Jump to content
Dogomania

tofikyork

Members
  • Posts

    340
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tofikyork

  1. O jej prześwietna bluza :loveu::loveu::loveu::crazyeye::p Coco superowo w niej wygląda:loveu::loveu::loveu:
  2. [quote name='eve86']Dziekujemy za odwiedzinki mamy jeszcze jakies fotki z domku - bo u nas pada i pada a Riki wtedy nie lubi spacerków, to moze zaraz wstawimy jak czas pozwoli. :loveu::loveu:[/quote] No mój Tofficzek też nie lubi deszczu wtedy nawet nie chce wychodzić do ogrodu żeby się wysiusiać:eviltong:. Muszę go w tedy zmuszać:D
  3. No faktycznie rodzice wspaniali:loveu: Toffiś na pewno też taki będzie:) Zresztą już jest piękny:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
  4. A wiecie może czy można go gdzieś kupić czy tylko można u weta go dostać??:p
  5. O jej mam hopla na punkcie tego zdjecia:loveu::loveu::loveu::loveu: [URL]http://farm4.static.flickr.com/3461/3776209040_d3d0e2e951.jpg[/URL] Jest po prostu przecudne!!:loveu::loveu:
  6. O j nowe zdjęcia- rewelka:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Przesliczne:loveu: Pozdrowienia dla was:p
  7. [quote name='iwa63']Historia Tofikyor jest bardzo podobna do mojej .Otusz moja Pandzia(bokserka)odeszła w wieku 13 lat. Miała 3 operacje,pierwszą na ropomacicze w wieku 9 lat,póżniej dopadł ją guz sutka -operacja-10 lat ,miała usunięte 4 dolne cycusie .Za rok guz wyszedł na górnym sutku i znowu operacja .Było ponad rok spokoju i znów wyszły następne guzy tylko teraz to już miała na całym ciele wet powiedział,że szkoda ją już męczyć bo wszystkich guzów i tak nie usunie .Na początku ją nic nie bolało ,biegała,miała apetyt,aż w pażdzierniku otworzył jej się guz .To było najgorsze,że pies który jest w miarę ruchliwy pełen życia i do końca ma apetyt musi odejść od nas.Czekaliśmy ok miesiąca bo mieliśmy nadzieję że jej się to podgoi nawet uszyłam jej taki gorset żeby można jej zrobić opatrunek bo bandaż jej się zsuwał. Było coraz gorzej bo rany już zaczęły gnić i smród był straszny.Decyzja zapadła ,innej opcji nie było-trzeba Pandzie uśpić. 26listopada mąż kupił jej całego kurczaka pieczonego i zjadła go na dwa razy,To była jej ostatnia'' wieczerza'' a popołudniu jak przyszłam z pracy to pojechaliśmy do weta. Dalej nie będę opisywać bo to jeszcze jest świeża sprawa dodam tylko że przeżyliśmy to strasznie i dla tego nie chciałam już żadnych psów.Ale z czasem zaczęło nam brakować psiaka w domu.Pandzia będzie w naszych sercach zawsze, bo to była niepowtarzalna sunia bardzo ułożona i oddana i takiego psiaka już nie będzie.[/quote] O jej straszne:-(:shake:
  8. Nowe zdjęcia prześliczne:loveu::loveu::loveu: Całuski dla Coco[URL="http://www.smileycentral.com/?partner=ZSzeb001_ZSfox000"][IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/8/8_8_55.gif[/IMG][/URL]
  9. O jej jak słodko:loveu::loveu: Kolego widzę większy od Toffisia:)
  10. [quote name='Nati28']Jak przecztalam Twoja historie to az lzy mi polecialy :-( Ale dobrze ze masz teraz Toficzka :loveu: Przepraszam Dorota ze pisze to w Twojej galerii ;)[/quote] Tak Tofficzek jest caałym moim życiem:lol:
  11. Aha właśnie udanych wczasów życzę:cool3:
  12. Cześć Dorotko:) Przeczytałam właśnie historię Jukenka i chciałam ci powiedzieć że wiem co czujesz ok 2 lat temu miałam prześliczną sunię rasy jamnik, która wabiła sie Kajtusia i jej brata Reksia były to naprawdę kochane pieski. Spędzały razem każdą chwilę bawiły się razem, kopały wspólnie dziury, biegały razem az miło było poatrzeć. Strasznie je kochałam... Ale pewnego dnia zdażyło się tak że kiedy poszłam do sklepu Reksio wybiegł za mną na ulicę...Zginął na mioch oczach..:-(:-(Przyniosłam go na rękach do domu cała zapłakana i pochowałam go w ogródku. Od śmierci Reksia Kajtunia bardzo się zmieniła. Była strasznie smutna nie chciała się bawić zmienjszył jej się apetyt tylko siedziała na schodach tak jakby nieobecna...Rok po śmierci Reksia Kajtunia zachorowała na raka..Miała bardzo dużego guza na brzuchu i bardzo się męczyła..nie mogłam na to patrzeć. Weterynarz powiedział,że najlepszym wyjściem byłoby uspanie jej ale powiedział że decyzja nalezy do mnie..Uwież mi że to była jedna z najtrudniejszych decyzji w miom życiu ale postanowiłam ją uspać.. Do końca byłam z nią w gabineci weterynarza i kiedy już zasypiała położyła mi pyszczek na ręce a potem zasnęła już na zawsze...:-(:-( Ale w moim życiu pojawił się Tofficzek. Zabawny kochany piesek którego bardzo kacham:loveu:
  13. [quote name='Princess_York']Przedstawiam przyjaciółkę Arwenki , Maksi : 3 miesiące [URL]http://img22.imageshack.us/img22/1787/obraz013jtt.jpg[/URL] 1.5 roku w kąpaniu [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b06940fbb8f7398b.html"]S6002265.JPG | | Fotki, Zdjęcia, Obrazki Fotosik.pl[/URL][/quote] Oooo...:) Macie nowego psiaczka??:p
  14. [URL="http://www.smileycentral.com/?partner=ZSzeb001_ZSfox000"][IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/11/11_1_122.gif[/IMG][/URL]
  15. Witamy ponownie:lol: Toffikczek jest po prostu cudny!!:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Ps. Mój tofficzek też był taki szybki że baliśmy się że go podepczemy z resztą do tej pory taki jest:eviltong: Nawet raz nadepnęłam mu na łapkę:placz: Buziole dla toffisia[URL="http://www.smileycentral.com/?partner=ZSzeb001_ZSfox000"][IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/36/36_3_16.gif[/IMG][/URL]
  16. [quote name='Nati28']Coco tez teraz jest nim "zrobiony" ;) Pozdrowienia dla was![/quote] No bo tobie chodzi o takie coś co się polewa na szyje??:p Dziękujemy:loveu:
  17. [quote name='Nati28']Jak ja chcialam kupic obroze to wet mi odradzil, powiedzial ze lepszy jest plyn (np. Fiprex) :roll: Przepraszam nie przywitalam sie - czesc :oops::loveu:[/quote] Cześć:razz:.Właśnie my co miesiąc chodzimy do weta i toffik dostaje ten płyn.:p
  18. [quote name='***Paulina***']Jakby nie śmierdział to by nie działała:evil_lol: Polecam! Ja miałam taką obróżkę i do Kati żaden kleszcz nawet się nie zbliżył;)[/quote] No chyba kupię;)
  19. [quote name='iwa63']Dzięki dziewczyny za pomoc :lol: Teraz jak się rozkręcę to nie będzie końca aż wam się znudzi:loveu: Ważyłam dzisiaj Tofficzka i waży 90 dag ,czy to dobra waga? Mama waży 2,5kg a tata 2kg. jeszcze jedno,czym przemywacie oczka ,bo Toffiś ma mokre pod oczkami;)[/quote] Myślę, że to dobra waga;) Ja również przemywam toffisiowi oczka przegotowaną wodą albo samym wacikiem[URL="http://www.smileycentral.com/?partner=ZSzeb001_ZSfox000"][IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/36/36_22_11.gif[/IMG][/URL]
  20. [quote name='iwa63']Wpadliśmy się przywitać:multi: Toffiś jest dumny że nosi takie same imię jak jego starszy kolega;) Tak po nocy chodzimy bo w dzień nie mamy czasu a zostało nam jeszcze sporo odwiedzin zaliczyć :evil_lol: Twój Tofficzek bardzo nam się podoba a szczególnie ten piękny wyraz pyszczka a te oczy... Uciekam już bo jest póżno ale żeśmy się zasiedzieli... Do zobaczenia:bye:[/quote] Dziękujemy:loveu::loveu: Wiem coś o tym my musieliśmy duuużo nadrabiać jak wróciliśmy z wczasów:lol: [quote name='dysia-u']właśnie tak samo powiedział nam wet :multi:[/quote] No widzisz :cool3::cool3: Zastanawiam się nad kupnem obroży na pchły i kleszcze ale słyszałam że ona bardzo śmierdzi to prawda??;)
  21. [quote name='***Paulina***']Cześć:multi: Tego nie byłabym taka pewna:roll: Nad morzem rozmawialiśmy z właścicielami yorka który też dostał jakiś środek i wcale nie działał- kleszcza znaleźli:-( Więc to nie jest 100% gwarancja że mu się nic nie przyczepi, lepiej oglądaj go codziennie mimo wszystkiego;)[/quote] Tak przyczepi się ale od razu umiera więc nie trzeba się przejmować nawet jak ma kleszcza to i tak zginie:p
  22. Brawo:klacz: Toffiś śliczniusi:):) Wpadajcie do nas;) Pozdrawiamy;)
  23. A my mieszkamy na wsi:multi::multi: Fajnie bo na wsi można isc sobie na spacerek i zawsze jest cichutko i cudownie^^
  24. [quote name='moniczkaa86'][B][I][FONT=Courier New]Czeeeeeeeeeeeeeeeeeeesc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/FONT][/I][/B] [URL="http://images48.fotosik.pl/180/ba1b89e2d27b0532med.jpg"][B][I][FONT=Courier New]http://images48.fotosik.pl/180/ba1b89e2d27b0532med.jpg[/FONT][/I][/B][/URL] [B][I][FONT=Courier New]Cudna z Was parka[/FONT][/I][/B] :cool3: [B][I][FONT=Courier New]Jak tam na wsi było? Coco nawdychał się świeżego wiejskiego powietrza? :eviltong:[/FONT][/I][/B][/quote] Zgadzam się śliczna z was parka:loveu: A Coco jak zawsze przecudny:lol:
  25. [quote name='Nati28']Witamy, dawno nas nie bylo :oops: Piekne fotki - piekny Tofik :loveu::lol:[/quote] No właśnie dawno was nie było już myślałam ze o nas zapomniałyście:placz::placz: Dziękujemy:loveu:
×
×
  • Create New...