyśliła o co chodzi,oczywiście zero reakcji no bo przeciez nic sie nie stało!!!szlag mnie trafia na takie sytuacje! wlasciciel takiego psa ma w d... innych i ich psy i jak ktos sobie poradzi w takiej sytuacji. to była jedna z niewielu takich sytuacji , nie wiem jak obronic w przyszlosci swojego psa .z dala jestem od tego zeby zasadzac im kopa ale na pewno nie pozwole zeby moj pies byl bezbronny i ucierpial przez czyjas glupote.
-
dzięki za odpowiedź biały piesku:)
-
i ja mam zapytanie :) czy nadal można znaleźć wersje z dodatkiem chondroityny i glukozaminy?
-
ja lubie wszystkie psy wełniacze, lub o długim włosiu. z rasowców podobaja mi się border collie, pudelki i shar pei. a tak to wszystkie psiaki to słodziaki również mieszańce i kundelki.
-
no widzisz co człowiek to inne zdanie, moja ma grono swoich futrzków zazwyczaj jej gabarytów i z nimi się bawi .Stronie od dużych psów , bo w straciu z nimi moja ma małe szanse obrony, wiec nie bede jej narażać. takie jest moje zdanie ty masz inne i luz.
-
ja kategorycznie nie pozwalam obcym psom na podchodzenie do mojego, mówie stanowczo i konkretnie i mam gdzieś kto co sobie pomyśli. te psy , które znam nie ma problemu moga podejść i się przywitać , choć zawsze obserwuje ich reakcje między sobą. największy problem jest z psami, które są puszczane luzem a gdzieś z daleka "mądry'" właściciel z dala krzycze żeby zabierał psa.
-
ja swego czasu na drodze spotkałam faceta z psem, ktory z łatwościa mógłby zmiazdżyć mojego psa skróciłam smycz i mówie: idzie pan, poczekam .na co kolo :sie przywitaja to w koncu psy , dogadaja się ze sobą. i rusza w naszym kierunku , oczywiscie moja psina najeżona, tamten rozstawione łapy i mierza sie wzrokiem , więc krzycze do idioty :zabieraj psa!!! na co koleś i po co to krzyczeć obwachałyby się i tyle. jassne ...dlaczego ludzie są tak ograniczeni skoro ja mówie nie podchodź mi z tym psem to chyba jasny komunikat!?
-
witam! ja jestem po wizycie w przychodni wet, gruczoł jeden- niewielka wydzielina, drugi- wdało sie niewielkie zapalenie dostała zastrzyk przeciwzapalny z antybiotykiem. a tak na marginiesie zapach tej wydzieliny to niezły smrodek, yyyh.:)
-
Advantix Bayer'a? też słyszałam o nim , różne opinie raz że dobry, od innych że nie bardzo dobra jest ponoć obroża kiltix -nie używałam zostane przy Frontline spot-on.
-
próbowałam znaleźć coś jeszcze lepszego, ale nie trafiłam na jakąś alternatywe w postaci innego produktu więc uzywam frontline w postaci kropelek (tzw.spot-on) co prawda czasem trafi się jakis kleszcz , wyciągam dziadygę i staram sie przeglądać sierść na bieżąco.
-
to co mnie zaciekawiło w porównaniu fiprex a frontline to wiadomośc od znajomej żeby porównać dawkę fipronilu jaka jest w jednym i drugim produkcie , we frontline jest sporo wyższa. ja sie trzymam frontline, co prawda droższy, ale wole dopłacić te kilka zł więcej bo warto wg mnie przynajmniej.
-
no zobacz, ja tez mam Nuke:) ... -ona ekstrawertyk , ja też -ona gustuje w blondynach(w sensie jasna szata) ja też:) -późne pory spania -spanie na plecach -przekręcanie głowy ze zdziwienia -pożeracze ciasteczek:)
-
moja psica w lato zazwyczaj leżakuje na podłodze tam ma chłodniej, ale co ciekawe zauważyłam że kiedy zmienie pościel na swieżo wypraną wskakuje na wyrko i koniecznie musi się w niej wykulać, szalony zwierz.
-
witam! jak to jest z Waszymi psami, czy zauważacie jakies podobieństwa?!:)
-
dziecko było małe i raczej nie wiedziało co jest grane ,na szczescie ojciec je trzymał przy sobie za to pies był tak napiety i wystraszony ze od razu mi się rzucił w oczy do tego ta luzno latajaca smycz i rozbiegany wzrok , przerażajacy.
-
podobna sytuacja kilka dni temu ...ide środkiem miasta babka z facetem z małym dzieciem i taką skuloną w sobie kruszyną(czyt.pies), zatrzymali sie na srodku chodnika i awantura na maxa, zaczęli coś sie szamotać facet pilnował dziecka a babsko w furii zaczęło się drzeć i w pewnej chwili pusciła smycz !!!! i do tego psa : a ty wypier.... . Ten psiak był tak skulony, wystraszony że aż mi gula stanęła w gardle biegał od jednego do drugiego i te przerażone oczy. kto takim durniom pozwala na trzymanie psa!!!co sie dzieje z tymi ludzmi !!!
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
malajka replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Często widze babciny dokarmiające gołębie,w zime to jeszcze rozumiem bo raczej cięzko cos wydłubać w śniegu czy znależc jakies żarło , ale w lato? te gołębie są tak utłuczone że po takiej wyżerce leża na plerach ,ledwa się ruszają a tu dawajj kolejna dostawa chleba.