Jump to content
Dogomania

J_ulia

Members
  • Posts

    5203
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by J_ulia

  1. [quote name='cajus jb']dostałem wiadomość, ale niewiele mogę pomóc 20 stałych ode mnie i trochę reklamy. [url="http://www.dogomania.pl/threads/174398-schron-albo-ua-pienie-wa-aa-cicielka-chora-psychiczne-deklaracje-na-cito-potrzebn"][img]http://img20.imageshack.us/img20/6088/sabaiguciocrop1.jpg[/img][/url] [url="http://www.dogomania.pl/threads/174398-schron-albo-ua-pienie-wa-aa-cicielka-chora-psychiczne-deklaracje-na-cito-potrzebn"][img]http://img402.imageshack.us/img402/9199/sabaigucio2crop1.jpg[/img][/url] ogłoszę historię saby i gucia na nk. Mogę prosić o potwierdzenie?[/quote] banerki są piękne.... :)
  2. Dziękuje wam bardzo jesteście kochane. Wiecie dopiero jak trafiłam na forum dzięki Ihabe przekonałam się ilu jest dobrych ludzi , którym los piesków nie jest obojętny ;( Bo w mojej okolicy to ... szkoda gadać... tylko krytyka i uwagi... za dokarmianie czy pomoc kolejnej bidzie... Jeszcze tylko jedna osoba musi wyrazić zgodę na pieska. Pan wrócił dopiero późnym wieczorem i dopiero będą z Nim rozmawiać. Naprawdę dobrze o tym domku świadczy, bo decyzyj będzie śiadoma i dogłęgnie przemyślana...
  3. Pani Tereso! Pani tak wiele robi dla piesków, , ze mi jest wstyd od pani nawet 1 zł brać... bo wiem na jaka skalę Pani pomaga!!! Te 10 zł to i tak bardzo, bardzo dużo, to jeden dzień ,życia dla psa...
  4. [quote name='emilia2280']Po przeczytaniu historii pani, opisanej w 1-szym poscie, wychodzi na to, ze pani jest zalamana sytuacjá w jakiej sié znalazla. Fakt, ze chciala uspic zdrowe psy niz oddac do schronu- z nozem na gardle i réká na sercu, tez bym to wybrala, dla swojego psiego dziecka. To jest straszna tragedia, co spotkalo tá kobieté. Czy ona rozwazala wszystki opcje i na koniec zgodzila sié na mieszkanie bez psów? Szczerze powiedziawszy, chyba mieszkanie pod mostem ale z psami, jest lepszym wyjsciem niz mieszkanie bez tych psów... Jej sytuacja i tak jest tragiczna, psy to wszystko co ma teraz.[/QUOTE] Już napisałam,że sprawa wygląda inaczej niż to na pierwszy rzut oka wyglądało. Dowiedziałam się dzisiaj ,że Pani ta od zawsze miał drobne problemy psychiczne , ale po śmierci samobójczej męża się posypał... nie jest już w stanie sprawować opieki nada tymi psami, bo może się okazać ,że zamiast do tego mieszkania do psychiatryka trafi... a tam psów nie można trzymać:( Informacja o jej stanie psychicznym wiele mi wyjaśniła... jeśli chodzi o jej postępowanie i sposób w jaki ze mną rozmawiała. Jedno jej trzeba oddać... pieski są przyjacielskie i kochane oraz zadbane... dopiero niedawno jej stan tak się pogorszył. Dobrze ,że zadzwoniła... bo wole nie myśleć , co by się z tymi psiakami mogło stać... rodzina tej Pani za nie odpowiedzilności nie weżnie... syn tez nie jest do końca ... zdrowy.
  5. [quote name='koss']Deklaruję 20 zł m-c:(:([/QUOTE] Dziękuje :):) nadal czekam na informacje... bo to ma być decyzja podjęta przez całe zgromadzenie rodzinne jednogłośnie , trwają obrady...
  6. [quote name='kaa']No to się zrobiła nieciekawa sytuacja :shake:, nie mogę złożyć kolejnych deklaracji bo mam kilka już , chyba żeby któryś z podopiecznych znalazł dom, mogę jednorazowo dorzucić deklarowane pieniądze na szczepienia czyli 15 zł. Niestety tylko tyle :oops: .[/QUOTE] Dziękuje 15 zł to naprawdę bardzo dużo :) , szczepienie piesków jeśli go nie mają... będą miały za dramo :) załatwiłam to z moją wetką ,w końcu Ona mnie w to wrobiła ;)
  7. Specjalnie gnałam do domu na złamanie karku, żeby reportaż zobaczyć, bo miałam nadziej ,że Aresika zobaczę , a tu... Klops. Szkoda, przydało by się chłopakowi trochę reklamy... ;(
  8. Rozumiem... :) Deklaracje potrzebne , albo fanty na bazarek... nawet 2 tygodni nie ma... trzeba je brać już... Teraz tak się zastanowiłam dobrze ,że ta kobieta zadzwoniła przynajmniej teraz piski mają jakieś szanse, a tak przy tej kobiecie... i w tej sytuacji.
  9. Pani Teresko to Gucio pojechałby do hoteliku... To za Sabcie trzeba mocna kciuki trzymać... za potencjalny domek STAŁY! Jutro rano będę wiedział czy go ma... Już mnie kciuki bolą od trzymania ich...:oops:
  10. W końcu zajrzałam po długiej nie obecności :) i tu taka miła niespodzianka dla Pegusia :) Bardzo się ciesze ,że Nuka ma tak fantastyczną opiekę :) Pozdrawiam
  11. SYTUACJA JEST POWAŻNA !!! WRACAM OD MOJEGO WETA!!! OKAZAŁO SIĘ ŻE TA K0NIETA JEST PSYCHICZNE CHORA!!! Moja Pani Doktor dała ten numer tej kobiecie , bo nie tylko ma ona eksmisję , ale również jest bardzo poważnie chora psychicznie... z tą te zmiany nastroju ... histerie... W każdej chwili może zostać zabrana do zakładu... rodzina już takie kroki podjęła... Pisy muszą zostać zabrane na CITO. Na 90 % sunia ma już załatwiony domek... pozostaje tylko Gucio... Musimy zacząć na zbierać deklaracje dla Niego, jest hotelik miejsce zaklepane, 300 zł miesięcznie (z karmą)... mam nadziej ,że tyle tam nie posiedzi...
  12. [quote name='Jasza']A mnie szlag trafia, jak coraz częściej tłumaczy się bestialskie, okrutne, złe zachowania i postępki trudnym dzieciństwem, jakimiś trumatycznymi przeżyciami, sąsiadami, problemami w pracy, brakiem pieniędzy... Zawsze jest winny ktoś inny, gorszy, byle nie JA....[/QUOTE] Podpisuje się pod tym obiema rękami... Przykre , ale prawdziwe...
  13. Wiadomość od Bajki B Dzisiaj o 17.30 będzie w aktualnościach na TVP 2 wywiad... w wiadomej sprawie Mam nadziej ,że Aresik tez tam będzie pokazany i ktoś się w nim zakocha.
  14. Wiadomość od Bajki B Dzisiaj o 17.30 będzie w aktualnościach na TVP 2 wywiad... w wiadomej sprawie
  15. [quote name='pietrucha204']nie czaje tego w ogóle, tak kocha psy, że woli je uśpić niż dać na poniewierkę do schronu a może je zabrać - to nie chce...( a nie nie może)[/QUOTE] Ja tez nie czaje... My chyba jesteśmy dziwni traktujemy nasze psy, koty jak przyjaciół, członków rodziny... ale coraz częściej się przekonuje ,że dla bardzo wielu to tylko meble, rzeczy, która jak się zepsują , ale bo przestanie być potrzebna ... bardzo łatwo się pozbyć... Ja myślę, że ile się da przetrzymamy te psy u tej kobity... Wiem,że jest strasznie ciężko z pieniążkami, ale uważam ,że warto by było pozbierać deklarację... na ten hotelik. Mam nadziej, że tylko na deklaracjach się skończy... Bo psy sa gotowe do adopcji, a w schronie wiadomo... ;/ Od tej kobity też postaram się coś wyciągnąć... bo skoro ma na sanatorium... ;/ Mam nadziej ,że chociasz jednego udałoby się do td lub ds wysłać.... A z Moją Wetką , która dał mój numer tej kobiecie ... porozmawiam sobie o szczepieniach...
  16. [quote name='bela51']O Boże, kompletnie nie wiem jak pomóc, co za kobieta.:shake::placz:[/QUOTE] Wiem ja tez już nie wiem co robić... ale kombinuje...Ona tak pięknie płakała, żaliła się... Za każdym razem jak o tym pomyślę to mnie się nóż w kieszeni otwiera...
  17. Kolejne najnowsze informacje od BajkiB O 12.00 po raz kolejny przyjeżdżają dziennikarze z TVP i będą robić jeszcze jeden reportaż, Bajka jeszcze nie wie czy pójdzie to do telewizji regionalnej czy do ogólnopolskiej. Będzie też udzielać wywiadu o pieskach dziennikarce z FAKTU, która specjalnie po to przyjeżdża... Mam nadziej ,że w końcu i Aresik się doczeka...
  18. Kolejne najnowsze informacje od BajkiB O 12.00 po raz kolejny przyjeżdżają dziennikarze z TVP i będą robić jeszcze jeden reportaż, Bajka jeszcze nie wie czy pójdzie to do telewizji regionalnej czy do ogólnopolskiej. Będzie też udzielać wywiadu o pieskach dziennikarce z FAKTU, która specjalnie po to przyjeżdża...
  19. N razie 126 wejścia ... telefony milczą... trzeba się też brać do normalnych ogłoszeń...
  20. Wiecie ja naprawdę człowiekiem jestem ... ale jak obudzi się we mnie ... ciemna strona mojej natury... a szczególnie jak chodziło o zwierzęta... Miła to ja dla tej Paniusi wczoraj nie byłam... bardzo niemiła... nie zasługuje na te psy... Miał KILKA Miesięcy, a jak jej się spytała ,czemu nie szukała domu wcześniej ... to ONA CHCIAŁ SIĘ NIMI JESZCZE NACIESZYĆ... kompletnie egoistyczna i nie odpowiedzialna postawa... po tym to mnie się już hamulce wszelakie wyłączyły...
  21. Dziękuje bardzo dobrze... Już nie pamięta o operacji. Chodzi coraz ładniej , już ten wielki guz jej nie przeszkadza:) . Przychodzi domagając się głasków i drapania ... szczególnie lubi ja się ją między oczami drapie ;) Już nie biega na siusiu co piętnaście minut , ale spokojnie wytrzymuje noc jesli wypuści się ją ok 23.00. Teraz leży mi na stopach i śpi ... a jak chrapie... Wiecie kogo ten pies pokochał u nas najbardziej ... Moją mamę... i to z wzajemnością... Moja mama to ten typ co... krzywdy nie zrobi, nakarmi, ale piesku trzymaj się z daleka... A TU: - Figa ma prawo wstępu do sypialni rodziców... jako jedyna - Figa jak moja mam coś je ,to zawsze coś dostanie- jako jedyna (u nas psy nie żebrają przy stole) - Figa to jedyny pies którego moja mam głaska z własnej woli... Jakbym nie widział to bym nie uwierzyła... Cwaniara wiedziała do kogo uderzyć...
  22. [COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]One były szczepione na pewno w zeszłym roku, na wściekliznę. Wirusówek nigdy nie miały. A sam na wściekliznę ich nie zaszczepi - nie z barku pieniędzy , ale CZASU... Pani zaczyna mnie denerwować, bo powoli nabieram przekonania (poprawka JUŻ JESTEM PRZEKONANA), że to nie wcale wielka miłość do piesków i źli ludzie nie pozwalają jej ich zabrać do nowego mieszkania, ale Jej wygoda... skąd wiem... Kiedy do niej dzwoniłam po raz kolejny... Pani nagle przestał być pokrzywdzona przez los , płaczącą kobieciną,... Jak dzwoniłam do Pani to ta zaczęła mnie szantażować... dokładnie szantażować... Jak Ją przycisnęłam, czy nie może zabrać chociaż jednego psa. To się przyznała ,że ci ludzie tam w bloku mają psy ... ale zaraz dodała ,że jej już nie pozwolą... paranoja... jak Jej powiedziałam , że nie mają podstaw do tego ,żadnych... TO ONA stwierdziła ,że do sanatorium wyjeżdża i kto by się nimi zajął... poza tym Ona nie ma czasu na to , żeby je wyprowadzać... I UWAGA... JAK JEJ SIĘ UDA Z TYM NOWYM MIESZKANIEM TO ONA JUŻ ZA TYDZIEŃ CHCE SIĘ WYPROWADZIĆ... a jak spytałam się czy mogła by je przyjeżdżać dokarmiać, to Ona ... JAK TO SOBIE PANI WYOBRAŻA , JA NA TAKIE BZDURY CZASU NIE MAMA.... Zadziałało TO na MOJĄ OSOBĘ jak płachta na byka... Powiedziałam Jej ,że własny syn Jej nie chce przyjąć, a ona wypina się na jedyne istoty które na tym świecie ją kochają ... nie wiem za co.... On: że ja tam zimno... Ja: Że je śpiwory przywiozę, bo skoro te psy przez 6 lat kochały ją bezgraniczna miłością to teraz mogła by się im chociaż dwoma tygodniami swojego CENNEGO CZAS odwdzięczyć... Bo to nie są rzeczy , ale kochające czujące istoty i mimo tego ,że traktuje je jak śmieci , które trzeba wyrzucić , one ją kochają... Powiedziała jeszcze parę , rzeczy ... już dokładnie nie pamiętam... bo byłam tak zdenerwowana... ale doprowadziłam kobietę do łez ... chociaż już wiem ile te łzy są warte... Typowa histeryczka... ale cały czas powtarzała do schroniska nie oddam.... Nie można tych psów z nią zostawić... Już dzwoniłam na wszystkie możliwe adresy... i czekam na odpowiedzi...[/FONT][/COLOR]
  23. Jakie cudo... i jaki wielki gips:-( Sunio kochana walcz...
  24. Kolejnym argumentem przeciw , był fakt Ihabe przejeżdżała koło miejsca miejsca gdzie Pani mieszka ponoć to bardzo parszywa okolica...
  25. Wizyta się nie odbyła... kaa miał rację Pani jest dziwna.... Miałam do tej kobiety dzwonić dzisiaj rano, żeby powiedzieć o której dokładnie będę. Kiedy dzwoniłam do Pani rano chyba z 10 razy nikt nie odbierał telefonu.... Miałam numer też do brata tej Pani- powiedział ,że najprawdopodobniej znowu źle odłożyła telefon ... jej się to ponoś często zdarza... Kiedy w końcu dodzwoniłam się do Pani o 16, ta mnie ochrzaniła ,że jeszcze nie przyjachałam i ona sobie tak późno wizyt nie życzy , bo o po 17 nigdzie już nie wychodzi i nikogo do domu nie wpuszcza... (no fajnie... pewnie po 17 tez z psem na spacer nie wychodzi... ponadto okazało się ,że to nie dom z ogrodem ,ale mieszkanie w bloku ...). Następnie stwierdziła, że umowy nie podpisze bo koleżanka jej mówiła ,że teraz dużo oszustów sie kręci i albo przyjedziemy odrazu z psem , albo Ona go nie chce... Jak je tłumaczyłam ,że bez wcześniejszej wizyty nie mam mowy o wydaniu psa.. to stwierdziła ,że Ona już nie chce i sobie psa w schronisku poszuka... No to jesteśmy w punkcje wyjścia... DOMY NA GWAŁT POTRZEBNE...
×
×
  • Create New...