Jump to content
Dogomania

J_ulia

Members
  • Posts

    5203
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by J_ulia

  1. Mam dobre wieści. Z Odim jest dużo dużo lepiej . Agresywne zachowanie wywołuje u niego ... smycz. Jak zostanie na nią zapięty dostaje furii... Ale jak jest w boksie i wchodzi się do niego bez tego "diabelskiego" przyrządu to Odi jest grzeczny:multi:. Trzeba popracować nad jego lękiem przed smyczą. Po pierwsze , czy ma ktoś może na zbyciu szelki dla ast? Założy mu się je a później dopnie smycz ,żeby się przyzwyczaił . Ta metoda sprawdziła się z Arnoldem/ Rambo. Został odczytany [B][U]tatuaż 157d [/U][/B] - miał go w lewym uchu. Spajk po powrocie jest bardzo grzeczny... Liza ma szanse na wspaniały domek , ale nic nie powiem ,żeby nie zapeszać...
  2. Haniu musisz je zmniejszyć do 640x480 ...
  3. [quote name='leonarda']O, to jest chętny na Ciastka? Cieszę się. Ja bym pojechała, ale już wyjeżdżam na wakacje. Życzę powodzenia![/QUOTE] Taki jest zainteresowane bardzo miłe młode małżeństwo. A znasz może kogoś z tamtych okolic , kto mógłby taka wizytę przeprowadzić?
  4. Dziękuje ślicznie Haniu z allegro :) Ja też muszę znowu ogłoszenia wrzucać , bo pościągałam ;/ ....................... A co do plecaczka... dla Belli to mówiłam prawie poważnie ;)
  5. Moje drogie czy to o mnie chodzi:cool3: z tym transportem... Szkoda tylko ,że nikt do mnie z pytaniem czy jest taka możliwość nie napisał . .. Na wątek trafiłam przypadkiem i troszkę się zdziwiłam :razz: Co do taransortu to wyjeżdżamy w sobotę o 9 rano... Wieziemy ze sobą dwa psy naszego prywatnego i bidę z Gliwickiego schronu... Ale skoro to mały szczeniak... Jeśli dotarłby np. Katowic ok 9.30 to zabralibyśmy go do Brzyścia ... Nie ma problemu, tylko Cioteczki błagam uprzedzajcie ... muszę mieć czas żeby chłopa urobić...
  6. [b]potrzebna osoba do wizyty przed adopcyjnej dla ciastusia w [u]miasteczku śląskim [/u] (koło tarnowskich gór)[/b]
  7. Ogłoszenia wykupiłam mu na bazarku , maila podałam do Kasi . Nie wiem czy są odnawiane :( Przydałyby mu się jednak na pewno nowe ogłoszenia.
  8. Po jutrze jadę do Pręgusia :) na całe 10 dni... ;) Przywiozę nowe zdjęcia do ogłoszeń i wymiziam od Cioteczek :)
  9. Oluś ty jeszcze siedzisz... w sobotę sobie porozmawiamy poważnie.
  10. [quote name='Bullowaty']Wszystkim nam jest przykro, że Perun nie trafił do nowego domu ale nie dajmy się ponieść emocjom. Proszę nie oskarżać nas o przekłamania bo [U]wszystko rozbija się o interpretację tego wydarzenia[/U] a nerwy robią swoje. Pojechaliśmy na własny koszt więc schronisko nie jest stratne a dla psa była to odskocznia od schroniskowej codzienności. Faktem jest, że Livonia [U]wcześniej podjęła decyzję o tym, że Perun w sobotę u niej nie zostanie ale być może weźmie go, kiedy będzie miała ku temu warunki więc wizyta nie była bezsensowna[/U].[/QUOTE] Niestety emocje w takich sprawach zawszę są i to nie małe :( Nikt nikogo nie oskarża... Jeśli chodzi o interpretacje to zadziałał tu system głuchego telefonu i wyszło jak wyszło. Dobrze ,że zostało to wyjaśnione. Nie wracajmy do tego. Wracając jednak do Peruna niestety przez to ,że jest amstaffem i to do tego starszym amstaffem ma małe szanse na szybkie znalezienie domu, dlatego trzeba się sprężyć i nie liczyć na to "być może" , bo niestety rzadko później jest owo "może"... Odnowiłam mu ogłoszenia, ma allegro i widziałam ,że jakaś dobra duszyczka tez mu ogłoszonka porobiła. Bardzo dziękuje :)
  11. Zajęło to długo... dopiero dzisiaj internet i osobisty komputer... Krótki tekst: Hera młoda sunia w typie amstaffa szuka domu. Hera to młoda sunia amstaffa, której los nie oszczędzał. Już po raz kolejny szuka domu, ponieważ nie miała szczęścia do odpowiedzialnych właścicieli… Mimo tylu zmian pozostała kochaną i garnącą się do ludzi dziewczynką. Jest bardzo posłuszna, grzeczna, ale sprowokowana przez innego psa na zaczepkę odpowie. Jak każdy amstaff jest bardzo energiczna oraz skora do zabaw, jedna ze względu na tą żywiołowość powinna trafić do domu ze starszymi dziećmi. Hera czeka na kochającą nowa rodzinę! Hera zostanie wydany do adopcji tylko i wyłącznie w dobre ręce. Warunkiem jego adopcji jest wizyta przed i po adopcyjna oraz podpisanie umowy adopcyjnej! Przed adopcją zostanie również WYSTERYLIZOWANA. Hera znajduje się pod opieką [U]Fundacji Pro Animals.[/U] Zwierze nie jest rzeczą! Posiadanie psa to zobowiązanie na kolejne 10-15 lat, więc zanim się zdecydujesz to zastanów się dwa razy. [U]Kontakt w sprawie adopcji:[/U] Marta:[B] 695 307 709 [/B]Ogłoszenia są na: [url]http://kupiepsa.pl/[/url] [url]http://www.karusek.com.pl/[/url] [url]http://www.przygarnijzwierzaka.pl/[/url] [url]http://www.cafeanimal.pl/[/url] [url]http://animalia.pl/[/url] [url]http://www.adopcjapsa.pl/[/url] [url]http://petsy.pl/[/url] [url]http://www.mammisia.pl/[/url] [url]http://www.morusek.pl/[/url] [url]http://www.eoferty.com.pl/[/url] [url]http://www.adopcje.org/[/url] [url]http://gliwice.olx.pl/[/url] [url]http://www.kupsprzedaj.pl/[/url] [url]http://www.e-zwierzak.pl/[/url] [url]http://zwierzeta.hiperogloszenia.pl/[/url] [url]http://katowice.gumtree.pl/[/url] [url]http://www.drobne.centrumofert.pl/[/url] [url]http://www.cret.pl/[/url] [url]http://www.ojej.pl/[/url] [url]http://www.neeon.pl/index.php[/url] [url]http://www.i-bazar.pl/[/url] [url]http://www.ogloszenia.aleokazja.pl/[/url] [url]http://www.najpewniej.pl[/url] [url]http://www.nalepka.info/[/url] [url]http://www.pineska.pl/[/url]
  12. W sprawie Rudej były 3 telefony jak do tychczas. Jeden od pani co myślała ,że to owczarek, drugi od osoby , która stwierdziła ,że się jeszcze zastanowi i nie oddzwoniła oraz od Pan , który rozmawiał jak pod paru głębszych... Czyli odzew jest tylko nie taki jakbyśmy chcieli. Rozmawiałam z TD Krejzi zrobiła duże postępy od ponad 10 dni nie załatwiła się już ani razu w domu :) A jak ma zapewniony choć jeden długi spacer i jakiegoś gryzaka to sprzęty domowe są bezpieczne :) A Rudzia jest kochana jak zawsze ;) Zbieram fanty na bazarek na sterylizacje, wystawiony będzie jak Anetta wróci z urlopu.
  13. Ja tylko na chwileczke... Nie mam całyczas stałego dostępu do internetu:shake: i nie wiem kiedy będę miała... więc wybacz Pręgusiu ,że prawie cię nie odwiedzami...:oops:
  14. [quote name='Bullowaty']Pisze aby zadać kłam nieprawdziwym informacjom. Byliśmy umówieni Livonią na sobotę i w sobotę też pojechaliśmy z Perunem do Bielska-Białej. Na miejscu wyszła po nas ze swoją suczką o imieniu Bella i poszliśmy na spacer. Na spacerze psy zachowywały się wzorowo więc skierowaliśmy się w stronę domu z ogrodem, w którym mieszka Livonia. W ogrodzie również było wszystko w porządku z tym, że doszło między psiakami do dwóch sprzeczek. Livonia postanowiła, że przy braku kenela, którego nie udało jej się załatwić, nie podejmie się przygarnięcia Peruna. Stwierdziła również, że może przyjedzie po Peruna kiedy uda jej się zdobyć kenel. [/QUOTE] [quote name='Alicja'][FONT=Arial][B]Powyższe informacje które tu napisałam , otrzymałam dzisiaj od Julii ( majacej piecze nad bullowatym z Gliwickiego schroniska )telefonicznie , może Julia odpowie kto przekazał takie a nie inne . Napisałam to na wątku tak jak mi to przekazano i o to mnie poproszono.[/B][/FONT][/QUOTE] Wybaczcie jak tylko dostałam sms od Alicji poszłam pożyczyć na chwilę komputer od rodziców ( mój się niestety spalił)... Nie dałoby mi to spać i muszę to wyjaśnić. Co do tych informacji to BARDZO PRZEPRASZAM , ale jestem w szoku tzn. co innego przekazała mi kierowniczka schroniska (osoba bardzo kompetentna i nie mająca skłonności do fantazjowania) i , a co innego pisze tutaj Bullowaty. W dzisiejszej rozmowie z Panią kierownik usłyszałam, że Livona jest niepoważna , bo już trzy dni wcześniej (przed sobotą) zdecydowała się, że nie udzieli Perunowi dt, ale o tym osoby, które zawoziły Peruna do Bielska na zapoznanie miały dowiedzieć się o tym już na miejscu tzn. w Bielsku. Ponadto ton, słowa i wzburzenie Pani kierownik wskazywały na to, że wszystko to wyglądało bardzo ... nieciekawie ... Wszystkie informacje otrzymywałam też telefonicznie. Bardzo przepraszam Ciebie Alicjo, ale nie podałabym ci takiej informacji gdybym nie była jej pewna, a byłam... Przepraszam również Livonie za interpretacje... Po raz kolejny się przekonuje ,że jak człowiek nie zrobi czegoś sam lub przynajmniej nie sprawdzi dwa razy to później takie nieprzyjemności wychodzą oraz że co osoba to inna interpretacja zdarzeń... ....................................... Fakt faktem jednak, że trzeba jeszcze intensywniej szukać domu dla Peruna , bo niedługo przyjdzie jesień , a starsze amstaffy w schronisku na jesień i w zimie nie mają ... różowo. Niestety w dalszym ciągu jestem bez stałego dostępu do internetu i muszę ... żebrać...
  15. Pręgusek nie obraź się ... Zajrzyjcie jak możecie do oneczki, która ma czas do środy [url]http://www.dogomania.pl/threads/189681-Bezimienna-m%C5%82oda-ONka-co-j%C4%85-czeka-Likwidacja-schroniska-w-Wieluiniu[/url].
  16. Dotarły zaczęłam , a jutro skończę.
  17. I ja jestem. Na razie tylko mogę- jeśli się uda- obiecać zrobienie ogłoszeń... i rozesłanie wątku.
  18. Zdjęcia mam, tekścik mama tylko ... danych kontaktowych mi brakuje...:razz: chciałam zacząć robić i się zorientowałam ,że coś jest nie tak...
  19. [quote name='katarzyna005']Myślę, że jak przyjadę w odwiedziny do Pręguska to będzie wystrojony w różowe kolorki. Już liczę dni na wielkie spotkanie!!!![/QUOTE] Kasiu o w różowym to tylko w zimie chodzi i na stanie hoteliku nie ma chyba różowych obroży ;)
  20. Witaj Potworku! Hop do góry!
  21. I dobrze trochę luksusu mu się przyda ;)
  22. Ok :) Jutro zrobię mu trochę ogłoszeń... Bo te co ma są już "przestarzałe"
  23. Sandra mogłabyś napisać do p. Marka o jakieś nowe info ?? I może jakieś 2-3 zdjęcia portretowe ;)
×
×
  • Create New...