Jump to content
Dogomania

grzybkowa

Members
  • Posts

    480
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by grzybkowa

  1. zastanawiam sie czy on kiedykolwiek bedzie "normalny" ... cos mi sie wydaje ze ewentualny domek musialby byc od razu nastawiony na długą prace z tym psiakiem... a skoro tak - to nie ma znaczenia kiedy beda robione ogloszenia :/
  2. bianka1,moim skromnym zdaniem to nie jest normalne ze godzisz sie na to by twoj pies gryzl cala twoja rodzine od 10 lat! i zgadzam sie z Toba - osad masz wypaczony. co do wypowiedzi kamikaze i weroni - dzieki i życze pogryzionej szybkiego powrotu do zdrowia ! domyslam sie ze jeszcze sporo tutaj bedzie oczerniania i linczowania - tak to juz wyglada na dogo - nie wazne ile dobrego sie robi , raz podpadniesz i zostajesz obrzucony blotem... dla mnie ten temat konczy sie tutaj...
  3. [quote name='BIANKA1']Wiecie co , tymi zdjęciami to zeście mnie całkowicie zaskoczyły . Kilka siniaków , jedno zadrapanie i jeden ślad po zębie . I to jest to straszne pogryzienie ? To sa te okropne rany , które doprowadziły do śmierci psa ? Jestem zdruzgotana . choć oczywiście współczuję dziewczynie , Mój obecnie 10 letni doberman , takich " ran " w swoim życiu zadał dziesiątkom ludzi . Nawet szwagierce , mojej mamie , teściowej córki . Mam z nim wielkie problemy , przegryza szelki , smycze , jak sie wscieka , to potrafi rzucić się do mnie , Powiem Wam , że Szafir nie chciał zrobić krzywdy , tak jak i mój Roki . Bo gdyby naprawdę chcieli ugryść , bo były by rany , wyrwane mięso , pogruchotane kości . Co to dla takiego psa kruche , ludzkie ciało , jeśli kośc ze świńskiego uda kruszy jednym kłapnięciem . Te rany zadane wolontariuszce , to wyraz jego strachu i ostrzeżenie . PS Moja szwagierka miała w zeszłym roku tyłek przez 3 tygodnie w różnych kolorach tęczy Rana na pośladku wyglądała identycznie jak ta na udzie .Weszła za ogrodzenie , mój pies zna ja od szczeniaka . Capnął . Kto przychodzi do mnie to wie , że zakładam mu kaganiec i przywiązuję , albo zostawiam w innym pokoju , który barykaduję dodatkowo ciężkimi meblami . I tak od 10 lat .Może dlatego mój osąd dotyczący agresji psów jest nieco wypaczony .[/QUOTE] moim skromnym zdaniem to nie jest normalne ze godzisz sie na to by twoj pies gryzl cala twoja rodzine od 10 lat! i zgadzam sie z Toba - osad masz wypaczony. co do wypowiedzi kamikaze i weroni - dzieki i życze pogryzionej szybkiego powrotu do zdrowia ! domyslam sie ze jeszcze sporo tutaj bedzie oczerniania i linczowania - tak to juz wyglada na dogo - nie wazne ile dobrego sie robi , raz podpadniesz i zostajesz obrzucony blotem... dla mnie ten temat konczy sie tutaj...
  4. widze ze tu cisza odnosnie Nany ... jakie sa postanowienia ?? mialbyc 8 jakis transport , to juz jutro a ja nic nie wiem... co zostalo postanowione ? byly jakies zapytania o małą w zwiazku z ostatnimi ogloszeniami ??
  5. popieram w 100%. sama jestem ciekawa jak to rzeczywiscie wygladalo, bo jak juz wczesniej zauwazono kilka rzeczy nie trzyma sie kupy. ciagle nie ma pełnego obrazu calego zdarzenia, jest masa watpliwosci ... wiec prosze poczekajcie z osądami i zadawaniem w kolko i na okraglo tych samych pytan - nie czekajac jednoczesnie na odpowiedz !!
  6. kamikaze, dzieki ze napisalas przyborowkowa wersje wydarzen... co do Twojego nicku, to zdecydowanie adekwatny, bo pisanie w imieniu Przyborowka na tym wątku to zdecydowanie misja samobojcza :/ ... też nie wszystko rozumiem, ale przyznam szczerze ze z tego powodu(braku zrozumienia) nie mam zamiaru nikogo linczować... faktem jest, że p. Wanda jest osoba wyjatkowa i zrobila juz wiele dobrego dla psiakow i kazdy dzien poswieca psiakom wlasnie. kazdy kto byl w Przyborowku przez dluzsza chwile wie ze to wyjatkowe miejsce !! czy ten fakt usprawiedliwia jakiekolwiek niewlasciwe dzialania ? NIE ale powoduje ze mam do p. Wandy ZAUFANIE (mimo ze jak kazdy z nas moze popelniac bledy)... xmatrix, z tego co rozumiem pies byl Twoj. wiec moze przejedz sie do Przyborowka i porozmawiaj z p.Wanda, bo to ona podjela decyzje. moze dowiesz sie i w koncu zrozumiesz powody dzialania, ale z pierwszej reki.i wtedy ewentualnie twoje oskarzenia beda oparte na caloksztalcie a nie tylko jednej stronie "medalu". to nie pierwszy watek na dogo w ktorym sie linczuje ludzi pomagajacych psiakom(moze niektorym wydaje sie to dziwne ze czlowiek moze popelnic błąd przy pomaganiu) i niestety zazwyczaj efekt tego linczu taki, ze traca na tym psiaki.
  7. ah, bardzo by chciala zeby sie udalo ... bo przewozenie jej do kolejnego dt tylko ja zastresuje, a ona i tak bojazliwa jest ... domki !! zglaszajcie sie ;)
  8. jest wogole jakikolwiek odzew na ogloszenia ?? jakies zapytania ?? jakos tak cicho sie zrobilo ...
  9. kurcze ... trzymajcie kciuki !!!!! oby te ogloszenia cos dały ...
  10. niestety, nadal szukamy ds ... ma sporo ogloszen i sie zastanawiam jaki jest odzew ?
  11. Nimloth i czy moglabys napisac jakie dokladnie sa z nim problemy(pisalas o dominacji i strachu - to wszystko ? ) tak sobie mysle ze moze problem zostalby rozwiazany jakby Atos został "ciachnięty" (wykastrowany) ... i tak go to czeka, a moze z tą dominacja by przystopował... ktos sie orientuje ile cos takiego w poznaniu kosztuje ??
  12. [quote name='Nimloth'] Nie zamierzam się z wami kłócić o to, kto jest teraz za niego odpowiedzialny. [/QUOTE] nimloth nikt tu sie z Toba nie kloci, a jedynie probujemy Ci w miare mozliwosci pomoc.i pytanie, jakiej pomocy potrzebujesz?? sama pisalas ze jak ktos dzwoni w sprawie psiaka to mowisz ze nieaktulane - z tego wniosek ze kolejne ogloszenia sa bezcelowe. jesli przed wyadoptowaniem chcesz psiaka wychowac to radze Ci zajrzec na dział "wychowanie" tutaj na dogo i poczytac, moze jakas rade znajdziesz [url]http://www.dogomania.pl/forums/30-Wychowanie[/url]
  13. ja tam bym powiedziala ze jest troche jak mini border collie o umaszczeniu bernardyna :)
  14. super to allegro Nany, te zdjecia od Ninki sa sliczne :) co do opisu... to mam jedna uwage, Nana nie jest delikatna do dzieci, jak sie bardzo cieszy to skacze po ludziach, malych i duzych... co wiecej po tygodniu pobytu u nas, Nana jest kochana strasznie... juz sie nie boi, nawet do dzieci przychodzi na mizianie bez ciania zwatpienia czy niepewnosci... noi uwielbia sie z nimi bawic :) przyjmuje pozycje zabawową(kladzie sie z kuperkiem do gory) i jesli tylko ktorys z nich ja nasladuje i klepie dlonmi w podloge... mloda szaleje - przybiega,ucieka, poszczekuje i warczy, i znowu ucieka :D wariatka totalna.... juz teraz wiem ze bedzie nam jej brakowac ...
  15. [quote name='Nimloth'] Chętni czasem dzwonią, ale mówię, że to nieaktualne. Nie oddam komuś psa z problemami behawioralnymi, elementarna odpowiedzialność chyba tego wymaga, tak samo jak nie powinien on trafić do kogoś zielonego w temacie, czyli do nas. Nie mamy doświadczenia z psimi problemami, a zostaliśmy z tym sami. [/QUOTE] to co bedzie z psem ?? bo jesli go nie wyadoptuesz to znaczy ze zostaje u Ciebie ?? jesli nie, to proponuje Ci zebys skontaktowala sie z Niną(jesli nie odbiera to wyslij sms'a) i popros zeby psa od Ciebie zabrała albo wyadoptowala( przekaz jej wszystkie info o psie,zeby to ona mogla z potencjalnymi domkami rozmawiac)... jesli nie da znaku zycia to po prostu zawiez do niej tego psa i zostaw u niej na podworku... moze wtedy sie nim zainteresuje ... (w sumie u niej na tymczasie tez byl pies i kazala go od siebie zabrac w ciagu dwoch dni - wiec to chyba calkiem normalne zachowanie :/)... wiem ze to troche niepowazne zachowanie, ale jesli Nina nie zajmuje sie "swoim" psem u Ciebie to sama sie o takie zachowanie prosi...
  16. noi tu znowu mnie zaszyłaś ... :/ nie jestem rodowita poznanianka, a ze nie czytujemy gazet to nie wiem... ale bleblehul bedzie wiedzial, popytam jak wroci z roboty... jedna jaka przychodzi mi do glowy to " Głos Wielkopolski"
  17. noi tu znowu mnie zaszyłaś ... :/ nie jestem rodowita poznanianka, a ze nie czytujemy gazet to nie wiem... ale bleblehul bedzie wiedzial, popytam jak wroci z roboty... jedna jaka przychodzi mi do glowy to " Głos Wielkopolski"
  18. noi pozostałe ... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/259/93d0166722768a89med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/260/5a83a59b21e9a9b9med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/259/9e5a0b519eee7609med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/263/d5a6cb5477e6128bmed.jpg[/IMG][/URL]
  19. tutaj zdjecia "bardzo potrzebuje domku, przygarnij mnie ..." :( [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/260/5bc742ea6a02016f.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/263/c67c6eecc5910f29.jpg[/IMG][/URL]
  20. sorki ze to tak dlugo trwalo,ale w koncu mi sie udało i prosze ... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/263/f55f244198890d44med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/259/783d919fbb97f51c.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/264/c72b6e368bf1b899med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images48.fotosik.pl/263/8f125c424df07777med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/263/d5a6cb5477e6128bmed.jpg[/IMG][/URL]
  21. okej , zdjecia jutro porobimy ... niestety jedynym miejscem w jakim psiaki ogłaszałam było allegro... zazwyczaj w oglaszaniu tymczasowiczow ktos mi pomagał... co do ogloszen gazetowych to wiem ze Ninka swoje psiaki tak czesto oglasza...
  22. niesamowicie to wszystko sie ułożyło, dziewczyny w cudownych domkach !!! jak sobie przypomne trudne poczatki tego wątku i historii suń ... natalijo, jesteś wielka ze sie wtedy nie poddałaś i nie zniechęciłaś !!!!:loveu::loveu::loveu: co wiecej swoją checia walki zaraziłaś ciotki ściągniete na wątek i dzieki waszemu wspolnemu wysiłkowi sunie są szczesliwe.... :multi::multi::multi: brak mi słów ... po prostu ŁAŁ !!!
  23. niestety nie mamy domciu dla małej... co do transportu... to jestem za tym zeby poczekac na to zeby byl bezplatny, a za ten czas oglaszac psiaka jak sie da... moze transport bedzie potrzebny ale miejmy nadzieje ze do nowego domku ... a męża znalazłam przez internet :) ...
  24. tak sie zastanawiam? ta miejscowosc(wioska?) w ktorej mieszkacie... wierzyc mi sie nie chce ze ktos nie poinformowalby o tym ze wie gdzie psiaki są za 2000zl ? tylko dlatego ze wy "obcy" jestescie ??chyba sami bogacze tam mieszkaja... nawet sam mysliwy ?? nie połasilby sie na te 2k ? jak dla mnie to pewnie zabito innego psa ... no chyba ze wszystko mialo miejsce zanim podaliscie nagrode :( tak czy siak Powodzenia !!!
×
×
  • Create New...