-
Posts
480 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by grzybkowa
-
Demi i Cynia już w nowych, wspaniałych domkach!! DZIĘKUJEMY!!
grzybkowa replied to natalijo's topic in Już w nowym domu
kurka, alez ona piekna jest :loveu: -
Guaro-odratowany anioł w ciele boksera. Juz w swoim domu !!! :D
grzybkowa replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
noi masz ! wzruszylam sie .... :placz: -
Guaro-odratowany anioł w ciele boksera. Juz w swoim domu !!! :D
grzybkowa replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
ehh, cudowniasty ten psiak :loveu::loveu::loveu::loveu: aż zazdroszcze temu domkowi który go przygarnie :) GUARCIO !! życze Ci super domku w Nowym Roku :* -
Demi i Cynia już w nowych, wspaniałych domkach!! DZIĘKUJEMY!!
grzybkowa replied to natalijo's topic in Już w nowym domu
[quote name='gosia.marta'] ja nie wiem, czy ci ludzie naprawde mysla, ze pies (wszystko jedno, ze schronu, czy szczeniak od hodowcy) przychodzi do nich z gwarancja bezusterkowego dzialania przez nastepnych nascie lat???[/QUOTE] ludzie nie radza sobie z wychowaniem i zachowaniem istot w swoim gatunku(czasami rece mi opadaja jak widze dzieciaka który rządzi swoim rodzicem), a co dopiero zwierze ... stad tez byl moj pomysl dawania "instrukcji obslugi" do kazdego wyadoptowanego psiaka. -
Demi i Cynia już w nowych, wspaniałych domkach!! DZIĘKUJEMY!!
grzybkowa replied to natalijo's topic in Już w nowym domu
piekna sunia ! a na tym ostatnim to troche jak kangurek :evil_lol: -
Demi i Cynia już w nowych, wspaniałych domkach!! DZIĘKUJEMY!!
grzybkowa replied to natalijo's topic in Już w nowym domu
łał! świetne wiadomosci :) normalnie sunie mi sie dzisiaj śniły - że wyladowaly u mnie na dt :evil_lol: nawiedziaja mnie w snach , bo ostatnio rzadziej wchodze na ich watek :lol::lol::lol: -
Demi i Cynia już w nowych, wspaniałych domkach!! DZIĘKUJEMY!!
grzybkowa replied to natalijo's topic in Już w nowym domu
uf, ja dopiero teraz mialam czas nadrobic zaleglosci w czytaniu (musialam zaliczyc świeta - pożądki(bo u mnie nie sprzata sie przez caly rok;)), troche gotowania, klotnia z mamusia (cyt. "dziekuje za taki prezent coreczko! oby Ciebie nikt tak nie zranił"), bo chcielismy jeden dzien posiedziec sami ,bez reszty rodziny:angryy:). ehh ... świeta to porypany czas ... co tam, wy marudzicie to ja tez moge :eviltong: co do suń to bardzo sie ciesze ze niunie juz w dt. daje jakis tydzien Cyni na zakochanie sie w Lilutosi :mad:. -
Demi i Cynia już w nowych, wspaniałych domkach!! DZIĘKUJEMY!!
grzybkowa replied to natalijo's topic in Już w nowym domu
ale jakbyc cos mialo byc to chyba mozna zrobic sterylke aborcyjna ??? czy ona od razu duzo drozsza jest ? -
Demi i Cynia już w nowych, wspaniałych domkach!! DZIĘKUJEMY!!
grzybkowa replied to natalijo's topic in Już w nowym domu
Relacji ciag dalszy ;) Sa tez dobre strony pobytu Cyni u pani Wandy. Osmielila sie przy misce-juz jej obecnosc Aichy nie przeszkadza, wlasnie wspolnie chlepca wode. A jedzenie z misek znika w tempie godnym przynajmniej 4 roslych psow, a nie 2 suczek! Zawsze wiedzialam, ze najlepszy sposob na niejadka to konkurencja przy misce - polecam! Az milo popatrzec! A w sprawie Demi, wlasnie czytam watek Jamora. Nikt nigdy nie musial mnie do niego przekonywac, ale taki facet to skarb! A jego milosc do maliniakow, to cud, ktory potrzebny jest Demi! Panowie wlasnie napisali z trasy, ze z kazdym kilometrem wrasta zazylosc miedzy nimi, a sunia. Zapytalam czy mam sie martwic czy cieszyc. Na szczescie odp, ze cieszyc ;) Byli nawet na spacerku, Demi dostala wode, i dalej w trase do Jamora. Planowany przyjazd-21. Korki, wypadki, sniezyce ;/ -
Demi i Cynia już w nowych, wspaniałych domkach!! DZIĘKUJEMY!!
grzybkowa replied to natalijo's topic in Już w nowym domu
sprawozdanie Ninki z odbioru suń : "Info odnosnie Cyni... Niestety nie dobrze jej zrobil ten pobyt u Pani Wandy ;( Zawsze lepsze to niz schron bylo, ale za duzo psiego nieszczescia pod opieka jednej kobiety sie zrobilo... Cynia po pierwszej fali euforii, boi sie mojej podniesionej reki-jak chce ja poglaskac. Boi sie Aichy-mojej suni. Ladnie zjadla jedzonko i wypila pol miski wody. Jest zdezorientowana. Raznie po wypuszczeniu z auta pobiegla wprost na ogrod, potem kierunek dom, ale teraz w mieszkaniu, zachowuje sie tak, jakby je znala i nie znala, a mnie sie serce kraja ;( Taka kochana mordka, a tyle juz w zyciu cierpienia i zmian przeszla ;((( Gdybym mogla-zostawilabym jej to mieszkanie z ogrodem, a sama sie do Pani Wandy wyniosla! up-date: na kolejnym spacerku, Cynia merdala do mnie ogonkiem i przyszla sie poglaskac! ;)" i kilka zdjeć : [IMG]http://img690.imageshack.us/img690/8888/dsc03622n.jpg[/IMG] [IMG]http://img37.imageshack.us/img37/6043/dsc03669v.jpg[/IMG] [IMG]http://img686.imageshack.us/img686/3671/dsc03654.jpg[/IMG] jak ktos chce wiecej to tutaj link : [URL]http://profile.imageshack.us/user/ninka777[/URL] "Odnosnie Demi, info z podrozy: Po wyprobowaniu wszyskich miejsc do lezenia, sunia zdecydowala, ze jednak kanapa jest dobra i sie uspokoila. Siedzi grzecznie i przez okna podziwia krajobraz. Spostrzezenie panow, z ktorymi jedzie: sunia ma takie smutne oczka bardzo, jakby kiedys byla mocno skrzywdzona... To przykre jest, ze czlowiek wlasne ulomnosci wyladowuje na bezbronnym psie. A wydawac by sie moglo, ze panow od transportu nie bedzie interesowal los psow. Mysle, ze mamy bardzo fajny, tani transpor dogomaniacki!!! Pozdrawiam, [COLOR=#888888]Nina " [/COLOR] -
Demi i Cynia już w nowych, wspaniałych domkach!! DZIĘKUJEMY!!
grzybkowa replied to natalijo's topic in Już w nowym domu
:angryy:taaa to byl ten ... -
Demi i Cynia już w nowych, wspaniałych domkach!! DZIĘKUJEMY!!
grzybkowa replied to natalijo's topic in Już w nowym domu
:angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy: tu mial byc banerek ale nie dosc ze nie dalam rady go wkleic to jeszcze zassalo mi jeden z mojej sygnaturki :angryy::angryy::angryy: ide sie gdzies wyciszyc bo komp zaraz rozwale ... [URL="http://www.dogomania.pl/threads/175251-Dla-Ciebie-to-tylko-pieniAE-dze-dla-nich-szansa-na-normalne-A-ycie-POMA-A"][IMG]http://www.dogomania.pl/signaturepics/sigpic94581_10.gif[/IMG][/URL] -
Demi i Cynia już w nowych, wspaniałych domkach!! DZIĘKUJEMY!!
grzybkowa replied to natalijo's topic in Już w nowym domu
probowalam zrobic kilka banerkow ,ale albo dogo nawala, albo ja idiotka jestem... :shake: moze ktos bardziej doswiadczony cos da rade... [URL="http://www.dogomania.pl/threads/175251-Dla-Ciebie-to-tylko-pieniAE-dze-dla-nich-szansa-na-normalne-A-ycie-POMA-A"][IMG]http://www.dogomania.pl/signaturepics/sigpic94581_6.gif[/IMG][/URL]ale jeszcze popróbuje ... [URL="http://www.dogomania.pl/threads/175251-Dla-Ciebie-to-tylko-pieniAE-dze-dla-nich-szansa-na-normalne-A-ycie-POMA-A"][IMG]http://www.dogomania.pl/signaturepics/sigpic94581_8.gif[/IMG][/URL] -
malutka sunia-szczeniaczek ze schronu ... ma dom
grzybkowa replied to grzybkowa's topic in Już w nowym domu
wszystkim cioteczkom wielgachne dzieki za wsparcie !! :loveu::loveu::loveu::loveu: -
malutka sunia-szczeniaczek ze schronu ... ma dom
grzybkowa replied to grzybkowa's topic in Już w nowym domu
Suzi znalazl domek !! dzisiejsza wizyta przebiegla pomyslnie i juz Suzi jest u siebie :multi::multi::multi: mała bedzie mieszkala w domku z ogrodkiem, bedzie sypiac z domownikami w łóżku (sama sobie wybierze ktorym :) ... no po prostu rewelacja !! a my juz tesknimy ;) -
malutka sunia-szczeniaczek ze schronu ... ma dom
grzybkowa replied to grzybkowa's topic in Już w nowym domu
ogolnie to Panu cos wypadlo i nie mogl sie spotkac. ale dostalam kolejne zgloszenie w sprawie Suzi. Pani z Plewisk, jutro idziemy na wizyte przedadopcyjna. jest jeszcze jedna Pani zainteresowane szczeniakiem ale jest z Lubasza.przez mejl wszystko wyglada ok. ale czy znacie kogos kto moglby tam wizyte przedadopcyjna zrobic ? jesli pani z Plewisk sie zdecyduje to moze do tej drugiej inny szczenior pojedzie ? co myslicie ?? -
Demi i Cynia już w nowych, wspaniałych domkach!! DZIĘKUJEMY!!
grzybkowa replied to natalijo's topic in Już w nowym domu
[quote name='natalijo'] Soema - to nie tak, że decyzję podejmuje jedna osoba, a jeśli już to nie ja. Jak napisałyśmy wczoraj co chcemy zrobić nikt nie napisał swojego zdania, więc racja - decyzją była podjęta bez uwzględnienia Waszej opinii, bo jej po prostu nie było. [/QUOTE] Natalijo:loveu: zobacz o ktorej godzinie podejmowane byly te decyzje, nie oczekuj ze kazdy bedzie siedzial do 2 w nocy zeby sprawdzic czy czasem cos nowego sie nie dzieje :eviltong: tak czy siak sprawy suń poszly ostro do przodu i dobrze ! bede trzymac kciuki zeby to przyspieszenie zapewnilo im też szybko nowy cieplutki domek ! -
Demi i Cynia już w nowych, wspaniałych domkach!! DZIĘKUJEMY!!
grzybkowa replied to natalijo's topic in Już w nowym domu
sorki Lucyna, nie doczytalam ze bierzesz na siebie calkowity koszt utrzymania jedenj z suczek ... w takim razie rewelacja!!!! :multi: -
Demi i Cynia już w nowych, wspaniałych domkach!! DZIĘKUJEMY!!
grzybkowa replied to natalijo's topic in Już w nowym domu
zgadzam sie z gameta ... to jakies szalenstwo, mysle ze nasza "ksiagowa" ;) powinna podac nie tylko to ile kasy juz jest ale ile i do kiedy bedzie potrzebne (sterylki, transport) ... to da pełniejszy obraz finansow ... noi jesli nie uda sie uzbierac to kto pokryje koszty tych hotelikow ? chcialam zauwazyc ze u p.Wandy psiakom sie krzywda nie dzieje, i spokojnie jedna z nich moze poczekac na dt u kas ... ale to tylko moja opinia ... -
Demi i Cynia już w nowych, wspaniałych domkach!! DZIĘKUJEMY!!
grzybkowa replied to natalijo's topic in Już w nowym domu
eh :( chcialabym pozytywnie zaskakiwac ,ale niestety autorem tego pomyslu byl bleblehul, ja tylko go spisalam i przedstawilam :) tak wogole to jakis znawca chyba powinien cos takiego spisac i nie encyklopedie(brzmi jak cos duzego), ja myslalam bardziej o podstawowych radach na najczesciej spotykane problemy, i raczej czytelnie w punktach(jestem scislowcem i do mnie to lepiej przemawia), bo wypracowania o braniu psiaka ze schronu juz widzialam... -
Demi i Cynia już w nowych, wspaniałych domkach!! DZIĘKUJEMY!!
grzybkowa replied to natalijo's topic in Już w nowym domu
sory za off, ale to te sunie(a raczej te ich pechowe domki) mnie tak natchnely do pewnych przemyslen... ale zakladam ze na dogo zapewne juz ktos na cos takiego wpadl, moze wiecie? "instrukcja obslugi psa" (albo "co robic aby i wlasciciel i pies byl szczesliwy) bo taki domek(z dobrymi checiami) bierze psiaka(czesto po przejsciach) i jak widzi jakies niedociagniecia w zachowaniu psa to moze chciec go oddac. a moznaby razem z psiakiem dawac kilka wskazowek(spisanych), jak powinien sie wlasciciel zachowac w wypadku roznych niepozadanych zachowan psa... moze ludzie zbyt czesto nie zdaja sobie sprawy ze czasami wystarcza male zmiany w zachowaniu(wlasciciela) zeby psiak sie nauczyl zachowywac tak jak tego od niego oczekujemy. co o tym myslicie? i czy ktos to juz praktykuje na dogo ? -
malutka sunia-szczeniaczek ze schronu ... ma dom
grzybkowa replied to grzybkowa's topic in Już w nowym domu
jakkolwiek dzisiaj dostalam jeszcze dwie inne wiadomosci od zainteresowanych osob... trzymajcie kciuki !!!! -
malutka sunia-szczeniaczek ze schronu ... ma dom
grzybkowa replied to grzybkowa's topic in Już w nowym domu
eh sytuacja sie troche skomplikowala , bo z tego co przez telefon mowil to psiaka ze na prezent dla rodzicow :/ jutrzejsze spotkanie aktualne... i albo sie dogadamy(Pan pozwoli nam sie spotkac z przyszlimi wlascicielami), albo nadal szukamy ... -
Demi i Cynia już w nowych, wspaniałych domkach!! DZIĘKUJEMY!!
grzybkowa replied to natalijo's topic in Już w nowym domu
no bylismy w Przyborowku, niestety p.Wanda nie dala nam z psiakami wyjsc na spacer, bo nie daja sobie smyczy zalozyc, a nawet jak sie zalozy to nie pojda(nie widzialam ale wierze p. Wandzie na slowo). moje obserwacje? z tego co widzialam a widzialam niewiele, to jesli psiaki sie rozdzieli to ta odważniejsza bardzo szybko sie pod dobra opieka zsocjalizuje(podchodzila do mnie ,lizala po rece, na "siad" usiadla) tracilam z nia kontakt jak ta druga sie czegos przestaszyla i "stadnie" razem sie baly(odchodzily i szczekaly).ale jak dla mnie to zadna nie przejawiala agresji-checi gryzienia. co do tej strachliwszej to nic nie moge powiedziec poza tym ze sie bala , ale po chrupka podeszla i zjadla z reki ... :) po tym "spotkaniu" wydaje mi sie ze z psiakami nie jest tak zle, jak sie tu pisze. mysle ze mialy ogromnego pecha co do domkow do jakich trafialy. oczywiscie nie wiem jakby sie zachowaly w normalnych warunkach(domowych), to tylko obserwacje klatkowe...