[quote name='onia']jak się włączyłam do rodziny yorkomaniaków, to widzę że aktywnie. Skoro jednak jest tyle osób, które mają już długo pieski, to wolę Was pytać, niz uczyć się na błedach, których nie ja będę ponosiła skutki.
Chodzi mi obcinanie lub piłowanie pazurków. Skąd wiecie gdzie usiąć?????
Wet powiedział mi , że same się stępią, ale ja nawet specjalnie chodziłam z Avą po chodnikach i nie zauważyłam, by były dużo krótsze. Strasznie się boję, że mogę zrobić jej krzywdę, a ona już mocno drapie. Patrzyłam nawet pod świtło, gdzie jest pazurek ukriony i nie widzę.
To chyba marzenie, ale może jest jakiś sposób, że odkryć miejsce gdzie można ciąć i jakie długie powinny byc pazurki.
Dodam, że u nas nie ma żadnego fryziera psiego a wet (ciekawe jak zrobić liczbę mnogą od weta)erynarze się do tego nie palą.[/quote]
Ja osobiście kiedy próbowałam obciąć mojemu pieskowi paznokcie to zaczął piszczeć i od tamtego czasu chodzę z tym do weterynarza on mu je obcina.:cool1: