Jump to content
Dogomania

grzybkowa

Members
  • Posts

    480
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by grzybkowa

  1. kurka, alez ona piekna jest :loveu:
  2. noi masz ! wzruszylam sie .... :placz:
  3. jejku ile maleństw ! sluchajcie a nie daloby rady przy kazdym w przyblizeniu okreslic jakiej bedzie wielkosci :oops:?? bo jak ludziska szukaja szczeniakow to raczej wola wiedziec jak duzy urosnie ...
  4. ehh, cudowniasty ten psiak :loveu::loveu::loveu::loveu: aż zazdroszcze temu domkowi który go przygarnie :) GUARCIO !! życze Ci super domku w Nowym Roku :*
  5. [quote name='gosia.marta'] ja nie wiem, czy ci ludzie naprawde mysla, ze pies (wszystko jedno, ze schronu, czy szczeniak od hodowcy) przychodzi do nich z gwarancja bezusterkowego dzialania przez nastepnych nascie lat???[/QUOTE] ludzie nie radza sobie z wychowaniem i zachowaniem istot w swoim gatunku(czasami rece mi opadaja jak widze dzieciaka który rządzi swoim rodzicem), a co dopiero zwierze ... stad tez byl moj pomysl dawania "instrukcji obslugi" do kazdego wyadoptowanego psiaka.
  6. piekna sunia ! a na tym ostatnim to troche jak kangurek :evil_lol:
  7. łał! świetne wiadomosci :) normalnie sunie mi sie dzisiaj śniły - że wyladowaly u mnie na dt :evil_lol: nawiedziaja mnie w snach , bo ostatnio rzadziej wchodze na ich watek :lol::lol::lol:
  8. uf, ja dopiero teraz mialam czas nadrobic zaleglosci w czytaniu (musialam zaliczyc świeta - pożądki(bo u mnie nie sprzata sie przez caly rok;)), troche gotowania, klotnia z mamusia (cyt. "dziekuje za taki prezent coreczko! oby Ciebie nikt tak nie zranił"), bo chcielismy jeden dzien posiedziec sami ,bez reszty rodziny:angryy:). ehh ... świeta to porypany czas ... co tam, wy marudzicie to ja tez moge :eviltong: co do suń to bardzo sie ciesze ze niunie juz w dt. daje jakis tydzien Cyni na zakochanie sie w Lilutosi :mad:.
  9. ale jakbyc cos mialo byc to chyba mozna zrobic sterylke aborcyjna ??? czy ona od razu duzo drozsza jest ?
  10. Relacji ciag dalszy ;) Sa tez dobre strony pobytu Cyni u pani Wandy. Osmielila sie przy misce-juz jej obecnosc Aichy nie przeszkadza, wlasnie wspolnie chlepca wode. A jedzenie z misek znika w tempie godnym przynajmniej 4 roslych psow, a nie 2 suczek! Zawsze wiedzialam, ze najlepszy sposob na niejadka to konkurencja przy misce - polecam! Az milo popatrzec! A w sprawie Demi, wlasnie czytam watek Jamora. Nikt nigdy nie musial mnie do niego przekonywac, ale taki facet to skarb! A jego milosc do maliniakow, to cud, ktory potrzebny jest Demi! Panowie wlasnie napisali z trasy, ze z kazdym kilometrem wrasta zazylosc miedzy nimi, a sunia. Zapytalam czy mam sie martwic czy cieszyc. Na szczescie odp, ze cieszyc ;) Byli nawet na spacerku, Demi dostala wode, i dalej w trase do Jamora. Planowany przyjazd-21. Korki, wypadki, sniezyce ;/
  11. sprawozdanie Ninki z odbioru suń : "Info odnosnie Cyni... Niestety nie dobrze jej zrobil ten pobyt u Pani Wandy ;( Zawsze lepsze to niz schron bylo, ale za duzo psiego nieszczescia pod opieka jednej kobiety sie zrobilo... Cynia po pierwszej fali euforii, boi sie mojej podniesionej reki-jak chce ja poglaskac. Boi sie Aichy-mojej suni. Ladnie zjadla jedzonko i wypila pol miski wody. Jest zdezorientowana. Raznie po wypuszczeniu z auta pobiegla wprost na ogrod, potem kierunek dom, ale teraz w mieszkaniu, zachowuje sie tak, jakby je znala i nie znala, a mnie sie serce kraja ;( Taka kochana mordka, a tyle juz w zyciu cierpienia i zmian przeszla ;((( Gdybym mogla-zostawilabym jej to mieszkanie z ogrodem, a sama sie do Pani Wandy wyniosla! up-date: na kolejnym spacerku, Cynia merdala do mnie ogonkiem i przyszla sie poglaskac! ;)" i kilka zdjeć : [IMG]http://img690.imageshack.us/img690/8888/dsc03622n.jpg[/IMG] [IMG]http://img37.imageshack.us/img37/6043/dsc03669v.jpg[/IMG] [IMG]http://img686.imageshack.us/img686/3671/dsc03654.jpg[/IMG] jak ktos chce wiecej to tutaj link : [URL]http://profile.imageshack.us/user/ninka777[/URL] "Odnosnie Demi, info z podrozy: Po wyprobowaniu wszyskich miejsc do lezenia, sunia zdecydowala, ze jednak kanapa jest dobra i sie uspokoila. Siedzi grzecznie i przez okna podziwia krajobraz. Spostrzezenie panow, z ktorymi jedzie: sunia ma takie smutne oczka bardzo, jakby kiedys byla mocno skrzywdzona... To przykre jest, ze czlowiek wlasne ulomnosci wyladowuje na bezbronnym psie. A wydawac by sie moglo, ze panow od transportu nie bedzie interesowal los psow. Mysle, ze mamy bardzo fajny, tani transpor dogomaniacki!!! Pozdrawiam, [COLOR=#888888]Nina " [/COLOR]
  12. :angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy: tu mial byc banerek ale nie dosc ze nie dalam rady go wkleic to jeszcze zassalo mi jeden z mojej sygnaturki :angryy::angryy::angryy: ide sie gdzies wyciszyc bo komp zaraz rozwale ... [URL="http://www.dogomania.pl/threads/175251-Dla-Ciebie-to-tylko-pieniAE-dze-dla-nich-szansa-na-normalne-A-ycie-POMA-A"][IMG]http://www.dogomania.pl/signaturepics/sigpic94581_10.gif[/IMG][/URL]
  13. probowalam zrobic kilka banerkow ,ale albo dogo nawala, albo ja idiotka jestem... :shake: moze ktos bardziej doswiadczony cos da rade... [URL="http://www.dogomania.pl/threads/175251-Dla-Ciebie-to-tylko-pieniAE-dze-dla-nich-szansa-na-normalne-A-ycie-POMA-A"][IMG]http://www.dogomania.pl/signaturepics/sigpic94581_6.gif[/IMG][/URL]ale jeszcze popróbuje ... [URL="http://www.dogomania.pl/threads/175251-Dla-Ciebie-to-tylko-pieniAE-dze-dla-nich-szansa-na-normalne-A-ycie-POMA-A"][IMG]http://www.dogomania.pl/signaturepics/sigpic94581_8.gif[/IMG][/URL]
  14. wszystkim cioteczkom wielgachne dzieki za wsparcie !! :loveu::loveu::loveu::loveu:
  15. Suzi znalazl domek !! dzisiejsza wizyta przebiegla pomyslnie i juz Suzi jest u siebie :multi::multi::multi: mała bedzie mieszkala w domku z ogrodkiem, bedzie sypiac z domownikami w łóżku (sama sobie wybierze ktorym :) ... no po prostu rewelacja !! a my juz tesknimy ;)
  16. ogolnie to Panu cos wypadlo i nie mogl sie spotkac. ale dostalam kolejne zgloszenie w sprawie Suzi. Pani z Plewisk, jutro idziemy na wizyte przedadopcyjna. jest jeszcze jedna Pani zainteresowane szczeniakiem ale jest z Lubasza.przez mejl wszystko wyglada ok. ale czy znacie kogos kto moglby tam wizyte przedadopcyjna zrobic ? jesli pani z Plewisk sie zdecyduje to moze do tej drugiej inny szczenior pojedzie ? co myslicie ??
  17. [quote name='natalijo'] Soema - to nie tak, że decyzję podejmuje jedna osoba, a jeśli już to nie ja. Jak napisałyśmy wczoraj co chcemy zrobić nikt nie napisał swojego zdania, więc racja - decyzją była podjęta bez uwzględnienia Waszej opinii, bo jej po prostu nie było. [/QUOTE] Natalijo:loveu: zobacz o ktorej godzinie podejmowane byly te decyzje, nie oczekuj ze kazdy bedzie siedzial do 2 w nocy zeby sprawdzic czy czasem cos nowego sie nie dzieje :eviltong: tak czy siak sprawy suń poszly ostro do przodu i dobrze ! bede trzymac kciuki zeby to przyspieszenie zapewnilo im też szybko nowy cieplutki domek !
  18. sorki Lucyna, nie doczytalam ze bierzesz na siebie calkowity koszt utrzymania jedenj z suczek ... w takim razie rewelacja!!!! :multi:
  19. zgadzam sie z gameta ... to jakies szalenstwo, mysle ze nasza "ksiagowa" ;) powinna podac nie tylko to ile kasy juz jest ale ile i do kiedy bedzie potrzebne (sterylki, transport) ... to da pełniejszy obraz finansow ... noi jesli nie uda sie uzbierac to kto pokryje koszty tych hotelikow ? chcialam zauwazyc ze u p.Wandy psiakom sie krzywda nie dzieje, i spokojnie jedna z nich moze poczekac na dt u kas ... ale to tylko moja opinia ...
  20. eh :( chcialabym pozytywnie zaskakiwac ,ale niestety autorem tego pomyslu byl bleblehul, ja tylko go spisalam i przedstawilam :) tak wogole to jakis znawca chyba powinien cos takiego spisac i nie encyklopedie(brzmi jak cos duzego), ja myslalam bardziej o podstawowych radach na najczesciej spotykane problemy, i raczej czytelnie w punktach(jestem scislowcem i do mnie to lepiej przemawia), bo wypracowania o braniu psiaka ze schronu juz widzialam...
  21. sory za off, ale to te sunie(a raczej te ich pechowe domki) mnie tak natchnely do pewnych przemyslen... ale zakladam ze na dogo zapewne juz ktos na cos takiego wpadl, moze wiecie? "instrukcja obslugi psa" (albo "co robic aby i wlasciciel i pies byl szczesliwy) bo taki domek(z dobrymi checiami) bierze psiaka(czesto po przejsciach) i jak widzi jakies niedociagniecia w zachowaniu psa to moze chciec go oddac. a moznaby razem z psiakiem dawac kilka wskazowek(spisanych), jak powinien sie wlasciciel zachowac w wypadku roznych niepozadanych zachowan psa... moze ludzie zbyt czesto nie zdaja sobie sprawy ze czasami wystarcza male zmiany w zachowaniu(wlasciciela) zeby psiak sie nauczyl zachowywac tak jak tego od niego oczekujemy. co o tym myslicie? i czy ktos to juz praktykuje na dogo ?
  22. jakkolwiek dzisiaj dostalam jeszcze dwie inne wiadomosci od zainteresowanych osob... trzymajcie kciuki !!!!
  23. eh sytuacja sie troche skomplikowala , bo z tego co przez telefon mowil to psiaka ze na prezent dla rodzicow :/ jutrzejsze spotkanie aktualne... i albo sie dogadamy(Pan pozwoli nam sie spotkac z przyszlimi wlascicielami), albo nadal szukamy ...
  24. no bylismy w Przyborowku, niestety p.Wanda nie dala nam z psiakami wyjsc na spacer, bo nie daja sobie smyczy zalozyc, a nawet jak sie zalozy to nie pojda(nie widzialam ale wierze p. Wandzie na slowo). moje obserwacje? z tego co widzialam a widzialam niewiele, to jesli psiaki sie rozdzieli to ta odważniejsza bardzo szybko sie pod dobra opieka zsocjalizuje(podchodzila do mnie ,lizala po rece, na "siad" usiadla) tracilam z nia kontakt jak ta druga sie czegos przestaszyla i "stadnie" razem sie baly(odchodzily i szczekaly).ale jak dla mnie to zadna nie przejawiala agresji-checi gryzienia. co do tej strachliwszej to nic nie moge powiedziec poza tym ze sie bala , ale po chrupka podeszla i zjadla z reki ... :) po tym "spotkaniu" wydaje mi sie ze z psiakami nie jest tak zle, jak sie tu pisze. mysle ze mialy ogromnego pecha co do domkow do jakich trafialy. oczywiscie nie wiem jakby sie zachowaly w normalnych warunkach(domowych), to tylko obserwacje klatkowe...
×
×
  • Create New...